Szukaj:Słowo(a): zarobki brutto
Wydaje mi sie po prostu, ze nalezy sie ludziom troche faktow. To nie ja, ale
ktos na tym forum zaczal sie uskarzac, ze architekci zarabiaja 2 tys. Pozniej,
jezeli dobrze pamiatam, okazalo sie, ze to na czysto po odliczeniu kosztow. Nie
watpie ze sa tacy architekci, tak jak sa lekarze ktorzy (z jednego etatu)
przynosza 2 tys. Zadko jednak kto mowi, ze ten etat to 4 godziny tygodniowo, a
zarobki brutto tego samego lekarza ze wszystkich 5 etatow, konsultacji i
prywatek) siegaja srednio 12 tys miesiecznie.

Ale wracajac do kosztow pracowni... taaa, w porownaniu z takim budowlancem,
strasznie te koszty sa wysokie. Policzmy tylko te olowki... Zartuje. Policzmy
ten komputer (software nie licze bo skopiowany od kolegi lub kupiony za
pieniadze uczelni, gdzi pan architekt jeszcze ma czas wykladac, mimo tego
ogromu pracu). Nie rozumiem tez tego upierania sie przy naliczaniu naleznosci
za projekt od wartosci inwestycji. Dlaczego nie stawki godzinowe, tak jak to
czynia inni pracownicy wolnych zawodow. Czyzby czas pracy architekta byl
dluzszy lub drozszy w zaleznosci od tego czy ten przykladowy apartamentowiec
jest w centrum czy tez na peryferiach Warszawy albo od jakosci uzytych
materialow budowlanych? A co by bylo gdyby lekarz lub taki dentysta zgodzil sie
leczyc pana architekta za cene 7% wartosci jego portofolio? Slaby architekt
placi 2 000 za leczenie zebow; dobry, lub tylko bogaty architekt, placi 900
tys! Czemu nie?
płace w Republice Czeskiej
cześć,
jeżeli pracodawca oferuje około 30 tysięcy koron / miesiąc (domyślam się, że
podobnie jak w Polsce są to zarobki brutto), to ile po odliczeniu
obowiązkowych oraz "wysoce zalecanych" składek (emerytura, ubezpieczenie,
podatki) zostaje "na rękę"?
Kredyty mieszkaniowe Lato 04 - raport
Pani Klukowska

Porady, ktorych Pani udziela sa zupelnie nieodpowiedzialne.

Polacy nie powinni w ogole zaciagac kredytow w obcych walutach, tylko
w tej, w ktorej zarabiaja. Poza tym, im KROCEJ splaca sie kredyt, tym
w sumie mniej on kosztuje.

Pisze z Londynu, gdzie tez bronie konsumentow.

Polacy, nie dajcie sie zwariowac. Pamietajcie: nie nalezy pozyczyc wiecej niz ok. 3 - 3.5 raza wasze roczne zarobki brutto.

Madrzy ludzie wyliczyli ze, jesli stopa pojdzie w gore, wieksze pozyczki hipoteczne moga sie skonczyc wyleceniem na bruk.

Nie ufajcie zachodnim bankom. Pozdrowienia.
nauczyciele z dzialalnoscia :) - prosba
witam serdecznie, mam do Was kilka pytan

1 chcialabym sie dowiedziec - jesli mozecie - czy od poczatku prowadziliscie dzialalnosc czy najpierw zbieraliscie uczniow a dopiero jak mieliscie wystarczającą ilosc decydowaliscie sie otworzyc dzialalnosc?

2 no wlasnie, jaka to powinna byc ilosc zeby nie dokladac do interesu a najlepiej cos zarabiac ;)

3 czy jestescie zatrudnieni w szkolach na etat + dzialalnosc? czy raczej preferujecie samozatrudnienie w calosci? :)

4 (temat podjety w innym wątku ale zeby nie zasmiecac zapytam tutaj:
jak wystawiacie rachunek to jaka jest kwota na rachunku? rachunek jest po kazdej lekcji czy za miesiac? (z gory, na pierwszej lekcji go wystawiacie czy pod koniec miesiaca?)
zalozmy, ze chce otworzyc dzialalnosc lekcja "na czarno" kosztujowalaby 40zl - ile powinna kosztowac na rachunku= jaka kwote
powinnam podawac zainteresowanym? :)

aga.p p napisala: "Taką, żeby starczyło Ci na ZUS i prowadzenie firmy. Dokładną sumę możesz sobie wyliczyć: (koszty stałe + oczekiwane zarobki brutto) / liczba lekcji w miesiącu. " forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21006&w=82032006&a=82095686

prawde mowiac, mysllam ze liczy sie to w druga strone ;)
oczekiwana kwota brutto za 1 lekcje+ koszty stale (no wlasnie, tylko jak to obliczyc? dzielicie kwote zusu na ilosc uczniow?)
pytam powaznie, jestem zielona :)

podejrzewam, że te pytania beda dla niektorych z Was smieszne ale ja naprawde sie na tym nie znam
licze na Wasze odpowiedzi
dzieki :)
pozdrawiam

wiem jaki nie jest: LloydsTSB

IMHO nationwide i ostatnio HSBC sa najbardziej popularne

co do warunkow - statndardowo to 3.5 * roczne zarobki brutto, albo 2.5 *
zlaczone roczne dochody... oczywiscie mozna pojsc sciezka "deklaracji
zarobkowych", ale wtedy nie ma co liczyc na niskie oprocentowanie
do Agi
dlugo tu nie wchodzilem
Z tego co mi wiadomo jest zadowolony z tej pracy. Jego kuzyn (a moj kumpel z
klasy z podstawowki) tez sie tam wybiera. To od niego moglbym sie dokladniej
dowiedziec gdybym sie z nim spotkal.
On tam pojechal do pakowania jakichś badziewi. (coś jak przy linii produkcyjnej)

Zastanawia mnie tylko jedno:
Zarobki brutto to 4,85 czyli netto to jakieś 4 funty, Przy 8 godzinach pracy 32
funty. Tydzień (5 dni)- 160 funtów. Za mieszkanie ok 50 funtow, jedzenie pewnie
też cos okolo 50 (wszystko za tydzień). Czyli po tygodniu pracy (bez nadgodzin)
zostaje nam w kieszeni okolo 60 funtow. CZyli za miesiac 250 f. Przeliczajac na
zł daje to ~1500 zł. Może gdyby brac nadgodziny to cos mozna by zarobic, ale
żeby zarobić 6000 tys zł na rękę, to nie uwierzę.
Dochodzi jeszcze kwestia zwrotu podatków, ale o tym zupelnie nie mam pojecia.

Tak więc gdyby nie bylo nadgodzin i brak zwrotu podatku to lipa z takich
zarobkow.....1500 zł to może i dobre zarobki , ale u nas w kraju a nie poza
granicami kraju np w Anglii ,tułając sie po świecie....

Te moje obliczenia to czysta (moja) teoria, bo sam sie zastanawialem nad
wyjazdem.
Postaram sie dowiedzieć czegoś więcej o tym koledze który wyjechał. Jego kuzyn
tam wyjedzie to może wiecej info bedzie.

Tak czy inaczej, nie wierze w uczciwośc takich firm jak ITC, bo za darmo w
Polsce nikt nikomu nie pomoże (99%), zwłaszca na tak dużą skalę.

pzdr
w anglii podaje sie zarobki brutto czyli jak masz dostawac 27 brutto to
odejma ci podatek i ubezpieczenie to wtedy bedziesz mial netto podziel se
przez 12 miesiecy i zobaczysz ile bedziesz miec , nie zapominaj ze jedziesz z
zona i dzieckiem , odejmij sobie mieszkanie , jedzenie , dodatkowe
ubezpieczenie , wydatki na zone i dziecko i zobaczymy ile ci zostanie
oczywiscie przezyjesz , mieszkanie kwestia gdzie bedziesz mieszkac ( w jakiej
dzielnicy ) itd . to jest twoja decyzja. rozumiem ze znasz bardzo dobrze
angielski oraz ze twoja rodzina zna rowniez bardzo dobrze .

diabelek
Gość portalu: gościu napisał(a):

> ludzie o czym Wy mówicie??!!
> ponad 90% jest w pierwszej grupie podatkowej i płaci
> 19%,pozostali to w większości pracownicy wynagradzani przez
> skarb państwa w ich przypadku wystarczy zmiejszyć płace tak żeby
> dostali tyle samo, jak to się mówi,"na ręke". Jak widać cały
> parat skarbowy, sejm, i kto tam jeszcze.. prowadzi jałową
> działalność zajmując się dochodami 2-3% podatników którzy są
> bogaci i napewno sobie poradzą.
> Ta cała dyskusja to zasłona dymna. Ciekawe tylko co osłania?
Jeśli podatek liniowy to też uważam,że podatnicy z II i III skali podatkowej
pracujący na ETACIE /nie tworzący miejsc pracy/ powinni mieć zarobki brutto
zmniejszone,aby przy podatku liniowym mieli tyle samo na rękę co przy wyższej
skali.Dopiero od tak ustawionej kwoty zarobków wszyscy płacą podatek
liniowy.Wydaje mi się to słuszne dla osób nie tworzących miejsc pracy.Ciekawa
jestem wypowiedzi na temat takiego rozwiązania problemu.
luezas, wyjaśnij proszę innym ludziom, że masz na myśli stawkę dzienną u
intergatorów typu InfoVide, Comarch, Computerland, itp., bo ludzie myślą, że
chodzi Ci o zarobki brutto miesięcznie. Dla informacji - na zachodzie takie
usługi kosztują więcej (600-800$) i mają generalnie (tak się uważa) niewyższą
jakość.

Pozdrawiam,
0 wkładu własnego
Czy mam szansę na kupno własnego mieszkania wartego około 200 tys. zł przy: 0
wkładu własnego, zarobki brutto 6500 zł, umowa o pracę na czas nieokreślony,
na jak najdłuższy okres. Ile wynosiłaby rata miesięczna?
bede wdzięczna za wskazówkę.
M.
Na jakich warunkach kredyt?
Proszę mi powiedzieć, czy mamy szansę na uzyskanie kredytu mieszkaniowego w
Waszym Banku w następującej sytuacji. Jeśli tak, to na jakich warunkach i w
jakiej maksymalnej kwocie.
Wraz z mężem (dwoje dzieci)chcemy wykupić od spadkobierców (po zmarłej cioci)
mieszkanie spółdzielcze własnościowe i przeprowadzić w nim remont. Obecnie
posiadamy mieszkanie spółdzielcze własnościowe o wartości 40000 zł a oprócz
tego decyzja sądu (po śmierci taty) mam przyznane 1/3 mieszkania , w którym
obecnie mieszka moja mama. Nasze zarobki brutto to 4000 zł mies. Kwota
kredytu, która by nas interesowała to ok. 42000 zł na 15 lat.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
zdolność kredytowa
Witam

Moje zarobki brutto wynoszą
3500 PLN/cały etat/czas nieokreślony/pracuje od 5 lat, bez wkładu własnego, na jaki kredyt hipoteczny mogę liczyć(CHF?, 30lat?) ?

Od kiedy rozpoczyna się okres spłacania rat kredytu, od nastepnego miesiąca po wykorzystaniu? czy możliwe jest opóźnienie pierwszej raty.
Pytanie wynika z mojej obecnej sytuacji mieszkaniowej, obecnie wynajmuję mieszkanie za 900PLN/msc, jeżeli przyjąć tą kwotę jako obciązenie miesieczne moje szanse na kredyt mocno spadają.
Dlatego zależało by mi na presunięciu terminu spłaty pierwszej raty do momentu, zamieszkania we własnym M, ew. zakładce 1 lub 2 msc.

pozdrawiam
BP
czy jest szansa...?
Witam, wlasnie dowiedzialem sie ze musze (moge) splacic zadluzenie za
mieszkanie, aby je odzyskac (sprawa o eksmisje - mieszkanie mojej mamy - a
chce splacic dla siebie) w zwiazku z tym mam pytanie, czy i gdzie dostane
kredyt w wysokosci 20.000 zł, na splate zadluzenia.
Od 7 lat pracuje na umowe o prace, jednak na czas okreslony - umowa jeszcze
10 miesiecy, zarobki brutto 2000. Chcialbym aby okres kredytowania byl okolo
4 lat. Jest na to szansa?
Proszę o pomoc w wyborze banku - kredyt 120 pln/15
Proszę o poradę w wyborze kredytu hipotecznego na wykończenie domu.

Kwota: 120 tysięcy PLN na 15 lat. Wartość domu 400 tysięcy (100%
pokrycia wkładu własnego). Zarobki brutto (jest nas dwoje): ok 4.500
pln. Instresowałoby nas, aby kredyt miał ubezpieczenie, dogodne
warunki wcześniejszej spłaty. Mogłbyby być raty malejące.
zdolność
Witam,
chcemy z mężem kupić mieszkanie w kwocie 510 tyś. Mamy odpowiednio 27 i 30
lat. Nasze zarobki brutto wynoszą w sumie 3800 zł.
Nasz wkład własny to ponad 40% czyli 210 tyś, nie mamy inny zobowiązań
kredytowych ani kart płatniczych. Ponadto na koncie posiadamy jeszcze około
100 tyś. Chciałabym się dowiedzieć jaki bank udzieli nam kredytu najlepiej w
obcej walcie, na jak najdłuższy okres kredytowania. Czy mamy szansę na taki
kredyt, czy mamy zwiększyć wkład własny? Mąż posiada jeszcze kilka umów zleceń z
ostatnich miesięcy (natomiast nie ma ciągłości). Dziękuję za odpowiedź
czy dostanę kredyt hipoteczny?
jestem matką samotnie wychowującą dziecko, moje zarobki brutto to
2100 plus 400 alimenty, chciałabym kupić mieszkanie, wkład własny
wynosiłby od 30000 do 40000, czy jest szansa na mieszkanie które
jest warte 130000, albo na jakie (za jaką kwotę kupna) ew mieszkanie
dostałabym kredyt i czy wogóle?
kredyt 265 tys
Witam,mam takie pytanie- chcę kupić mieszkanie, warte ok. 300 tys.
za 265 tys. Aktualnie mój partner zmienia pracę, więc zastanawiam
się, czy mogłabym wziąć kredyt sama. Zarobki brutto 3400, netto
2900, wiek- 26 lat. Czy jakiś bank udzieli mi takiego kredytu np. na
40 lat? A po kilku miesiącach dołączy oficjalnie do spłaty
narzeczony. Czy istnieja taka możliwość?
Kredyt w PN ?
Witam,zadawałam już pytanie na tym forum ale sytuacja zmienia się i możliwości
się zmieniają więc mam następne :)

Mamy na oku mieszkanie które będzie się budować ok 2 lata. Wartość ok 440
000,00 mielibyśmy wkład 10 %.
Zarobki brutto 9050,00 netto 6500,00 3 osoby. Mamy kredyt na mieszkanie rata
ok 800,00, mamy samochód.

Zastanawiamy się czy uzyskalibyśmy kredyt w PLN na zakup tego mieszkania i na
jakich warunkach ?

A następne pytanie to który bank ma w ofercie brak opłat za wcześniejszą
spłatę ponieważ za 2 lata chcielibyśmy sprzedać obecne mieszkanie i nadpłacić
kredyt ok 70 %.

Kredyt ten miałby być wypłacany w transzach przez okres ok 2 z tego tytułu
płacimy tylko odsetki od uruchomionych środków ..czy są jeszcze jakieś
dodatkowe opłaty w związku z tak długim okresem budowy ?

