Szukaj:Słowo(a): zasiłek na dziecko Irlandia
a jeszcze scislej: "przynajmniej jedno z rodzicow":) I kolejna niescislosc -
cenzus trzech lat dotyczy nie dzieci tylko rodzicow (w przypadku gdy zadne z
nich nie jest obyw. IRL), ktorzy musza udokumentowac legalny 3-letni pobyt w
IRL liczac wstecz od momentu urodzenia dziecka. Poza tym zapominacie o tak
waznym aspekcie jak zasilki na dzieci, ktore w IRL sa naprawde wysokie - i
spora czesc emigrantow z tego korzysta. Murzyni, Hindusi, Arabowie, Ruscy etc. -
zrobia pare-trojke dzieci - obyw.IRL i moga nie pracowac, poniewaz o wzgledny
(ale dla nich zupelnie wystarczajacy) dobrobyt ich rodziny dba panstwo
irlandzkie, z czego oni perfidnie i bezwstydnie korzystaja. Z kolei reszta
obywateli musi placic podatki na ich utrzymanie. Poza tym wymowny jest fakt, ze
jeszcze 10-15 lat temu prawdopodobienstwo spotkania na ulicach Dublina np.
Murzyna czy Azjaty bylo tak nikle, ze jezeli rzeczywiscie mialo miejsce to
wszyscy palcami pokazywali, a teraz niektore dzielnice South Side sa opanowane
przez Azjatow, ktorych jest tak duzo ze ich wszechobecnosc juz nikogo nie
dziwi. Ruskich, ktorzy rowniez wybrali podobna polityke - i nie chca pracowac
tylko powiesic swoje dzieci na szyje panstwu i "jechac na zasilkach" tez jest
coraz wiecej, zwlaszcza w North Side. Irlandczycy to przyjazny i tolernacyjny
narod (w odroznieniu np. od Brytoli), ale jak dlugo? I jakie sa granice ich
tolernacji?
katrine bardzo mi przykro. Wiem, jak jest cieżko, gdy ktoś na kogo
liczyłaś zawodzi na cąłej lini. Ale może to lepiej, że już teraz
wiesz, czego możesz sie po tym facecie spodziewać.

Twój pomysł, by wszystko spokojnie rpzemyśleć jest chyba najlepszy.
Spróbój może przeanalizować wszystkie pozytywne i negatywne strony
obecnej sytuacji. a potem te negatywne rozpatrz pod kontem tego, czy
na pewno nie da się z tym nic zrobić. Np brakuje mi kasy, ale są
zasiłki (w Irlandii dużo wyższe niż w Polsce) albo szkoła:
rozwiązaniem moga być studia za rok czy 2.

Jeżeli ojcu dziecka na tobie tak zależy, to może warto dac mu
szansę. Co masz do stracenia? Tylko nie ulegaj złudzeniu, ze po
aborcji można zaczac wszystko od nowa. Bo to nowe wcale nie jest
lepsze. Życzę ci dużo sły i podjęcia decyzji najlepszej dla ciebie.
Bo jak wybierzeż dobrze dla siebie, to i dla innych.
eheheheheh ,ale sobie znalazles polpecznika w postaci "krupnioka"
czyli najwiekszego oszoloma na forum znanego jako phd Kellner,lub
phd Lesiu !!etatowy blazen forumowy z komunistyczna doktryna
zapkowana w komorki mozgowe.

Pier...doly o pracy na stanowisku inzynierskim bez papierow
mozesz opowiadac swej babci w Lomzy a nie starym asom
emigracji,,heehehehehehehhe!!!

Anglia,Irlandia przezywa wielki kryzys ,nikt tam nie chce zadnego
gaaasssarbajterstwa a juz szczegolnie wslawionego w przekretach
polskiego ,gdzie to kilka dziesiat tysiecy polskich cwaniakow
pobiera zasilki rodzinne w funtach szterlingach na swe dzieci
w Polsce,po to zeby doic !!! na wszelkie mozliwe sposoby system
socjalny Brytanii,,,slyszales o tym ??? ,sprawa nabrala nawet
politycznego rozglosu w parlamencie brytyjskim

polacy sa tylko pariasami w Europie Zachodniej

dzisiejsze polskie gasssarbajterstwo jest poniekad plaga dla
Starej Zachodniej Europy
prosze o odpowiedz
Witam,
Oboje z partnerem mieszkamy w Irlandii.Obecnie jestem w ciazy i chcialabym sie dowiedziec czy po porodzie bedzie mi przyslugiwal jakikolwiek zasilek socjalny na dziecko czy tylko mojemu partnerowi.Pytam poniewaz ja pracuje niestety caly czas na tzw.czarno,ale moj partner od prawie 3 lat na full-time.Wyczytalam bardzo wiele na ten temat,ale niestety nie znalazlam podobnego watku.Bardzo dziekuje za odpowiedz i podpowiedz.Pozdrawiam
PPS numer
Ubiegam się o zasiłek kwartalny na dziecko, którego ojciec mieszka w Irlandii,
natomiast ja z dzieckiem w Polsce. Na formularzu który dostaliśmy, jest nr
PPS. Z tego co wiem nr PPS nadaje się dziecku mieszkającemu w Irlandii...
Może ktoś mi pomóc w tej sprawie?
Na zasilku: loserzy bez jakichkolwiek ambicji
Gość portalu: wylogowana napisał(a):

> ???? Chyba tylko loserzy bez jakichkolwiek ambicji.
> Nie wyobrazam sobie jak mozna sie czuc dobrze wyciagajac reke...

W panstwach rozwinietych demokracji zasilki sa pomoca panstwa dla
ludzi w ciezkiej sytuacji i naleza sie kazdemu, kto ma do nich
prawo. I tak jak pisala Kan (rowniez z Sydney), mozna uzyc zasilkow
zeby przetrwac trudny czas a mozna uczynic z ich wieloletniego
pobierania sposob na zycie. Rowniez bralam zasilki. Jednym slowem,
bylam "australijska dziadowka" przez 4 lata Pisalam o tym wielokrotnie, ostatnio na
forum "Wielka Brytania i Irlandia" wiec pozwole sobie zacytowac: "kiedy w Australii po rozwodzie zostalam bez pracy (bo nie znalam jezyka) i z dwojka dzieci, zasilki i znizki pomogly mi przezyc ten czas i wyksztalcic sie, dzieki czemu od lat pracuje. To, co panstwo mi dalo, wielokrotnie zwrocilam w podatkach."

