Szukaj:Słowo(a): żarówki kompaktowe zastosowanie
mierników... Skoro elektronika żarówek (bardziej świetlówek) kompaktowych
daje napięcie o dużej częstotliwości, zapłon bez migotania itp. to w takim
razie czym ta elektronika różni się od drogich stateczników
elektronicznych
? - robienie forsy na niewiedzy ludzi ?



Taka elektronika z "żarówek" może odpalać lampę z podgrzewaniem skrętek lub
bez.
Podgrzewanie robione jest dzięki bocznikowaniu układu rezonansowego przez
pozystor.
Jestem również akwarystą i przerabiałem elektronikę z "żarówki" 20W na 36W.
Podczas
pomiarów wyszło mi, że częstotliwość pracy wynosi ok. 40 kHz.
A skąd różnica w cenie? Myślę, że to kwestia zastosowania bardziej
zaawansowanej
elektroniki. W żarówkach energooszczędnych jest zwykły generator (cewka z 3
uzwojeniami),
a w elektronicznych statecznikach może są zastosowane bardziej zaawansowane
układy, np.
IR2156, które mierzą prąd lampy, itp. itd.
Dolicz do tego polskie warunki (ceny - VAT, cła na części) i masz wysoką
cenę statecznika
elektronicznego.

Taka elektronika z "żarówek" może odpalać lampę z podgrzewaniem skrętek lub
bez. Podgrzewanie robione jest dzięki bocznikowaniu układu rezonansowego przez
pozystor.



Pozystor ? IMHO - zwykly kondensator.
A i tak jakos kiepsko dziala - za szybko zapala zeby mial podgrzewac
:-)

A skąd różnica w cenie? Myślę, że to kwestia zastosowania bardziej
zaawansowanej elektroniki.



Kompaktowa markowej firmy tez nie jest tania :-)

J.


Kup świetlówkę kompaktową z zapłonem elektronicznym prod. OSRAM. 7 lat
temu kupiłem takie do całego mieszkania i do dziś ani jedna się nie
popsuła. Zapłon elektroniczny podnosi częstotliwość, więc efektu
stroboskopowego w ogóle nie widać.



Po pierwsze nie wiem czy są lampy biurkowe (stołowe) w które wejdzie taka
świetlówka (jest dłuższa od żarówki). Po drugie świetlówka kompaktowa daje
światło o niższej temp. barwowej czyli bardziej żółte, co do zastosowań
elektronicznych nie nadaje się tak samo jak halogen - spróbuj odczytać kod
paskowy z kiepskiego rezystora...
Zamierzałem zasilać tę moją lampę (świetłowka 9W) właśnie z przetwornicy od
świetlówki kompaktowej, a ta ma cztery wyjścia.
Dzięki, spróbuję pogrzebać w lampie.


jednego z serwerow news nastepujace dane:

| Kup świetlówkę kompaktową z zapłonem elektronicznym prod. OSRAM. 7 lat
| temu kupiłem takie do całego mieszkania i do dziś ani jedna się nie



A mi sie w domu juz jedna zjarala, ale pozostale spoko dzialaja od
jakichs 3-ch lat.

Po pierwsze nie wiem czy są lampy biurkowe (stołowe) w które wejdzie taka
świetlówka (jest dłuższa od żarówki).



No ja mam juz pare lat takiego OSRAM'a wkreconego w ruska lampe
biurkowa. Zmiescil sie. Naprawde fajna rzecz. Co wazne lampa przestala
wreszcie robic za piecyk, co bylo bardzo wku^H^H^Hdenerwujace.

o drugie świetlówka kompaktowa daje
światło o niższej temp. barwowej czyli bardziej żółte, co do zastosowań
elektronicznych nie nadaje się tak samo jak halogen - spróbuj odczytać kod
paskowy z kiepskiego rezystora...



Bez przesady. Ja nie mam problemow z odczytaniem czegokolwiek w tym
oswietleniu.


Po pierwsze nie wiem czy są lampy biurkowe (stołowe) w które wejdzie taka
świetlówka (jest dłuższa od żarówki).



Sa stolowe lampki na swietlowki Dulux.
Swietlowa smieszna, zgieta w pol i ma tylko dwa zaciski,
w lampie musi byc chyba odpowiedni zasilacz.

Po drugie świetlówka kompaktowa daje
światło o niższej temp. barwowej czyli bardziej żółte, co do zastosowań
elektronicznych nie nadaje się tak samo jak halogen - spróbuj odczytać kod
paskowy z kiepskiego rezystora...



Eee - jakos sporo elektronikow pracuje przy swietlowkach i nie
narzeka.

Halogen sie chyba nadaje swietnie - widmo ma ciagle, a temperature
wyzsza od zwyklych zarowek - czyli najblizej sloneczka z popularnych
zrodel swiatla [bo ksenosny to jeszcze nie sa popularne].

Swietlowki moga miec widmo mocno prazkowane i rozpoznawanie kolorow
utrudniac [patrz CRI] - niezaleznie od temperatury barwowej, a robia w
wielu wersjach. Ale sie niedawno zdziwilem - dlugie rury
maja widmo dosc wyrownane, za to kompakty mocno prazkowane. Moze
dlatego ze te dlugie byly Philips, a kompatky tania chinszczyzna.

J.


| Jakie Philipsy? Jaki Radioelektronik?

Zwykłe "świetlówki kompaktowe z zapłonem elektronicznym" czyli popularne
żarówki energooszczędne.



Odpada - za wielu osobom by się spodobały. No i początkowo świecą
zbyt ciemno.

W ogóle to chodzi mi o to, żeby działało automatycznie - ktoś wyłazi
na klatkę i się mu włącza, jak jest ciemno. A rurki chcę zastosować
dlatego, że idealnie pasują w takie miejsca. Jak już pisałem, żeby
wrócić do stanu poprzedniego, trzeba by wykuć stare kable i włożyc
nowe, a prościej założyć tylko nowe po wierzchu w korytkach. Klatka
była niedawno malowana i nikt nie zwrócił uwagi na ten drobiazg.

To chociaż rzućcie schemat lub typ jakiegoś zapłonnika do
świetlówek, który nie powoduje ich migotania!

Grzexs



| Jakie Philipsy? Jaki Radioelektronik?

| Zwykłe "świetlówki kompaktowe z zapłonem elektronicznym" czyli popularne
| żarówki energooszczędne.

Odpada - za wielu osobom by się spodobały. No i początkowo świecą
zbyt ciemno.

W ogóle to chodzi mi o to, żeby działało automatycznie - ktoś wyłazi
na klatkę i się mu włącza, jak jest ciemno. A rurki chcę zastosować
dlatego, że idealnie pasują w takie miejsca. Jak już pisałem, żeby
wrócić do stanu poprzedniego, trzeba by wykuć stare kable i włożyc
nowe, a prościej założyć tylko nowe po wierzchu w korytkach. Klatka
była niedawno malowana i nikt nie zwrócił uwagi na ten drobiazg.

To chociaż rzućcie schemat lub typ jakiegoś zapłonnika do
świetlówek, który nie powoduje ich migotania!

Grzexs



W EP byl niedawno ( moze pol roku temu ) falownik do swietlowek - dokladnie
podobny uklad znajduje sie w tych elektronicznych ''zarowkach''.


| Proponuje świetlówki kompaktowe ściemnialne:
| http://www.emc.torun.pl/cfl_dim.htm

Ok rozumiem, że są specjalne świetlówki do ściemniaczy ale ja nie
potrzebuję regulować jasności świetlówek (po za tym wymiana wszystkich
mija się z celem - nieekonomiczne) tylko je włączać i wyłączać i stąd
moje pytanie czy w takim "ściemniaczu" obsługiwanym pilotem można
pominąć (zewrzeć/rozewrzeć/wyrwać :-)) funkcje regulatora zostawiając
tylko włącznik zdalny



Problem z większością ściemniaczy jest taki, że mają tylko 2
wyprowadzenia i podłączane są szeregowo z żarówką. Aby taki ściemniacz
działał (czuwał gotowy na rozkazy z pilota), musi pobierać jakiś mały
prąd - który oczywiście cały czas płynie także przez żarówkę. Spodziewam
się problemów po zastąpieniu w takim układzie żarówki przez świetlówkę
kompaktową. I niezależnie, czy ściemniacz ściemnia, czy tylko zajmuje
się włączaniem i wyłączaniem obciążenia (bo niestety przy wyłączonym
obciążeniu i tak musi przez nie płynąć mały prąd).

Najlepiej jednak gdyby sprawdził to praktycznie ktoś posiadający
ściemniacz czy włącznik na pilota, montowany standardowo szeregowo z
kontrolowanym obciążeniem. Ma ktoś ściemniacz na pilota i próbował
zastosować z nim świetlówkę kompaktową?


Problem z większością ściemniaczy jest taki, że mają tylko 2
wyprowadzenia i podłączane są szeregowo z żarówką. Aby taki ściemniacz
działał (czuwał gotowy na rozkazy z pilota), musi pobierać jakiś mały
prąd - który oczywiście cały czas płynie także przez żarówkę. Spodziewam
się problemów po zastąpieniu w takim układzie żarówki przez świetlówkę
kompaktową. I niezależnie, czy ściemniacz ściemnia, czy tylko zajmuje
się włączaniem i wyłączaniem obciążenia (bo niestety przy wyłączonym
obciążeniu i tak musi przez nie płynąć mały prąd).

Najlepiej jednak gdyby sprawdził to praktycznie ktoś posiadający
ściemniacz czy włącznik na pilota, montowany standardowo szeregowo z
kontrolowanym obciążeniem. Ma ktoś ściemniacz na pilota i próbował
zastosować z nim świetlówkę kompaktową?



Kolega miał problem z elektromechanicznym zwyklym wylacznikiem z
podswietleniem  neonowka w obwodzie swietlowki kompaktowej. Prad plynacy
przez neonowke przy rozlaczonym wylaczniku powodowal cykliczne proby
startu swietlowki. Nie jest to dokladna odpowiedz na pytanie, ale
przypuszczam, ze prad plynacy przez sciemniacz moze dawac podobne efekty.
Pozdrawiam.


znalazłem schemat modułu wykonawczego na triaku
http://www.elektroda.net/cyfra/wykonawczy_modul.html

Jednak występuje tam jeszcze jeden triak. Czy istnieje możliwość zrobienia na
optotriaku przełączanym z 0, zodułu wykonawczego, tak aby nie miał on
dodatkowych triaków, poza optotriakiem? Czy takie coś mogłony pracować bez
radiatora/



Mozna oczywiscie tak zrobic o ile zmiescisz sie w mozliwosciach
optotriaka. Przykladowo przez MOC3043 (lepiej taki zastosowac bo ciagnie
mniej pradu niz ten na schemacie) moze po stronie "goracej" plynac max.
okolo 100 mA. Popatrz na dopuszczalna moc strat w dokumentacji.
100 mA x 230V = 23W. Czyli mozesz tym wlaczyc conajwyzej swietlowke
kompaktowa albo mala zarowke 15W.

2 końce po w styki i tam odpowiednie pary kabli z układu wydłubanego z
"kompakta" Pamiętać należy o dobraniu mocy dłubanego kompakta do
świetlówki
która ma być "po" operacji. Jak wydłubiesz kompakta spokojnie i z rozumem
to zauważysz które pary kabelków do których końców świetlówki (no chyba że
młotkiem tzw józefem 5kg rozbierasz elektronike).



    Widze że coś drgnęło w temacie, ale nadal nie rozumiem, więc będe
drążył.
Jak rozebrałem tę elektronike 11W to się okazało co następuje: dwa druciki
idą do jednego końca i dwa do drugiego. Wewnątrz świetlówki energooszczędnej
(tej zdemontowanej) te pary kabelków były zwarte przy pomocy "sprężynki"
przypominającej żarnik żarówki.
    Więc: jedna końcówka świetlówki kompaktowej i druga niczym sie od siebie
nie różniły, obydwie były zasilane parą kabelków z układu elektronicznego i
nadal nie wiem jak mam tym zasilić Duluxa który jest zasilany dwoma
kabelkami.
    Więc proszę cię najuprzejmiej na świecie 'bassteq', o wyłożenie po
chłopsku które kabelki mam jak podłączyć. Plizzzz...

BTW & semi OT ten temat obszernie jest rozwijany na pl.rec.akwarium i ma
szerokie zastosowanie w oświetleniu zbiorników dla roślin wysoce
wymagających stabilnegop oświetlenia....IMHO sprawdzony sposób na tani
elektroniczny statecznik



    No własnie ten sposób zastosowania układu z "kompaktu" wziąłem z
www.terrarystyka.pl
_________________________________________MAT__________

co do przewijania  trafa w przetwornicy to mija się to z celem, bo
przekroczona zostanie moc  w przetwornicy , natomiast dławik ma
właśnie zadanie ograniczyć prąd a tym samym  zapewnić bezpieczeństwo
pracy tranzystorów i głownie przez to  jasnośc świecenia nie jest
duża...zaś jeśli chodzi o  reklamowanie świetlówek kompaktowych to
większość tych  tanich ma do bani luminofor i wcale jaśniej nie świeci
niż żarówka tej samej mocy, może tylko jest lepsza
żywotność ...natomiast 15Watów  philipsa rzeczywiście daje mocne
światło ale też kosztuje...myślę,że gdyby udało się zgrać prąd jaki
normalnie jest potrzebny do  pracy rury . to zastosowanie przetwornicy
byloby sensowne, jednak zawsze pozostaje problem produkcji zakłóceń

Ja jestem leniwy i po prostu kolekcjonuję zepsute świetlówki kompaktowe,
czyli tzw. "żarówki energooszczędne" A to po znajomych żebrzę, a to
nurkuję
w śmietnikach... ;)))



Ja tez czesto bywam leniwy ale po smietnikach nie grzebie :)

Kupilem klasyczny statecznik za 11 zl - i jakos z bieda go upchnalem
inna sprawa -
ktos wpadl na genialny pomysl i zamiast klasycznych zakrecanych koncowek
zastosowal na wcisk - jadnorazowka ???