Będę wdzięczne za jakiekolwiek rady.
kredyt na zakup działki budowlanej-czy mam szanse?
Zarobki brutto moje i żony razem 7000 brutto.Oboje mamy umowy na
czas nieokreślony.Chcemy wziąść kredyt na zakup działki na kwotę 120
tys.zł gdzie zabezpieczeniem bedzie zakupywana działka.Nadmieniam
również iż posiadamy własne mieszkanie ( cena rynkowa 140 tys.)ale
nie chcemy aby ono stanowiło zabezpieczenie (chyba że w
ostateczności). Posiadam limit na karcie 6000 zł i limit na koncie
11000 zł.
Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe propozycje uzyskania w/w kredytu proszę
o wiadomość.Pozdrawiam
Jaki kredyt w mojej sytuacji - wypowiedzenie
Staram sie o kwote 80tys na zakup mieszkania o wart 110tys, wkład 30tys.
Zarobki brutto ponad 2zl, umowa na czas nieokreślony ale jestem na
wypowiedzeniu 3 mies, zmieniam po prostu szkołę, od września bedę miec
kolejną umowę na czas nieokreśl. W związku z ta przeszkodą tylko dwa banki
zaproponowały mi swą ofertę Dombank i mój bank, gdzie mam swe konto, kartę
kred i oszczędności - BZ WBK. Dombank daje w CHF ale wobec licznych prowizji
i opłat oprocentowanie = 3,92%, natomiast WBK tylko w zlotówkach = 5,44%, jak
na PLN tanio, ale czy wciąż lepiej opłaca się w CHF?
W sumie ta różnica jest nie aż taka duża jak patrzę na ratę
miesięczną,ale czy dobrze to oceniam? w WBK ujęła mnie fachowość obsługi, w
DomBanku jest fatalnie, filia którą obsługują zakręcone kobiety. Byłam w
dużym mieście w oddziale DOMBanku i tam ze wzgl na wypowiedzenie nie chcieli
ze mną rozmawiać.
Biorę kredyt sama, bardzo się niepokoję i nie wiem co wybrać, czy CHF
czy PLN i który bank z wyżej opisanych. Dziękuję
wymagany dochód
Witam,

Jakiej wysokości musiałby być moje zarobki brutto by otrzymać kredyt
hipoteczny, na zakup mieszkania lub bliźniaka, w wysokości 600 000 zł.
Moje dane:
- 31 lat
- brak osób na utrzymaniu
- brak innych zobowiązań finansowych
- miesięczne stałe wydatki ok. 500 zł
Chodzi o maksymalny możliwy okres spłaty.

Z góry dziękuję.
PREMIA GWARANCYJNA
Mam pytanie dotyczące premii gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej.
Wyliczono mi jej 18 000 zł. Chcemy wziąć kredyt na mieszkanie o wartości 130
000. Zarobki brutto 2800 zł na 2 osoby. I pytanie: czy taka premia może być
wzięta za wkład własny gdybyśmy zdecydowali się na PKO BP?? Wtedy 110 000
było by znacznie lepsze i łatwiej było by dostać.
> Mam pytanie dotyczące premii gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej.
> Wyliczono mi jej 18 000 zł. Chcemy wziąć kredyt na mieszkanie o wartości 130
> 000. Zarobki brutto 2800 zł na 2 osoby. I pytanie: czy taka premia może być
> wzięta za wkład własny gdybyśmy zdecydowali się na PKO BP?? Wtedy 110 000
> było by znacznie lepsze i łatwiej było by dostać.

Moze byc wliczona do wkladu wlasnego jesli jest aktualne wyliczenia - w
wiekszosci bankow jest to mozliwe, w PKO BP tez.
Czy jest szansa na kredyt?
Małżeństwo dzieci usamodzielnione wiek około 53 lata zarobki brutto około 6000
na dwoje. Kredyt 200 tys? Z tym że czy można pod zastaw dać mieszkanie swoje
obecne - pod warunkiem że nie jest ono jeszcze do końca wykupione -zostało
około 20 tys kredytu?
Nieudokumentowane dochody
Witam. Prowadzę jednoosobowe gospodarstwo domowe. Mam umowę o pracę do końca
roku. Następna będzie też na rok. Zarobki brutto 900zł :( Nieoficjalnie
dostaję do ręki 1800zł. Jedyne co przychodzi mi do głowy dla podwyższenia
udokumentowanych dochodów to przejście na "samozatrudnienie" i współpraca z
pracodawcą na innych zasadach. W ten sposób moje dochody brutto wynosiły by
miesięcznie ok. 2700zł. Czy warto kombinować w tym kierunku czy raczej szukać
innej pracy. Rozważam to bo chciałbym za jakiś czas zaciągnąć kredyt
hipoteczny. Dodam że nie mam "bogatych" znajomych którzy mogliby się ze mną
podzielić swoją zdolnością kredytową :( Jaką ewentualnie kwotę mógłbym dostać
przy założeniu maksymalnie długiego okresu spłaty. Z góry dzięki za odpowiedzi.
Zdolnosc po raz kolejny!
Kredyt 400000-zakup mieszkania od ojca.
Oboje pracujacy-ja na czas nieokreslony, zatrudniona od 9 lat w tej samej
firmie,obecnie na kierowniczym stanowisku, zarobki brutto 3 tys. On-pracuje w
firmie ojca-zarobki brutto 1,7 tys. (drugie tyle na reke, ale to pewnie nikogo
nie interesuje, jesli nie jest wykazane?)
Dzieci brak, kredytow brak, karta kredytowa (do 5 tys.), lokaty na kontach,
wydatki miesieczne 1000-1200. Nie jestesmy malzenstwem-kredyt bralibysmy
wspolnie.(mam jeszcze ksiazeczke mieszkaniowa-i z niej jakies 10 tys.)
Czy my wogole mamy zdolnosc kredytowa??? Czy jest szansa na taki kredyt???
Czy jest zdolnośc kredytowa w tym przypadku?
Witam

Mma pytanko - jaką zdolnośc kredytową ma osoba zatrudniona wg:
-umowy o pracę na czas określony (5 lat)
-zarobki brutto ok. 2300 (netto 1600)

Osoba ta nie ma żadnych dodatkowych obciążeń typu inne kredyty, alimenty,
utrzymanie samochodu etc., prowadzi 1-osobowe gospodarstwo domowe.
Chce zakupić mieszkanie o wartości 110 000 zł. Ma wkład własny w wysokości
20 000, czyli ok. 20 %.

Jaki bank, jaka waluta i jaki okres spłaty będzie możliwy i najkorzystniejszy?
Jakie będą ewentualne raty?
Czy jest opcja by wziąc taki kredyt na maksymalnie 15 lat - przy powyższych
dochodach?
kredyt bez wkładu własnego a wartość mieszkania
Sytuacja wygląda tak.
Mamy trzyosobową rodzinę, zarobki brutto ok. 4000zł, niedługo planowana
podwyżka, byc może 4500.
Nie mamy wkładu własnego, ani żadnej nieruchomości. Planujemy kupić
mieszkanie na rynku wtórnym o wartości ok. 90-95000 zł. Czy możliwe jest
uzyskanie kredytu o wysokości nieco przekraczającej cenę mieszkania. Chodzi o
środki potrzebne na koszty związane z zakupem mieszkania oraz zapewne
niezbędny, choćby minimalny remont.
czy w ogóle dostaniemy kredyt na zakup tego mieszkania.
kredyt z rodzicami?
pracuje w jednej firmie na umowe zlecenie, w tej chwili moje zarobki brutto
wynosza 2500-3000 zl miesiecznie, ale lada chwila koncze 26 lat i bede
musiala zalozyc dzialalnosc gospodarcza. nie jestem mezatka, nie mam
samochodu. czy mam szanse na przyznanie kredytu, a jesli tak, to do jakiej
kwoty? czy musialabym wziac taki kredyt wspolnie z rodzicami?
jak się oblicza ZUS i podatek ...
Jeśli te 80 zł jest brutto, to jeśli lekarz jest zarejestrowany jako prywatny przedsiębiorca ze stawką liniową, to zapłaci przy 160 godzinach pracy miesięczine:
zarobki brutto: 12800 zł
ZUS (firma jednoosobowa): 547,77 zł
19% podatek od 12800 zł: 2432 zł

po odliczeniu należności i przy założeniu, że nie odlicza sobie kosztów zakupu np. literatury, sprzętu, ubrania roboczego itd, zostanie mu 9820,23 zł - czyli 61,38 zł netto ("na rękę").

PS. Część składki ZUS wlicza się do podstawy uzyskania przychodów, więc podatek jest jeszcze niższy niż to, co napisałem.

Jeśli zaś lekarz jest na etacie, to część składek ZUS jest płacona przez pracodawcę (więc tylko część składki zmniejsza kwotę wypłacaną "na rękę" - za to znacznie wyższy jest podatek dochodowy - według skali podatkowej).
podatki w UK?
Czy ktos moze mnie oswiecic jak zarobki brutto osoby fizycznej (nie
prowadzacej dzialalnosci gospodarczej), pracownika przeliczyc na dochod
netto. Przegladam rozne ustawy na temat podatkow na stronach
www.hmso.gov.uk
ale szczerze mowiac zaczynam juz nad tym zasypiac.
Pozdrawiam
Dlaczego tylko ze wsi??
Dlaczego stypendia przeznaczone są tylko dla dzieci i młodzieży ze wsi? To
niesprawiedliwe! Ja mieszkam w dużym mieście, studiuję w innym. NIe dostanę ani
stypendium unijnego ani nawet socjalnego bo jestem "bardzo bogata". Przy
przyznawaniu stypendium bierze się pod uwagę zarobki brutto. Jak mozna
porównywać wysokość składki na KRUS i na ZUS? Do tego ludzie na wsi nie płacą
podatków. I jeszcze utrzymanie w mieście jest o wiele droższe ( czynsz, gaz,
woda). Mozna wymieniać w nieskończoność!Znam wielu wiejskich stypendystów
którzy żyją jak krezusi a ja muszę dorabiać i liczyć się z każdym groszem. To
niesprawiedliwe. Myslałam że w POlsce nie ma uprzywilejowanych grup społecznych
już i że wszyscy są równi według konstytucji!
Troche konkretow:

Przecietne zarobki brutto; 40 tysiecy AUD. Kobiety zarabiaja mniej niz
mezczyzni za ta sama prace. Jesli nie masz rzadko spotykanych a potzrebnych
kwalifikacji i nie znasz jezyka na poziomie funkcjonalnym a do tego uwazasz,
ze nie bedziesz pracowac po nzej swoich kwalifikacji, przygotuj sie na lata
bezrobocia.

Zeby tu studiowac, musisz miec zdany egzamin z jezyka angielskiego - IELTS.
Studia w zaleznosci od rodzaju roznie kosztuja: od 600 do 1500 AUD za
przedmiot. Radze zaczac nauke w systemie panstwowych college'ow (w NSW to jest
siec TAFE) i pozniej przerzucic sie na uniwerek.

Zycie na emigracji jest zupelnie inne niz sobie wyobrazasz i calkowicie inne od
wyobrazen Twojej zony. To, czy sie przystosujesz i bedziesz zadowolony zalezy
od ciebie, nie od wysokosci zasilku czy szerokosci szos w Australii. Ja od
poczatku czulam sie jak u siebie, ale prawda jest ze wielu moich znajomych
Polakow narzeka na Australie i teskni za Polska.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
Gość portalu: Azucar napisał(a):

> luiza-w-ogrodzie napisała:
>
> > Troche konkretow:
> >
> > Przecietne zarobki brutto; 40 tysiecy AUD. Kobiety zarabiaja mniej niz
> > mezczyzni za ta sama prace.
>
> To tak jak w trzecim swiecie - dyskryminacja plciowa. A moze Kanguroland to
> trzeci swiat?

Myslisz, ze w Europie czy w Stanach czegos takiego nie ma? Niestety tez jest.

Pozdrawiam
chwalmy sie
Chalmy sie i badzmy dumni ze swoich osiagniec. A ci co chca tak bardzo byc w
PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000
CHWALMY SIE
Gość portalu: Nowy napisał(a):

> Chalmy sie i badzmy dumni ze swoich osiagniec. A ci co chca tak bardzo byc w
> PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
> Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
> 13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000
2 28 NY stolarz meblowy $ 45,000 $ 17,000
Gość portalu: stolarz napisał(a):

> > PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
> > Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
> > 13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,00
> 0
> 2 28 NY stolarz meblowy $ 45,000 $ 17,000

26 51 NYGreen. Rozbiorki $ 32 000 got $ 1000
Zainteresowla mnie ta historia...czasami ludzie pytaja: Dlaczego ty siedzisz w
tych Stanach pol zycie, jak na zeslaniu.
To teraz nie bede juz musial kombinowac z odpowiedzia i wysilac sie umyslowo.
Wydrukuje sobie Twa historie i mam gotowa odpowiedz.
7 lat temu sam zaczynalem prace na nowym stanowisku w mej firmie, szkolenia
trwalo rowno 12 miesiecy ( firma sponsorowana przez rzad stanowy).
W trakcie tych 12 m-cy placono MI 80 proc. pelnej stawki, to znaczy 21.50 dol
na godzine brutto.
Gdybym zrezygnowal- wracam na stare stanowisko ( tez w tej firmie)
Gdybym okazal sie za glupi- wracam na stare stanowisko, z tym ze zatrzymuje
stawke ze szkolenia przez nastepne 12 m-cy- na poprzednim stanowisku zarabialem
20.00/ godz, czyli mniej.To w ramach rekompensaty za zawiedzione nadzieje na
awans...
Oczywiscie, to zarobki brutto.
Ah , lza sie w oku kreci na wspomnienie tych czasow; -)))
Takz:, siedze w US, BO TU CZLOWIEKA TRAKTUJE SIE PO LUDZKU, KAPISZ ?
To na wypadek gdyby komus do glowy przyszlo zadawac to pytanie....
Gość portalu: ibanker napisał(a):

> Dla ciekawskich:
> Zarobki BRUTTO (NOTA:w Nowym Jorku (miescie) podatki lacznie
> moga zjesc do 55% zarobku, szczegolnie takich powyzej $200k+) w
> bankowosci investycyjne sa ogolnie jak nastepuje:

Hi i,
Z zastrzezeniem, ze ktos kto zarabia 200K+ jest na ogol na tyle sprytny, ze nie
da sobie zrypac 55% swego zarobku w formie taxu, prawda?
Pozdro.
h.goetz napisał:

> Gość portalu: ibanker napisał(a):
>
> > Dla ciekawskich:
> > Zarobki BRUTTO (NOTA:w Nowym Jorku (miescie) podatki lacznie
> > moga zjesc do 55% zarobku, szczegolnie takich powyzej $200k+) w
> > bankowosci investycyjne sa ogolnie jak nastepuje:
>
> Hi i,
> Z zastrzezeniem, ze ktos kto zarabia 200K+ jest na ogol na tyle sprytny, ze
nie
>
> da sobie zrypac 55% swego zarobku w formie taxu, prawda?
> Pozdro.