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki
Kazdy kraj ma swoje przepisy. Na swiecie jest kilka roznych zasad, np prawo
krwi, ziemi, itp. Np polskie prawo jest takie same jak niemieckie, czyli zasada
krwi: Przynajmniej jeden rodzic musi byc obywatelem, aby dziecko dostalo
obywatelstwo. I to bez wzgledu na miejsce urodzenia. Ale na pewno dziecko ma
obywatelstwo polskie.
Jest co prawda pelno roznych wyjatkow i kruczkow prawnych ale to głównie w
Niemczech, ponieważ najgorsze nacje zjezdzaja sie tam, aby urodzic dziecko i
wyłudzić zasilki, mieszkania, zapomogi...
Chyba 3 lata temu zaostrzono przepisy w Irlandii wlasnie z tego samego powodu.
Ciężarne murzynki zjezdzaly sie do Irlandii tylko aby dziecko urodzic i o
zasilek sie starac, bo "się należy"
Ale rząd szybko się uporal z tym, i po prostu "zabral" obywatelstwo takim
dzieciom. Teraz rolę murzynek przejęły Polki, bo liczą na kasę i zapomogi.
Irlandzkie media niejednokrotnie opisywaly takie Polki, które rodzą wyłącznie
dla pieniędzy i budżet Irlandii musi za to płacić. A za te pieniądze kupują
plazmy 50 cali, laptopy, biżuterię i samochody...
Zpustyni - CZEMU jestes taka arogancka? Czemu
atakujesz MADRZEJSZYCH OD SIEBIE ludzi? Irl akurat ma 100% racje: od
1 stycznia 2005 roku w Republice Irlandii istnieja nowe przepisy:
dziecko ma obywatelstwo swoich rodzicow, chyba ze ci sa na stale
zwiazani z Irlandia i potrafia to wykazac. Kasia tego nie moze
zrobic (sa za krotko, nie sa wlascicielami nieruchomosci etc), a
wiec dziecko ma obywatelstwo POLSKIE. I tyle.
Nb. Podwojne obywatelstwo w Irlandii NIE ISTNIEJE - przyjmujac
irlandzkie trzeba sie zrzec poprzedniego.
A jesli chodzi o wyludzanie przez Polki zasilkow to IRL tylka
dal/la: w przeciwienstwie do Afrykanek Polki sa w Eire na prawach
OBYWATELEK UNII, a wiec zasilki sie im naleza na takich samych
zasadach, jak i Irlandczykom.
Matka z dzieckiem w UNII
Ja też się wybieram z dzieckiem za 2 miesiące do Irlandii ( też
jestem samotna matka Polka ) Czy ktoś z szanownych dyskutantów mogłby
mi powiedzieć jak można załatwić szkołe dla siedmiolatka ? czy dziecko
bez znajomości języka wogole przyjmą do szkoły ? Nie interesuja mnie
zasiłki itp. chcę isc do pracy i normalnie żyć .
Anglia i Irlandia na razie się trzymają
Skąd jesteście tacy pewni na co idą wasze podatki. Dalczego osądzacie że
zabierają je biedniejsi?. Może poszły na błędy rachunkowe albo podróże. A ty
może niesprawiedliwie kierujesz swoją agresje? Słyszałeś o Wieczerzaku ? Na
jego lewych kontach jest znacznie więcej niż mogliby pobrać matki z dziećmi i
murzyni razem wzięci (gdyby się skusili na 170zł zasiłku miesięcznie). I
jestem pewna że moje podatki właśnie tam trafiają albo na podróże na Cypr,
obiady w restauracjach dla polityków.

Po prostu NIE WIERZE w to, by marginalna ilośc marnych zasiłków zachwiały
systemem państwa - Wg mnie to nie ta skala, rozmawiamy o ułamkach procenta,
zjawisku marginalnym.

Zresztą Anglia i Irlandia też się bały i co ??? Nic nie słychać o tym żeby
przez Polaków chyliły się ku upadkowi.
hmm. pomiędzy socjalizmem a liberalizmem jest mnóstwo różnych odcieni, a co do
bardzo wielu rzeczy feministki mogą sie nie zgadzać, np.
- metody walki z bezrobociem - ponieważ nikt absolutnie nie jest w stanie
nakreślić granicy między "bezrobotnymi z własnej woli" a "tymi, któzy chca
pracować" (choć próbowano różnych metod) zatem nie wiadomo, którym z nich
pomagać i czy w ogóle.
- wspieranie przez państwo - lub nie - samotnych matek,
- praca kobiet w domu - czy np. za nię płacić, czy wliczać czas wychowywania
dzieci do stażu pracy itp.,
- czy prowadzić w różnych dziedzinach tzw "pozytywną dyskryminację", np w celu
wyrównania proporcji płci w różnych zawodach?
- obniżanie kosztów pracy - jak to robić? kosztem czego? Którędy?
Gdyby na wszystko była prosta liberalna recepta, to po prostu by ją stosowano i
działałaby ona w każdym kraju. Niestety, w jednych krajach jej stosowanie
kończy się fawelami i slumsami, a w Irlandii np. sukcesem. Jednak nie wiem, czy
wiesz, że w tej liberalnej Irlandii zasiłek dla bezrobotnych wypłaca się przez
15 miesięcy, a potem i tak bazrobotny dostaje tzw. Unemployment Asistance. Nie
zostawia się nikogo bez środków do życia, jak w Polsce. Głupio zastosowane
liberalne pomysły mogą zrobić wiele szkody. A wracając do Irlandii, osiągnęła
swój sukces głównie dzięki edukacji, zagranicznym inwestorom i pomocy UE (w
takiej kolejności.)
Nie trzeba sie obawiac. Jesli jest mozliwosc wyjazdu, to uwazam, ze trzeba
korzystac. My podjelismy decyzje rok temu. Ja wyjechalam pierwsza, a od stycznia
jestesmy w irlandii cala rodzina.Kamyczek ma 10 lat i radzi sobie lepiej niz my.
Diagnoza o ZA zostala postawiona rok temu przed wakacjami.Kiedy nasz synek
skonczyl 3 lata zaczelismy odwiedzac poradnie szukajac pomocy i sugerujac, ze
cos jest nie tak.i po 6 latach dostalismy czarno na bialym , ze nasze dziecko
spelnia kryteria Za.W Polsce uczyl sie w klasie integracyjnej, chodzil na
hipoterapie. Po przyjezdzie do Irl. badania zaczely sie na nowo ale po dwoch
wizytach przyznano nam zasilek pielegnacyjny, a w szkole pomoc dodatkowego
n-la. Ponadto raz w tygodniu chodzi do klubu dla dzieci autystycznych i przez 4
godziny dobrze sie bawi. Mielismy kilka propozycji wyjazdu na szkolenia
organizowane specjalnie dla rodzicow dzieci z podobnymi problemami ale
powstrzymala nas bariera jezykowa. Wierzymy jednak , ze nastepnym razem odwazymy
sie wziac udzial. Ogolnie jestesmy zadowoleni. Nie planujemy jak na razie
powrotu do kraju.Wsszyscy czujemy sie tu dobrze. Cieszymy sie, ze nasze dzieci
Maja sporo kolegow "z podworka", z ktorymi coraz lepiej sie bawia.Tutaj sa inni
ludzie, wszystko jest jakies takie latwiejsze. Problemy sa jak wszedzie ale
zupelnie inaczej sobie z znimi mozna poradzic.Pozdrawiam wszystkich, ktorzy
czytaja moja wypowiedz , a jesli macie podobna sytuacje i mozliwosci
korzystajcie z okazji.powodzenia!- mama Kamyczka
Czy to sie moze udac?
Oboje z żoną i trójką dzieci (11,9,3) mieszkamy w Irlandii Północnej.
Niedawno otrzymałem propozycję podjęcia pracy w Albercie jako monter spawacz
za 23 $/h .
Otóż nasz problem polega na tym że nie mamy pojęcia co zrobić, czy jechać do
Kanady ,gdzie zawsze chcieliśmy zamieszkać czy zostać w Irlandii.
W Irlandii zarabiam 6,5Ł/h + benefity na dzieci 280Ł na miesiąc.
Za wyjazdem z Irlandii przemawia: nietolerancja dla obcokrajowców(zwłaszcza
katolików), parszywa pogoda, drogie utrzymanie a o kupnie czegoś własnego w
dobrej dzielnicy nie mamy nawet co marzyć.
Za pozostaniem zaś : opieka medyczna (darmowa), zasiłki dla dzieci, mała
odległość do rodziny w Polsce.
Boimy się czy w Kanadzie damy radę się utrzymać, jeżeli tylko ja będę
pracował dopóki najmłodszy członek rodziny nie będzie mógł pójść do
przedszkola aby żona zaczęła pracować. Bardzo was proszę o realne opinie na
temat naszego małego problemu .
Gość portalu: Jan napisał(a):