W większości przypadków elektronika jest OK, a jak nie, to łatwiej
naprawić,
niż robic od nowa, nawijać to wszystko, spec-termistorka szukać... :)
Dodać
rurę, dwie oprawki i działa.
Mam już kasownik EPROMów dla siebie i kilka dla znajomych, oświetlenie
stołu
warsztatowego, oświetlenie piwnicy itp obsłużone za pomocą takich
wydłubanych przetworniczek :) Tanio i przyjemnie :)



Rozumiem idee, pewnie moc tego modulu tez mozna zastosowac
tylko do okreslonego typu rurki - niestety wszystkie kompakty mam sprawne
a jak juz wczesniej wspomnialem do smietnikow nie zagladam

Pozdrawiam
Waldeusz

| Ja jestem leniwy i po prostu kolekcjonuję zepsute świetlówki kompaktowe,
| czyli tzw. "żarówki energooszczędne" A to po znajomych żebrzę, a to
| nurkuję
| w śmietnikach... ;)))
|
| Ja tez czesto bywam leniwy ale po smietnikach nie grzebie :)
|
|
| Rozumiem idee, pewnie moc tego modulu tez mozna zastosowac
| tylko do okreslonego typu rurki - niestety wszystkie kompakty mam sprawne
| a jak juz wczesniej wspomnialem do smietnikow nie zagladam
|

Moc przetworniczki można odczytać z obudowy świetlówki niewątpliwie :)
Zaglądanie na śmietnik, zwłaszcza dużych firm, może być bardzo pouczające
;))
Serio mówiąc, to wystarczy porozmawiać z administratorem jakiegoś dużego np.
salonu wystawowego, oświetlanego takimi ustrojstwami i już masz stały dopływ
padłych kompaktów :) Za wysiłek umieszczenia takowych w osobnym pudełku
zamiast w śmieciach można zaproponować bombonierkę, flaszkę, kawę,
niepotrzebne skreślić, potrzebne dopisać :)
Pozdrawiam

Witam

Spotkałem się kiedyś z opinią, że żarówki energooszczędne (chodzi o
żarówki
kompaktowe z elektronicznym zapłonem powszechnie dostępne na rynku), nie
wiem czy przypadkiem fachowo nie nazywają się świetlówkami - podczas
startu
pobierają bardzo dużo energii, na tyle dużo, że nie opłaca się ich często
gasić i zaświecać...



Raczej nie - zalecenie odnośnie unikania częstych zapłonów jest związane ze
spadkiem trwałości.
Zwłaszcza zapłon w czasie krtszym niż 2 min. szkodzi tekiej kompaktowej
świetlówce (ze względu na zastosowany w układzie zapłonowym termistor PTC).


W starym zabytkowym budynku zaszła konieczność zainstalowania dodatkowo
spota obok żyrandola.
Instalacja jest dwużyłowa i nie wchodzi w rachubę dołożanie kabla.
Zastosowałem podwójny wyłącznik i dwie pary diod. Działa ale trzeba by
żyrandol świecił pałną mocą a spot może być tak jak jest. Jak to rozwiązać?



Swietlowki kompaktowe zamiast zarowek wkrecic ?

ewentualnie zasilanie na stale, i dorobic dwa wylaczniki ze
zwisajacymi sznurkami :-)

No i pelna gama rozwiazan ze zdalnym sterowaniem ..

J.


Tylko nie bardzo rozumiem, jaka jest różnica
pomiędzy ekologiczną żarówką energooszczędną a wysokożrącą żarówą żarową,
która je przyciąga...



Nie ma czegos takiego jak zarowka energooszczedna
zapewne chodzilo o swietlowke kompaktowa

swietlowka rozni sie od zarowki cala gama innych zastosowan produkcyjnych i
technologicznych, glownie daje sie zauwazyc czestotliwosc migania
swietlowki (tego nie wdza nasze oczy, ale rejestruje podswiadomosc -
podobno) i temperatura barwowa,
swietlowki roznia sie pomiedzy soba np. z zaplonem zarowym i
elektronicznym...

Skoro takie zarowki sa cool i nie przyciagaja istot astralnych, to pytanie
do Pana Szamana jak wyglada sprawa wsrod samych zarowek, poniewaz na rynku
dostepne sa - halogeny, zarowki "kryptonowe", zarowki prozniowe zwykle z
drutem wolframowym, rteciowe, sodowe i tp.

Ostatnio pojawily sie diody LED sa bardzo oszczedne bardzej niz
swietlowki... jak maja sie do tego wizerunku zyrandolowcow jaki przedstawil
nam Szaman

:)

pozdrawiam


| A sprzedajacy tak czarowali ze to ma chyba 2000 mcd...
czyli 2 cd a serio to maksymalnie daje z 1 - 1,5 cd




| Cos mi sie wtedy po glowie kolatalo z wykladow z podstaw telewizji ze
| zarowka to ma tych cd tak ze 150 - wiec darowalem sobie :)
dobrą masz pamięć... zeby toto oświetliło drogą na działce trzeba by
zastosowac super jasne diody i dać ich kilkanaście, a fotoogniwo nie
może być formatu znaczka pocztowego tylko kartki A4



to nie kwestia ogniwa, tylko diod. diody do oswietlania sie nie nadaja.
Mala ilosc swiatla, w przypadku superjasnych dodatkowo niewielki kat
siwecenie.
Zaletami ich jest za to bardzo maly pobor pradu i duza trwalosc.
Jesli ja mialbym budowac oswietlenie ogrodowe oparte na ogniwach to raczej
zastosowal bym jedno duze ogniwo, a jako zrodla swiatla swietlowki
kompaktowe ktore sa slabsze od zarowek ale za to mniej pradu potrzebuja.
Co do zarowek to kiedys uslyszalem okreslenie ze to sa "grzejniki ktore przy
okazji swieca" :) to a propos ich wydajnosci - swiatlo z mocy.
ale chyba zaczyna sie robic NTG - trzeba by na pl.misc.elektronika zmykac :)

darnok

Sprawdziłem, i na upartego zmieszczą się świetlówki o wymiarach: 2x75cm, 1x60cm, 1x30cm więc wybrałem taki zestaw 2xTLD 25W, 1xT5 24W, 1xTLD 8W co razem z obecnymi świetlówkami dało by 142W, czy wtedy by to wystarczyło?
A może zastosować żarówki kompaktowe tylko nie wiem czy uda mi się uczelnić je dobrze?
zbyszek17 masz racje w jednej kwesti.Do większego akwarium niż 25l też oczywiście zastosowałbym świetówki i to specjalistyczne.Odbłyśniki również. Tu zgoda. Ale uważam że do 25l baniaczka żarówka kompaktowa jest ok a wiesz dlaczego?Już pisze.Gdy miałem w orginalnej pokrywie żarówke zwykłą 25w to woda przez 10 godzin świecenia ogrzewała się o 3stopnie Celsjusza i było pełno glonów.W momencie zamiany żarówek PROBLEM ZNIKŁ. Uważam,że w 25l akwarium można tak zrobić. Pozdrawiam.
robal_ag
zbyszek17 masz racje w jednej kwesti.Do większego akwarium niż 25l też oczywiście zastosowałbym świetówki i to specjalistyczne.Odbłyśniki również. Tu zgoda. Ale uważam że do 25l baniaczka żarówka kompaktowa jest ok a wiesz dlaczego?Już pisze.Gdy miałem w orginalnej pokrywie żarówke zwykłą 25w to woda przez 10 godzin świecenia ogrzewała się o 3stopnie Celsjusza i było pełno glonów.W momencie zamiany żarówek PROBLEM ZNIKŁ. Uważam,że w 25l akwarium można tak zrobić.

W pierwszym moim poście pisałem że zwykła żarówka to nieporozumienie / masz rację / Sprawa druga to żarówka energooszczędna / używaj prawidłowej nazwy - świetlówka kompaktowa / też nie mam nic przeciwko, a nawet do małych baniaczków jak najbardziej zalecane / też w poście wcześniej proponuję /ale nie 5W . / proponuję pokombinować z oprawką E27 i wtedy mamy większe pole manewru ze źródłem światła , jest duży wybór kompaktów Philipsa , Osram najlepiej o barwie 6500K /
Witam!
W domowej instalacji oświetleniowej stosuję włączniki z lampką neonową jako elementem podświetlającym. Działa to OK ale z żarówkami - przy zastosowaniu energooszczędnych świetlówek kompaktowych niestety nie sprawdza się taki włącznik, ponieważ przy wyłączonym obwodzie świetlówka mruga. Czy ktoś zna może rozwiązanie tego problemu? Czy są może jakieś układy (schemat), które można by zastosować do takiej instalacji (aby nie trzeba było wymieniać włączników) ? A może ktoś z Szanownych Forumowiczów rozwiązał praktycznie ten problem ?
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
czy ktoś się orientuje jaki statecznik jest zastosowany w pokrywie do pozostałych dwóch świetlówek
W starnardowych pokrywach magnetyczny 2x18W.
czy ewentualnie można go wykorzystać
Nie.
czy trzeba kupywać
Kupowanie nowego nie jest koniecznością, można wykorzystać układ ze świetlówki kompaktowej (żarówka energooszczędna) jest o tym na Forum wątek.
a tego samego co napisałeś nie można zrobić przy takiej pokrywie
Nie jest to tak łatwe jak w pokrywie prostej, ale zrobić się da. Troszkę pomyślisz, nieco się pomęczysz, odrobinę poklniesz i będzie OK.
Widziałem taki profil przerobiony na 4x24W, zbytnio urodziwie to nie wyglądało, ale kto pod pokrywę zagląda? Możesz nawet pomyśleć o łatwiejszym rozwiązaniu, dając dwie świetlówki kompaktowe zintegrowane, czyli żarówki energooszczędne po bokach, tam dają się wcisnąć, z odpowiednimi odbłyśnikami, by nie dawały całego światła tylko po bokach. Przy zakupie energooszczędnych zwróć uwagę na oznaczenie, aby nie zamontować byle czego.

No dobrze a gdyby zastosować to co napisałeś czyli dwie żarówki po bokach- to jakie one powinny być i jakie powinny być świetlówki - bo na pewno nie standardowe

pozdrawiam i dzięki za tłumaczenia- jestem niezmiernie wdzięczny
Moduł jest przejezdny, zarówno w analogu jak i DCC. Dzięki zastosowaniu przekaźników sterowanych zdalnie z pulpitu, mogę w dowolnej chwili przełączyć zasilanie odcinków izolowanych na zasilacz wbudowany w pulpit, albo zasilanie z "magistrali" albo całkiem odciąć zasilanie. Przy okazji uniknąłem stosowania grubych przewodów połączeniowych między pulpitem, a modułem. Przejawy sztucznej inteligencji były, ale zostały wypalone przy użyciu dobrze rozgrzanej lutownicy Muszę zrobić i wrzucić zdjęcia wnętrza pulpitu. Tam jest dopiero "Sztuczna inteligencja".
Kolor trawy może wynikać z oświetlenia, którym była żarówka 60W + poświata od świetlówki kompaktowej, a mata trawiasta to Faller, który jest wymieniony w sTTandardzie. Reszta terenu będzie pokryta innymi rodzajami trawy, zresztą na krawędziach też nie planuję pozostawić pola golfowego.
obecnie mam 22W ze świetlówek kompaktowych niezintegrowanych temperatura barwy 6400 K na jakieś 43 l co daje 0,051 W/l

A propos swietlówka kompaktowa niezintegrowana daje o wiele więcej światła niż jakakolwiek świetlówka rurowa 11W kompaktu niezintegrowanego to jakie 70 W żarówki i jakiś 60W świtlówki rurowej o tej samej mocy i barwie. może poprostu jest za intensywne oświetlenie, tylko że roślinom jak najbardziej to odpowiada bąbelkuja jak szalone wykorzystując CO2 do wartości 5 mg/dm3 - mierzone rano. może przy tej temeraturze barwy światła glonom tez się dobrze powodzi??????????????????????
dla przykładu 2 świetlówki kompaktowe 11 W o temperaturze 4000 K dawały naprawde niewiele światła a rosliny nie bąbelkowaly wogóle

a co z tą ZIELONĄ HERBATĄ JAKIŚ PRZEPIS ZASTOSOWAC?????????????????
Rzeczywiście, zastosowanie jako oświetlenia świetlówek kompaktowych (popularnych żarówek energooszczędnych) jest wyjściem najtańszym, choć chyba nie najlepszym, bo rzeczywiście grzeją nie lada. Jeśli będziesz chciał użyć takich świetlówek, to poszukaj tych o temp. barwowej 6400K (takie "sklepowe" maja zwykle 2700K i świecą na żółto - widać dopiero jak się odpali dwie obok siebie). Wiem, że można dostać takie na allegro, sprzedają się w dziale dla pasjonatów fotografii, cena to 14-15 zł za 24W. Możesz też popytać w El-maxie, może będą mieli lub popatrz na www.aqua-light.pl, w produktach Philipsa są świetlówki kompaktowe do zastosowań akwarystycznych.
1
Lampy rtęciowe mają słabszą efektywność niż Sodówki czy MH ale można pod nimi uprawiać rośliny. Do twojego BOX'a lepiej było by zastosować CFL'ki. Mają jeszcze pełniejsze spektrum widmowe, sprawdzą się lepiej do takiego BOX'a jak twój. CFL'ki czyli kompaktowe świetlówki energooszczędne .