Podatku z samej wyplaty nie zabardzo da sie uniknac (to nie jest wlasny
biznes) - jesli sie zarabia powyzej $135k znikaja wszystkie odpisy z wyjatkiem
oprocentowania nieruchomosci (a i to jest to maksymom $1m kredytu czyli jakis
$60k odpis max). Tak ze wiekszosc placze i placi - efektywnie to normalnie
jest ok 40% podatku + dodatkowo max $7k za Social Security. Ale juz potem
mozna to co zostalo zainwestowac i tu oczewiscie jest pelno mozliwosci
minimalizacji podatku.
Firma Polimex w Łodzi, przeprowadzała rekrutację za pośrednictwem Urzędu Pracy,
na spotkaniu rekrutacyjnym wręczono nam kwestionariusz w którym były m.in.
takie ciekawe pytania:
Gdzie pracuje Pana/Pani małżonek? - podać nazwę i dokładny adres firmy
Ile wynoszą jego zarobki brutto?
Jakiego Pan/Pani jest wyznania?
Ile Pan/Pani zarabiała w poprzednim zakładzie pracy?
Czy kiedykolwiek leczył się Pan/Pani psychiatrycznie? - podać okresy leczenia,
nazwy placówek w których zostało przeprowadzone leczenie, nazwa odziału itd.
Czy kiedykolwiek przebywał Pan/Pani w szpitalu? - podać nazwę choroby, nazwa
szpitala, odział, okres leczenia.
Na koniec nalezało podać numer dowodu osbistego i podpisać się czytelnie że
wszystkie udzielone informacje są zgodne z prawdą.
Zgłaszałam to w Urzędzie, powiedzieli że im zwrócą uwagę!!! ha,ha
Powinni ich ścigać za naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych i zakazu
dyskryminacji.
Nawiasem mówiąc po miesiącu była kolejna rekrutacja na której była koleżanka -
oczywiście nic się nie zmieniło.
Polska Lista Płac 2003 ... o jeju ... o rety !!!
Polska, ja mieszkam w Polsce ... tututuututututututu ...
Jest super ... jest super ... więc o co ci chodzi ...

Tylko jedno pytanie mnie nurtuje ... hehe ...
Czy podano zarobki brutto ? Wydaje mi się, że tak ale jakoś tego nie
znalazłam ... pewnie źle patrzyłam ... hehe ... znowu te grzybki ...
Co za bzdura!!
Co za bzdury!! Czy sa to zarobki brutto, czy tez netto. Normalnie podaje sie
zarobki brutto. Jesli tak to znajac norweskie realia wziety architekt na
pewno nie zarabia minimum 10000 zl miesiecznie (ok. 20000 NOK) tylko minimum
2 razy wiecej. To samo tyczy sie dyrektoa szpitala. Lekarz w przychodni z 20
letnim doswiadczeniem zarabia ok. 1 mln NOK rocznie, czyli ok 80 tys NOK
miesiecznie brutto. Pensja dyrektora szpital powinna byc porownywalna.
Zagraniczna lista płac
Co za bzdury!! Czy sa to zarobki brutto, czy tez netto. Normalnie podaje sie
zarobki brutto. Jesli tak to znajac norweskie realia wziety architekt na
pewno nie zarabia minimum 10000 zl miesiecznie (ok. 20000 NOK) tylko minimum
2 razy wiecej. To samo tyczy sie dyrektoa szpitala. Lekarz w przychodni z 20
letnim doswiadczeniem zarabia ok. 1 mln NOK rocznie, czyli ok 80 tys NOK
miesiecznie brutto. Pensja dyrektora szpital powinna byc porownywalna.
Magia średniej.
Wynagrodzenie miesięczne które jest tu podawane to tylko i wyłącznie
wynagrodzenie średnie. Już w tej chwili zarobki brutto asystentów wynoszą
średnio 1925zł (średnia arytmetyczna końców przedziału zgodnie z
www.men.waw.pl/prawo/rozp_242.htm). W praktyce natomiast dostaję na rękę
1160zł. Przewiduję że ta podwyżka będzie w praktyce oznaczała 100-150zł
dodatkowo netto.
Polityka państwa polskiego doprowadziłado tego, że statystyczny polski
naukowiec, od asystenta po profesora zwyczajnego, pracuje głównie dydaktycznie
(w najszerszym tego słowa znaczeniu) a nie naukowo.
kostaga napisała:
> Witajcie,
> jako laik w kwestii wszelkich pożyczek i kredytów, ze szczególnym
> uwzględnieniem tych na zakup własnego M, bardzo proszę Was o pomoc.
> Powiedzcie mi proszę, czy możliwym jest wzięcie kredytu na zakup mieszkania
> bez posiadania wkładu własnego. Jakie ponadto trzeba spełniać warunki dla
> uzyskania kredytu? Czy przy zarobkach ok. 3000 w ogóle wchodzi taki kredyt w
> rachubę. A nawet mniejszych, bo mamy rozdzielność majątkową i chciałabym
> mieszkanie kupić na siebie.

Witaj
Właśnie wczoraj bank rozpatrzył pozytywnie mój wniosek kredytowy na mieszkanie.
Razem z mężem bierzemy 100 proc. kredytu (90 tys. na mieszkanie plus 5 tys. na
sfinansowanie opłat związanych z kredytem). Także jest to możliwe, tylko zależy w
jakim banku. My wzięliśmy kredyt w banku BPH, tam mają bardzo korzystne warunki
przyznawania takiego kredytu. Pukałam do wielu innych banków, ale tam niestety
trzeba było mieć wkład własny (10-20 proc. wartości mieszkania). W BPH po
spełnieniu warunków (m.in. jedna z osób powinna mieć etat, nie mieć innych obciążeń
finansowych itd) udało się Poszukaj oddziału BPH w swoim mieście, umów się na
rozmowę z konsultantem kredytowym, wtedy on zrobi pod twoim kątem symulację,
czy przyznanie takiego kredytu będzie możliwe. Ten bank bierze pod uwagę zarobki
brutto. Polecam ten bank także ze względu na pozytywne nastawienie do klienta i
przystępność.
Pozdrawiam. Atlantis w 21 tc
A urzędnicy to tacy wszyscy wykształceni? Przypominam ci że żołnierze zawodowi
muszą mieć maturę. Wśród urzędników jest pełno takich którzy mają tylko lub aż
średnie wykształcenie. A zarobki brutto w wysokości 4-6 tys. złotych brutto to
w naszym urzędzie miasta normalka. Przecież poza pensją sa nagrody, premie itd.
a więc nie skarż się urzędniku na swój los bo i tak nikt ci nie uwierzy.
CZY DOSTANE KREDYT JAK TO JAKI?
moze ktos z was orientuje sie w kredytach...chwilowo nie mam czasu na
bieganie po bankach badz spotkania z doradca finansowym i robie wstepne
rozeznanie. pracuje na umowe o prace, moje zarobki brutto to 1150 dodam ze to
moja pierwsza w zyciu umowa. pracuje w placowce niepublicznej, umowa
podpisana na 10 lat. maz pracuje lecz na umowe o dzielo. czy jestem w stanie
otrzymac kredyt (kredyt chce wziac w celu rozkrecenia wlasnej firmy)jesli tak
to ok ile moze on wynosic? szczerze nie orietuje sie w ogole gdyz nigdy dotad
nie bralam kredytu.
Gość portalu: gruszka napisał(a):
po takiej pracy nie
> przysługuje Ci nawet bezrobotne
to prawda, zeby dostać zasiłek musisz mieć zarobki brutto w wys co najmniej
minimalnej płacy (teraz chyba 760 brutto), wiec nie licz na zasiłek;
400 stówy to mało (ja zarabiałem na poł etatu 700 netto i byłem niezadowolony),
zależy w jakiej jesteś sytuacji i co to za praca, przeciez mozesz pracować i
jednocześnie szukać czegoś innego;pieniądz nie śmierdzi
basiak6 napisała:

> Tylko nie wiem jak w to sie wlicza personal allowance 4,745, pamietam jak iles
> lat temu dorabialam tuz po studiach, wlasnie przez ten personal allowance
> zwracali mi podatek, dosc sporo zreszta.

Basia, te progi podatkowe, ktore podalas wyzej, sa ponad Personal Allowance
(kwota wolna od podatku).

Czyli:
Pierwsze 4,745 rocznie - bez podatku
Nastepne 2,020 - 10% itd., itd.

Jesli pracujemy w systemie PAYE, to progi podatkowe zwykle dzielone sa na 12
miesiecy i w ten sposob miesiecznie pracodawca odprowadza nam podatek z pensji.

Poza podatkiem jest rowniez NI Contributions - wyliczenie jest troche bardziej
skomplikowane, ale generalnie jest tak zarobki brutto)

do £394 miesiecznie - zero
od £395 do £2,643 miesiecznie - 11%
Powyzej £2,643 miesiecznie - 1%
(zarobki brutto)

NI Contributions sa rowniez liniowe.
Witaj!!!
ja tez mam pytanie.
od 15 wrzesnia dostalam umowe(1/2etatu na czas okreslony(do 31 grudnia)a moje
zarobki brutto wynoszą 412zl.
jest to moja 1-wsza praca na umowe.na zwolnieniu jestem od 8 grudnia(jestem w
34mc)i juz pozostane na nim do "rozwiązania".jestem samotną matką(meza nie
posiadam).
czy przysluguje mi sie w takim wypadku macierzynski i wychowawczy platny czy
tylko bezplatny? i kiedy moge wykorzystac zalegly urlop bo chyba mam do niego
prawo? poborow za 2002r nie mialam bo jak podkreslam jest to moja pierwsza
praca na umowe.
z gory bardzo dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam cieplutko.
sabcia7 i 34tc synek
ja wyjezdzam 24 sierpnia (czyli juz na dniach :)) ) i licze sie z tymi
oplatami. tez nie rozumiem dlaczego zawiedziona jest zawiedziona:)) przeciez
oplaty to norma, w kazdej firmie tak jest i oni o tym uprzedzaja. za wynajem
mieszkania,nawet nie jadac poprzez firme, placisz kaucje i za tydzien lub
wiecej z gory... nawet w polsce tak jest. fakt faktem, ze czesto oni (agencje)
biora wiecej za mieszkania...na czyms musza zarobic te agencje... i mysle, ze
praca poprzez agencje to jest dobre na poczatek, aby sie tam zaaklimatyzowac i
wtedy probowac na wlasna reke... co do kasy, to przeciez to jest wiadome, ze
podaja w umowie zarobki BRUTTO, wszedzie tak podaja, czy w polsce czy w
anglii... wazne chyba ze jest robota... na wakacje nie jedziemy... :))
pozdrawiam wszystkich :) do zobaczyska w Wawie
szukasz pracy w Danii .......
praca nie lekka, praca najczesciej w nocy, ewentualnie wieczorem przy
czyszczeniu maszyn w przemysle przetworstwa miesno-rybnego, moze wiec byc
chlodno i mokro
wymagania:
znajomosc j. angielskiego (kursy bezpieczenstwa prowadzone sa w j.
angielskim) oraz stabilnosc i rzetelne podejscie do pracy

korzysci:
dobre zarobki, brutto okolo 20 euro na godzine plus nocne dodatki, ciuchy
robocze, zatrudnienie wedle duskiego prawa pracy, wyplata pensji miesieczna
na konto bankowe

warunki zycia:
koszty mieszkania, wyzywienia i dojazdy pracownik pokrywa sam, przystapienie
do zwiazkow zawodowych w gestii pracownika

jesli cie to zainteresowalo wyslij maila z opisem o sobie
Mizia,
jesli chodzi o zapisy do zlobka to chyba im szybciej tym lepiej. My zapisalismy
nasza kruszynke z rocznym wyprzedzeniem (w styczniu br od stycznia 06) i wiemy,
ze np. w zlobku, ktory nam sie najbardziej podoba do lipca 06 nie ma juz miejsc
na pon., wtorek i czwartek, a jestesmy na 14 miejscu na liscie oczekujacych.
Inny zlobek dopiero bedzie mogl nam dac odpowiedz w listopadzie.
Jesli chodzi o ceny, pelna odplatnosc na 5 dni w tygodniu to ok. 14000 euro
rocznie. Z tego 1/3 moga pokryc do spolki pracodawcy matki i ojca, jakas czesc
pokryje gmina (max. 1/3), ale to zalezy od dochodow (jesli wspolne roczne
zarobki brutto rodzicow przekraczaja ok. 78000 euro, dofinansowanie z gminy
wynosi 1.8%; oczywiscie jest wieksze gdy zarobki rodzicow sa nizsze).
Moze zacznij juz szukac zlobkow w okolicy gdzie zamierzacie zamieszkac. Mozesz
dziecko zapisac 'na wszelki wypadek' a pozniej zrezygnowac. Czesto zapisy sa
gratis. Zazwyczaj Holendrzy zapisuja dzieci bardzo wczesnie i do wielu zlobkow
rownoczesnie, stad te listy oczekujacych i niepewnosc.
Powodzenia!
A.
Tak dokladnie jest. Z zastrzezeniem, ze
podawane w artykule >average person's salary<, to nie "zarobki przecietnej
osoby ", tylko "przecietne zarobki osoby". Bo takiego czegos jak "przecietna
osoba " po prostu nie ma. Natomiast sa "przecietne zarobki".
I wszystko jasne. Artykul wyraznie przeklamuje dane. To, ze cos napisali w
gazecie, nie oznacza od razu ze polega to na prawdzie.Przecietne zarobki osoby
w USA, to wedlug danych za pazdziernik $16.03/godzine, latwo policzyc ile
wynosza wiec srednie zarobki brutto. Nawet przy zalozeniu ze tygodniowo pracuje
sie 50 godzin, to nie bedzie nsawet 42 000 rocznie.
KGHM- 230 proc. podwyżki chce dla siebie zarząd
Myślę, że zarobki brutto 120-127tys zł miesięcznie dla członków zarządu
wielkiej firmy w porównaniu do innych nie są wygórowane, zwłaszcza przy
założeniu podatku 50% od zarobków ponad 600tys rocznie, który mam nadzieję
wejdzie w życie. Zarobki wysoko kwalifikowanej kadry zarządzającej powinny być
wysokie, a szczególnie zależeć od wyników. Nasuwa mi się porównanie z bankami,
gdzie nawet niekompetentny prezes bierze kilkaset tys. miesięcznie. Ważniejszą
sprawą jest, aby wynagrodzenia dla zarządów wielkich spółek pochodziły głównie
z zysku po opodatkowaniu, czyli z kwoty do podziału. Wtedy właściciele podzielą
sprawiedliwie. O ile są to prawdziwi właściciele.
Loon = Twoje zarobki brutto za dany rok
Ingehouden loonheffing = potracony przez pracodawce podatek placowy
Loon voor de ZVW = zarobki przed obliczeniem skladki Ziekteverzekering Wet (ZVW)
Ingehouden bijdrage ZVW = potracona skladka ZVW
Loonheffingskorting = znizka podatku placowego
Verrekende arbeidskorting = saldo znizki podatkowej z tytulu wykonywania pracy
(arbeid)
jak sie jest zatrudnionym w UK jako pilot/ steward zarobki placone sa na konto
off-shore, bo ponad polowe czasu sie spedza poza UK. Nie placi sie podatku,
dlatego zarobki brutto sa niskie.
Ot tak mowie, bo wiem ze linie z UK/Irlandii zatrudniaja tak tez w innych
krajach.
Stad moje pytanie, no ciekaw jestem ile placa
Czesc,
ja pracuje w Niemczech jako Design Engineer dla Airbusa.
Trzeba znac Catie 4 i 5 oraz angielski ale lepiej niemiecki.
Praca przyzwoicie zorganizowana. Zarobki brutto od 3 tys do 5 tys euro. Dla
technikow od 2,5tys euro. Stale sa poszukiwani nowi pracownicy jednak ciezko
uzyskac ponad 3tys euro na poczatek.
Pozdrawiam
Gość portalu: tomek napisał(a):

> mogę nie lubić leppera czy jego partii, ale nie mogę nie mówić o
nierzetelności
>
> tej informacji. PISMAKU ( inaczej nie można takiego cioła nazwać )- czy
> przychód w wys.: 800,00 zł * 300 osób = 240 000,00 zł nazywasz dochodem.