> Dobre!!Polaki lepsze niz Niemce.Ja jest Niemiec i Polak nie lepszy niz
ja.Gorsz
> y,bo nie zna sie na Know-How,bo nie przeczyta po niemiecku,co w instrukcji.A
u
> nas kupuje sie material czesto w Praktikerze...I nie truj o zdolnych
Polakach,b
> o oni nic warci!

Jako żyję to nie spotkałem w życiu oryginalnego Niemca znającego polski.Czasem
się taki pojawia w TVP,gastarbajter Steffen Mueller :-) Jeżeli piszesz "ja jest
Niemiec",to możesz tylko porozśmieszać ludzi tą głupotą.
Polak się nie zna na know-how ? To znajomość know-how zależy od czytania po
niemiecku ? Wcześniej określiłeś siebie mianem "głupiego Ślązaka" i tu się
wyjątkowo z tobą zgodzę.
Nie przeczyta po niemiecku w instrukcji ? W Polsce są instrukcje raczej po
polsku.Wyobraź sobie,że w Polsce w sklepach Praktikera są instrukcje po
polsku !!! Allelujla !!!
Polacy nic niewarci ? Tak samo mówili Anglicy o Irlandczykach,aż okazało się,że
w Irlandii jest ok.A u Anglików gospodarka się rozwija a w Niemczech
zwija.Niemcy siedzą na zasiłkach i leniuchują,bo po co coś robić ? Nawet dzieci
nie chce im się robić.
Gość portalu: Ania napisał(a):

> Ja bym znalazla troche socjalizmu.Dziwie sie,ze ty tego nie krytykujesz jako
> liberal.Otoz przynajmniej tu w Belgii jest prowadzona bardzo dobra polityka
> prorodzinna zasilki na dzieci itd...

Tylko ze tych zasilkow nie wprowadzila UE, a sama Belgia. W tym wlasnie rzecz, ze
ten caly rzekomy socjalizm to dzielo panstw czlonkowskich, a nie Unii. Tylko ze
dla eurofobow to bez roznicy, zgodnie z zasada "jak w kraju Unii jest dobrze, to
dzieki rzadowi tego kraju, a jak zle, to przez UE". Tymczasem Irlandia wlasnie po
wejsciu do UE zliberalizowala gospodarke...
Mam wielką prośbę. Czy mógłbyś udzielić kilku informacji na temat rożnych spraw
w Irlandii. Piszesz, że mieszkasz długo, więc na pewno będziesz wiedział.
Mój mąż pracuje niecałe 6 miesięcy i jeszcze wszystkiego nie wie, ja dużo
szukam w internecie,ale i tak najlepiej dowiedzieć się od kogoś, kto tam
mieszka.
Pytania:
1. czy w Irlandii jest coś takiego jak w Polsce zasiłek rodzinny, jeśli tak to
gdzie i jak można go załatwić,
2. czy mojemu mężowi (pracuje legalnie) przysługują jakieś dodatki na mnie lub
na dzieci, jeśli my jesteśmy w POlsce, a może jeśli będziemy tam z nim,
3. czy jadąc do Irlandii z dziećmi mogę liczyć na opiekę lekarską w ramach tego
ubezpieczenia mojego męża (zanim sama podejmę pracę),
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź
Pozdrawiam
Iwona
Witam . Pamiętaj o tym aby zostawić sobie bilety lotnicze dzieci. jest to w
sumie jedyny dowód iz dziecko jest w Irlandii . na każde dziecko dostaje się
obecnie 160 euro miesięcznie , dodatkowo dla dzieci do szóstego roku życia
można pobierać dodatek pielęgnacyjny tzw. Early Childcare Suppliment w
wysokości 250 euro na kwartał. okres oczekiwania w moim wypadku od dnia
złożenia wniosku do wypłaty zasiłku trwał około pół roku. oczywiście otrzymałam
wyrównanie za czas oczekiwania.
Świadczenia rodzinne poza PL
Jestem z mezem i dwuletnim dzieckiem w Irlandii,w Polsce pobieram zasiłek
wychowawczy i rodzinny, poniewaz tutaj nie pracuje. Mam pytanie czy maz moze
pobierac rodzinne w swoim zakladzie pracy? (inni Polacy tak robia) Czy to
bedzie brane pod uwage w Polsce, bo przeciez wychowawczy jest dodatkiem do
rodzinnego...czy musze w Polsce zrezygnowac ze wszystkiego?? Z gory dziekuje
za odpowiedzi.
Pozdrawiam
> To państwo jest złodziejskie!!! Nasze pieniądze tak naprawde nie idą na
zasiłki (...) ale na opłacenie machiny urzędniczej, która ta jałmużnę rozdaje<