Ta dziura od góry to z deka lipa. Domyślam się ,że nie testowałeś temp. w BOX'e skoro ta dziura tam jest. No i powiedz mi czy ta żarówka ma tak wisieć bez odbłyśnika czy jakiś tam odbłyśnik planujesz!? Odbłyśnik jako taki nawet z blachy do ciasta by się sprawdził i polecam poświęcić trochę pracy aby go jakoś zmontować.
RObie boxa i mam pytanie odnosnie swiatła no ale pokolei. Wymiary boxa 48x79x110. Donice 11L. Zmiesci mi sie 6 donic. Sciany wylozone kocem termicznym. 3 wiatraczki chlodzace.
OSwietlenie--> 4 zarowki kompaktowe po 40W + odblysnik.
Czy to oswietlenie wystarczy i jak bede kielkowal roslinki to na jaka wysokosc musze spuscic to swiatlo. Odmiany NY diesel 3 roslinki i 3 roslinki white shark.
A jak nie wystarczy to mozna zastosować Świetlówka kompaktowa 65W ?
Ja w polskiej lampie ciemniowej LF-01 (z filtrem 13x18) zmieniłem gwint na mały i zastosowałem, wkręcaną, energooszczędną świetlówkę kompaktową OSRAM 5W.

Dlatego, że jak miałem tam zwykłą żarówkę 25W, to wszystko się grzało niemiłosiernie i szkoda mi było filtra barwnego.

Bałem się tylko , że widmo światła świetlówki będzie inne, ale okazało się, że jest bardzo zbliżone do światła dziennego. Natomiast, teraz sama świetlówka minimalnie się grzeje.
Witam.

Dlaczego świetlówki o oddawaniu barw powyżej 90 są produkowane poza nielicznymi wyjątkami jako liniowe. Czy to się zmieni po wycofaniu żarówek.



Myślę, że jest to spowodowane wąskim ich zastosowaniem. Przeciętny użytkownik nie odróżni oddawania barw świetlówki 930 od 830, a przecież 830 świeci do tego jaśniej (klasa wydajności energetycznej A zamiast B).
Ale są wyjątki. Firma Narva produkuje na przykład świetlówki Bio Vital w barwie 958 z gwintem E 27.

Myślę, że po wycofaniu żarówek wcale się to nie zmieni. Po pierwsze, wątpię w skuteczność zamego wycofania żarówek. Będzie je można wszędzie kupić. A nawet jeśli tu się mylę, 99 procent świetlówek kompaktowych zintegrowanych wciąż będzie w barwie 827 bo przecież mają zastąpić żarówki. Słyszał ktoś o barwie 927? Da się taką skonstruować?
Dziwi rzeczywiście np. brak PL-C czy PL-S / 950 lub 965
Witam !

Jak wszyscy wiemy (mam nadzieję ) w świetlówkach kompaktowych zintegrowanych zastosowany jest elektroniczny układ zapłonowy, zmontowany na płytce drukowanej. Jest on zintegrowany ze świetlówką, aby mogła ona być bezpośrednim zamiennikiem żarówek. Jednak po odsłużeniu swojego (najczęściej zużyciu ulega rura) świetlówka wraz z elektroniką idzie do wyrzucenia. A w 90% przypadków elektronika jest nadal sprawna i nadaje się w dalszym ciągu do odpalania świetlówek. Sam próbowałem, podłączyłem świetlówkę liniową PIŁA LF 18W do elektroniki ze starego Philipsa. Świeci elegancko. Jaki wniosek Moim zdaniem świetlówki kompaktowe zintegrowane to zwykłe marnotrawstwo. To tak, jakby do WLS'a włożyć TUZ, statecznik i kondensator i przy każdej wymianie lampy automatycznie wymieniać osprzęt. Nonsens. Sądzę, iż najlepszym rozwiązaniem byłaby produkcja świetlówek kompaktowych na E27 (na przykład skrętek, wielkości żarówki) niezintegrowanych, a osprzęt montować gdzieś poza oprawą (wtedy możliwa była by adaptacja istniejących opraw).

Mogą zajść obawy, że takie świetlówki sprzedawane w ogólnodostępnych sklepach mogą często lądować bezpośrednio podłączone do sieci. No cóż, ostatnio ku mojej radości pojawiły się w Castoramie (przynajmniej ostatnio zauważyłem) lampy sodowe 70W Philipsa (eliptyczna bańka) po 47 PLN. Może zwykła informacja, że nie wolno takich świetlówek wkręcać do zwykłych opraw by wystarczyła

Zapraszam do dyskusji

A może to były oprawy do rtęciówek 125W. Ciekawe, czy żarówka w oprawie do lamp sodowych wytrzymywała napięcie zapłonowe, czy wyłączano układ zapłonowy z instalacji oprawy (poprzez odłączenie go i połączenie przewodów poza układem)?


Muszę przyznać, że ja świetlówki kompaktowej w oprawach do lamp rtęciowych nie widziałem. Żarówkę tak ale świetlówkę nie Ty o tym wspominałeś, że widziałeś stąd moje pytania
Żarówki w oprawach do lamp sodowych to już przeszłość teraz już się czegoś takiego nie spotyka. Poza tym nie wiem czy oprawa o kształcie kwadratu była produkowana tylko do lamp sodowych czy też rtęciowych


Myślę, że technologicznie możnaby produkować takie świetlówki, ale nie wiem, czy zmieściłyby się w oprawie. Widziałem świetlówkę o mocy 55W, która zastępuje żarówkę 300W, jest gabarytowo większa od rtęciówki 125W, jest w cenie ok. 40 zł. Chyba, że zostaną zastosowane inne oprawy.



Tradycyjna świetlówka kompaktowa się napewno nie zmieści ale świetlówka typu "spiralka" może by się zmieściła
Powiedzmy ze bym wzial 100x60x60 cm. I teraz co z wyposażeniem, zależy mi abym nie musiał zbyt czesto wymieniać wody. Nie wiem jakich żarówek sie stosuje. Chciałbym juz znac jakis prowizoryczny kosztorys.



Co do filtra to zależy czy chcesz samemu robić czy kupic gotowy. Jeżeli gotowy to na allegro można dostać używany filtr zew za 100-150 zł fluvala. Żarówki to groszowe sprawy. Rozwiązań jest sporo. Podstawa to lustrzanka - koszt 2,5zł

A reszte możesz oświetlić np 3 kompaktowymi świetlówkami (energooszczędne) - w tesco ostatnio byłoy 13W po 3zł/szt.
Albo możesz zastosować świetlówkę rurową - tutaj koszt wyniesie koło 30-40 zł z oprawkami statecznikiem i rurą.

Grzałka to sprawa osobna i zalezy od litrażu ale max 60-70 zł przy naprawde dużym akwa...
Witam.
Jeżeli chodzi o LED-y, to są to diody świecące, a nie żarówki.
Jedna taka dioda to na pewno za mało do oświetlenia całego akwarium. Przy pojemności 24 L. i przyjęciu 0,5 W na litr powinieneś mieć około piętnastu takich "ledów". Jeżeli ma to być akwa karmowe na przykład z roślinami, to trzeba przyjąć 1W na litr. Więc powinno być ich dwa razy więcej. Następna sprawa to zasilanie. Ledy są zasilane napięciem kilku woltów, więc dochodzi do tego odpowiedni zasilacz, a to są następne koszty. Kolejna sprawa to jakie widmo światła emitują takie ledy, i czy jest ono odpowiednie dla roślin i zwierząt.
Na pewno najtańszym rozwiązaniem będzie zastosowanie świetlówki kompaktowej o barwie światła zbliżonej do światła dziennego.
W akwarystyce wykorzystuje się ledy do "gadzeciarskiego" podświetlenia akwariów. Nie słyszałem o wykorzystaniu ich jako oświetlenia podstawowego.
Link do opisu ledów.
Pozdrawiam.
Witam.
Najlepszym rozwiązaniem będzie zastowowanie zwykłej żarówki kompaktowej. Ma standartowy gwint, więc zawsze możesz zamienić ją na żarówkę z UVB, do kupienia w zoologu, czy w necie. UVB jest bardzej potrzebne małym żółwiom w okresie szybkiego przyrostu skorupy.
Inne rozwiązanie to świetlówka rurowa. Do niej niestety potrzebny jest jeszcze zapłonnik i statecznik + samodzielne wykonanie połączeń. Do świetlówek rurowych są dostępne stateczniki elektroniczne, ale są niestety drogie.
Zaletą świetlówek rurowych jest lepsze oświetlenie całego akwa i możliwość zastosowania oprawek bryzgoszczelnych które podnoszą bezpieczeństowo użytkowania. Wadą, trudniejszy montaż, i gorszy rodzaj samego światła.
Akwaryści dobierają tak około 0,5 Wata na litr wody. Ale przy braku roślin myślę że ten współczynnik może być miejszy.
Pozdrawiam.
Trzeba to raz, a porządnie wytłumaczyć, bo jak widzę domysły są różne.....
Podana przez Ciebie świetlówka kompaktowa (tak się ona nazywa) jest znakomitym wyborem dla żółwi wodno - lądowych (zwłaszcza małych) i to nie podlega dyskusji absolutnie. Moc jaką wykorzystasz musisz dobrać do wielkości wyspy, akwarium i odległości na jakiej będzie ona zawieszona.
Każda z nich emituje oprócz promieni UVB także i promienie UVA (prawdopodobnie w wysokości 30%), więc ich spektrum jest pod tym względem kompletne. Dodatkowo wspomnę jedynie, że praktycznie każda żarówka, czy świetlówka wyzwala promienie UVA (oczywiście w niewielkim stopniu), więc zakup jakiejś specjalistycznej byłby najlepszy, ale dodatkowe koszty, często i bardzo skutecznie wszystkich od tego odwodzą. Zauważyłem także iż właśnie u żółwi świetnie się sprawdza zastosowanie oświetlenia o temperaturze barwowej 6 500 K., więc właśnie takie rozwiązanie staram sie polecać.
Oczywiście nic nie zastąpi naturalnego słońca, więc jeżeli jest tylko taka możliwość, to warto z niej korzystać.

Reasumując dla w/w żółwi polecam stosowanie:
- Świetlówka kompaktowa lub rurowa z emisją promieniowania 5% UVB (moc zależna od wspomnianych wyżej parametrów);
- Świetlówka kompaktowa lub rurowa o temperaturze barwowej 6 500 K. stosowana jako oświetlenie podstawowe;
- Ewentualnie dodatkowa świetlówka, czy żarówka specjalistyczna z promieniowaniem UVA (przy żółwiach uważam jednak za zbędną lecz oczywiście pomocną);
- Korzystanie z dobrodziejstw słońca w maksymalnym wymiarze (bardziej chodzi tu o częstotliwość niż o długość spędzanego czasu na wybiegu).

Pozdrawiam.
Nie ma potrzeby stosowania tak silnego żródła światła dla żółwia.



Odniosłem wrażenie, że autor tematu już posiada taką żarówkę i dlatego pytał o jej możliwość zastosowania, bo oczywiście w innej sytuacji lepiej byłoby zastosować np. świetlówkę kompaktową, jako oświetlenie główne.....
Pozdrawiam.
Możesz dławik elektroniczny mieć nawet za darmo. Wystarczy załatwić sobie przepaloną świetlówkę kompaktową o mocy odrobinę większej jak świetlówka którą chcesz podłączyć. Dla 15 watowej świetlówki będzie to (jak mi zdaje się) 21W kompakt. W większości przypadków uszkodzeniu ulega tylko świetlówka, sama elektronika z reguły jest sprawna.
Samą płytkę z elektroniką z takiej żarówki możesz zastosować w swoim rozwiązaniu. Samo połączenie jest proste mamy tylko do połączenia 3 pary przewodów (uwaga nie pomylić par przewodów), należy je po prostu parami podłączyć do normalnej świetlówki. Schematy znajdziesz gdzieś na necie. Tu masz czeską stronę

http://pavouk.comp.cz/hw/lamp/index.html

Ale widziałam też opisy i na polskich stronach akwarystycznych. Jest to tak proste, że nawet ja sobie poradziłam.
A teraz dwie uwagi, według mnie bardzo ważne.
Po pierwsze.Pamiętaj że masz do czynienia z prądem o napięciu 220 woltttt!!!!!!!!!!!!!!!!
Po drugie. Nie włączaj bez podłączonych świetlówek, spalisz elektronikę.