Jak już bierzesz się za wymyślanie autorowi notatki, to przynajmniej zacytuj go
w miarę dokładnie. "Pismak" nie napisał o dochodzi, a o tym, że
Żywica "zarobi". Wypełniając roczny PIT wpisujesz swoje zarobki brutto w
rubrykę "przychody", natomiast obciążeniu podatkiem podlega dochód,
pomniejszony między innymi o oplacone skłądki czy koszty uzyskania przychodu.

Z komsomolskim.
Przyznanie lokalu TBS prosze o radę...
Witam.

Chcemy z mezem starac sie o najem mieszkania tbs.

Z tego co wyczytalam na wniosku trzeba okazac swoje zarobki brutto z
ostatnich 3 miesiecy.

Ja mam dzialalnosc gosp od wrzesnia wiec akurat sie 3 miesiaqce
zalapią.

Jednak moj maz zaczal prace w listopadzie a pierwsza umowe dostal w
grudniu... wiec jak ma przedstawic z 3 miesiecy... Pozniej bedze
mial umowe na czas nieokreslony.

I co myslicie sa w ogole jakies szanse? Czy calkiem jestesmy
wykluczeni?
Jest trochę inaczej niż myślisz.
w TBS bierze się pod uwagę dochód a nie zarobki brutto.
Zarobiłaś 72.000,00 odejmujesz od tego
* koszty uzyskania przychodu 1.302,00 zł
* składki na ubezpieczenie społeczne 12.391,20 zł
i to jest dochód (58.306,80) który dzielisz na 12 m-cy.
Miesięcznie Twój dochód wynosi 4.858,90, więc TBS nie ma prawa stosować dla Ciebie czynszu wolego i nie musisz nikogo domeldowywać :-)
Moj maz jest lekarzem wiec orientuje sie ile zarabia GP w UK. On robi drugi rok
specjalizacji (SHO) wiec jest prawie na poczatku swojej kariery i zarabia 45
wiec na zdrowy rozum wykwalifikowany GP musi zarabiac wiecej niz 50. Zreszta
kilka miesiecy temu byla debata w mediach a propos zarobkow GP i podawano tez
takie kwoty, pamietam ze ogladalismy dyskusje w Newsnight. Trzeba tez pamietac,
ze jak sie patrzy na zarobki lekarzy to sa one podawane bez tzw banding, ktore
oznacza ze zarobki brutto sa zwiekszane o odpowiedni procent w zaleznosci od
intensywnosci pracy czyli ilosci dyzurow etc. Chyba najmniejszy wspolczynnik to
40%, zazwyczaj jest to 50% a czasem nawet 80% ale chyba teraz jest to sprzeczne
z European Working Time Directive. Na przyklad podstawowa placa dla drugiego
roku SHO wynosi cos kolo 30k do tego dodawany jest banding, moj maz ma 50%, co
daje okolo 45k.
Podatki i inne takie
Witam serdecznie

Mieszkam aktualnie w USA, ale zastanawiam sie nad zmiana kraju. Do NZ zawsze
mnie ciagnelo ale poza "ciagnieciem" trzeba tez myslec o kontretach.

Bede bardzo wdzieczny za wskazanie jakiejs strony internetowej, ktora pomoze
mi przeliczyc zarobki brutto na to co zostanie w kieszeni. Ja wiem, ze to
pewnie mocno zalezy od tego jak sie rozlicza podatki, ale US na przyklad jest
taka prosta stronka:

www.paycheckcity.com/NetPayCalc/netpaycalculator.asp
gdzie podaje sie "Gross", w jakim stanie sie zyje, kilka innych podstawowych
danych i szybko wskakuje to co zostanie w portfelu. To dziala nawet calkiem
dokladnie. Probowalem wygoglowac takie cos dla NZ ale poleglem.

Szukam takze informacji na temat ogolnych kosztow zycia jak wynajem domu/town
house czy mieszkania, ile koztuje obiad w knajpie, paliwom ile trzeba dac za
samochod, czy sa jakies dodatkowe obciazenia (w US na przyklad musze placic
jakies $450 miesiecznie za ubezpieczenie zdrowotne dla rodziny).

Czy jest jakis spojny system informacji na temat szkol? W US jest to dosyc
mocno znormalizowane. Dzieci rozwiazuja test i ranking szkol jest publikowany.
Byl to dla mnie na przyklad kluczowy wspolczynnik wyboru miejsca zamieszkania.
Sprawdzilem po prostu gdzie sa najlepsze szkoly i w tym rejonie wynajalem lokum.

Z gory dzieki za pomoc.

Pozdrawiam!
Sluchaj gosciu przeczytales kiedys bzdurny artykul o krociach jakie zarabiaja
kierowcy mpk.Znam paru to sa srednie zarobki brutto ale calej firmy, (prezesa
tez), Zawsze mozesz sie przesiasc do ok-jki, jak znam zycie to tez chcialbys
zarabiac wiecej.Niech i oni maja wykonuja taki a nie inny zawod . Watpie w to
ze gdyby firma byla prywatna to bylo by taniej, A co do przetargow to byly , i
co? pan starkiewicz woli wozic ludzi do reala , bo tam ma napewno wieksza kase
jak na transporcie miejskim. Tak na marginesie , wszyscy sa tak zapatrzeni w
komunikacje w niemczech , fakt sa tam prywatni przewoznicy na poszcegulnych
liniach ,ALE tez dotowani przez miasto. Pozdrawiam
Przede wszystkim te zarobki, to sa zarobki brutto, bez odjetego taxu i IN
(netto wychodzi duzo duzo mniej). Sa wziete z gornej polki i zeby sie dostac na
takie stanowisko to trzeba 1000 CV wyslac, by byc na jednej rozmowie, z ktorej
i tak nici. Czyli najlepiej to od razu slac 4000, bo do 3 razy sztuka i za
czwartym sie na pewno uda.
Biorac pod uwage koszty zycia w Londynia, to wydaje mi sie ze administrator
sieci w Polsce zapewne nie mniej odlozy w kraju nad Wisla niz w Londynie. A
wydaje mi sie to wszystko z autopsji.

Dlaczego "GW" tak miesza ludziom w glowach? !
Prawdopodobnie podano zarobki przed podatkiem. Na Zachodzie generalnie podaje
sie zarobki brutto. W Szwecji, pielegniarka dyplomowana, z 15 letnim stazem,
zarabia 14 - 18 tys. koron. Po odtraceniu podatku, co dzieje sie automatycznie,
zostaje jej na reke 10 - 13 tys. koron. Lekarz z 15 letnim stazem pracy, jezeli
jest specjalista, zarabia brutto 35 - 45 tys. koron, czyli po podatku 18 - 22
tys. Duzo zalezy jak wysoki jest podatek komunalny w twojej miejscowosci.
Zarobki w Wlk. Brytanii sa duzo bardziej zroznicowane ale przecietnie nie
odbiegaja w jakis znaczny sposob od zarobkow w Szwecji. Pielegniarki moga
zarobic wiecej ale maja tez wiecej obowiazkow, ze wzgledu na to, ze w WB jest
mniej lekarzy, i ze pielegniarki musza przejac czesc obowiazkow zastrzezonych
tradycyjnie w innych krajach dla lekarzy.
Oczywiscie od niektorych benefitow placi sie podatek.
Za skladke na AHC zaplacilem okolo $9.
Za ubezpieczenie na zycie $2, czyli o $11 podnisl sie moj podatek miesieczny.
Jednak nastepny benefit pracodawcy plan emerytalny (Company Pension Plan)
obnizyl go o circa $100.

Co do $60 (lekarstwa) jakie do tej pory sie uzbieralo to uzylem slowa ze
czesc z tego odzyskam gdyz analogicznie do sytuacji w tym roku, spodziewam sie w
przyszlym roku otrzymac okolo $4tys zwrotu podatku. Oplaty za studia(tuition
fees) i wplata na zony prywatne ubezpieczenie(Spousal RRSP)sa znaczace dla mnie
a $60 to sprawa marginalna.

Przedstawiles dane: pensje lekarzy = $2 miliardy , lczba lekarzy = 6000,
liczba mieszkancow = 3 miliony i obliczyles ze srednie zarobki brutto lekarza
wynosza $333 tysiace rocznie.

Z tego obliczyc jakie sa wydatki miesieczne na lekarza rodzinnego w przeliczeniu
na rodzine to proste dzialanie matematyczne.

Uznales ze Twoje obliczenia 1300zl nie sa poprawne i ja sie z tym zgadzam.

Wedlug moich obliczen, blizsza prawdy byla by suma 0.10 zlotych miesiecznie.

Wiec ustalmy jle "w Kanadzie (Alberta) analogiczna rodzina placi (rownowaznik) w
zlotych miesiecznie tylko swojemu lekarzowi rodzinnemu, aby ten chcial nie tylko
wogole przyjac (w razie potrzeby) czlonka tej rodziny , ale ponadto (na
swiatowym poziomie) poleczyc." ?
wladek47 napisał:

> Cytuję z mojego ostatniego zestawienia zarobków

Bardzo fajna nisza, Wladek. Nie moge pochwalic sie taka fajna. To znaczy, liczba
przepracowanych dni mniej wiecej taka sama, zarobki brutto wieksze, ale trzeba
placic paskarskie podatki. W sumie w pojedynke moge swobodnie utrzymac rodzine
splacajac kredyt za dom, ktorego miesieczna rata to prawie 3-miesieczne zarobki
netto mojego odpowiednika w Polsce.
Ale nie ma co narzekac. Dolaczam sie do glosow popierajacych emigracje lekarzy.
Zarobki w Szwecji są marne jak na warunki zachodnie, a podatek progresywny od
30 do 54%. 1 korona to 41 do 43 groszy. Sanitariusz zarabia 15 do 18 tysięcy
koron miesięcznie, pielęgniarka 18 do dwudziestu kilku tysięcy, lekarz stażysta
26 - 28 tysięcy, lekarz w trakcie specjalizacji 35 do 40 tysięcy, a specjalista
zwykle ok. 50 tysięcy koron. Lekarze mogą sobie oczywiście dorobić dyżurami,
tak więc zarobki brutto ponad 70 tysięcy koron nie należą do rzadkości. Znam
takich, którzy co miesiąc zarabiają ponad 100000 koron.
Jasne, że życie w Szwecji jest droższe niż w Polsce, ale te różnice zacierają
się szybciej niż różnice w zarobkach. Benzyna kosztuje ostatnio 10 do 11,5
korony, czyli 4,5 do 5 zł, a zatem tylko nieco więcej niż w Polsce.
I teraz pytanie - kto zgodzi się przyjechać ze Szwecji do pracy w Polsce?
Sanitariusz? Żeby zarobić 2000 koron? A może lekarz, żeby za pełny etat i 10
dyżurów dostać mniej niż 10000? A, jak zaznaczyłem, w Szwecji zarobki są takie
sobie i wielu Szwedów szuka pracy w Norwegii /faktem jest też, że mnóstwo
lekarzy - Duńczyków i Niemców wybiera pracę w Szwecji/.
Z tymi 180 tys. to bym nie przesadzala - to tylko tzw. "dispensing" GPs albo
topowi konsultanci. I brutto, a podatek 40%.
Ale faktem jest, ze kazdy lekarz wiecej niz srednia krajowa.

Wczoraj byl bardzo interesujacy program w BBC2 o zarobkach w UK - tylko 10%
tutejszego spoleczenstwa zarabia wiecej niz 46 tys. rocznie.

Ale - za "GP" zarobki BRUTTO stazystow (FY1/HO) zaraz po studiach to 21-32 tys,
a Senior Registrar (ostatni rok specjalizacji) 39-69 tys.
GP "na etatach" (Salaried) zarabiaja 51-77.5 tys, a GP partnerzy zwyle powyzej
100 tys (ale od tego idzie ubezpieczenie spoleczne, skladka emerytalna, podatek.

To i tak rewelacja w porownaniu z Polska:)
captain.america napisała:

> Ty sobie lepiej policz ile galonow benzyny mozesz sobie kupic za tygodniowe
> zarobki w New Jersey, a ile w Grecji.

*************************

Za tygodniowe zarobki? Brutto? Netto? Przed odliczeniem składek i podatków czy
po? Czemu ponad połowę rynku amerykańskiego motoryzacyjnego przejęły koncerny
japońskie i koreańskie z samochodami o małych pojemnościach silnika i znacznie
większej żywotności? Jaka jest struktura podatków w cenach litra benzyny w USA i
w UE? I gdzie biją tych Murzynów?
Wszystko w twoim przypadku zależy od umiejętności tzw. miękkich. Od tego jak
się wysławiasz, jak współpracujesz z ludźmi, jaki masz kontakt z klientem, jaka
jest twoja osobowość.
Nie wiem jakie wyniki miałaś dotychczas w pracy i czym się zajmowałaś. Samo
stwierdzenie że pracowałam nie wystarcza- musisz podać czym się zajmowałaś i
jaki to miało wpływ na zespół/dział/firmę.
To co mnie uderza u Ciebie od razu to brak prawa jazdy- lepiej je zrób.
Bez niego zamykasz sobie drogę do przedstawiciela handlowego w aktywnym
wydaniu. To na co możesz według mnie liczyc to stanowisko sprzedawcy/doradcy
handlowego/sekretarki/kelnerki/barmanki bądź innych rzeczy powiązanych z
obsługa klienta. Raczej nic więcej.
Przewidywane zarobki brutto (uzaleznione od firmy i branży) 1300-2000 pln.
pozdrawiam i zachęcam do podnoszenia kwalifikacji. W szczególności język i
prawko.
Skąd wziąłeś te 800zł? Zapraszam na moje miejsce.
Tabela (wątek "Skąd wziąłeś te 800zł?")przedstawia zarobki brutto, od tego
należy odliczyć ok. 37% na podatki, ZUS i tak dalej. Ja ukończyłem dwa fakultety
na uniwersytecie i od 31 sierpnia kończę swoją 10-letnią przygodę ze szkołą.
Zapraszam zawistników na moje miejsce i zobaczycie jakie są rzeczywiste zarobki
w szkole. DODATKOWA ATRAKCJA: CZEKAJĄ JESZCZE NA WAS WSPANIALI UCZNIOWIE I ICH
SZACOWNI RODZICE. POWODZENIA!!!
winton napisał:

> Tabela (wątek "Skąd wziąłeś te 800zł?")przedstawia zarobki brutto, od tego
> należy odliczyć ok. 37% na podatki, ZUS i tak dalej. Ja ukończyłem dwa
fakultet
> y
> na uniwersytecie i od 31 sierpnia kończę swoją 10-letnią przygodę ze szkołą.
> Zapraszam zawistników na moje miejsce i zobaczycie jakie są rzeczywiste
zarobki
> w szkole. DODATKOWA ATRAKCJA: CZEKAJĄ JESZCZE NA WAS WSPANIALI UCZNIOWIE I ICH
> SZACOWNI RODZICE. POWODZENIA!!!

Ja pracuje w szkole 15 lat i nie widzialem wiecej niz 1200 zl.
Magager - branża spożywcza (wody)
Witam, jak kształtują sie zarobki brutto obecnie w branży spożywczej na
stanowisku Managera. Odpowiedzialność za rozwój portfolio oferty, koordynacja
prac 4 zespołowego zespołu. Zasięg działań - ogólnopolski. Warszawa. Z góry
dziękuję.
waskes29 napisał:

Nie wiem jak mam to rozumiec ale porownujac Szwecje i Norwegie to
zdecydowanie to Szwecja jest Bialorusia przy Norwegach .I to widac we
wszystkim od samochodow (w Norwegii sa prawie same nowe i drogich marek } po
drogi ,zdecydowanie lepsze w Norwegii .W Szwecji jezdzi chyba nawet wiecej
sztrucli niz w Polsce -same trupy ,przynajmniej ja tak zauwazylem podczas
przejazdu.W Dani nie bylem wiec sie nie wypowiadam.