co więcej to państwo zabiera wyjątkowo duzo, koszta pracy w Polsce to 43% (to
znaczy, że pracodawca płacąc pracownimowi jeszcze te 43% musi oddac państwu), a
w Irlandii to tylko 25%. Do tego państwo nasze jest bardzo fiskalne - to znaczy
od bardzo wielu rzeczy odbiera sobie podatki, praktycznie każdy ruch jest
opodatkowany, kupowanie, korzystanie z usług. Tak więc nasze rodziny, które są
większe od przecietnych, tych podatków płacą odpowiednio więcej. Do tego rodzice
takich większych rodzin rozliczani są z podatków jak rodzice np. jednego
dziecka. Płacimy te same podatki, a koszta utrzymania mamy duzo większe oddając
przy okazji odpowiednio większy haracz państwu.
Do tego dochodzi potraktowanie zagadnienia tylko i wyłącznie sprowadzającego
się do tych nieszczęsnych zasiłków, ogromne pieniądze zabrane rozdawane sa w
chwale państwa tylko i wyłacznie według kryterium dochodów (czyli ci co sobie
radzą, nawet ułamka swoich pieniędzy płaconych w postaci ogromnych podatków nie
są w stanie odzyskać), do tego kiedy już państwo oddaje, to robi to w takiej
formie o jakiej napisałą mamamonika (>procedura jest taka, aby rzeczywiście dać
wnioskodawcom odczuć, kto tu prosi, a kto łaskawie daje<
światełko w tunelu to te mające obowiązywać bodaj za dwa lata ulgi podatkowe na
dzieci
Oczywiście,że praca-to temat rzeka :)

Zagadzam się, że nie każdy dostaje zasiłek z UP albo MOPS

Każdy z nas ma inne doświadczenia związane z poszukiwaniem pracy
Dam może przykład moich 2 koleżanek:

-pierwsza:po studiach,bdb znajomość angielskiego
nie mogła znależć pracy przez 2 lata,potem zdecydowała się na urodzenie dzieci,
po roku znowu zaczęła szukać pracy-i dalej nie znajduje.

Odpowiedziała na ogłoszenie o pracy w jednym z dyskontów,który szukał
kierownika.Przeszła szkolenie (4 tyg. poza domem),podjęła pracę.Po 2 miesiącach
ma tej pracy serdecznie dość-nie spędza tam dziennie 8 godzin,tylko 12(dzieci
prawie nie widuje)
praca miała być biurowa-a oczekuje się od niej noszenia kartonów (a jej nie
wolno dżwigać ze względu na chore serce i kręgosłup)

Druga dziewczyna (też młoda mama)podjęła pracę jako kasjerka w hipermarkecie na
3/4 etatu
Spędzała w pracy po 8-10 godzin, a miała płacone za 6h.
Czyli dostala ok.400zł. na ręke

W efekcie:
pierwsza wyprowadza się z całą rodziną do Trójmiasta
druga wyjeżdża do pracy do Irlandii

Praca jeżeli jest to głównie dla fachowców od remontu mieszkań;

i w marketach -ale warunki pracy i wysokość wynagrodzenia powodują,że mało kto
chce tam pracować dłużej niż pół roku

i dla akwizytorów jest zajęcie-cała masa firm się o nich bije ...

:)
pozdrawiam
Nie wiem.
Moze cos znajdziesz tutaj:

www.oasis.gov.ie/
Z tego co wiem, po 1 maja tego roku, wszystkie "przywileje" socjalne dla nowych
emigrantow nie sa dostepne od razu, ale po ukonczeniu dwoch lat jako rezydent
na wyspie.

Mozesz sie zapytac w swoim Tax Office gdy przyjedziesz - w twarz nie dadza,
najwyzej powiedza "nie" ))))
Np. jest zasilek na dziecko dla kazdej matki w wysokosci €132 na miesiac i
kazda matka go dostawala jak leci dopoki dzieci nie skonczyly 16 lat lub
jeszcze sie uczyly )) Teraz sprawdzaja, kiedy przyjechalo sie do kraju i
kiedy dziecko pojawilo sie w Eire - po 1 maja kaza czekac dwa lata na te
pieniadze. Nie wiem jak jest z ulgami dla samotnych matek, ale jezeli sa jakies
swiadczenia socjalne to obawiam sie, ze bedziesz musiala na nie poczekac.

W Irlandii z reguly wola zebrac caly podatek od podatnikow, a najwyzej dac
ludziom pomoc w swiadczeniach socjalnych. Ulg podatkowych jest bardzo malo w
porownaniu z tym co pamietam z Polski, ale przypuszczam, ze Polska tez sie
zmienila.

Pozdrowienia,
Nie masz sie co przejmować tutaj pomocy nie znajdziesz , bywalcy tego forum w
wiekszości siedzo w Polsce i najzwyczajniej w swiecie nie majo pojecia o czym
piszą poza tym kazdy z nich ma prace w it lub jakims innym offisie każdy tez
sie wstydzi za rodaka za granićą i wogule unika spotkania z osobami z
Polski;D.Jesli szukasz informacji proponuje forum ww.mojairlandia.pl .Z tego co
ja sie orientuje to na zasiłki nie masz co liczyc ba nawet z przedszkolami jest
tam problem oczywiscie so ale drogie .Generalnie Irlandia jako miejsce do
wychowywania dzieci nie jest najlepszym wyborem drogo szkoły ponoć
charakteryzujo sie słabym poziome. No nic mimo wszystko sprubuj na forum mojej
irlandi na pewno uzyskasz co wiecej niz tylko fałszywe opinie i poszczekiwanie
co bardziej nadosanych;) Pozdrawiam
Samotna (???) matka powinna byc dobra katoliczka, bo w Irlandii szkoly sa
prowadzone po katolicku, mimo ze panstwowe!

I nie rozumiem jej oburzenia... Pyta sie o zasilki, podaje ze jest samotna
matka tylko z nazwy, czy nie zasluzyla na kilka uwag?