Kaśka.
witam zarówka energooszczedna -kompaktowa nie nadaje sie do celów akwarystycznych ma nie odpowiedni wspólczynnik oddawania barw emituje do aqwa zadużo światła zielonego co ma nie prawidłowy wpływ na rośliny wiec lepiej zastosowac świetlówke takie małe tez sa w sprzedazy pisze dlatego poniewaz kiedys użwałem świetlówki master philips -żrówka kompaktowa i zaczeły sie problemy z glonami nitkowatymi
Z doświadczenia wiem, że jeśli chodzi o tymczasowe ( a nawet troszkę dłuższe) oświetlenie zbiornika to całkiem nieźle sprawują się świetlówki kompaktowe z dolnej półki (~5zł). Mają one światło o temp. kolo 4000 K i lekko fioletowe zabarwienie, które moim zdaniem daje śliczny efekt w akwarium. Są znacznie lepsze do zastosowań w akwarium niż nieco droższe (10-20 zł) markowe świetkówki, które są lepiej przystosowane do oświetlania pomieszczeń i dają światło 2700 K. Wadą tanich świetlówek jest to, że szybko się palą i nie ma na nie gwarancji. Osobiście stosowałam taką świetlówke przez około miesiąc, nie było problemu z glaonami w przeciwieństwie do wcześniej stosowanej żarówki.
i od 1 kwietnia (pierwszy post napisany ) taka sytuacja trwa ?
natychmiast wyłączyć całą instalację i siłami fachowymi zlokalizować przerwę w ciągłości N lub PEN

kiedyś brałem udział w takiej awarii ( żarówki energooszczędne, elektronika na czuwaniu - padły ) wytrzymała stara lodówka MIŃSK
dawniej to robili "gniotsa nie łamiotsa "



Większość silników przeżyje zasilenie wyższym napięciem bo ich moce nie są tak wyżyłowane by uległy przegrzaniu. Natomiast elektronika świetlówek kompaktowych ulegnie zniszczeniu bo elektrolity czy tranzystory w niej zastosowane wytrzymają góra 500V.
Większość silników przeżyje zasilenie wyższym napięciem bo ich moce nie są tak wyżyłowane by uległy przegrzaniu. Natomiast elektronika świetlówek kompaktowych ulegnie zniszczeniu bo elektrolity czy tranzystory w niej zastosowane wytrzymają góra 500V.
i od 1 kwietnia (pierwszy post napisany ) taka sytuacja trwa ?
natychmiast wyłączyć całą instalację i siłami fachowymi zlokalizować przerwę w ciągłości N lub PEN

kiedyś brałem udział w takiej awarii ( żarówki energooszczędne, elektronika na czuwaniu - padły ) wytrzymała stara lodówka MIŃSK
dawniej to robili "gniotsa nie łamiotsa "



Większość silników przeżyje zasilenie wyższym napięciem bo ich moce nie są tak wyżyłowane by uległy przegrzaniu. Natomiast elektronika świetlówek kompaktowych ulegnie zniszczeniu bo elektrolity czy tranzystory w niej zastosowane wytrzymają góra 500V.
Oczywiście kol. William napisał nieprawdę – główne przyczyny to że silnik wytrzymał dłużej niż sprzęt elektroniczny są zupełnie inne.
Witam i mam pytanie do forumowiczów wykonujących instalacje w biurach,instytucjach itp.
Dosyć rzadko zajmuję się w/w instalacjami,a teraz mam właśnie do zmodernizowania oświetlenie m.in.w kilku sanitariatach w biurze.Są to pomieszczenia wyłożone płytkami i podzielone na:kabina WC,kącik pisuarowy i umywalka.Czyli taka biurowa łazienka.
Obecnie nad umywalką jest oprawa typu mleczna kula z żarówką 75W,a na suficie stare oprawy świetlówkowe 240 pozbawione rastra i zwykle z jedną rurą.Sufit jest pełny,nie z płyt g/k.
Planuję nad umywalką dać plafonierę IP44 ze świetlówką kompaktową 17W,a na suficie albo nowe oprawy 240 IP20 albo też takie same plafoniery.
W tych łazienkach światło zapalane oczywiście z zewnątrz pali się od rana do końca pracy,prawie nikt go nie wyłącza.Płytki są od podłogi po sufit.
Jest sucho ,na ścianach nie skrapla się wilgoć.Wysokość pomieszczeń to 2.80m.
Może ktoś kto ostatnio robił tego typu oświetlenie podzieli się swoimi doświadczeniami,a może poda konkretne typy zastosowanych opraw.
Z góry dziękuję .
Domsat
A niedługo Unia zabroni używać zwykłych żarówek!

Będą tylko energoszczędne


Chyba Unia nie zdaje sobie sprawy co to pociągnie za sobą. Świetlówki kompaktowe zintegrowane wprowadzają do sieci wyższe harmoniczne odkształcając tym samym sinusoidę. Gdyby tak każdy odbiorca zastosował świetlówki to albo siec padnie albo urządzenia zaczną sie palic
Witam grupowiczów. Ostatnimi czasy dosyć intensywnie zajmuję się teorią
światła, a konkretnie świetlówek wszelakiego rodzaju. W związku z tym
dzisiaj rozebrałem świetlówkę kompaktową OSRAM - skopiowałem z płytki
schemat i próbuję analizować pracę tego układu. Po spisaniu symboli jestem
po prostu w szokuuuu !!! Mam pytanie - czy ten producent zawsze stosuje
elementy, których nigdzie nie ma w katalogach ? Np. nie mogę znaleźć
termistora PTC S1065. Nie wiem też jak zbudowany jest układ  GI B250C 800DM
636M - jest on w obudowie DIL 4, 2 nózki na wejście, 2 na wyjście -
zastosowany przy wejściu napięcia sieci 220V, a na wyjściu równolegle
kondensator 10mikro - czyli sugeruje to jakiś mostek prostowniczy, co za
mostki stosuje się na 220v ?. Zastanawia mnie też element TE2556, który
siedzi w obudowie TO220 - wygląda jak stabilizator napięcia, ale funkcję
pełni na pewno inną. Nie wiem też co za element kryje się pod symbolem DB3
C631 - wygląda jak dioda małej mocy, znajduje się na nim także oznaczenie ST
sugerujące może producenta ?. Żeby było weselej to powiem Wam, że zacząłem
się zastanawiać w jakiej kolejności powinno się odczytywać kody kreskowe na
rezystorach. Jeden jest o kolorach: biały, czerwony, zielony, brązowy - lub
odwrotnie :( - wtedy mamy albo 9,2 Mohm albo 1,5kohm - tutaj biały
interpretowałbym jako np. srebrny. Ale to nie koniec - wylutowałem ten
rezystor i zmierzyłem go, a on miał 21ohmów. Zgłupiałem całkowicie - nieźle
mnie ten OSRAM skołował i udowodnił mi, że z elektroniki niewiele wiem :(
... Jeślli możecie cokolwiek poradzić na ten temat to napiszcie swoje
spostrzeżenia, będę wdzięczny...

P.S. Myślałem, że skopiuję sobie elektronikę świetlówki i na własne potrzeby
ją przerobię, a tu póki co nic z tego - skutecznie się producent
zabezpieczył przed kopiowaniem ... A może po prostu nie umiem szukać
elementów - dysponuję Internetem i katalogiem ELFY - nic w tych mediach
specjalnie nie znalazłem ...

Pozdrawiam!!!

Jakie oświetlenie (żarówka halogenowa z filtrem UV, świetlówka kompaktowa
czy moze
zwykla żarówka) bedzie najodpowiedniejsze i lepsze dla oczu ?
Oświetlana bedzie powierzchnia biurka.



IMO najlepszym rozwiązaniem, w przypadku oświetlenia biurka, jest
zastosowanie żarówki halogenowej. Ma ona większą skuteczność świetlną niż
zwykła żarówka (więcej światła za tą samą ilość zużytej energii), większą
trwałość (ok. 2000h) i co bardzo ważne, w przypadku oświetlania powierzchni
roboczych,
bardzo mały współczynnik tętnień (zmiany strumienia świetlengo wywołane
zmiennością
napięcia zasilającego są praktycznie niezauważalne dla oka w przeciwieństwie
do świetlówek).

Czy rozklad widma zrodla swiatla ma jakies znacznie? Bo zwykla zarowka ma
"dosc" rownomierny rozklad ale swietlowka
kompaktowa ma rozklad widma przypominajacy raczej jakies ogromne



wiezowce:)

Rozkład widma ma wpływ na wierność oddawania barw. W przypadku żarówek
(zwykłych jak i halogenowych) rozkład ten jest ciągły i bardzo zbliżony do
światła naturalnego, dlatego też przedmioty oświetlane tym żarowym źródłem
światła
zachowują swe naturalne kolory.
Ze świetlówkami sprawa wygląda inaczej. Nie mają one ciągłego widma, gdyż
zastosowany w nich luminofor promieniuje tylko w pewnych zakresach długości
fali. Standardowe świetlówki mają luminofory trójpasmowe co sprawia, iż
oddawanie barw jest w zupełności zadowalające. Bardziej wybredni mogą
zastosować świetlówki z luminoforami wielopasmowymi tzw. "Deluxe" gdzie
wskaźnik oddawania barw jest na poziomie Ra=95 (max wartość 100)

pozdrawiam
Artur I.

Witam!

Nie znam sie na produkcji antybiotykowm natomiast faktem jest, ze
zakazany jest import zarowno elementarnych lekow, jak i polproduktow.



NEXUS nr 3(5)/1999, strona 5.
Artykuly obcjete zakazem dostarczania do Iraku:
folia aluminiowa, ambulanse, popielniczki, siekiery, pilki, koszyki,
lampki przylózkowe, paski, rowery, ksiazki (wszelkie rodzaje), swiece,
lichtarze, dywany, samochody, krzesla, plaszcze, grzebienie, komputery,
biurka, detergenty, naczynia, lalki, klamki, wycieraczki, koperty,
sznury elektryczne, okulary, wentylatory, szafy, filtry, widelce,
generatory pradu, szpilki do wlosów, mlotki, chusteczki do nosa, czapki,
motyki, weze (szlauchy), marynarki, czajniki, zarówki, magazyny (pisma),
zapalki, lustra, mopy (zmywaki), kubly, plyty kompaktowe, instrumenty
muzyczne, serwetki, lampy oliwne, pióra, garnki, zyletki, sandaly, wagi,
sruby, koszule, buty, mydlo, gabki, kuchenki palnikowe, kapelusze
przeciwsloneczne, stoly, telefony, drewno budowlane, cyna, pompki do
samochodów, zabawki, telewizory, pojemniki na smieci, traktory,
ciezarówki, zaluzje, tapety, zegarki, pompy wodne, kola, przedmioty z
drewna, welna, klucze do srub.
(Zródlo: Green Left Weekly, 25 luty i 4 marca 1998).

Hmmm...
Na tej liscie nie ma antybiotyków...

BTW: Czy kazdy obywatel Iraku to McGyver?

Chociazby nauka. Mozna by sie zastanowic takze nad innymi
zastosowaniami, np. przechowywanie zywnosci, sterylizacja itp.



Mimo to ze sterilizowanie zywnosci promieniowaniem jest podobno
szkodliwe. (Nie chodzi o radioaktywne skazenie tej zywnosci ale o
zwiazki chemiczne powstajace w zywnosci pod wplywem promieniowania.)

Pozdrawiam,
K.

Czy moge zastosować dławik z żarówki kompaktowej do jażeniówek o mocy 30W i czy niebędzie rużnicy
co do Mn to spotkałem się z opinią, że czubek liścia tej rośliny jest zawsze jasniejszy niż reszta i jeśli jest to tylko czubek to wszystko jest w porządku,natomiast jeśli jaśniejszy jest większy obszar niż czubek liścia to na pewno jest to niedobór Mn , potwierdzam te opinię u mnie tak właśnie się dzieje (niedawno dodałem chelat Mn do mieszanki symfonii - bombelkowanie wzrosło kilkukrotnie )

a Mikrozorium na końcówkach liści
staje się przeźroczyste



jesli dotyczy to starszych liści to stawiałbym na Mn, jeśli z kolei dzieje się tak z młodymi to jest tak jak mówi Grzegorz (potwierdzam u mnie jest tak samo - młody liść ma przeźroczysta końcówkę )

reasumując zastosuj się do porady Grzegorza (niestety nie stosowałem nawozów z serii PG , więc nie będe się wypowiadał) pozostaje tylko wybrać co masz zwiększyć jeśli wystepuje na młodych liściach to nic nie ruszaj , jeśli z kolei jest tak jak ja opisałem (więcej niż wierzchołek STAREGO liścia jest jaśniejszy niż reszta) to zacznij dawać więcej tego nawozu,który zawiera Mn (Ferro + to nie przypadkiem nawóz żelazowo,manganowy )

co do nurzańców to niezbyt podoba mi się ta roslina, więc jej nie hoduje,co za tym idzie nie chcę wprowadzać w błąd

Coś tam z oświetleniem masz nie tak bo oświetlasz zwykłą 60W żarówką, co dobrze wpływa na rozwój glonów.



mozesz to rozwinać, niby czemu wypływa to na rozwój glonów zwykła żarówka daje światło o temp. barwowej ~2700 K czyli tyle co standardowa świetlówka kompaktowa zintegrowana a zobacz ile osób oświetla kompaktami i nie ma glonów (ja również tak mam)

Nigdy osobiście się z tym nie spotkałem, ani gdy miałem mikrozorium u siebie, ani u moich kolegów. Być może tak jest w rzeczywistości, że to normalny objaw.