Ciesze sie ze sie ze mna zgadzasz, Norge jest krajem nowobogackim,-obecnie
Norwedzy przezywaja to co my przezywalismy w latach ´60-tych -zyja wg.stylu
"slit och släng" .
Jak mozna "puscic" VW jako TAXI ? widziales co jezdzi na szwedzkich postojach ?
jezeli juz OMEGA to obligatoriskt Combi i tylko na wsiach.

"Sztrucle" - co to jest ? , wg.mnie auto zadbane bez korozji i idealne
mechanicznie nigdy nie bedzie "starym sztruclem" , moze nim jednak byc 3-5
letni MB ktory podczas jazdy blachy (od rdzy) gubi-takie eqzemplarze najwiecej
w okolicach Bergen - kwasne deszcze Made in UK + slone/mokre powietrze z PN
Atlantyku robi swoje , Norwegowie jeszcze nie dowiedzieli sie do czego
sluzy "Dinitrol".

Ale zarobki (brutto) Norwegowie maja wyzsze niz Szwedzi (petro)tyle ze i ceny
tez wyzsze. Pzdr.
kredyt mieszkaniowy - z kim rozmawiać ?
Witam,

Przeglądam od pewnego czasu forum i widzę, że macie dobrą orientację w
ofertach banku. Chciałbym wziąć kredyt mieszkaniowy na następujących
warunkach:
161.800 - cena zakupu mieszkania
161.800 - wnioskowana kwota kredytu
5000 - średnie miesięczne zarobki brutto
400 - obciążenie miesięczne z tytułu kredytu na samochód
uregulowane wojsko, brak alimentów itp

w grę wchodzi PLN i CHF - nie zdecydowałem jeszcze w jakiej walucie wezmę

Jeśli macie jakieś sugestie albo jesteście przedstawicielami banku/pośrednika
i chcecie mi złożyć interesującą ofertę - zapraszam : ad78@o2.pl

pozdrawiam
potrzebni w Danii, praca od zaraz
praca nie lekka, praca najczesciej w nocy, ewentualnie wieczorem przy
czyszczeniu maszyn w przemysle przetworstwa miesno-rybnego, moze wiec byc
chlodno i mokro
wymagania:
znajomosc j. angielskiego na poziomie komunikatywnym (kursy bezpieczenstwa
prowadzone sa w j. angielskim) lub niemieckiego oraz stabilnosc i rzetelne
podejscie do pracy

korzysci:
gwarantowana praca na dluzszy okres, gwarantowane bardzo dobre zarobki,
brutto okolo 150 dkr na godzine plus dodatki - nocny lub weekendowy, plus
ubranie robocze, zatrudnienie wedle dunskiego prawa pracy, wyplata pensji
miesieczna na konto bankowe,
gwarantowana opieka pracownikow w jezyku polskim,
firma jest pomocna w znalezieniu dobrego zakwaterowania,

warunki zycia:
koszty mieszkania, wyzywienia i dojazdy pracownik pokrywa sam,
wstapienie do dunskich zwiazkow zawodowych w gestii pracownika,
w Danii nie ma obowiazku przynaleznosci do zwiazkow zawodowych,

jesli cie to zainteresowalo wyslij maila z opisem o sobie
zarobki brutto, to zarobki brutto
> koń by sie usmiał i ze tzry razy, co kogoś obchodzi ile ma brutto,
nie wiem, może by się i uśmiał, ale w artykule nie ma mowy o zarobkach netto,
ale brutto. Stąd też pisanie o 700 zł nijak nie przystaje do artykułu. Przykro mi.

A wielu lekarzy też zarabia małe pieniądze i co najwyżej czekoladę lub alkohol
lepszy.

Próbujesz mi udowodnić, że gadam bzdury, bo nie ma ludzi, którzy mało zarabiają?
Ależ są. Mój ojciec zarabia myślę z 1200 brutto, moja matka z 1500-1800. Oboje
dobijają do emerytury. Mają "wysługę". Mój ojciec awansował ostatnio na
kierownika to może ma ciut więcej. Mówię oczywiście o zarobkach _brutto_.

Przypominam: BRUTTO.
bleman napisał:

> tych wymagajacych specjalistycznego wyzszego wyksztalcenia wiecej(znacnzie
> wiecej) zarabia sie w GB i Irlandi. Nie dos ze zarobki brutto w szwecji sa
> nizsze to jeszcze podatki sa wyzsze niz np. w GB

Ale raczej nie dwa razy więcej. Poza tym sa i takie grupy zawodowe, też
wymagające wyższego wykształcenia, które lepiej zarabiają w Skandynawii.
I zauważ, że Szwedzi generalnie bardzo mało emigrują - mniej niz np
Irlandczycy... Widać więc nie tylko zarobki i podatki się liczą.
Gość portalu: redaktory! napisał(a):

> "W rzeczywistości siła nabywcza jest mniejsza, gdyż na rękę
> zarabiamy mniej" - napisano to w odniesieniu do lat 2004-2007.
> Gratulacje dla Pana Redaktora :P

Chodziło nie o to, że zarabiamy mniej niż w 2004-2007, ale mniej na
rękę niż brutto.

Wskaźniki z tabeli (relacja średnie zarobki brutto/ceny miszkań) są
bardzo, bardzo złe. Tak złe były tylko w Londynie, Paryżu (ale tam
kasa pozostała po zapłaceniu mieszkania była znacnzie wieska niż w
PL) oraz miastach typu Kijów, Moskwa, może Astana. Ta anomalia nie
moze sie utrzymywać w nieskończoność, stąd dalsze ruchy cenowe są
oczywiste. Średnia cena 6-6,5 w Wawie za jakiś czas nie będzie
nikogo szokować. No, może poza tymi, co w szale kupowali bele co po
9, 10 czy 12 k/m2 :| Jeżeli nawet Marek dablju o tym pisze...
Czy mamy szansę? Jaka rata?
Pytanie o kredyt hipoteczny rzecz jasna. 2 osoby dorosle. Zarobki
brutto 5 281,00zl (3 600,00zl netto). Nie mamy żadnych obciążeń poza
samochodem (nie jest na kredyt - chodzi o jego utrzymanie).
Mieszkamy z rodzicami dlatego rachunki NA RAZIE nas nie obchodzą.
Chcielibyśmy kredyt we frankach najlepiej na 30 lat (problem pewnie
ze zdolnością). Wartość nieruchomości 230 000zl. Chcielibyśmy wziąść
kredyt również na oplaty okolokredytowe. Proszę niech mi ktoś pomoże
i powie czy mamy szansę i jak wysoka bylaby rata? Jeśli nie ma
zdolności na 30 lat, ewentualnie na 35-40, genralnie chodzi o
wysokość raty. Wiek osoby najstarszej - 29 lat. Gdyby bylo za malo
informacji, podam więcej.

Pozdrawiam serdecznie
Jaka rata, jaka zdolność? Jeszcze raz...
Ponawiam pytanie, pomóżcie mi proszę!

Pytanie o kredyt hipoteczny rzecz jasna. 2 osoby dorosle. Zarobki
brutto 5 281,00zl (3 600,00zl netto). Nie mamy żadnych obciążeń poza
samochodem (nie jest na kredyt - chodzi o jego utrzymanie).
Mieszkamy z rodzicami dlatego rachunki NA RAZIE nas nie obchodzą.
Chcielibyśmy kredyt we frankach najlepiej na 30 lat (problem pewnie
ze zdolnością). Wartość nieruchomości 230 000zl. Chcielibyśmy wziąść
kredyt również na oplaty okolokredytowe. Proszę niech mi ktoś pomoże
i powie czy mamy szansę i jak wysoka bylaby rata? Jeśli nie ma
zdolności na 30 lat, ewentualnie na 35-40, genralnie chodzi o
wysokość raty. Wiek osoby najstarszej - 29 lat. Mieszkanie rynek
wtórny - Wrocław. Obie umowy na czas nieokreślony, jedna od
wrześniaa tego roku. Gdyby bylo za malo informacji, podam więcej.
Bardzo proszę o pomoc, ten kredyt i wysokość raty oraz to czy będzie
nas stać na wszystko zbija mi sen z powiek ostatnio :(

Pozdrawiam serdecznie
Prosze o oferte kredytu
Jestem zainteresowany wstepna propozycja kredytu hipotecznego na
sume 330 tys zl.

Prosze o oferty na maila: wroclawianin2008@gazeta.pl

Ponizej podaje potrzebne dane do weryfikacji wraz z wyjasnieniami

Kwota kredytu: 330 000 PLN
Wartosc mieszkania (rynek pierwotny): 330 000
Mieszkanie we Wroclawiu.

Zarobki (gospodarstwo 3-osobowe 2+1):
w 2007 r. 2000 netto
od 1.1.2008 3000 netto
Sa to zarobki moje, zona nie pracuje (wychowuje dziecko) i wczesniej
nie pracowala. Stosunek do wojska uregulowany.

Posiadam umowe o prace na czas okreslony od 1.10.2007 do 1.10.2008 w
zwiazku ze zmiana pracodawcy na jesieni 2007r. Lacznie pracuje ponad
rok.

Nie posiadamy zadnych zobowiazan (brak kredytow, auta itp.)

Zdaje sobie sprawe, ze nie posiadamy zdolnosci kredytowej, dlatego do
kredytu wlaczeni byliby moi tesciowie, ktorzy wyrazili na to zgode.

Dane dotyczace tesciow:
zarobki brutto ok 6 500
samochod
wiek ok 55 lat
Tesciowie zatrudnieni sa na podstawie umowy o prace na czas
nieokreslony.

Interesuje nas kredyt na minimum 30 lat w CHF.
zdolność kredytow
Witam,
chcemy z mężem kupić mieszkanie w kwocie 510 tyś. Mamy odpowiednio 27 i 30
lat. Nasze zarobki brutto wynoszą w sumie 3800 zł.
Nasz wkład własny to 40% czyli 200 tyś, nie mamy inny zobowiązań kredytowych
ani kart płatniczych. Ponadto na koncie posiadamy jeszcze około 100 tyś.
Chciałabym się dowiedzieć jaki bank udzieli nam kredytu najlepiej w obcej
walcie, na jak najdłuższy okres kredytowania. Czy mamy szansę na taki kredyt,
czy mamy zwiększyć wkład własny? Mąż posiada jeszcze kilka umów zleceń z
ostatnich miesięcy (natomiast nie ma ciągłości). Dziękuję za odpowiedź
kredyt
Moje zarobki brutto to 6000 zl. Nie mam nikogo na utrzymaniu oraz
żadnych innych zobowiazan finansowych (kredyty itp). Umowa na czas
nieokreslony. Czy mam szanse na kredyt w wys 300 000 zl. ?
Chcialabym jak najnizsza rate. Mysle o banku Ge money, Millenium.
Czy to dobry wybor?
Kredyt w PLN
Witam,zadawałam już pytanie na tym forum ale sytuacja zmienia się i możliwości
się zmieniają więc mam następne :)

Mamy na oku mieszkanie które będzie się budować ok 2 lata. Wartość ok 440
000,00 mielibyśmy wkład 10 %.
Zarobki brutto 9050,00 netto 6500,00 3 osoby. Mamy kredyt na mieszkanie rata
ok 800,00, mamy samochód.

Zastanawiamy się czy uzyskalibyśmy kredyt w PLN na zakup tego mieszkania i na
jakich warunkach ?

A następne pytanie to który bank ma w ofercie brak opłat za wcześniejszą
spłatę ponieważ za 2 lata chcielibyśmy sprzedać obecne mieszkanie i nadpłacić
kredyt ok 70 %.

Kredyt ten miałby być wypłacany w transzach przez okres ok 2 z tego tytułu
płacimy tylko odsetki od uruchomionych środków ..czy są jeszcze jakieś
dodatkowe opłaty w związku z tak długim okresem budowy ?

Będę wdzięczne za jakiekolwiek rady.
2 + 2 - ile musi być minimum brutto żeby przeżyć?
Mam żonę i już prawie dwoje dzieci (drugie za chwilę się urodzi!!!!) i zastanawiam się nad realnością wyjazdu. jakie muszę mieć zarobki brutto żebyśmy mogli się utrzymać? Wiadomo że na początku będę pracował tylko ja i że może być cięzko, ale nie chciałbym zostawiać żony z dziećmi tutaj. Czy to wogóle może się udać? Proszę o porady.
Dzięki...
Masz racje, wydaje Ci sie ;-)
Kodow jest bardzo duzo i poniewaz czesc mojej pracy polega na sprawdzaniu
payrolla, widze, ze standardowy kod wcale nie jest taki popularny, jak by sie
moglo wydawac.

Warto przestawic sie na zarobki brutto, bo takimi tu wszyscy operuja. W
ogloszeniach/na rozmowac rowniez. Do obliczenia netto mozna uzyc
www.thesalarycalculator.co.uk
Przedziały atrakcyjności zarobków w Warszawie
Cześć , proponuję zrobić systematykę zarobków w Warszawie wg. atrakcyjności.
Proszę Was o wpisywanie waszych subiektywnych opini:

Specjaliści (lub średnia kadra menadżerska):

a - przedział minimalnych zarobków akceptowalnych - ledwie wiązanie końca z
końcem(od ilu do ilu PLN BRUTTO miesięcznie)
b - przeciętne wynagrodzenie - spokojna, egzystencja, raczej skromna, ale z
szaleństwami od czasu do czasu
c - atrakcyjne wynagrodzenie - zapewniające dostatnie życie
d - bardzo atrakcyjne wynagrodzenie - życie w luksusach

Proponuję dodatkowo założyć, że :

1/ 8-10 godzin 5 dni w tygodniu (sporadyczne odchylenia)
2/ Osoba z wyższym wykształceniem
3/ Podajemy miesięczne zarobki BRUTTO (w przypadku wachań miesięcznych
uśrednioną pensję miesięczną)
4/ Praca w Warszawie lub okolicach

Proszę was o Wasze subiektywne odczucia.

Pozdro
Jakie wpisać zarobki:Praca Biurowa???
Praszę o pomoc. Praca biurowa-jakie wpisać zarobki? Przysłano mi do
uzupełnienia formularz, gdzie muszę wpisać oczekiwania finansowe.
Nie pracowałam wcześniej i mam problem-ile wpisać.
Oczekiwania finansowe przez pierwsze 3 miesiące-okres próbny
oraz po okresie próbnym przy podpisaniu umowy na stałe.
Praca stała, umowa o pracę, zarobki brutto.
Znalazł sie sponsor studentów jak z koziej d... trąbka. Na niby bezpłatne
studia tej dziewczyny zapłacili jej rodzice, tak jak Ty i ja odprowadzając
podatki. Jeśli dziewczyna miała ochotę studiować i była na tyle zdolna że
dostała się na studia dzienne to chwała jej za to. Lepiej że kierunek skończyła
osoba zdolna niż jakiś przygłup który dostał się bo były wolne miejsca a potem
przepychany na komisach i dziekankach dostał tytuł magistra. A to że wybrała
taka drogę a nie inną to jej wolny wybór i nic Tobie i mi do tego.