Skoro jej przyjaciel zalatwil stala prace w Irlandii, wiec najprosciej byloby
napisac e-mail do pracodawcy i zapytac sie o prawa zony i dziecka.
Chyba, ze przyjaciel podal sie za KAWALERA!
Irlandia -legalnie -ubezpieczenia jak to jest
Prośba: Czy ktoś wie jak wygląda sprawa z ubezpieczeniami społecznymi w
Irlandii. Czy okres pracy w Irlandii będzie liczony do lat pracy w Polsce.
Mąż pracuje w Irlandii już rok- jest na urlopie bezpłatnym w Polsce ale
będzie wracał. Tam ma nadany numer podatkowy czyli płaci podatek i pracuje
na budowie. Ale nic nie wiem o ubezpieczeniu i tzw. ciągłości pracy wliczanej
do okresu lat pracy. A co z zasiłkami rodzinnymi. Słyszałam że można się o
nie tam starać (na dzieci) jaka dokumentacja jest wymagana i gdzie należy się
o tym dowiadywać. Z góry dziękuje za wszystkie wskazówki. Pozdrawiam
Po pierwsze nie życzę sobie byś odnosił się do mnie w ten sposób.
Więcej kultury, pokory i szacunku wobec ludzi. I przestań mi mówić
jacy Polacy to super naród (ogólnie)a każdy Arab zły, bo z racji
swojej pracy wiem doskonale jaka jest skala patologii w polskich
rodzinach. I to nie tylko w tych ubogich, niewykształconych- wbrew
pozorom. Takich polskich zwyrodnialców z cechami przypisawanymi
wszystkim arabom u nas nie brakuje. Człowiek inteligentny ocenia
innych za osobowość, a nie za przynależnośc rasową czy narodową.
Niestety, widzisz to co chcesz widzieć, tylko to co gdzieś tam
daleko, ale "smrodu na własnym podwórku" to już nie. Wystarczy
zobaczyć też co pewni Polacy robią w Europie - mordują, gwałcą,
kradną, zamiast pracować wyciągają rekę po zasiłek-ale to nie znaczy
że każdy Polak taki jest. Jednak np w Anglii , Irlandii oceniają nas
jako naród równie negatywnie jak Ty Arabów. I wcale nie mamy takiej
dobrej opinii. Tak samo nie każdy arab morduje swoją żonę. Jakoś też
nie słychać by Ormianie czy Wietnamczycy molestowali dzieci, a o
Polakach coraz częsciej. Niemal raz w tygodniu pojawia się taka
informacja. ALe to też nie znaczy , że każdy Polak to pedofil. To
znaczy, że Ormianie jako naród są lepsi a Polacy okropni, źli i
zdegenerowani ?????
Zagraniczne zasiłki na polskie dzieci
- Niech pan sobie wyobrazi... Ktoś ma trójkę dzieci, mąż legalnie pracuje w
Irlandii, żona siedzi w Polsce. I Irlandia tej kobiecie przelewa co miesiąc
ponad 1600 zł. Wielu chciałoby mieć w kraju taką pensję

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3768194.html
Ja na jego miejscu też bym nie wracała.W Irlandii mieszkają znajomi
córki.Obydwoje po studiach.On pracuje w piekarni, ona dorywczo
sprząta,bo mają dwoje dzieci, które wymagaja opieki.Dostają wysoki
zasiłek i mają mieszkanie socjalne.Są zadowoleni,bo ponoć na
wszystko ich stać.
Child Benefit tak się nazywa zasiłek na dziecko.
Odp.:
1. mąż może się starać, ale dziecko musi mieć wyrobiony numer PPS. Poza tym
najlepiej jak podanie składa matka, bo to ona ma Eire 100% praw rodzicielskich.
Poza tym wymagane jest (chyba) aby dziecko przebywało na terenie Irlandii,
potrzebna jest zaświadczenie z Gardy lub ze szkoły.
2. Zasiłek jest przyznawany na dziecko, nie zależnie od dochodów i tzw.
stosunku pracy
3. to nie ma znaczenia, bo CB jest jest na dziecko
więcej info na stronie rodzice w irlandii lub na www.polskidublin.com
pozdrawiam
<<<mąż może się starać, ale dziecko musi mieć wyrobiony numer PPS.
Poza tym
najlepiej jak podanie składa matka, bo to ona ma Eire 100% praw
rodzicielskich.
Poza tym wymagane jest (chyba) aby dziecko przebywało na terenie
Irlandii,
potrzebna jest zaświadczenie z Gardy lub ze szkoły.>>>>> Bzdura,
bzdura, bzdura!!! 1) O zasiłek na dziecko należy starać się w
pierwszej kolejności w kraju, w którym dziecko przebywa, w tym
przypadku w Polsce. 2) W przypadku odmowy wypłaty zasiłku w Polsce -
a tak się stanie ze względu na wysokość dochodów rodziców - o
zasiłek można wystąpić w Irlandii, składając formularz CB1 w Child
Benefit Section.... w Letterkenny 3) Jeśli dziecko nie urodziło się
w Eire, to nie może mieć numeru PPS - skąd w ogóle ten pomysł. 4)
Kraj zamieszkania / przebywania dziecka nie ma nic do rzeczy -
liczy się, że jedno z rodziców pracuje i płaci ubezpieczenie w
Eire. 5) Podanie składa pracujący w Eire rodzic, nieważne, czy jest
to matka, czy ojciec. Precyzyjne informacje znajdziesz na forach
eksperckich o Irlandii, jeśli nie, to proszę o kontakt - ja tą
sprawę przerabiałem praktycznie, od trzech lat pobieram w Irlandii
zasiłek na dzieci przebywającew w Polsce.
1. tak moze sie starac, ale procedura jest dluga (dla wytrwalych,
jesli ty z dzieckiem nie mieszkasz w irlandii)
2. to nie ma znaczenia, zasilek jest na dzieko nie na ciebie
3. zasilki sa dla wszystkich bogatych i biednych, nie sa uzalaznione
od dochodow