Dziad Borowy



jesli nie wiesz i nie miałeś to po co się udzielasz,wprowadzasz tylko kogoś w błąd; to,że masz setki postów na koncie nie dodaje Ci żadnych atutów poza tym wiekszośc z nich ogranicza się do stwierdzeń "fajne","ładne akwarium","IMHO" itd. , zastanów się dwa razy zanim cos napiszesz
to byla zorganizowan akcja, zmotywowalem ludzi badaniami nad emisja ciepla do atmostery spowodowana zastosowaniem roznych zrodel swiatla (zarowki standartowe badz kompaktowe) w gospodarstwie domowym
Chyba niepotrzebnie namieszaliści W większości sprzętów domowych można przyjąć że dominuje moc czynna (i ona jest zazwyczaj podawana na obudowie). Tak naprawdę sprawy mocy biernaj są istotne przy zastosowaniach przemysłowych, szczególnie jej pobór z sieci energetycznej. Na nasze gdybania "domowe" czy wynik nam wyjdzie 1-2W w jedną czy drugą stronę to nic się nie stanie.


Niby dominują odbiorniki o charakterze rezystancyjnym, ale nie do końca.
Innych odbiorników nie można tak po prostu pomijać.

Przykładem jest każda lodówka(albo wszystko, co się składa głównie z silnika indukcyjnego).
Pobawiłem się niedawno w pomiary(nudziło mi się w domu).
Pomierzyłem jak się zachowuje maszyna do pompowania kół(zrobiona właśnie z kompresora ze starej lodówki).
Tak wygląda kompresor(jak ktoś nigdy nie widział lodówki "od tyłu"):

Mierzone było napięcie(woltomierz LE-1), prąd(amperomierz LE-1) oraz moc(watomierz LW-1).
Wynik:
U=238V
P=125,0W
I=0,93A
Moc pozorna S=U*I=220,2VA prawie dwa razy większa od czynnej.
cosφ=P/S=0,57(kompresor pracował "na luzie" - pod obciążeniem było nieco lepiej, trochę większy cosinus).

W świetlówkach(tradycyjnych na dławiku), jest podobnie(mają charakter R-L).

Innym przykładem może być sprzęt audio(normalne wzmacniacze, na klasycznych zasilaczach transformatorowych, choćby nasze Unitry, Diory). Z tyłu na naklejce mają podawany pobór z sieci w woltoamperach[VA]...
Przykładowo wzmacniacz Diora WS-502 ma moc znamionową 2x35W, a napisali, że z sieci żre 200VA.
Nawet stary Zodiak ma 2x15W, a max. pobór z sieci 100VA(taki jest napisane z tyłu).
Jak widać zasilacz na transformatorze musi mieć S większe od P. To normalne.
Wiemy, że zasilacz autora tematu żre z sieci S=230V*0,1A=23VA.
Przydałoby się jeszcze wiedzieć, jakie są dane wyjściowe(znamionowe)...ale można już założyć, że ten zasilacz na wyjściu nie daje więcj niż 20W.

Kolejny odbiornik mocno odbiegający od rezystancyjnego, to komputer, monitor do niego, TV, DVD, czy "żarówka energooszczędna/kompaktowa".
Zasilacze impulsowe mają charakter pojemnościowo-rezystancyjny(cosφ w okolicach 0,6).

Nie jest więc tak wesoło, jakby się wydawało.
Więcej czasu w ciągu doby pracują jednak urządzenia inne niż czysto rezystancyjne.
Czajnik elektryczny, grzejniki(wiosna/lato), ogrzewacz wody, nie pracują cały czas.
Komputer, TV, lodówka, to co innego.
Nie jestem po żadnej ze stron, ale wytłumaczcie mi co jest za różnica między żarówką energooszczędną, a jarzeniówką. Bo wg. mnie to i to, to najzwyklejsze świetlówki zasada działania w obu identyczna. Jedyna różnica to może być w widmie, no i oczywiście w wyglądzie . Do zastosowań w akwarystyce na pewno lepsze są świetlówki, bo potrafią bardziej równomiernie oświetlić zbiornik.
Nie chce mi się wszystkiego powtarzać na temat współczynnika oddawania kolorów CRI, pisałem o tym w innym temacie, więc może posłużę się tylko cytatem:
Cytat: Dla celów akwarystycznych źródła światłą o Ra poniżej 80 nie nadają się ze względu na złe oddawanie kolorów np. lampy rtęciowe. Dobierając świetlówki nie należ ulegać pokusie i kupować lampy o współczynniku Ra powyżej 90 ponieważ produkują one mało światła. Optymalne są świetlówki o Ra 80, oznaczone są one najczęściej 827, 830, 840, 850, 865 gdzie pierwsza cyfra oznacza Ra a dwie następne temperaturę barwową np. Philips TLD 830 posiada Ra 80 i temperaturę barwową 3000K.
Krótko powiem, że żarówki energooszczędne mają CRI poniżej 80.

[ Dodano: Sro 23 Kwi, 2008 11:54 pm ]
EDIT: CRI - Color Rendering Index

[ Dodano: Czw 24 Kwi, 2008 12:32 am ]
Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości co do zastosowania świetlówek energooszczędnych w akwarium, jako główne źródło światła, poniżej porównam świetlówki liniowe ze świetlówkami kompaktowymi zintegrowanymi (energooszczędne).

* SYLVANIA Luxline Plus 18W/865
Wskaźnik oddawania barw [Ra] - 80
Temperatura barwowa [K] - 6500
Strumień świetlny lampy EM[Lm ] - 1300
Cena: 10.25 PLN

* SYLVANIA Luxline Plus FHO 24W/865
Wskaźnik oddawania barw [Ra] - 80
Temperatura barwowa [K] - 6500
Strumień świetlny lampy EM[Lm ] - 1850
Cena: 21.93 PLN

** Philips MASTER PL Electronic 23W/865 E27
Wskaźnik oddawania barw [Ra] - 76
Temperatura barwowa [K] - 6500
Strumień świetlny lampy EM[Lm ] - 1400
Cena: 40.83 PLN

** Link na Allegro, firma KRZAK 40W
Cytat: Świetlówki POLUX działają tylko tydzień -opinia znaleziona w sieci: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic891929.html
Wskaźnik oddawania barw - 80% (hahaha, tak jest w opisie aukcji, ale niech ktoś zapyta sprzedawcę co to znaczy)
Temperatura barwowa [K] - 6400
Strumień świetlny lampy EM[Lm ] - 2400 (kit, łapanie klienta )
Cena: 32 PLN

* - świetlówki liniowe
** - świetlówki energooszczędne
Witam !

Jak wszyscy wiemy (mam nadzieję ) w świetlówkach kompaktowych zintegrowanych zastosowany jest elektroniczny układ zapłonowy, zmontowany na płytce drukowanej. Jest on zintegrowany ze świetlówką, aby mogła ona być bezpośrednim zamiennikiem żarówek. Jednak po odsłużeniu swojego (najczęściej zużyciu ulega rura) świetlówka wraz z elektroniką idzie do wyrzucenia. A w 90% przypadków elektronika jest nadal sprawna i nadaje się w dalszym ciągu do odpalania świetlówek. Sam próbowałem, podłączyłem świetlówkę liniową PIŁA LF 18W do elektroniki ze starego Philipsa. Świeci elegancko. Jaki wniosek Moim zdaniem świetlówki kompaktowe zintegrowane to zwykłe marnotrawstwo. To tak, jakby do WLS'a włożyć TUZ, statecznik i kondensator i przy każdej wymianie lampy automatycznie wymieniać osprzęt. Nonsens. Sądzę, iż najlepszym rozwiązaniem byłaby produkcja świetlówek kompaktowych na E27 (na przykład skrętek, wielkości żarówki) niezintegrowanych, a osprzęt montować gdzieś poza oprawą (wtedy możliwa była by adaptacja istniejących opraw).

Mogą zajść obawy, że takie świetlówki sprzedawane w ogólnodostępnych sklepach mogą często lądować bezpośrednio podłączone do sieci. No cóż, ostatnio ku mojej radości pojawiły się w Castoramie (przynajmniej ostatnio zauważyłem) lampy sodowe 70W Philipsa (eliptyczna bańka) po 47 PLN. Może zwykła informacja, że nie wolno takich świetlówek wkręcać do zwykłych opraw by wystarczyła

Zapraszam do dyskusji



Problem ten wynika z prostactwa społeczeństwa i wynikającego z niego prostactwa sieci handlowych. Podobnie jest z tanimi chińskimi oprawami na statecznik elektroniczny (zimny zapłon). Często oprawy wysiadają szybciej niż świetlówki, ale ponieważ są bardzo tanie, wszyscy je kupują.
Widziałem oprawy typu downlight z oprawką E27, do której można wkręcić zwykłą żarówkę lub świetlówkę kompaktową zintegrowaną i źródło światła jest umieszczone pionowo.

Czy taka oprawa nadaje się jako reflektor? Nie chodzi o szperacz, ale o oprawę kierunkującą wiązkę światła, tak jak żarówki z własnym odbłyśnikiem.

Czy w takiej oprawie zmieści się lampa rtęciowo-żarowa o mocy 160W? Jeżeli tak, to czy oprawa wytrzyma temperaturę i pobór mocy przez lampę?

Czy oprawa wytrzyma temperaturę i pobór mocy przez lampę rtęciową o mocy 125W (w instalację elektryczną trzeba włączyć dławik podłączony szeregowo z oprawą)?

Widziałem w Castoramie dość dużą oprawę downlight, pewno by się zmieściła w niej rtęciówka, ale nie sprawdzałem, bo nie zabrałem lampy do marketu.



Witam,

Dosyć dziwnie postawione pytanie.
Oprawa typu downlight ze źródłem światła umieszczonym pionowo, to nic innego jak umocowany na stałe w suficie reflektor. Oczywiście można powiedzieć, że reflektor z definicji powinien mieć jak najmniejsze gabarytowo źródło światła umieszczone jeszcze w ognisku paroboloidy.
Nie będę tu przytaczał teorii o luminancji gabarytowej i takich tam. Wiadomo też, że samo źródło światła im większe, tym więcej pochłania strumienia świetlnego odbitego z odbłyśnika w jego kierunku, co daje w efekcie mniejszą sprawność całego układu, a ponadto niekorzystnie wpływa na trwałość źródła światła.
Istnieje mnóstwo producentów oferujących takie rozwiązania.
A zastosowanie innych źródeł, to tylo kwestia ustalenia czy potrzeba, czy będzie lepsze czy tylko np. tańsze.

Pozdrawiam

Mackowalski
Lepiej niech ci to zrobi ktoś kto się na tym zna. Trzeba uwzględnić szereg elementów...
Po pierwsze musisz pamiętać że wiatr nie zawsze wieje z tej samej strony i alternator i śmigło powinny być umieszczone na elemencie tak skonstruowanym żeby obracał się w stronę wiatru. Pamiętaj że nie możesz łączyć alternatora z obwodem przewodami. Poplątały by się przy skręcaniu do wiatru. Musisz zastosować szczotki. pamiętaj też że śmigło powinno mieć mechanizm ograniczenia prędkości żeby nie przegrzało obwodu przy silnym wietrze. W ogóle to całe śmigło i mechanika powinny być z rozmysłem zaprojektowane pod względem strat mocy. Nie znam się może, ale myślę że możesz mieć problemy żeby rozbujać alternator wiaterkiem Będą na pewno duże straty mocy. Proponuje pogooglować nt turbin wiatrowych, wiatraków etc. albo.. spytać fachowca i zlecić mu projekt.
Jeśli, zaś chodzi o kwestię odbiornika czyli obwodu światełek...
Pisząc duża moc miałeś na myśli na pewno moc świetlną. Tutaj oczywiście polecam diody ze wględu na mały pobór mocy. Ich układ zasilania powinien ci ktoś zaprojektować .Pamiętaj że zwykle napięcie znamionowe takich akumulatorów to 24V. Najlepiej nie się za to weźmie elektryk który naprawdę wie co to jest dioda (nie taki od kładzenia kabli , taki to potrafi dopiero zamieszać ). Chyba że użyjesz transformatora i gotowych opraw z diodami albo kompaktowych zamienników popularnych żarówek (np. modne ostatnio Ledy na trzonek GU10) Jeśli chodzi o "ile i jakie" to zależy od stawu, i tu znowu projekt tym razem oświetleniowca:)

To tak w skrócie...

Porywasz się na dość skomplikowaną rzecz i jeśli, jak sam mówisz, jesteś lakiem to dla oszczędności czasu i nerwów zleć to komuś, albo pokuś się o gotowy zestaw małej elektrowni wiatrowej (www.google.pl)

Tym nie mniej pomysł jest fajny i wart zachodu. Powodzenia.
Witam
Prawidłowa nazwa tych "żarówek" to energooszczędna świetlówka kompaktowa. Oszczędności to jedno, Jest jeszcze większy problem. Jakie sieci wytrzymają to. Chyba nie TN-C? Wszelkiego tego typu urządzenia wprowadzają zniekształcenia i harmoniczne. Już widzę te palące się przewody AL.

polecam: viewtopic.php?f=25&t=6541

witam
w nowym rozporządzeniu Dz.U. 2007 nr 93 poz. 623 Data wejścia w życie:
2007-06-13
pojawia się taki zapis:

§ 8. 1. Warunki przyłączenia określają w szczególności:

13) wymagania w zakresie:

c) zabezpieczenia sieci przed zakłóceniami elektrycznymi powodowanymi przez urządzenia, instalacje lub sieci wnioskodawcy,

Tak więc w warunkach przyłączenia bedzie zapis-nie smiecić do sieci

STANCA



z tematu światło i oswietlenie:
Witam Kolegę Stanisława i Kolegów na Forum

Na pytanie jak długo niedouczeni ludzie będą wymieniać oświetlenie odpowiem wnioskami z przeczytanego kiedyś artykułu.