A tak przy okazji - te zarobki to netto czy brutto? No bo w przypadku opiekunek
pracujacych na czarno to pewnie chodzi o kwoty netto, no ale już w przypadku
tych kosmetyczek to chyba chodzi o zarobki brutto?
czyli twoje zarobki brutto sa ok 8 000 zł/m-c. a górnik nie płaci takiej stawki
bo zarabia ???? i koło się zamyka . Teraz wyforowali jedna grupę zawodowę a za
nia pójda inne. Tym górnikom z przodka to ja sie zgadzem ale tym na wierchu a
to z jakiej okazji? Tych co na wierchu to jest 2/3 .
makao,

Dokument jest prywatny i poufny bo dotyczy Twoich zarobkow.
Payments - = zarobki brutto
> deductions = potracenia (nie wiem co - podatki, skladki, pozyczki, to co dostalas awansem?)
> net pay = placa (wynagrodzenie) netto
> Od total payments odjąc total deduktion (deductions)- wychodzi net pay czyli to co dostajesz do REKI
>
pzdr
Lekarzu ze szpitala.Dales glos - dobrze ,przykro tylkoze jestes kolejnym
przykladem ciemnogrodu ktory porusza sie w swiecie wirtualnych zarobkow lekarzy
w USA .Podales czytelnikom zarobki brutto tzw.konsultantow specjalistow
prowadzacych wlasne dzialalnosci gospodarcze i od tych dochodow placacych
wszelkie pochodne ichni zus chorobowe skladki emerytalne itd.Lekarz na etacie
na zachodzie zarabia marne 4000 zl do 8000 zl miesiecznie plus dyzury
(przeliczylem -lekarzu z tego posra.... szpitala- na zlotowki).Przeliczylem na
zlotowki nie ma tu bledu.A ten ginekolog lamie przepisy ale zalatwia pewnie
panie ze skarbowki to mu sie upiecze itd.Zgoda ze dla wszystkich kasy
fiskalne.Panie zalosny lekarzu z tego zalosnego szpitala bdety piszesz i tyle!!!
praca na etacie + DG
Witam,
nie znalazłem odpowiedzi w archiwum na moje pytanie, zdecydowałem się wiec
założyć nowy wątek.
Pracuję na etacie i myślę o założeniu DG w celu dorobienia i zminimalizowania
kosztów. Otóż nie wiem czy w ogóle zakładanie takiej firmy kalkulowałoby się
gdy mogę trzeźwo liczyć na ewentualne dochody rzędu 1tyś miesięcznie? Ma ktoś
takie doświadczenie i mógłby mi pomóc w podjęciu decyzji?
Acha nie wiem czy to ma w ogóle coś do tematu, ale moje zarobki brutto na
etacie sięgają górnych stanów 2-go progu podatkowego.
no to liczymu:
zarobki brutto - 3000 zł
żywnosc - ok 500
mpk - 65
książki - 80
prąd i gaz - ok. 200
telefon - średnio 1780 zł

WYNIK:
"W propozycji Prawa i Sprawiedliwości zarobisz miesięcznie 0 złotych netto, co
daje 0 złotych netto rocznie.

W propozycji Platformy Obywatelskiej zarobisz miesięcznie 2069.94 złotych netto,
co daje 24839.28 złotych netto rocznie.

W propozycji Prawa i Sprawiedliwości miesięcznie wydasz 1025, co daje 12300
złotych rocznie.

W propozycji Platformy Obywatelskiej miesięcznie wydasz 1057.43, co daje
12689.16 złotych rocznie.

Twoje miesięcznie oszczedności* w propozycji Prawa i Sprawiedliwości wyniosą
-1025 złotych, co daje -12300 złotych rocznie.

Twoje miesięcznie oszczedności w propozycji Platformy Obywatelskiej wyniosą
1012.51 złotych, co daje 12150.12 złotych rocznie.

Na propozycji Prawa i Sprawiedliwości tracisz miesięcznie/rocznie 2037.51
złotych/24450.12 złotych w stosunku do propozycji Platformy Obywatelskiej.

I JUŻ WIADOMO NA KOGO GŁOSOWAĆ :-D
> >(mam nadzieję, że kary będą i to wielkie)
> A ja tu akurat wolałbym, żeby to było NIEUCHRONYCH kilkaset
złotych
> (nie tysięcy) za każdy akt wandalizmu. Nie chodzi o rujnowanie
> rodzin tych dzieciaków, tylko znowu: o zniechęcenie do tego typu
> chamstwa.

nie przesadzaj, kary powinny być takie że zrekompensują straty a
dodatkowo bedą odstraszać. Przejdź sie do dowolnego marketu
budowlanego i zobacz jakie są ceny dobrych farb do elewacji a na
pewno na odswieżenie średniej wielkosci sciany potrzeba jej sporo,
bo na jednorazowym malowaniu się nie skończy, do tego trzeba
doliczyć robociznę oraz zadośćuczynienie i nie ważne czy to dla
miasta czy dla prywatnego właściciela. W końcu i jedni i drudzy
muszą tracic czas i nerwy na załatwienie ekipy remontowej.
Gdyby tacy rodzice gnojka (czy on sam gdyby był pełnoletni)za
naprawe szkód zapłacili swoje roczne zarobki brutto - np. ze 30 tys.
zł to by smarkaczy tak sprali że by odechciało im się machać
łapskami z farbą w sprayu. Może wtedy zainteresowali by się też co
robi ich dziecko w wolnymczasie czy włócząc sie po nocach po mieście
Narzekać czy nie na zarobki w szpitalach?
Pensje lekarskie wynoszące niewiele ponad 10tys.zł miesięcznie nie
powinny dziwić,w końcu codziennie ponoszą odpowiedzialność za
ludzkie zdrowie i życie.Żaden z nich nie zarabia 13tys. czy 29tys.zł
za 8godzin pracy.Ponadto różnica kilku tysięcy złoty pomiędzy
pensjami lekazy,nawet w ramach tej sawej specjalizacji, wynika z
tego,że gro lekarzy pracuje w ramach umowy cywilno-prawnej,która z
jednej strony nie wymusza żadnych ograniczeń w zakresie czasu pracy
(co też się opłaca szpitalowi) ale z drugiej nie daje lekarzowi
prawa do płatnego urlopu ani zwolnien lekarskich-nie pracuje nie
zarabia. Lekarze ci nie mają takiej ochrony jaką daje kodeks pracy.
Jak słusznie wskazano w artykule są to zarobki brutto,po odliczeniu
wszystkich składek i podatku te pensje wcale nie są takie
zastraszająco wysokie,a zapewniam,że lekarze kontraktwi płącąc swoje
składki wybierają najniższe stawki.
Jakie jest bezrobocie w Wawie i w Berlinie? Nie wiem, ale liczę, że podasz.

A jakie są pensje w tej Warszawie, i jakie zasiłki dla bezrobotnych...
... wszyscy wiemy jakie...

dla porównania: średnie zarobki brutto we wsch. landach 4Q 2008 to 2.366 EUR miesięcznie
oj chlopaku ty to w zyciu nie masz farta
wystarczy ze trzepniesz glupote i od razu caly swiat sprzysiega sie zeby ci udowodnic co potrafisz
tu masz policzona zdolnosc kredytowa przez expandera rzetelnie
wyborcza.pl/1,76842,6865465,Spadna_ceny__mieszkania_zaczna_sie_sprzedawac.html
pierwszy akapit
netto 3,5k PLN czyli brutto 5k PLN czyli rocznie 60k PLN
zdolnosc 211k PLN czyli UWAGA UWAGA 3,51 rocznych dochodow!!!

w przypadku twojej siostry zarobki brutto wynosza 21k PLN
jak sadzisz czy w ich przypadku koszty utrzymania wynosza ok 50% ich wynagrodzenia tak jak w przypadku rodziny majacej brutto 5k PLN
zarabiajacym duzo wiecej (7 srednich krajowych w przypadku siostry) ten wskaznik mozna podciagnac bo kto bogatemu zabroni ale my dyskutujemy o normalnej polskiej rodzinie 2+2 gdzie wlasnie dochod to ok 2 srednie krajowe
jakie sa realne mozliowosci kredytowe masz w artykule
razem z info jak sie zmienila zdolnosc
z 313k do 211k PLN, i juz masz odpowiedz gdzie sie podzial twoj popyt i jak bedzie wygladal trend cenowy w najblizszych miesiacach kiedy ceny beda musialy sie dopasowac do nowej zdolnosci
Mylisz się podatek jest naliczany od dochodu, a nie od przychodu.

dochód = zarobki brutto - składki zus - koszty uzyskania

w najprostszym przypadku trzeba zarabiać minimum 4500 zł brutto żeby otrzeć się
o II próg podatkowy.

Tutaj można w prosty sposób polczyć jak to wygląda:
www.infor.pl/kalkulatory/wynagrodzenia.html#wynikiform
Co ja zrobię, faktów nie zmienię, żebyś nie usiał szukac po roczniku, krótki
artykuł:
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,5430405,Zarabiamy_mniej_niz_w_innych_duzych_miastach.html
cytat:

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o zarobkach za I kwartał 2008
roku. Pod uwagę wzięto zarobki brutto w wylosowanych firmach (dużych i małych,
państwowych i prywatnych), pominięto urzędy administracji publicznej, szkoły i
fundacje.

Najwięcej średnio zarabia się w Katowicach - aż 4479 zł. Na drugim miejscu
uplasowała się Warszawa - 4082 zł, tuż za nią Gdańsk. Nad morzem przeciętna
płaca to 3877 zł. We Wrocławiu średnia pensja to niecałe 3100 zł. Dla porównania
więcej zarabia się w Szczecinie, i w pięciu innych miastach wojewódzkich w Polsce.
twoj link podaje zarobki brutto
a na dzien dobry, obojetnie jaka masz stawke podstawowa odlicz 20% na
ubezpieczenia socjalne.
Oprocz tego podane zarobki dotycza osob zatrudnionych w firmach placacych weglug
umow zbiorowych.
Takie miejsca pracy znikaja i zastepowne sa przez pracownikow tzw
Zeiarbeitsfirmen, ktorzy na reke dostaja ok. 800 euro.
Czyli wedlug twojej logiki najtansze auto powinno kosztowac 4800 euro.
W tej kwocie nie miesci sie ani Dacia Logan ani Dahatsu Cuore.
Nie ma z tobą co dyskutować, jeżeli nie potrafisz odróżnić brutto od
netto. Z 3300 brutto masz 2366 netto, tj. 538 € na rękę.
W Niemczech średnia pensja NETTO!!! w 2007 r. to około 2142 € na
miesiąc (już bez podatku). W kilku innych krajach zarabia się
podobnie a nawet więcej.

A w 2008 r. pensje brutto wyniosły w Niemczech 41509 € BRUTTO na
miesiąc. Poczytaj czym się różni pensja brutto od netto, a na koniec
tej żenującej dyskusji podaję link żebyś sprawdził jakie były
zarobki brutto w Niemczech w ubiegłym roku.

www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Navigation/Statistiken/VerdiensteArbeitskosten/VerdiensteArbeitskost
en.psml;jsessionid=1D4D74CD0A5878C9265B7C1EFF154145.internet
kredyt hipoteczny-zapytanie
Witam serdecznie, chcielibysmy z mezem wziasc kredyt hipoteczny wraz
z rodzicami(mama nie pracuje, tata stara sie o rente, chwilowo na
zasiłku) pod zastaw ich mieszkania (wartośćw akcie notarialnym
350 000).
Interesuje nas kredyt w wysokosci 70.000-80.000 na jakies 15 lat na
zakup gospodarstwa rolnego.

Ja umowę mam do 31 sierpnia 2010 r.(pracuję tam od 3 lat) zarobki
brutto 2349
karta kredytowa limit 2000 - wykorzystane 1800 (spłacana regularnie)
pożyczka w koncie 2900 całość wykorzystane
oraz kredyt gotówkowy na 7000 (36 rat po 299 zl) 3 raty splacone
(wszystkie w terminie),
do kredytu dostalam karte z limitem 9300 (wykorzystane 1800 -
nabiezaco splacane)
Mąż- umowa na czas nie określony
zarobki brutto 2600 do tego dochodza co jakies 2-3 miesiace nie
regularnie umowy zlecenie ok 1000-2000
karta kredytowa,limit - 2000 nie wykorzystany
Czy mamy szanse dostac taki kredyt, bardzo prosze o informacje-
jestesmy z Warszawy.
Lublinianin jest najbiedniejszy w Polsce
Badano zarobki brutto czy netto? W tekście co prawda napisano, że
średnio na konto Lublinianiana wpływa 2.8 tys. zł, ale jakoś i nie
chce mi się wierzyć, że średnie zarobki brutto (brutto jest brane
do "średniej krajowej")wynoszą ponad 4 tys. zł.
Zarobki w Lublinie.
Witam chciałbym , abyście wpisali swoje zarobki brutto/netto
stanowisko i staż pracy oraz firmę w której pracujecie. Chcę w ten
sposób sprawdzić czy nasze zarobki poszły w górę tak jak od roku
wmawiają nam politycy.Dzięki i pozdrawiam.

Moje zarobki: 1400zl brutto/990zl netto/200zl brutto premia/ 1,5
roku po studiach wyższych/Firma Żagiel S.A.
Dubai znam z morskich opowiesci ludzi z firmy ktorzy tam byli i sobie chwalili
jak dla mnie
- za goraco
- prawie brak podatkow przez to male zarobki brutto:)
- lepiej wierzyc w allacha ale mozna przezyc bez tej wiary
- super tania benzyna (ale podobno ma sie to skonczyc, zobaczymy)

Pozdrawiam
Ja pytałem o zarobki brutto
ty podałaś mi netto, a jestem słaby z matematyki :)
A z tego co sobie przypominam z rozmowy sprzed kilku miesięcy, to uważałaś, że
masz przyzwoite dochody :)
Tak poważnie, to nie będę się upierał, że nauczyciele opływają w dostatki. Tylko
tak w ogóle to nie rząd i partia rządząca powinny się zajmować wynagrodzeniami
pracowników.
Łatwiej prowadzić dyskusję, jeśli używa sie
takich samych pojęć. Jeśli wiem, że średnia krajowa to około 3tys zł brutto, to
chcąc porównać sytuację nauczycieli muszę znać ich zarobki brutto.
Spotykałem się z sytuacją, że ktoś lamentował, że zarabia mało i na dowód
pokazywał pasek z wypłatą, gdzie kwota przelewu na konto rzeczywiście była
niewysoka, ale z paska wynikało, że np. spłaca pożyczki z PKZP, z ZFŚS, płaci
składki związkowe, ubezpieczeniowe, kilka dni był na zwolnieniu (80%
wynagrodzenia) i wtedy w kieszeni niewiele zostaje.
Żeby była jasność - nie twierdzę, że nauczyciele to krezusy, ale są ludzie,
którzy maja gorzej.
Bardzo drogi;) ZUS-u
Szkoda, ze autor nie napisal jakie sa zarobki kadru w ZUSiei jak
jest on "wspaniale" zorganizowany. Ilu moze byc dyrektorow w komorce
zatrudniajacej ok.75 osob? Jest ich 4 (sic!) czterech! przyczym dla
niepoznaki 2 nazwano doradcami prezesa. Zarobki brutto kazdego - 8
tys. miesiecznie + 13 plus nagrody kwartalne. Srednia dla
pracownika - 2500 brut. mies.
Warszawa, jeden z dep./biur w centrali.
Po pierwsze to są zarobki brutto,ja dostaje około 15 zł na rękę za godzinę, po
drugie pensum 18 godzin tygodniowo chętnie wezmę i 30, po trzecie ludzie
zrozumcie nauczyciel nie ma wakacji tylko urlop, każdy z was ma urlop do
wykorzystania kiedy chce, nauczyciel niestety tylko w wakacje.
nie masz racji z tym, ze 'INNI' maja urlop, kiedy chca. Mamy 18 lub
26 dni wtedy, kiedy szef laskawie nam go klepnie, a i tak moze sie
jeszcze rozmyslic. Kazdy normalny, lub posiadajacy rodzine stara sie
wziac urlop w najlepszym momencie w roku: latem i w okolicach swiat.
Nie zawsze go dostaje. Ci co maja dzieci - takze.