wiecej info znajdziesz na forum rodzice w irlandii
Różne rzeczy ludzie tu wypisują, ale najlepszym sposobem jest, aby mąż wybrał się do Welfare Office (www.welfare.ie/) i zapytał w informacji. Dużo na ten temat jest także na stronie www.citizensinformation.ie/ a jeżeli mąż mieszka w Dublinie, to na O'Conellu jest oddział tej instytucji, gdzie można dowiedieć się szczegółów. Prawie na pewno nie jest możliwym pobieranie zasiłku w Polsce i w Irlandii jednocześnie, przy czym nie wydaje mi się aby dziecko musiało przebywać na terenie Éire w celu otrzymania pomocy społecznej.
Child benefit i becikowe w Irlandii
Witam. 3 tyg temu urodzilam dziecko w Irlandii. Pare dni po porodzie
moj chlopak zlozyl wypelniony przeze mnie wniosek o Child benefit.
Przyjeli, ale nic nie powiedzieli wiecej.Aha i tak w ogole to nigdy
nie pracowalam tylko moj chopak, ale na formularzu bylo napisane, ze
wniosek musi byc wypelniony tylko i wylacznie przez matke dziecka.
Chcialabym sie dowiedziec czy moze ktos tu rodzil i wie ile trzeba
czekac na dostanie zasilku i czy mi on przysluguje w ogole, a jersli
nie to czy moze on byc na mojego chlopaka i jaki wtedy trzeba
wypelnic formularz.
No i druga kwestia tzw. becikowego. Czy dostaje sie w Irlandii?
Jezeli tak to czy musze zlozyc jakis wniosek. Prosze o odpowiedz. Z
gory bardzo dziekuje.
zasiłek na dziecko - Irladnia
Czy jest możliwe żeby zasiłek na dziecko pobierała osoba która nie wychowuje
dziecka, nie sprawuje nad nim opieki?? Mąż ubiega się o zasiek na dziecko w
Irlandii, a dziecko przebywa razem ze mną na stale w Polsce. Nie mamy sądowej
seperacji, a świadczenia alimentacyjne(ustalone bez sądu) sa wyplacane
nieregularnie i w różnych kwotach. Otrzymałam dokument z urzędu irlandzkiego,
w którym wymagana jest moja zgoda na pobieranie zasiłku przez meza, który
będzie wpływał na podane przez niego konto. Czy jest możliwe podanie mojego
konta jako miejsce wpływu pieniędzy? I czy w przypadku nie podpisania przeze
mnie upoważnienia zasiłek przepadnie ??Czy przebywajac w Polsce mam jakieś
prawa do tego zasiłku?Gdzie mogłabym się z tym zwrócic??
A tak swoją drogą to widzę, że problem jak zwykle został postawiony na głowie.
Wyszło na to, że sednem sprawy jest ograniczenie rozmnażania się ludzi biednych
i niezaradnych, żeby nie szkodzili społeczeństwu swoimi osobami. Jak ich
ograniczyć? Administracyjnie? Już na pierwszy rzut oka coś tu brzydko pachnie.
A przecież problem jest w czym innym - chodzi o to, żeby ilość ludzi żyjących w
biedzie ograniczać nie przez zabronienie im rozmnażania się (a o to w istocie
chodzi sporej części "dobrych obywateli i podatników", którzy się tu
wypowiedzieli), ale przez dążenie do poprawy ich bytu. A tu główną rolę odgrywa
edukacja dla ich dzieci, tworzenie miejsc pracy itd. Dlatego tu trzeba szukać
rozwiązania problemu, a nie w sterylizacji biednych i nieudolnych. I tutaj jest
rola państwa - nie przez dawanie zasiłków, ale przez tworzenie takich warunków
makroekonomicznych, w których będą mogły rozwijać się przedsiębiorstwa,
utworzenie systemu stypendiów dla zdolnej młodzieży, rozwój edukacji w
najbardziej przyszłościowych kierunkach (vide: Irlandia). Swoje do zrobienia
mają też organizacje pozarządowe, które najlepiej radzą sobie z rozwiązywaniem
problemów społecznych. Obejdziemy się bez sterylizacji i
eksterminacji "gorszej" i "nieprzydatnej" części społeczeństwa.
PS: Nie oznacza to z mej strony zreszta poparcia
pomyslu Tuska - 1) wiadomo, ze Polak zawsze wszystko spieprzy, bo musi zawsze
cos zalatwic "dla szwagra" (a wiec Tuskowi trzeba by przy tej reformie bardzo
patrzec na lapy i zmusic do skopiowania nie Hiszpanii czy - Boze bron - USA,
ale wlasnie Irlandii); 2) nawet w polowie lat 80-tych, gdy owe reformy
wprowadzano (bo bylo bezrobocie, od polowy lat 90tych to praca tam pracownika
szuka)istnial w Eire niezly system opieki spolecznej(bezplatna opieka medyczna
wraz z lekarstwami, 'dole', tj. nieograniczone czasowo zasilki dla
bezrobotnych, dodatki na dzieci, pokrywanie bezrobotnym czynszu itp)
adam022 napisał:

> Żle to widzę :( Państwo EMERYTALNE, w dodatku oszukuje się wyborców -
kiełbaską
> w postaci niskich podatków...

Owszem, a im bardziej jakaś partia obiecuje tym bardziej oszukuje.

> Ja się czuję oszukany - wielokrotnie. Wiem ze swojej emerytury na oczy nie
> zobaczę, o ile jej dożyję:(
> Moje dzieci będą musiały emigrować z kraju za chlebem.

A co w tym złego?

Pracy coraz mniej, czeka
> nas zalew taniej siły roboczej ze Wschodu.

A co w tym złego? Tania i chętna siła robocza to znakomity bodziec dla
gospodarki. Spadną koszty pracy, przedsiębiorcy zyskają, zainwestują w swoje
firmy, dochody podatkowe państwa wzrosną więc będzie można np pomyśleć o
reformowaniu zus bo będą na to fundusze.

> Nie wiem czy i mnie wyjazd z kraju nie czeka, mam >40 i TYLKO własna DG mni
> e
> ratuje, bo na etat nie mam co liczyć :(

Co złego w wyjeździe z kraju? Ja też to planuję, cchę popracować parę lat,
zarobić ile się da w Irlandii a potem wrócić.

>
> Z radością popatrzę, jak emeryci zjedzą rządzących :), bo niedługo nie będzie
> komu na nich zarabiać.
> Ja przymierzam się do zamknięcia firmy - zrobiono ze mnie bankruta, nie mam
za
> co wyżywić dzieci jako samotny rodzic - tak więc też będę na zasiłku.
>
> Do czego to doprowadzi ??? Odpowiedż nasuwa się sama.
wyjazd do Irlandii
witam , chciałabym sie dowiedziec jak to jest z macierzynstwem w irlandii.
jestem w 23 tygodniu ciazy, niedlugo chce wyjechac do irlandii i chciałabym
sie dowiedziec jakie prawa mi przysluguja. czy dostaje sie na dziecko
zasilek? bardzo prosze wszelki mozliwe informacje na temat macierzynstwa,
pracy i zycia w irlandii. pozdrwaiam dziekuje
<a href="www.citizensinformation.ie/categories/social-
welfare/social-welfare-payments/social-welfare-payments-to-families-
and-children/zasi142ek-na-dziecko/?searchterm=child benefit"
target="_blank">Informacja o zasiłkach na dziecko w Irlandii po
polsku</a>
małżeństwo Irlanda UK zasiłki dziecko tax credits
Tak, zarówno w UK jak i w Irlandii, małżeństwa korzystają z ulg podatkowych,
zasiłków i zapomóg. A dokładniej, nie musi to być małżeństwo, może być to inny
zarejestrowany związek partnerski lub uwiarygodniony konkubinat. Oczywiście
małżeństwo jest najbardziej "twardym dowodem". W przypadku konkubinatu może być
konieczne udokumentowanie wspólnego mieszkania (np. wspólne dziecko, wspólne
konto bankowe itd).

Wzięcie ślubu nie jest więc konieczne, ale powinno uprościć dokumentowanie.

Więcej informacji:

Wielka Brytania:
www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=374
W Irlandii:
www.citizensinformation.ie/categories/money-and-tax/tax/money-and-tax/income-tax-credits-and-reliefs
zasiłek na dziecko:
www.citizensinformation.ie/categories/social-welfare/social-welfare-payments/social-welfare-payments-to-families-and-children/child_benefit

więcej informacji na stronie:
www.citizensinformation.ie
w sekcji birth, family...
Informacja po polsku o zasiłkach na dziecko w IRL
Jeszcze raz:

Zasiłek na dziecko w Irlandii 0 inf. w jęz. polskim - tutaj
Anglia, Szkocja, Irlandia Północna, Walia - te same zasady.