Nie działo się to w Polsce ale w jakimś dużym obiekcie biurowym czy hotelowym. Instalacja stara - WLZ wykonany ze zmniejszonym przekrojem N w stosunku do przewodów fazowych. W pewnym momencie wybuch pożar i spaliły się WLZ-ty. Stwierdzono iż przyczyną była modernizacja oświetlenia. Zamiast żarówek zwykłych zastosowano halogeny. I wszystko byłoby dobrze, gdyby ktoś nie zapomniał o harmonicznych - a głównie trzeciej jaka pojawiła się po zainstalowaniu niewinnie wyglądających transformatorków. To ona - przy tysiącach pojedynczych małych odbiorników - skumulowana w przewodzie N była przyczyną pożaru.
................

Pozdrawiam
Teodor



cienko to widzę
STANCA
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Kol Krystyn napisał:
Żarówki energooszczędne, są to żarówki jarzeniowe
mnie uczyli:
żarzenie, jarzenie, świecenie to różne pojęcia. Jak je wymieszamy to nic sensownego nie wychodzi.
Te błędnie nazywane "żarówki jarzeniowe" mają nazwę Energooszczędne świetlówki kompaktowe.

Kolego Stanisławie, zapewne Kolega wie że coś w elektryce się coś tam znam i w pewnych przypadkach piszę potocznym językiem, gdzie większość ludzi może to zrozumieć.
Gdy przeciętny Polak pójdzie do jakiegokolwiek sklepu i zapyta o świetlówkę, to każdy sprzedawca będzie wiedział, że chodzi mu „rurę" elektryczną która świeci.
Natomiast żarówki energooszczędne są kojarzone z jej zastosowaniem i gdy Kolega w „Google” wpisze hasło "żarówki energooszczędne”, to znajdziemy ponad 18 tys. adresów.
Tylko nie lacznik kolego Krystyn, to zaciemnia sprawe.
Ogolnie mnie uczono: laczniki to
-wylacznik
-rozlacznik
-odlacznik.
No ale jak wpisze kolega to w slownik jako definicja, ...to poddaje sie.

Jak ktoś się chce przyczepić do czyjejś wypowiedzi, to zawsze coś znajdzie.
Krótko mówiąc, są to urządzenia, które można przydzielić do grupy łączników.

Definicji w słowniku nigdy nie napiszę i chyba nikt z KT nie napisze pt. "ściemniacz światła”.
Tzw. "ściemniacz światła” jest elektronicznym łącznikiem w instalacji elektroenergetycznych. Od ponad 20 lat mamy "ściemniacze” ręczne, czyli z tzw. gałką, "ściemniacze” działające na dotyk, "ściemniacze” sterowane polotem (infra rot) lub falami radiowymi.
Ale od ok. 20 lat w żadnej normie (wg mojej skromnej wiedzy) nie znam żadnego zapisu, jak owe "ściemniacze” nazwać.
Gdyby słowo "ściemniacz” napisać w normach UE, angielskich, francuskich, niemieckich i innych krajów, to byłby piękny cyrk na świecie.
Proszę o opinie zastosowania świetlówek kompaktowych w oprawach zamkniętych w róznych warunkach klimatycnych
Czy ja wiem Neonie? Ten dławik puszcza 1.15A, to aż nadto dla żarówki 200W.



1.15A dla rtęciówek. Prąd płynący przez obwód lampa-dławik zależy również od właściwości lampy, więc lampa sodowa na tym samym dławiku ma trochę inny prąd pracy, a napięcie na lampie jest niższe.

Według mnie, dławik to jest zwykła cewka indukcyjna, której parametry (indukcyjność i grubość drutu) są dobrane do lampy. W obwodzie prądu przemiennego dławik działa jak opornik, jednak opór (reaktancja) jest zależny od częstotliwości napięcia i indukcyjności. Jeżeli zbuduje się szeregowy obwód żarówka-dławik, to na dławiku odłoży się pewne napięcie i na żarówce będzie niższe napięcie niż napięcie w sieci. Kiedyś robiłem doświadczenie, że podłączyłem żarówkę 200W z dławikiem STR-125 i żarówka świeciła trochę słabiej, pomierzyłem napięcia (na żarówce, na dławiku, w sieci) i napięcie na żarówce było niższe niż napięcie w sieci. Na dławiku też było napięcie, jednak te trzy napięcia nie spełniały Drugiego Prawa Kirchoffa z powodu obecności indukcyjności. Jednak miałem taki najtańszy miernik elektroniczny.

Wobec tego obojętnie, jaki dławik i jaka żarówka, to i tak na żarówce napięcie się obniży. To, o ile, zależy od parametrów dławika i żarówki.

Dlatego właśnie żarówka 200W nie będzie dawać pełnego strumienia świetlnego. Jeżeli koniecznie potrzeba tyle światła, co z żarówki 200W, to można wkręcić żarówkę 300W, o ile wejdzie do komory przeznaczonej na lampę. Wtedy ta żarówka nie da pełnego strumienia, ale prawdopodobnie wyższy niż 200W na pełnym napięciu.

Jednak takie rozwiązanie ma pewną zaletę: Zasilenie żarówki napięciem niższym od znamionowego przedłuża żywotność żarówki (nie dotyczy to żarówek halogenowych).

Z drugiej strony największą wadą są straty energii na dławiku. Przy jednej oprawie się nie zauważy, ale przy większej ilości już mogą być duże. Dlatego, jeżeli zależy nam na tym, żeby najmniej energii elektrycznej włożyć w oświetlenie, to proponuję zdemontować dławik (przynajmniej zmostkować) i zastosować świetlówkę kompaktową jak największej mocy. Firma Polux produkuje lampy 55W mające strumień świetlny porównywalny z żarówką 300W.
rzeczywiście - wygląda zę mam oprawy OZPR-2 - już wiem ze wypadałoby je zmienić na sodowe lampy 70 W ale w starych oprawach były zwykłe zarówki dlatego wręciłem energooszczędne bo efekt jak się świeci jest kapitalny a przynajmniej wyrobie na prąd


Owszem w takich oprawach montowano zwykłe żarówki i co ciekawe nawet w starych katalogach opisywano możliwość ich stosowania do mocy 500 W. W tym przypadku możliwe jest, że w tych oprawach w ogóle nie było stateczników.

Aby zastosować lampy sodowe należy wymienić całe oprawy bowiem te lampy potrzebują oprócz statecznika układu zapłonowego. Najlepiej było by wymienić wszystkie oprawy. Łączy się to jednak z dużymi kosztami na początku jednak potem oszczędzamy na energii i na kosztach konserwacji (średnia żywotność lamp sodowych wynosi 30 000 godzin). Warto pamiętać, że lampy sodowe dają żółtopomarańczowe światło i charakteryzują się niskim oddawaniem barw i dlatego jeśli liczą się względy estetyczne nie zbyt nadają się do oświetlania terenów zielonych. W tym przypadku należało by zastosować lampy metalohalogenkowe, w których przypadku mamy do czynienia z szerszą gamą barw a co najważniejsze mają one znacznie lepszy wskaźnik oddawania barw niż sodówki. Jednak z nimi wiążą się jeszcze większe koszty inwestycji.
Warto jeszcze przyjrzeć się katalogowi firmy ELGO LI http://www.elgo-li.pl/kat.php?UIDk=63fa70fa3ec3. Oferują oni bowiem oprawy parkowe na świetlówki kompaktowe niezintegrowane (posiadające układ zapłonowy w oprawie).
Można oczywiście pozostawić te oprawy stosując opisane świetlówki, jednak należy pamiętać o usunięciu lub jak pisał świetlik zwarciu statecznika, jeśli taki istnieje w oprawie. Nie wiadomo, jak te świetlówki będą zachowywać się w niskich temperaturach, z moich doświadczeń wynika, że mają one problemy z zapłonem - trwa to kilkanaście minut.

Jeszcze dwa pytania: W tych oprawach są oprawki na normalny trzonek (gwint) E27 Jakiej mocy były wcześniej zastosowane żarówki

czy jest prawdą, że wyłącznik światła z diodą tlącą się pod obudową nie
wpływa na zużycie energii, że nie jest w stanie "uciągnąć" licznika?



Już myślałem, że to kolejne zapytanie, dlaczego przy zastosowaniu
wyłączników z podświetleniem, świetlówki kompaktowe pulsują w ciemności...
Między innymi dlatego, że pytanie nie dotyczy powyższego, za lameriadę nikt
Cię zapewne nie zje :-)

Na Twoje pytanie można odpowiedzieć dwojako:
1) Odpowiedź prosta i wyczerpujaca.
- Wyłączniki z neonówkami nie zwiększają zużycia prądu.

2) Odpowiedź niepotrzebnie zawiła, acz bardziej wnikliwa.
- Rzeczywiście wyłączniki z neonówkami nie generują prądu, który byłby w
stanie poruszyć mechanizm licznika elektromagnetycznego. Podejrzewam, że nie
zareaguje na ten rząd wielkości nawet licznik elektroniczny (których coraz
więcej).
Jest to jednak rozważanie raczej teoretyczne, bo w praktyce niemalże nie
występują sytuacje, kiedy to jedynymi odbiornikami pobierającymi prąd z
sieci są omawiane neonówki. Ma to znaczenie w tym sensie, że o ile
samodzielnie nawet wiele neonówek nie wygeneruje prądu zauważalnego dla
licznika, o tyle w sytuacji, kiedy inne odbiorniki już prąd zużywają, to owe
neonówki do tej już przez licznik zauważonej sumy swoje trzy grosze
dokładają. Szybko zaznaczam jednak że owe trzy grosze mają wymiar czysto
symboliczny, bo nie są to ani trzy ani dwa, ani pewnie nawet jeden w skali
rachunku za prąd.
Skąd powyższe wnioskuję? Postanowiłem owo zjawisko zmierzyć.
W teście udział wzięli: napięcie 231V, żarówka Osram Halolux BT 150W,
wyłącznik z neonówką, ja i mój multimetr w charakterze amperomierza.
Amperomierz (jak to amperomierz) został wpięty szeregowo między wyłącznik a
żarówkę.
W sytuacji, kiedy wyłącznik miał styki zwarte, przez układ płynął prąd o
wartości 0,650A, co w przeliczeniu daje moc urządzenia 150,15W. Znaczy się
producent żarówki nie oszukał :-)
Po rozwarciu styków wyłącznika prąd płynął już tylko przez neonówkę
powodując jej świecenie.
W tym momencie wartość płynącego prądu wynosiła 0,000A czyli poniżej
wartości, jaką mój amperomierz był w stanie zmierzyć.
Jak to wpływa na ilość zużywanego prądu, tłumaczyć już nie trzeba.

PS. Jeśli już mówimy o oszczędnościach tak surowo pojętych, proponuję
zwrócić uwagę na urządzenia pracujące np. w nocy w trybie standby.
Telewizor, wieża stereo, amplituner, monitor komputera typu CRT, zestaw kina
domowego... Większość z tych urządzeń, pomimo pozornej nieaktywności pobiera
w tym stanie prąd z mocą kilku do nawet kilkunastu (dekoder C+ nawet 20)
watów...
To tak w ramach ciekawostki :-)

Zdrówka!



| W jakim segmencie rynku? Zastosowań domowych? Biurowych? W studiach
| graficznych? W medycynie?
| Ogólnie albo do zastosowan domowych, bo o takich tu mowa.

W monitorach graficznych czy medycznych - bardzo duży.



A w komórkach OLED. YPB?

W zastosowaniach
domowych - o wiele niższy. Raz, że drogie, dwa - że z najwyższymi
czasami reakcji. W domu znacznie lepiej się sprawdzi VA.



Jak sie spopularyzyje i bedzie dostepny za rozsadnie pieniadze.

| Całuj psa w kota. Oświetlenie w hali jest na pewno takie samo, jak w
| pokoju w mieszkaniu?
| A rózni sie istotnie?

Owszem.



Nie sadze.

| Monitor też podłączany jest przez wejście
| analogowe? Kilkanaście / kilkadziesiąt monitorów podpinanych jest do
| rozdzielacza sygnału, przez co obraz na dzień dobry jest gorzej niż
| gówniany?
| Ja widzialem podlaczone do komputerów, z którymi byly sprzedawane w
| komplecie.

Po złączu cyfrowym czy analogowym? Bo wbrew pozorom - też są różnice.



Przypuszczam, ze na identycznym w obu przypadkach. Nie wnikalem.

| Skąd Ci się wzięło to zaciemnione studio w piwnicy, to ja naprawdę nie
| wiem, ale ja to truskawki cukrem.
| No to niby gdzie te monitory porównujesz.

Które? Domowe? W warunkach domowych. Stoją sobie na biurku, obok
zapalona lampka. Żadnego górnego oświetlenia, a tym bardziej jarzeniówki.