Moi rodzice sa nauczycielami: rok szkolny zakonczy sie w zeszly
piatek, oni juz w sobote mkneli pociagiem ( bilet ze znizka ) nad
morze. Wracaja 25 sierpnia, konferencja zajmie im pol dnia.

W lutym i swieta podobnie - lacznie 4 tygodnie.

Policz, ile czasu ( godzin zegarowych ) faktycznie pracujesz. Zbierz
wszystkie dochody za caly rok ( wliczajac urlop wypoczynkowy: 60
dni ). Zobacz, ile ci wyjdzie na godzine.

Innym profesjom w taki wlasnie sposob oblicza sie stawke godzinowa.

mari2501 napisał:

> Po pierwsze to są zarobki brutto,ja dostaje około 15 zł na rękę za
godzinę, po
> drugie pensum 18 godzin tygodniowo chętnie wezmę i 30, po trzecie
ludzie
> zrozumcie nauczyciel nie ma wakacji tylko urlop, każdy z was ma
urlop do
> wykorzystania kiedy chce, nauczyciel niestety tylko w wakacje.
> ale nie 2 miesiace i 2 tyg ferii ( w przypadku nauczycieli na
studiach 3 wf
> -isci lektorzy jezykow obcych inni ) tylko 26 dni
Oto ja, radomianin w liczbach
Radom - miasto cudow...
Prawie 1/3 nie ma pracy, zarobki brutto 2,8 tys a skads radomian stac
na 100 metrowe mieszkania...Wlasnie widac jaka tu 'bieda'
panuje...Warto by jeszcze sprawdzic jak zmienia sie w Radomiu ilosc
samochodow na glowe mieszkaca, bo wyszloby ze w tym takim
'zabiedzonym' miescie ten wskaznik moze byc wyzszy niz w Warszawie...
Dochód=brutto - koszty uzysk. - ZUS ale + podatki
Nie wiem czy wiecie jak są liczone te kryteria do przyznawania ulg.

Otóż władze lokalowe liczą dochód lokatora jako zarobki brutto pomniejszone o koszty uzyskania dochodu i składki na ZUS ale niepomniejszone o zaliczkę na podatki. W ten sposób na papierze każdy zarabia więcej niż dostaje w rzeczywistości. I zapewne wielu lokatorów po prostu nie załapuje się na ulgi właśnie przez te różnice.

www.um.warszawa.pl/v_syrenka/wom/index_karta.php?adres=485&kat=115

Powyższy sposób obliczania tego dochodu jest też podany w ulotkach miejskich na temat ulg w czynszach.
ariadna-enta napisała:

> ok snajper skoro wiesz lepiej niż ja,ktora tu mieszka i zna górników
> i widziała paski ile taki dostaję na rękę i z czego żyje miesięcznie
> to nie będę się z Tobą sprzeczać.

Ty znasz wynagrodzenia kilku górników z jakiegoś miesiąca, kiedy się akurat
skarżyli, że mało dostali. Dane oficjalne podają średnie ze wszystkich kopalni,
z pojedynczej kopalni, w dowolnym podziale. One są bardziej obiektywne niż
opinie wyrobione na podstawie pojedynczych przypadków.

A ludzie zawsze narzekają, że za mało zarabiają. Jakoś jednak górnikom udawało
się z jednej pensji utrzymać niepracującą żonę i dzieci. Co jest możliwe jedynie
dla ludzi, którzy dużo zarabiają. W rodzinach moich znajomych się nie przelewa,
a pracują tam po dwie osoby, często jeszcze dorabiając. A zarabiają więcej niż
średnia krajowa.

> Nie twierdzę ,że im się krzywda dzieje i że zarobki mają starsznie
> małe,ale jeszcze żaden nie dostał do tęki 4000 tys zł
> a kadra inżynierska tzw dozór to inna para kaloszy.

Średnie zarobki to zarobki brutto, a nie do ręki. Odlicz od tego składki ZUS czy
zaliczkę na podatek dochodowy (przy tak wysokich zarobkach to już pewnie II
skala podatkowa). Odlicz jakieś spłaty pożyczki zakładowej itp. Jak ja kiedyś
spłacałem firmową pożyczkę to też mało dostawałem na rękę.

S.
Tyle to wszyscy wiedzą. Każdy musi sobie odpowiedzieć w oparciu o
swoją wiedzę (średnia cena metra, średnie zarobki brutto, sytuacja
gospodarcza w najbliższych 5-7 latach, ceny w Europie, ilość
mieszkań w budowie- 730tys na dziś, ceny gruntów itd itp) co stanie
się za 2-4 lata. Co czeka rynek wtórny a co nowe budownictwo. To
jest cały problem.
Bo to że będą kosztować tyle ile będą kosztować to każdy wie:)
wildbear napisał:

> ja mogę podać dwie przygody, jakie miałem ze sprzedawcami kredytów:
>
> 1) po około miesiącu kompletowaniu danych, wniosków, zaświadczeń,
> okazało się że doradca w Open Finance zapomniał (?!?!) o moim
> pierwszym kredycie przy wyliczaniu zdolności kredytowej (mimo
> wszelkich zaświadczeń, które zbierałem). oczywiście proces od zera
w
> innym banku.

to ciesz się, że tylko tyle. bo ja, po doradzaniu mi przez panią z
AZ Finanse, podpisałam umowę, wpłaciłam 20%, po czym okazało się, ze
miła Pani przy wyliczaniu mi zdolności wzięła pod uwage moje zarobki
brutto jako netto. byłam zdziwiona, że znalazła mi tak dobrą ofertę,
której nikt inny nie mógł mi wynegocjować. na szczęście mogłam
dołączyć dodatkowe dochody z innej umowy, ale gdybym jej nie miała
byłabym nieźle umoczona.
A po co pracowac w Warszawie,jak zarobki maja wyzsze nawet w
Katowicach ,a wawa nawet nie jest najwieksza aglomeracja w Polsce:-)

Warszawa - po raz pierwszy w historii III RP - spadła na trzecie
miejsce pod względem wysokości pensji

Przeciętna płaca w Warszawie w ubiegłym roku to 3805 zł, w Gdańsku -
3815 zł, a w Katowicach - 3890 zł! Katowice wyprzedzały Warszawę już
w 2006 r., ale teraz Gdańsk jest też lepszy, bo pensje poszły tu w
górę aż o 17 proc. W stolicy - o 7 proc. To dane zeszłorocznych
wynagrodzeń w dużych miastach przygotowane przez GUS. Statystycy
brali pod uwagę zarobki brutto w próbie wylosowanych firm (dużych i
małych, państwowych i prywatnych). Pomijali szkoły, fundacje, urzędy.

wyborcza.pl/1,76842,5194699,W_Katowicach_i_Gdansku_zarobisz_wiecej_niz_w_Warszawie.html

Zarobki wyzsze w Katowicach bezrobocie podobne,a cena metra
kwadratowego to jakies 3800 zl ,ale to jeszcze nic ,bo w pobliskich
miastach typu Bytom czy Chorzow ,z ktorych do centrum Katowic mozna
dojsc piechota cena m2 to 2,0-2,5 tys zl:-)
na stronie
www.eduinfo.pl/art.php?action=more&id=1765&idg=7&wa=N-EWP0825&sid=1333347272&adr_no=E403857&adr_em=1116225
czytam że nauczyciel dyplomowany zarabia średnio 3827 zł
na stronie
www.eduforum.pl/modules.php
jest kalkulator pensji nauczycielskich i tam jeśli wczytam nauczycielowi
dyplomowanemu staż 20%(ZAINTERESOWANI WIEDZĄ DLACZEGO TYLE) to na etacie 18
godzin tygodniowo wychodzi kwota 2856,00zł, jeżeli zaś wstawię maksymalnie 27
godzin tygodniowa bo tyle maksymalnie zgodnie z przepisami wolno zarabiać
nauczycielowi to wyjdą zarobki brutto 4284,00zł. kwota 3827 wychodzi z
kalkulatora dla ok 24 godzin tygodniowo czyli nauczyciel pracuje 1 i 1/3 etatu.
Tak rozumując mamy w oświacie ukryte jeszcze 1/3 wolnych miejsc pracy a więc
gdyby wszyscy nauczyciele pracowali na "gołym" etacie to trzeba by zatrudnić w
Polsce jeszcze ok 200 000 nauczycieli. Czy można porównywać "ŚREDNIĄ" PENSJĘ
NAUCZYCIELA ZATRUDNIONEGO NA 4/3 ETATU, DO ŚREDNIEJ PENSJI NP. POLICJANTA
ZATRUDNIONEGO NA 4/3 ETATU, LUB KIEROWCY PRACUJĄCEGO NA4/3 ETATU, LUB URZĘDNIKA,
LUB ADWOKATA, LUB POSŁA (praca w komisjach) LUB KOGOKOLWIEK INNEGO. takie
porównywanie wydaje mi się jakąś bzdurą - a podaje się PUBLICZNIE ŚREDNIĄ pensję
nauczyciela - gdzie jest błąd w rozumowaniu
pozdrowienia
Zagadka
To mój wpis z forum Warszawa pod tekstem o zagranicznych turystach oceniających
stolicę. Ale chyba lepiej go umieścić tutaj z prośbą, czy ktoś mi to wytłumaczy...

Nie znam się na ekonomii. Mogę tylko zadawać pytania? Czemu zatem vanish 400g
(odplamiacz) w Austrii kosztuje 4,45 euro? W Polsce pod 30 zł podchodzi.
I znów o vanishu. W Czechach Vanish wyprodukowany w Ożarowie Mazowieckim
kosztuje mniej niż taki sam w Polsce (też z Ożarowa).

Biorąc pod uwagę podaż i popyt, wychodziłoby, że w Polsce wszyscy rzucili się do
kupowania tego środka czystości. Popyt przerósł podaż i cena wzrosła.

A wracając do hostelu Oki Doki. Oczywiście, mniej jest takich miejsc w
Warszawie. Ale mimo wszystko będę się upierał, że to chore.

Niemiec za noc w hostelu w Berlinie zapłaci 1/56 pensji (na koniec roku wynosiła
ona 1300 euro netto).

Polak w tym Oki Doki (ależ ta nazwa mnie irytuje, to na marginesie ;), zapłaci
1/12 pensji (średnie zarobki brutto u nas to 2900, kalkulatory płac podają, że
2066 netto).
Misterium rozwiązane
Misterium rozwiązane. W teście arykułu nie ma słowa o tym czy są to zarobki
netto czy brutto. Dopsowując te dane do obrazu polskiej rzeczywistości można
podejrzewać, że są to zarobki brutto.

A tak w ogóle, to w tej waszej kapitalistycznej Polsce to strasznie was
zdzierają. W socjaldemokratycznej Duńskiej Republice Ludowej kwota wolna od
podatku to ponad 20 tys. PLN. To jest wystarczjąca ilość pieniędzy na przeżycie
roku na poziomie minimum socjalnego. Poza tym, w Duńskiej Republice Ludowej
podatki są może i wysokie ale nie ma składki na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne bo
folkepension i służba zdrowia są finansowane z podatków. Więc w sumie, dla mnie
tańszy jest duński eurokomunizm niż polski neoliberalizm.
Takie zarobki w Holandii?
Jakos trudno mi uwierzyc w te wspaniale zarobki netto w Holandii.
Staram sie je porownac do zarobkow austriackich. Wedlug:
www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2004rank.html
kraje maja podobne PNB per capita, skad wiec az tak ogromne roznice
w zarobkach? Mieszkam w Austrii prawie 30 lat, mam wyzsze
wyksztalcenie techniczne, pracuje w zawodzie i moje zarobki brutto
(14 razy w roku) wynosza nieco ponad 4000€. Sa to dobre zarobki w
Austrii. Netto dostaje okolo 60% zarabianej sumy. Nie zaliczamy sie
z mezem do biedy austriackiej, ale nie mozemy odlozyc miesiecznie
2,5 tys.€

Zadna kasjerka w Austrii nie zarabia 2800€ netto. Z tego, co wiem,
to dobrze placi Hofer (odpowiednik niemieckiego Aldi) i to jest
okolo 1700€ netto.

www.oecd.org/document/38/0,3343,de_34968570_35008930_42729766_1_1_1_1,00.html
Als Durchschnittslohn wird der durchschnittliche
Jahresbruttoverdienst eines Vollzeitarbeitnehmer in der
Privatwirtschaft herangezogen (Österreich 2008: 38.653 Euro).
Ausgedrückt in US-Dollar zu Kaufkraftparitäten (US-Dollar PPP)
entspricht das 43.891 US-Dollar PPP. Im OECD-Schnitt lag das
durchschnittliche Jahresbrutto bei 35.394 US-Dollar PPP

Mam w pracy dwoch Holendrow. Z tego, co opowiadaja, nie zarabiali u
siebie dwa razy wiecej.
Dobra praca w US przynosi zdecydownaie wiecej pieniedzy (netto). Ja jestem
czesto ze wzgledu na moje projekty w TN i znam zarobki moich amerykanskich
kolegow. Wielu z nich zarabia powyzej 120 tys $ (brutto, ale Tax w Tennessee to
okolo 20 %) do tego maja jeszcze sporo "benefits". Moje roczne niemickie zarobki
brutto to okolo 77.000 euro (z premia). Jezeli masz dobre doswiadczenia w US to
powinnes tam czekac na jakies oferty. Zycze Ci tez powodzenia z wizami (H1B albo
L1, a moze jestes tak dobry, ze w jakis magiczny sposob dostaniesz od razu green
card). US jest naprawde super!!! Jestem tam 5 do 6 razy w roku, ale zawsze tylko
po 2 albo 3 tygodnie aby troche pocharowac dla mojej niemieckiej firmy.
Zarobki brutto
Czy zawsze podaje wszystkie zarobki brutto? Nie chce wiedziec, ze bede
zarabiala 3000 zl, jesli na reke z tego mi zostanie 1500 - co mi daje
swiadomosc, ze teoretycznie jest to o wiele wiecej.

Jak czytam artykuly o zarobkach w Polsce to nigdy nie wiem, czy sa podawane
netto czy brutto. Bo jesli slysze, ze srednia wysokosc pensji to 2500 zl, to
mysle sobie, ze calkiem niezle, za 2500 da sie wyzyc. I potem zwykle sie
dowiaduje, ze tak naprawde to 1400, bo bylo podane brutto. To w ogole na
cholere podaje sie kwote, ktorej tak naprawde nikt nie dostaje do reki?

I w ogole jak porownywac poziom zycia w roznych krajach, jesli w Polsce,
Niemczech, UK i Szwajcarii sa zupelnie rozne podatki i z zarobionych 2000 Euro
w kazdym z tych krajow ludziom zostaje zupelnie inna kwota na reke? Dla mnie
jest to szczyt bezsensu, ze wszystkie wyliczenia podawane sa brutto - powinni
chociaz podawac przyblizona kwote netto w nawiasie.