Akt urodzenia (własny) raczej się nie przyda. W przypadku ubiegania się o
zasiłek rodzinny może się przydać akt urodzenia dziecka.

Referencje - zwłaszcza te w języku angielskim - się przydadzą.

Zaświadczenie o niekaralności - można wyrobić. Na niektórych stanowiskach jest
wymagane: opieka, lotniska, ochrona, itp - prace z osobami bezbronnymi jak
również w miejscach gdzie jest odpowiedzialność za mienie lub bezpieczeństwo
innych osób lub z innych powodów niekaralność jest wymagana.
A na KOGO te 20% bezrobotnych GLOSOWALO?
Nie bron tych ludzi - w kazdym kraju swiata ta holota nadawalaby sie w
wiekszosci WYLACZNIE na zasilek - gowno wie, a jedyne co potrafi, to po pijaku
niechciane dzieci plodzic. Jasne, nie dotyczy to bezrobotnych mlodych, ale tych
Zachod (bo jakis jezyk, fach, oby mieli chec do pracy)wezmie od zaraz do roboty
(i bierze) - za iles lat wroca wam do kraju ludzie z ciekawymi zyciorysami
zawodowomi. Jak powracali do Irlandii - ten Celtic Tiger nie wzial sie przeciez
z niczego...
Dzieciom urodzonym w Irlandii zasiłek przyznają bardzo szybko, tzn po 2-3
miesiącach, ale tym, które przyjechały do Dublina- po kilku miesiącach, sprawa
może się ciągnąc nawet ponad rok- jak w przypadku mojej koleżanki. Wiele osób,
które przyjeżdżają do Irlandii z małymi dziecmi nie wie tez o tym, ze należy
wystąpic o nr PPS również dla dziecka.Pozdrawiam
Kto zna przepisy dot. niepenosprawnych dzieci
Szukam informacji na temat dzialania opieki spolecznej w Irlandii. Jestem
samotna matka i mam niepelnosprwane dziecko. Interesuje mnie czy w przypadku
legalnego pobytu jako samotna matka mam prawo do swiadczen podobnych w Polsce
tzn. czy istnieje jakis zasilek pielegnacyjny na niepelnosprawne dziecko,
kwestia odplatnosci za szpital i leki dla dziecka.
Czy moze znacie kogos, kto ma podobna sytuacje do mojej tzn. ma
niepelnosprwane dziecko i sam je wychowuje w Irlandii
Pracuje w Deparamencie zajmuje sie tylko Child Benefit ale moge poinformowac ze
jesli pani pracuje, a dziecko jest w Irlandii z pania moze sie pani zgolosic d
Health Board w pani hrabstwie, jest to jeden z typu DA, moze sie pani takze
starac o zasilek dla samotych rodzicow w Sligo oraz o Child Benefit w naszym
Departamencie
dzoaann 23.02.06, 17:45 + odpowiedz

ja też musialam potwierdzać ,że dzieci są w Irlandii.Kazali mi dostarczyć list
ze szkoły i od GP lub z Gardy.Ale wyrównali mi tylko do dnia złożenia
aplikacji,nie do dnia przyjazdu.Myślałam ,że tak jest zawsze.Ale z tego co
piszecie wynika co innego.
Czytałam ,że na dzieci przebywające z drugim rodzicem w Polsce też przysługuje
zasiłek,ale nic nie było napisane jakie formalności trzeba załatwic.
pzdr.
Ale wam fajnie. Ja siedzę w tym "swoim" Limericku i jakos nie mogę znależć
sobie odpowiedniego towarzystwa. Pewnie za bardzo wymagająca jestem. Strasznie
mi brakuje takich pogawędek o d... Maryny ale jak tylko kogoś poznaję to zaraz
zaczynaja się pytania o różne zasiłki , narzekanie na ogólny irlandzki bałagan
itp. Ostatnio to myslałam że z parku ucieknę. Przysiadła się do mnie jakś Polka
i zaczęła swoją litanię. A to dzieci irlandzkie jakieś takie wrzaskliwe, a to
śmieci nawet ptaki takie jakieś beznadziejne. Miałam ochotę ją udusić. Mi tez
nie wszystko się podoba, ale skoro zamierzam tu żyć na stałe to muszę się do
pewnych rzeczy przystosować a narzekanie i tak nic nie pomoże. Niektórzy chyba
nie umieją tu rozmawiac o normalnych sprawach.
Child Benefit-czy dostanę jeśli jesteśmy w Polsce?
Mam pytanie o Child Benefit, mąż pracuje w Irlandii, my jesteśmy w Polsce.
Planowaliśmy przenosiny do Irlandii, niestety sytuacja nam na razie na to nie
pozwala. Będąc u męża złożyłam wniosek o Child Benefit (myślałam, że
zostaniemy i dlatego), dostałam pismo, w którym chcą zaświadczenia, że
starszy syn chodzi do szkoły a młodszy jakieś potwierdzenie pobytu (od
lekarza). Rozumiem, że chodzi o potwierdzenie pobytu dzieci w Irlandii. Czy
powinnam napisać, że w tej chwili dzieci przebywają w Polsce i zaświadczenie
z polskiej szkoły, czy w ogóle będą to brali pod uwagę? Słyszałam, że podobno
prawo unijnie daje możliwość otrzymywania tego zasiłku dla dzieci jeśli jedno
z rodziców przebywa w kraju, z którego chce się otrzymywać zasiłek. Będę
wdzięczna za jakieś info
Jak juz mowilam pracuje w Departamencie Spraw Socjalnych i zajmuje sie
zasilkami. Nalezy powiadomic Departament gdzie przebywaja dzieci. Jezeli pani
oposcila Irlandie, wniosek powinnien byc wypeniony na meza, cb1 zielony i w
prypadku dzieci powyzej 16 lat cb2, jesli pani do nas tego nie zglosi i nie
przysle nam zadnych zasiadczen, wniosek idzie na koniec kolejki, natomiast jesli
maz zlozy wniosek z informacja ze zona i dzieci obecnie przebywaja w Polsce to
jego wniosek bedzie podlegac pod inna sekcje (EU). Wszystkie zmiany jakie
zachodza w panstwa rodzinie powinny byc zglaszane, takie jak zmiana adresu,
wyjaz czlonkow rodziny za granice itp. Mam nadzieje ze pomoglam
Jezeli Twoj brat sie uczy dziennie to Mama dostanie child benefit, tylko bedzie
musiala podeslac papiery potwierdzajace.

Z innymi swiadczeniami socjalmymi to moze byc gorzej, gdyz Irlandia zastrzegla
sobie okres 2 letni dla obywateli nowych krajow EU - teoretycznie trzeba byc
(udokumentowane) 2 lata w Eire, by dostawac inne zasilki.
Gdyby Twoja Mama pracowala, to automatycznie mialaby dostep do ulg podatkowych
dla matki samotnie wychowujacej dziecko.