No widzisz, a ja mam górne oswietlenie, zarówki energooszczedne (czyli
kompaktowe jarzeniówki).

| Na matrycy VA? Nie. Nie mam. Na każdym postawionym koło mojego monitora
| LCDku z matrycą TN obraz jest tragicznej jakości. A wcale monitorów z
| najwyższej półki (pod względem odwzorowania kolorów) nie używam.
| Oh nie, tylko piszesz o monitorze za 1700 eurasów,

S2031W -http://znak.pl/index.php?cid=209&scid=3036&prid=l20EizS2031WBK
- 628 euro



Iiyama E2200WS   274,- 22", 5ms W/B
Eizo CE210W-BK+DTP94   1.124,- 21", 16ms W/B

| podczas gdy tej
| samej wielkosci (22") iiyama kosztuje 250 eurasów.

No tak. Ważne, żeby duży był.



Nie, no przeciez na 14" sie najlepiej pracuje ;-)

| | Ja nie słyszałem, żeby ktoś w ogóle narzekał na współcześnie
| | produkowane LCD.
| Mało słyszałeś.
| Och, zapewne. Nie mam zbyt wiele doczynienia z DTP-owcami.

Zapewniam Cię, że nie trzeba być DTPowcem, żeby znaleźć wady LCD.



To czemu nie uzywasz CRT? ;-)

| A ty nie opowiadaj bzdur, ze gówniana matora, rozmazujaca obraz folia
| zrobi z matrycy TN cudenko.

Nie zrobi. Matryca TN jest i będzie kiepska. To, że przy błyszczącej
powłoce kolor wydaje się lepszy - cóż - może i się taki wydaje. Ja tego
nie zauważam.



Moze do okulisty trzeba? ;-)

| Spytam Cię po raz kolejny: czy uważasz, że zabiegi marketingowe nie
| miały absolutnie żadnego wpływu na zwiększenie sprzedaży monitorów LCD i
| zmniejszenie czy zaprzestanie produkcji konkstrukcji opartych o kineskop
| ? Tak czy nie?
| Sorry, ale marketing naprawde nie ma az takiej sily przebicia. LCD sa
| wygodniejsze i daja lepszy obraz (z punktu widzenia zwyklego
| czlowieka, nie DTP-owca w piwnicy).

Wygodniejsze - ze względu na wielkość - na pewno. Ze względu na
geometrię - na pewno. Ale już gracze potrafią ostro narzekać na czasy
reakcji. LCD mają swoje wady. Bańki też.



Nowoczesne LCD maja czasy reakcji (W/B) 2-5ms.

Pojazd TGA, generacji MAN Trucknology® w najwyższej klasie od 18 ton masy całkowitej otrzymuje nowy wymiar. Został on zaprojektowany i opracowany tak, by dać Ci przewagę w dynamicznie zmieniającym się krajobrazie konkurencji na międzynarodowych rynkach transportowych.
Możesz doświadczyć niedoścignionej mocy silników, delektować się nadzwyczajnym komfortem jazdy dzięki zastosowaniu MAN TipMatic oraz cieszyć się doskonałymi parametrami hamowania MAN BrakeMatic. Krótko mówiąc – będziesz zachwycony nadzwyczajnymi właściwościami jezdnymi oraz doskonałymi osiągami transportowymi naszych pojazdów.

Najwyższej klasy kabina kierowcy:
Niezależnie od tego, jakie postawisz wymagania wobec kabiny kierowcy, TGA je spełni. Można wybierać spośród pięciu rodzajów kabin, perfekcyjnie dostosowanych do najróżniejszych zastosowań w transporcie dalekobieżnym, na krótkie dystanse oraz w transporcie dystrybucyjnym. Spektrum rozciąga się od kabiny XXL, tj. największej w Europie po kompaktową kabinę M.
Bezpieczna kapsuła
Trzy przebiegające dookoła kabiny pasy blachy stanowią odporną na deformację strukturę kabiny kierowcy. W przypadku zderzenia zapewniają jej konieczną sztywność. Jeśli dochodzi do zderzenia czołowego cała kabina przemieszczana jest w tył dzięki odkształceniu się elementów łożyskowania kabiny. Ponadto wszystkie kabiny TGA spełniają wysokie wymagania w zakresie bezpieczeństwa tzw. testu szwedzkiego.
Obsługa
W celu dokonania prac konserwacyjnych, kabinę można odchylić hydraulicznie do przodu pod kątem ponad 65°. W celu zwiększenia komfortu, pojazd wyposażyć można w elektrohydrauliczny układ odchylania kabiny. Dzięki osiągnięciu tak dużego kąta odchylenia kabiny, dostęp do silnika, skrzyni biegów oraz innych elementów jest w trakcie wykonywania prac serwisowych bardzo łatwy.
Oświetlenie
Reflektory dwukomorowych lamp przednich, wykonane w technice swobodnych pól pozwalają na pełne wykorzystanie mocy świetlnej żarówek H7 lub żarówek ksenonowych bez oślepiania pojazdów jadących z przeciwka. Dzięki zastosowaniu w pojeździe kombinacji świateł ksenonowych i reflektorów wykonanych w technice swobodnych pól MAN posiada wyraźną przewagę nad konkurencją.
Automatyczna regulacja zasięgu światła zapewnia spełnienie wymogów prawa dotyczących oświetlenia jezdni, niezależnie od obciążenia pojazdu i warunków jazdy. Czujniki drogi rejestrują bez przerwy skok resorowania osi tylnej i przedniej. Na tej podstawie obliczany jest odpowiedni kąt oświetlenia drogi przez reflektory przednie.
Wnętrze
Charakterystycznymi cechami wnętrza są niezwykle funkcjonalnie i ergonomicznie zaprojektowane miejsce pracy kierowcy, jak również przejrzyste i praktyczne przełączniki i schowki. Współgranie stylistyki wnętrza, wysokiej jakości materiałów oraz atrakcyjnych elementów wyposażenia przyczynia się znacząco do tego, że pojazd doskonale nadaje się do codziennego użytkowania.
Więcej informacji na temat wyposażenia poszczególnych modeli kabin znajdziesz na następnych stronach.
Pojazdy MAN serii średniej, używane w ruchu podmiejskim i dostawczym, jak również w lekkim ruchu dalekobieżnym, na placach budowy lub w gospodarce komunalnej. Szczególnie cenione są za ładowność wynikająca z lekkiej i stabilnej konstrukcji ramy jak również dynamiczne, oszczędne i przyjazne dla środowiska silnki Euro 2 i Euro 3.



M2000 Evolution jest jednym z najbardziej optymalnych i zróżnicowanych samochodów ciężarowych w klasie od 14 do 26 ton, sprzedawanych na całym świecie. Używa się ich jako pojazdów spedycyjnych w ruchu podmiejskim i dostawczym, jak również w lekkim ruchu dalekobieżnym, na placach budowy lub w gospodarce komunalnej. Szczególnie cenione są za ładowność wynikająca z lekkiej i stabilnej konstrukcji ramy jak również za dynamikę, oszczędnosc i przyjazne dla środowiska silnki Euro 2 i Euro 3. Z dwóch koncepcji konstrukcyjnych, do wyboru jest pięć rodzajów kabin sprawdzonych w toku eksploatacji, dostosowanych do indywidualnych potrzeb.

Tajemnicą sukcesu ME2000 Evolution jest jego lekka konstrukcja.
Zoptymalizowana pod względem wagowym rama drabinkowa jest wzorcowo stabilna i odpowiednia do montażu różnorodnych nadwozi. Dlatego możliwych jest wiele wariantów: różne rozstawy osi, kompaktowy pojazd 2-osiowy czy też pojazd 3-osiowy z osią wleczoną lub pchaną. Dzięki nowoczesnemu, wytrzymałemu zawieszeniu, sprawnym hamulcom z systemem ABS oraz systemom urządzeń zabezpieczających przed wjechaniem pod pojazd.



Zalety podwozia ME2000:
- Stabilne ramy drabinkowe o małym ciężarze, z poprzeczkami rurowymi.
- Łatwy montaż różnego rodzaju nadwozi.
- Różnorodny rozstaw osi od 3200 do 6300 mm.
- Skrętna albo sztywna, unoszona oś wleczona.
- Skrętna oś pchana.
- Dobra zwrotność, duża ładowność i udźwig.
- Elektronicznie sterowane, bezobsługowe resorowanie pneumatyczne.

Program jednostek napędowych dla ME2000 Evolution otwiera wybór pomiędzy silnikiem czystym, a jeszcze czystszym, tj. pomiędzy Euro 2 i Euro 3, zarówo 4- jak i 6-cylindrowych. Tempomat jest seryjnym wyposażeniem silników Euro 3 (silniki Euro-3 z wewnętrzną recyrkulacją spalin i EDC). Wszystkie jednostki napędowe mają hamulec silnikowy EVB oraz długie okresy między kolejnymi przeglądami co 60.000 km (także dla silników Euro 3). Komfort jazdy zapewniają precyzyjne i lekko działające 5-, 6-, 9- i 16-biegowe skrzynie biegów. Na życzenie dostępna jest automatyczna skrzynia biegów. Pojazdy z napędem na wszystkie koła dostosowane są do ekstremalnych warunków terenowych.

Wyposażenie kabin:
- Pięć rodzajów kabin dla każdego zastosowania.
- Kabina kompaktowa, idealna do jazdy po mieście.
- Kabina kompaktowa przedłużana, z komfortowym miejscem do spania lub wolną przestrzenią.
- Kabina brygadowa z miejscem dla maksimum siedmiu osób.
- Kabina dzienna dla pojazdów przeznaczonych do ruchu lokalnego; na życzenie klienta dostępna ze składanym miejscem do spania.
- Kabina sypialna dla pojazdów dalekobieżnych; z jednym miejscem do spania, na życzenie klienta z dwoma leżankami.
- Ergonomiczne siedzenia z trzypunktowymi pasami bezpieczeństwa i zagłówkami.
- Komfortowe siedzenie amortyzowane pneumatycznie, z podpórką pod lędźwie i ogrzewaniem.
- Różnorodne schowki, półki i skrytki.
- Więcej światła i lepsza widoczność dzięki podwójnym reflektorom z żarówkami H7 o długiej żywotności.
- System wentylacji i ogrzewania z filtrami powietrza.
- Czteropunktowe łożyskowanie kabiny kierowcy, hydrauliczne urządzenie do odchylania kabiny.

Źródło: muratorplus.pl

Rodzaje oświetlenia

Istotnym elementem instalacji elektrycznej jest oświetlenie. Wybór źródeł światła mamy obszerny.

Żarówka, tradycyjna i nadal powszechnie stosowana, pasuje do opraw z gwintem E27 (szerokim) lub E14 (małym albo świecowym). Skuteczność świetlną (stosunek ilości światła do mocy) ma względnie niską. Jej światło zawiera dużo składnika żółtego, jest "ciepłe". Nie najlepiej więc oddaje barwy przedmiotów. Jest też niezbyt trwała. Do zalet żarówki należą względnie niska cena, możliwość regulowania natężenia światła, dostępność w rozmaitych wersjach, różniących się kształtem i kolorem baniek, szkłem.

Oświetlenie
(fot. IKEA)

Lampy halogenowe występują w dwóch rodzajach. Jedne mają gwint E27 lub E14. Wkręca się je więc w oprawy takie same jak zwykłe żarówki. Są też, jak one, zasilane prądem o napięciu 230 V. Skuteczność mają większą niż żarówki, są wyraźnie trwalsze. Światło - łagodne, przyjazne - dają jednakowe przez cały czas użytkowania (żarówki z upływem czasu nieco ciemnieją). Bańkę mają ze szkła przezroczystego lub opalizowanego. Lampy z małym gwintem, o dekoracyjnej bańce, chętnie się zawiesza nad stołem.

Żarówki halogenowe drugiego rodzaju są dostosowane do napięć bezpiecznych 6, 12 lub 24 V. Trzeba je więc zasilać za pośrednictwem transformatora, zwykle wbudowanego w konstrukcję lampy, np. stojącej. Wiązkę światła z tych żarówek można ukierunkować dokładnie. Stosuje się je głównie w oświetleniu dekoracyjnym.

Świetlówki także dzielą się na dwie grupy.

Jedna to dobrze znane świetlówki liniowe. Wewnętrzną powierzchnię prostych rur szklanych średnicy 26 mm pokrywa substancja zwana luminoforem. Pod wpływem wyładowań elektrycznych w gazie, wypełniającym rurę, luminofor świeci. Od niego zależą podstawowe cechy lampy: skuteczność świetlna, barwa światła i trwałość. Świetlówek dających światło białe używa się tam, gdzie wystarcza średni poziom natężenia światła, o barwach światła dziennego - gdzie potrzebny jest duży. Do spowodowania przepływu prądu przez gaz potrzebny jest układ zapłonowo-stabilizujący, umieszczony zazwyczaj w oprawie lampy. Jego niedoskonałości powodowały buczenie transformatora i migotanie światła. Stąd częsta niechęć do tego źródła światła. Obecnie urządzenia są na ogół wolne od tych wad.

Druga grupa to świetlówki kompaktowe. Działają tak samo jak liniowe. Tyle że rurki są cieńsze i wygięte tak, że zajmują objętość mniej więcej taką jak bańki żarówek. Zminiaturyzowany elektroniczny układ zapłonowo-stabilizujący kryje się w trzonku z gwintem - takim samym jak w żarówkach. Świetlówki te można stosować wszędzie tam, gdzie żarówki. Skuteczność świetlną mają pięciokrotnie większą niż one, zużywają więc o tyle mniej prądu i wytwarzają o tyle mniej ciepła na jednostkę światła. Trwałością znacznie przewyższają żarówki. Barwy oddają doskonale.