Zastanawiam sie tez jako niedoswiadczona studentka skad mam wiedziec ile tak
naprawde zarobie, jesli dostane oferte pracy i oczywiscie nikt mi nie poda
kwoty netto (chociaz w Niemczech wlasnie tak bylo)??
Zarobki - brutto czy netto
Czy w ogłoszeniach o pracę, prezentowanych przez doradców, np. w Szkocji
zarobki roczne są brutto czy netto? Krótko mówiąc - ile będzie z tego na rękę.
Czy zarobki rzędu 30-35 K funtów to dużo czy mało jak na UK? Jaki poziom życia
można mieć zarabiając tyle?
Pozdrawiam
Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):
> OK przystapmy do przyjemniejszej czesci naszej rozmowy.
>Opre sie tez na przykladzie Nowego Jorku bo tutaj mieszkam ale pewnie jestes
>swiadomy, ze Stany Zjednoczone a juz szczegolnie Nowy Jork to miejsce wyjatkowo
>jaskrawych kontrastow ....
>Zacznijmy od tego , ze w chwili obecnej nie warto nawet myslec o kupieniu domu
>ponizej $400 000 , lub wynajecie mieszkania ponizej $ 1500. (..)
>Ceny te wydaja sie astronomiczne biorac pod uwage, ze typowa urzedniczka
>czy mechanik moze zarobic mniej niz $20 na godzine.

Rozumiem, że urzędniczkę i mechanika wyceniasz w płacy na pełnym etacie ok.
3500 USD/m-c brutto, właśnie ze względu na to, że mogą pracować w Nowym Jorku
lub okolicach, tak ? Bo dla bardziej prowincjonalych rejonów takie zarobki
brutto urzedniczki czy mechanika, oscylują bliżej 2000 USD/m-c, dobrze
słyszałem ? (Apropos, ile mniej więcej, należy odliczyć z płacy brutto,
bezpośrednich obciążeń podatkowo-ubezpieczeniowych ?)

Wdzieczny byłbym, gdybyś, opierając się na własnym doświadczeniu, podał
przybliżone ceny z jakichś innych miast czy Stanów.
Czy powierzchnia typowego mieszkania na wynajem jest około
standaru "niemieckiego" 70-90m2 ?

>miesieczna splata pozyczki dla osob z przyzwoita sytuacja kredytowa wyniesie
>jakies $2500 - 3000.
>Do tego trzeba dodac podatek nieruchomosciowy i ubezpieczenie, ktory moze sie
>wahac od $400 do 900 miesiecznie.

O w mordę ! Słyszałem o "katastrze" w USA 2000 USD na rok, w polskich warunkach
ubezpieczenia nawet nie doliczałbym do kosztów. A tu ... od $400/m-c w górę.
Nieżle !
Dzięki za to info.

Pozdrawiam
Taką, żeby starczyło Ci na ZUS i prowadzenie firmy. Dokładną sumę możesz sobie wyliczyć: (koszty stałe + oczekiwane zarobki brutto) / liczba lekcji w miesiącu.
Chciałbym pracować, dowiedzieć się wszystkich kosztach jakie będą na miejscu ,
jaki charakter pracy i zarobki brutto czy netto, umowa lub ...
remarkon@tlen.pl
Gość portalu: malec napisał(a):
...
> > "Strefa euro ma o 20 milionów więcej mieszkańców niż
> > Stany Zjednoczone, ale wytwarza o 30 procent mniej
> dóbr. O 30 procent mniejszy
> > jest też dochód na głowę ludności. Głównym powodem są
> sztywne przepisy
> > dotyczące rynku pracy. Ale także w Wielkiej Brytanii,
> która nie należy do
> > strefy euro i nie musi się przejmować Paktem
> Stabilizacyjnym, podwyższa się
> > podatki dla ratowania systemu ochrony zdrowia, a dziura
> budżetowa rośnie
> > nieubłaganie. Opozycja alarmuje: podnoszenie podatków
> rujnuje ludzi podwójnie,
> > wyciągając ludziom pieniądze z kieszeni na źle
> funkcjonujący system usług
> > medycznych, które można by kupować taniej, gdyby każdy
> miał w tej sprawie wolny
> >
> > wybór za własne pieniądze."
> >
> >
> <arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030108/200301080061.html?k=on;t=20021
>
> Kazdy to wie ze te dane sa zawyzone aby ameryka wygladala
> lepiej.
>
> malec

Czy uwazasz ze Rzeczpospolitej akurat zalezy na lansowaniu
lepszej wizji Ameryki?

Jezeli cokolwiek to w rzeczyhwistosci dystans jest znacznie
wiekszy niz oficjalne dane o dochodzie na glowe wskazuja
dlatego ze PKB i PKB na glowe nie bierze pod uwage realnych
zarobkow ale wylacznie zarobki brutto. I tutaj rzeczywista
sila nabywcza w krajach z wyzszymi podatkami jest ZNACZNIE]
nizsza niz wskazuja na to statystyki.

mbs
Witam,
Proszę o informację na temat mojej zdolności kredytowej. Pracuję od trzech lat
w tej samej firmie, umowa na czas nieokreślony. Zarobki brutto okolo 4300PLN.
Zobowiązania: spłata kredytu studenckiego ok 220/mies. Dziękuję.
Zdolność kredytowa
Witam,
Proszę o informację na temat mojej zdolności kredytowej. Pracuję od trzech
lat w tej samej firmie, etat na czas nieokreślony. Zarobki brutto okolo
4300PLN. Stałe zobowiązania: spłata kredytu studenckiego ok 220/mies.
Dziękuję.
Czy otrzymamy kredyt hipoteczny?
Chcemy kupić mieszkanie na rynku wtórnym o wartości 140000, 20% wkładu
własnego, zarobki brutto 3000, 2 osoby.
zdolnosc kredytowa
Witam,

Moje zarobki brutto to 6000 zl. Nie mam nikogo na utrzymaniu oraz
żadnych innych zobowiazan finansowych (kredyty itp). Umowa na czas
nieokreslony. Na jaka kwote kredytu hipotecznego mam szanse ?
Pozdrawiam.
jestem aintersowana kredytem hipotecznym
Witam!
Mam 27 lat,zarobki brutto 2600zł.Żadnych obciążeń finansowych.
Chciałabym zaciągnąć kredyt 120 - 130 tyś. Czy jest to możliwe?
Myślę o wkładzie własnym 0%.
Za pomoc będę wdzięczna
Chodzi mi o zarobki brutto - 2700 brutto
w poscie zapomnialem dodac, ze to 2700 jest brutto,
przepraszam, za klopot.
ciężki przypadek?
moja sytuacja: 2. umowa na czas określony ( 2 lata), zarobki brutto ok
1750PLN, defacto drugie tyle na rączkę...czy jest jakieś rozsądna możliwość
kredytu przy takich założeniach? Dodam, iż chodzi o Warszawę...
Dziękuję z góry za info!
Viessman - jakie zarobki ?
Witam

Zaproponowano mi rozmowę kwalifikacyjną w Viessman'ie.

Stanowisko kontroler jakości.

Ktoś wie może jakie są tam zarobki (brutto, netto) ??
www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/rozp_294_1.php
to sa zarobki brutto, bez dodatkow.
Spora czesc dorabia na prywatnych uczelniach.
serendepity napisała:

> > >, ale to prawda, ze za 195K to mozna kupic
> > > ex-council flat, czyli mieszkanie socjalne w bloku
> >
> > Może, ale jak wtedy sąsiedztwo może być nienajlepsze.
>
> Delikatnie to ujmujac.

>
> Co do reszty nie zgadzam sie, a na pewno nie dla Londynu. W zyciu nie
> utrzymalabym sie w Warszawie za odpowiednik swojej londynskiej pensji w
> zlotowkach, a znam realne warunki dla obu miast.
>
> Ja to widze tak: liczy sie to co Ci zostaje co miesiac z pensji i to co mozesz
> za to kupic. Np 1000zl w Polsce kontra 1000 funtow w UK. Sila nabywcza tych kwo
> t
> jest rozna.
>
> Proste przyklady
> -ile kupisz litrow benzyny za 1000zl, a ile za 1000 funtow?
> -dokad pojedziesz na wakacje za 1000zl, a dokad za 1000 funtow?
> -co mozesz kupic dla dzieci za 1000zl, a co za 1000 funtow?
> -jaka czesc procentowa nowego samochodu (dowolnego) stanowi 1000zl, a 1000 funt
> ow?
> -itd.
>

OK, ale są rzeczy, które w funtach są droższe nawet niż w złotówkach, np.
transport miejski, czasem wynajem mieszkania itp.

Poza tym - średnia pensja w Polsce to ok. 3200 brutto, a w Anglii trudno
emigrantom tyle zarabiać w funtach (38.400 funtów brutto rocznie). Generalnie
życie w UK nie jest najgorsze. Ale żeby w Polsce było jakieś koszmarne i
kiepskie, to też nie mogę powiedzieć.

> Dlatego dla niektorych wyjazd moze byc naprawde dobra opcja, jesli oczywiscie
> maja predyspozycje do tego.

Zgadzam się.

>
> Niestety porownanie cen roznych produktow w stosunku do przecietnych zarobkow
> jest prawie zawsze niekorzystne na rzecz Polski.
>

No, ale jakie według Ciebie są średnie zarobki brutto emigrantów? Myślę, że
poniżej 30.000 funtów, a wydatki stałe, niezależne od zarobków, są wysokie. To
jest niekorzystne dla Anglii

Poza tym ta pogoda, łeee O kuchni nie wspomnę ;-D

Maciej
luiza-w-ogrodzie napisała:

> Troche konkretow:
>
> Przecietne zarobki brutto; 40 tysiecy AUD. Kobiety zarabiaja mniej niz
> mezczyzni za ta sama prace.

To tak jak w trzecim swiecie - dyskryminacja plciowa. A moze Kanguroland to
trzeci swiat?
Poznań dopiero na czwartym miejscu
Przeciętne zarobki brutto według Gazety Wyborczej w 2003 roku:1.Warszawa
3.188,31 2.Katowice 2.956,28 3.Gdańsk 2.604,25 4.Poznań 2.498,83 5.Szczecin
2.272,35 6.Wrocław 2.205,61 7.Kraków 2.195,20
Czy ja wiem - dlaczego orientacyjne? Wpisałam tam zarobki brutto męża który ma
umowę o pracę normalną i wyszło netto dokładnie tyle ile zarabia...
dlaczego wszyscy podają zarobki brutto, a nie to co pracownik
dostaje na rękę. Ile w tym nadgodzin?
zarobki brutto a netto
Mam pytanie do osbob ktore orientuja sie w temacie podatkow w USA (rozne stany). Jezeli zarabiam powiedzmy 10$/h to ile mi zostanie po odliczeniu obowiazkowych podatkow (dochodowego, na opieke socjalna i co tam jeszcze jest) Z gory dzieki za odpowiedzi.
Ile w Polsce wynosza srednie zarobki?
Moze ktos mi napisze ile w Polsce wynosza srednie zarobki - brutto lub netto?
Ile wynosi sredni dochod na rodzine?
Daleka okolica
9-10 godzin dziennie, weekendy wolne. Zarobki brutto kolo
35 tys. zl miesiecznie, ale ledwo starcza od pierwszego
do pierwszego.
oczekiwane zarobki brutto - mam prace, oczywiscie full legal
moze byc na michal.wasilewski@onet.eu
czy to sa zarobki brutto czy netto? jak brutto to cienko jak netto to da sie
przezyc, ale porownuje na warunki holenderskie, nie wiem jakie sa ceny np
wynajmu mieszkan w Belgii..
Rozumiem, ze ci wszyscy ludzie pracuja tutaj legalnie i podane kwoty zarobkow
nalezy chyba traktowac jako zarobki brutto....???
Po odliczeniu podatkow rzeczywistosc staje sie hmmm, mniej rozowa...
a od kiedy podaje sie zarobki brutto.
Szczegolnie kiedy sie pracuje w powietrzu?
Zazwyczaj podaje sie zarobki brutto-to taki nasz polski zwyczaj zeby wiecej
podac..heheh...a co ma wspolnego z tym wszystkim praca w powietrzu?-bo nie za
bardzo rozumiem....
Jak wyglądają zarobki brutto na tym stanowisku? "Atrakcyjne wynagrodzenie" to
ile dokładnie?

pozdrawiam i z wielką ciekawością czekam na odpowiedź:)
wyjaśniam wszystkim że te 4-5tyś to zarobki brutto netto 2-3tyś za 12 godz.
pracy w ciężkich warunkach i w otoczeniu b.aroganckia i'mondrych' właścicieli
A ja się dołączam z pytaniem: jakie są w tej chwili maksymalne
zarobki brutto dla pary chcącej mieszkać w TBS?

z góry dziękuję
Czytałem stronę cashooba
Zaciekawiony dyskusją o pracy w Nowej Zelandii na gazeta.pl przeczytałem
stronę cashooba , felietony Iwana i trochę innych materiałów o Nowej Zelandii
i mam mieszane uczucia. Na swej stronie Kaszub odpowiada na list jednego z
czytelników pisząc , że takie środki transportu jak metro , tramwaj czy kolej
są na Nowej Zelandii nieznane. Jest to dziwne , bo w Christchurch w którym
mieszkał jeżdżą tramwaje , w Auckland jeździ kolejka miejska a między
Christchurch i Auckland jeżdżą pociągi.Więc Kaszub mija się z prawdą.Z kolei
inne jego twierdzenia są potwierdzane przez statystyki.Ceny są praktycznie te
same co w Polsce ale wyrażone w NZD ( dane wziąłem z :
www.taylorscollege.edu.au/auck_costofliving.aspx ) zamiast w złotówkach
, średnie zarobki brutto są także te same co w Polsce ( ok. 3000 brutto ) -
więc żadnych miodów w porównaniu z Polską tam nie ma.
Wprawdzie benzyna jest tańsza niż u nas ( na poziomie ceny autogazu w Polsce )
ale papierosy i alkohole są znacznie droższe licząc w NZD niż w Polsce w
złotówkach.Ceny jedzenia w lokalach są także wyzsze niż w Polsce w złotówkach.
Biorąc pod uwagę brak rozwoju gospodarczego ( tylko 1.2% wzrostu w 2006 ) i
cholernie wysokie stopy procentowe i praktyczny brak perspektyw na przyszłość
można stwierdzić , że NZ na pewno nie jest krajem gdzie przeciętny emigrant
może się "dorobić" , tym bardziej że na początku będzie zarabiał poniżej
nowozelandzkiej średniej i miał masę wydatków. W Polsce może każdy trochę
przykombinować na boku lub popracować na "czarno" tam zaś jest to jak twierdzi
Cashoob mało realne.Wyjazd na weekend do sąsiedniego kraju np. na zakupy też
jest tam "marzeniem ściętej głowy" bo jest wszędzie bardzo daleko.
Z kolei po lekturze Iwana myślałem , że przesadza , ale na :
www.bfai.de/fdb-SE,MKT20060710103938,Google.html
jako główną przyczynę braku rozwoju NZ podaje się brak impulsu konsumpcyjnego
spowodowany m.i. mniejszą ilością imigrantów oraz wysokimi stopami
procentowymi. Biorąc pod uwagę zadłużenie zagraniczne kraju ( 137 mld. NZD -
przy produkcie krajowym brutto 149 mld NZD ) i
ujemne saldo bilansu płatniczego ( - 13.7 mld NZD ) połączone z niską
wielkością rezerw dewizowych ( tylko 2,5 miesiąca importu ) można stwierdzić ,
że kraj czeka kryzys finansowy i dewaluacja waluty.
Ogólnie rozumiem rozczarowanie cashooba , bo spodziewał się tam lepszego życia
niż w Polsce.
Pozdrawiam
Andy

>