Nie zawsze potrzebujemy korzystać z pełnej mocy źródła światła, czasem wręcz nam ona przeszkadza. Przesłonięcie źródła bywa kłopotliwe, a ponadto marnuje się wówczas energię. Dlatego popularnością cieszą się różne ściemniacze. Najczęściej zakłada się je w miejsce zwykłych wyłączników. Jasność żarówki można zmieniać np. przez obrót gałki, ale bywają także ściemniacze sterowane pilotem. Do takiego regulowania oświetlenia nadają się wyłącznie źródła żarowe - żarówki i halogeny.

Szczególny rodzaj sterowania zapewniają programatory. Powodują one włączanie i wyłączanie światła w nastawionych porach, w cyklach dobowych lub tygodniowych. Jednym z częstszych zastosowań jest spowodowanie, by pod naszą nieobecność zapalanie i gaszenie światła wywoływało wrażenie, że ktoś jest w domu. Pod tym względem szczególnie przydatne są programatory elektroniczne, w których cykle włączania i wyłączania przesuwają się losowo w wyznaczonych granicach.

Dostępne są również lampy z radarowym czujnikiem, które reagują bezpośrednio na ruch. Dzięki temu nie ma ograniczeń "czułości" związanych z temperaturą otoczenia i kierunkiem ruchu obiektu objętego wykrywaniem. Rozpoznają one prócz tego ruch bez opóźnienia i tym samym natychmiast włączają oświetlenie.

budujemydom
Ilość i moc sterowanych obwodów uzależniona jest od mocy sterowników oraz zastosowanego systemu sterowania oświetleniem.



A to ja troszkę tu z kolegą będę polemizował
Kiedy "szyję system" sterowania to w pierwszej kolejności biorę pod uwagę to, co zaprojektował elektryk (często projektant oświetleniowiec w koordynacji z elektrykiem projektantem) i staram się w 100% spełnić jego oczekiwania.
Dalej, jeżeli nie mogę z jakichś powodów dobrać elementów systemu sterowania - sugeruję zmianę w projekcie instalacji elektrycznej.
Najczęściej sprawa dotyczy rozdziału mocy na poszczególne fazy lub właśnie podziału obwodu oświetleniowego na dwa mniejsze czy podzielenia obwodów oświetleniowych w strefie na większą ilość przy zachowaniu 100% funkcjonalności oświetlenia (ktoś tam założył, że oświetlenie na korytarzu będzie podzielone na 5 obwodów po 2000W a ja proponuję np podział na 8 x 1200W + 1x400W
Dalej zwykle ingeruje ktoś z ramienia inwestora, kto określa dopuszczalny pułap cenowy dla systemu sterowania, to może w ogóle zaważyć na sensie instalowania takiego systemu i najlepiej, żeby taki pułap cenowy był określony na samym początku (szczególnie małych inwestycji) gdyż pod hasłem "system sterowania" dla Managera hotelu mało kiedy oczekiwania inwestora prawie nigdy nie mieszczą się w planowanym budżecie .

Dodam, że pod pojęciem systemu sterowania rozumiem nie tylko automatyczne włączanie i wyłączanie oświetlenia ale też i sterowanie ściemnianiem, pracę z zegarem astronomicznym, czujnikami ruchu, natężenia oświetlenia, pilotami, systemami AV oraz centralnym monitoringiem.

W hotelach i innych tego typu obiektach najlepszym i najbardziej ekonomicznym rodzajem oświetlenia jest oświetlenie żarówkami energooszczędnymi na korytarzach, w hallach i innych pomieszczeniach wymagających stałego oświetlenia.
Oświetlenie halogenowe spełnia w tym przypadku funkcję pomocniczą i dekoracyjną.



Świetlówki kompaktowe (będę upierał się przy tej nazwie, bo to ani żarówka ani też energooszczędne źródło światła - w porównaniu do innych świetlówek np. liniowych ) mają w tym wypadku ograniczone zastosowanie.
Konia z rzędem temu, kto w 4 i 5-gwiazdkowym hotelu stawia na takie rozwiązanie ponieważ:
- Nie da się tego ściemniać (tanio ściemniać), kompaktów E27 z dolnego przedziału cenowego w ogóle nie da się ściemniać.
- Wskaźnik oddawania barw i generalnie temperatura barwowa świetlówek kompaktowych pozostawia wiele do życzenia w kwestii kreowania atmosfery i przytulnego wnętrza w hotelu
Poza energoszczędnością - żadnych zalet, które w hotelu mogą się wyrażać zupełnie innymi oczekiwaniami wobec oświetlenia niż "tanio i dużo kiepskiego światła"

Z mojego doświadczenia większość hoteli stosuje oświetlenie halogenowe w holach, ew. linie ksenonowe/neonowe (popularne "cold cathode") ew. linie świetlne w rampach sufitowych na bazie ciepłych (3000oK lub nawet 2700oK) świetlówek liniowych

Z pewnością nie są to rozwiązania energooszczędne ale oszczędzanie energii na oświetleniu ma tu drugorzędne znaczenie.

Podkreślam, że wyciągam tu wnioski z moich własnych doświadczeń w oświetlaniu hoteli i restauracji. Nie teoretyzuję.
Kiedy inżynier odpowiedzialny za dział konserwacji i utrzymania ruchu hotelu mówi o oszczędnościach najczęściej nie mogą one się odbywać kosztem jakości światła. Chyba, że Menager hotelu ma w nosie jego "image" a z tym raczej się nie spotkałem.
Proszę mi wierzyć, nie zamierzałem kwestionować kolegi fachowości.


Sorry, nie chciałem wyjść na nadętego bufona. Każde forum internetowe przyciąga osoby, które chętnie teoretyzują, ale gdy przychodzi do odpowiedzi na konkretne pytania techniczne - spotykam się z murem i wzruszaniem rękami... nie zawsze Ci, którzy MUSZĄ rozwiązywać trudne zadania techniczne na obiektach - mają chęć, ochotę i aspiracje, by potem pisać o tym na forach internetowych.

Przykładem tego może być mój post ostatni o przepustach kablowych, gdzie na 5 odpowiedzi - żadnej na temat.... Gdybamy sobie o CE, papierkach i tak dalej, ale gdzie kupić przepusty szczotkowe - to nikt nie wie

Dobra... a wracając do naszego tematu.

Praktycznie każda duża realizacja hotelowa ma rozwiązania indywidualne. Od specyficznych żyrandoli, opraw oświetleniowych w miejscach reprezentacyjnych, poprzez zastosowane źródła światła. To prawda.
Sam fakt, że popularne "neony" z angielska nazywane "cold cathode" szyte są na wymiar. Gięte, do krzywizny sufitów i ramp świetlnych i dobierane specjalne proszki luminoforów, by uzyskać odpowiedni kolor i temperaturę barwową światła.
Żyrandole z diód LED - siateczki (przykład - Hotel Westin w Warszawie) gdzie taki twór pełni rolę jedynie dekoracyjną a nie oświetleniową.

Oprawy halogenowe, które poza tym, że mają pełnić rolę światła ogólnego - pełnią jeszcze rolę oświetlenia ewakuacyjnego - więc są wyposażane w baterie akumulatorów - duże pakiety baterii do zapewnienia 100% strumienia świetlnego przez 2 - 3h pracy awaryjnej.

Regulacja temperatury barwowej w sufitach świetlnych sal konferencyjnych i przestrzeni publicznych (świetliki holu głównego w Muzeum Narodowym w Warszawie) gdzie ma miejsce regulacja temperatury barwowej w zakresie 2700K - 6000K)

Kolorowe sufity świetlne w holach (Budynek MCX w Warszawie) Z pełną regulacją RGB.

Takich rozwiązań można podawać wiele.

odnośnie systemu oświetleniowego Gold Cathode oraz projektów oświetlenia hallu głównego i innych pomieszczeń w nadzorowanym przeze mnie obiekcie oraz jego głównej sali widokowej o Φ 120m i wys. 15m to chętnie podyskutuję z fachowcem-oświetleniowcem. Obiekt jest tak specyficzny, że brak typowych gotowych, nowoczesnych i energooszczędnych rozwiązań. Ot takie wyzwanie...



Tak zgadzam się, że tak indywidualne rozwiązanie zawsze jest wyzwaniem, ale jaka satysfakcja - gdy się osiągnie zamierzony efekt

W tej chwili pracuję nad energooszczędnym rozwiązaniem modernizacji oświetlenia pewnej sali balowej w hotelu, gdzie zamiar główny to wymiana halogenowych żarówek o mocy 60W na świetlówki kompaktowe. Wyzwaniem jest zachowanie pełnej funkcjonalności sterowania oświetleniem przy zachowaniu.... systemu ściemniania - czyli ściemniacze fazowe. I po ostatnich rozmowach na targach we Frankfurcie mam już rozwiązanie. Świetlówki kompaktowe na E27 ściemnialne w zakresie od 100 do 3% sterowane za pomocą ściemniaczy fazowych "leading edge". Niemożliwe? Owszem... wydaje się, że tak, ale już ktoś takie twory robi

Pozdrawiam serdecznie
Miszka
Chętnie pomożemy.

Z twojego opisu wynika, że faktycznie masz tam niedobór światła. Żarówki 40W dają po 500lm każda. 60W około 850lm. W pierwszym przypadku masz 1500lm w drugim 2550lm. To na pokój o powierzchni 28m^2 stanowczo za mało. O ile mnie pamięć nie myli, najmocniejsze świetlówki kompaktowe z gwintem E14 to 13W. One niestety dają mniej światła niż żarówka 60W niezależnie od tego, co producent na kartoniku napisze. Na początek sugerował bym faktycznie wymianę żyrandola na taki, z oprawkami E27. Jeśli Twoja instalacja dostosowana jest do załączania sekcyjnego (włącznik ma dwa klawisze, jeden załącza tylko część lamp w żyrandolu) to bardzo dobrze. Jeśli nie, to też da się coś wymyślić.

Jeśli jesteś faktycznie zdecydowany na zintegrowane świetlówki kompaktowe. To polecam tylko dwóch producentów, ze szczególnym wskazaniem na tego pierwszego. Osram i Philips. Faktycznie Osram ma najdroższe "żarówki", niemniej są one po prostu najlepsze. Podczas wyboru zerknij na opakowanie. Podane są tam podstawowe dane: 1. Moc pobierana, 2. Ilość oddawanego światła (lm), 3. Temperatura barwowa, 4. Trwałość/Ilość włączeń. Jeśli to faktycznie ma być pokój dzienny, to nie ma co kupować najdroższych świetlówek wytrzymujących kosmiczne ilość załączeń/wyłączeń. To nie łazienka, gdzie ciągle ktoś się kręci. Jeśli wymienisz żyrandol na taki, z oprawkami E27, to możesz zastosować całkiem mocne świetlówki. Zasada jest następująca. Lampa 23W da 1500lm, 27W 1800lm, a 33W, 2200lm. Oczywiście wartości mogą się delikatnie różnić. Jeśli potrzeba, można kupić także nieco większe moce: 40, 54, 65 a nawet 85W. Niemniej takie lampy są sprzedawane tylko przez nieco słabszych producentów, przez co ich skuteczność spada. Dla przykładu 65W świetlówka apollo daje tylko 2700lm w porównaniu do 33W i 2200lm Philipsa to kiepski wynik.

Myślę, że w przypadku pokoju dziennego nie ma co kombinować, kupujemy świetlówki o barwie 827 lub 830. Zakładając ze zastosujesz trzy sztuki 33W będziesz miał 6600lm do dyspozycji. To już bardzo sensowna wartość. Oczywiście jeśli możesz kupić żyrandol na 5 i więcej oprawek to jeszcze lepiej.

Niemniej w tym przypadku, wydaje mi się, że lepiej będzie zastosować klasyczne świetlówki liniowe. Myślę, że cenowo taka oprawa może wyjść nawet taniej niż nowy żyrandol + świetlówki kompaktowe, szczególnie przy 5 i więcej oprawkach. Wybór świetlówek liniowych jest znacznie większy, niż świetlówek kompaktowych. Można dostać praktycznie każda dostępna barwę. Jeśli wybierzesz oprawę na dwie świetlówki 58W, nawet po zastosowaniu świetlówek Philips Master TL-D 90 De Luxe (Ra=93) dostaniesz ponad 9000lm kierunkowe światła. W pokoju będzie bardzo jasno. Jeszcze lepszym rozwiązaniem będą dwie oprawy, każda na 4 świetlówki 18W. W takim przypadku będziesz miał dwa punktu po 4600lm stosując bardzo dobre świetlówki PHILIPS MASTER TL-D 90 De Luxe 18W/950 (5200k, Ra=93). Jeśli nie jesteś tak wymagający możesz użyć PHILIPS MASTER TL-D Super 80 18W/840 (4000k, Ra=85) co da nawet 5400lm na punkt. I to chyba będzie najlepsze rozwiązanie. Takie oprawy można dostać w okolicach 120pln/sztukę. Do tego świetlówki. Niemniej nawet z tymi najlepszymi zamkniesz się spokojnie w 400pln

>