Najlepiej sprawdz strone welfare lub oasis, jak podala viwka.
O ile sie orientuje, zasilek na dziecko (150 euro miesiecznie) przysluguje
matce, jesli dziecko (i chyba matka, ale tego nie jestem pewna) przebywa w
Irlandii i przynajmniej jedno z rodzicow tamze pracuje i placi podatki. Zasilek
na opieke nad dzieckiem (1000 euro rocznie na dziecko do 6 lat) przysluguje
nawet jesli dziecko w Irlandii nie przebywa, ale przynajmniej jedno z rodzicow
pracuje tamze. Czy chodzi ci o cos innego? Bo nie jestem pewna, co masz na
mysli, piszac o zasilku rodzinnym, ktory mialby przyslugiwac osobie nie
pracujacej i nie placacej podatkow?

Poczytaj sobie w kazdym razie na stronach social welfare o tym wszystkim, np.
tutaj www.welfare.ie/schemes/families/
oczywiscie że nie ...matka nie musi być bezrobotna.
zasiłek na dziecko - jest na dziecko ten 150 euro dostaje kady rodzic który
pracuje w irlandii - nie wazne czy dzieci sa w polsce czy w irlandii [ jesli w
polsce jest wiecej papierków do doniesienia bodajże itp]
suplement 1000 euro płatnego kwartlanie po 250 euro dostaje kazdy rodzic na
dziecko do 6 roku zycia.

tak wiec to że jestes z dziecmi w polsce nie powoduje ze twoj maz nie moze sie
starac tutaj o zasiłek.....
czeka sie na niego sporo - ale zwracają kwote [wyrównują] od daty złozenia

powodzenia
Maz moze starac sie o zasilek pod warunkiem ze pani go nie pobiera w Polsce i
Polska zaswiadczy to w podaniu ktrory jest wysylany z Irlandii, jezeli
przysluguje pani prawo do zasilku dla bezrobotnych to jest tez pani uprawniona
do pobierania zasilku na dziecko i w takim przypadku Polska jest krajem
odpowiedzialnym za wyplaty jakoze pani jako matka przebywa na terenie Polski
NATOMIAST jezeli maz pracuje w Irlandii przekraczaja panstwo kryterium dochodowe
na zasilek w Polsce i wtedy jest on wyplacany w Irlandii. Jezeli przyjedzie pani
do Irlandii na stale razem z dzieckiem prosze zlozyc podanie na siebie poniewaz
wedlug prawa irlandzkiego tylko matka jesli przebywa na terenie irlandii moze
starac sie o zasilek. Jezeli pani tego nie zrobi moga powstac trudnosci typu
mezowi zostanie wstrzymany zasilek a pani zostanie poproszona o podanie co
bedzie sie troche ciagnac co powoduje ze nie dostajecie panstwo pieniedzy na
biezaco. Jesli podejmie pani prace nie ma to nic wspolnego z zasilkiem aby
pracowalo jedno z panstwa albo pani albo maz. Wszystkie dokumenty mozna wyslac
poczta na adres
Department of Social and Family Affairs
St Oliver Plunkett Rd
Letterkenny
Co. Donegal
Jezeli nie zlozy pani odpowiednich dokumentow proces bedzie sie przedluzal wiec
prosze przygotowac wszystko i wyslac razem z podaniem na powyzszy adres
Mam nadzieje ze pomoglam
witaj ja pobieram zasiłek rodzinny od 2lat a w irlandii jestem z dziećmi od
półtorej roku,to nieważne czy ty w Polsce pracujesz czy nie ,jak niepobieracie
zasiłku tam to spokojnie twój mąż może starać się w irlandii.Muszę uprzedzić że
to może trwać nawet do 8 miesięcy,ale wszystko wyrównają od momentu złożenia
papierów.Życzę powodzenia i pozdrawiam.
becikowe w irladnii i zasiłek
Witam wszystkie Panie!
mam pytanie odnosnie pieniazkow dostawanych po porodzie w irlandii jakie
warunki trzeba spełniac i czy istnieje cos takiego. I jesli chodzi o zasilek
na dziecko z samotna matka, czy rowniez trzeba spelniac jakies konkretne
warunki (typu odprowadzane skladki)
odpowiedz jest w linku który Ci podałam:

The Early Childcare Supplement is a payment to families with
children under 5 years of age, (from 1 March 2009). The purpose of
the Supplement is to financially assist families with the cost of
raising children, for example, providing childcare. This payment was
first announced in Budget 2006.

Changes to the Early Childcare Supplement
In the Supplementary Budget April 2009, it was announced that the
Early Childcare Supplement (ECS) will be abolished at the end of
2009. It will be replaced in January 2010 with a free pre-school
year of Early Childhood Care and Education (ECCE) for all children
between the ages of 3 years 3 months and 4 years 6 months.

Rules
Families getting Child Benefit will be paid the Early Childcare
Supplement for children up to 5 years of age.

The Early Childcare Supplement is a monthly payment. It is paid on
the second Monday of each month. You will get a payment for the
month your child reaches 5 years of age but not after that.

As with Child Benefit, the Early Childcare Supplement is non-taxable
(that is, you do not have to pay tax on it).



Rodzinom, które otrzymują w Irlandii zasiłek na dziecko, wypłacany
będzie dodatek na opiekę nad małymi dziećmi wyłącznie na dzieci
poniżej 5 lat. Wraz z ukończeniem przez dziecko 5 lati wypłacanie
świadczenia zostanie wstrzymane.

Dodatek na opiekę nad małymi dziećmi będzie wypłacany w drugi
poniedziałek każdego miesiąca. W miesiącu, w którym dziecko osiągnie
wiek 5 lat zostanie wypłacony, ale później jego wypłaty zostaną
wstrzymane.
zasiłki na dzieci, pomóżcie - długie
Nie myślcie, że liczę tylko na gotowce. Szukałam różnych danych w necie ale to
jakieś ogólnikowe.I każdy mówi co innego.
Otóż:
Nie mamy ślubu i dwoje dzieci. Niemąż od grudnia pracuje w Irlandii.Ja na
macierzyńskim, bo młodszy ma 2 miesiące. Czy możecie mi powiedzieć co nam sie
należy na dzieci skoro ja mam tu umowę na czas nieokreślony. I jak to
załatwić. Czy lepiej żebym się zwolniła tutaj z pracy? - mam dość dobrą posadę
jak dla kobiety - praca w szkole, dużo wolnego i mało godzin w ciągu dnia.
poza tym rozważamy przeprowadzkę do Irlandii i nie wiem jakimi kryteriami się
kierować. Doradźcie. Poki co nic więcej teraz nie przychodzi mi do głowy a
dzieci się budzą. Odpiszcie
Oj, kawa, kawa

Tak, ja widze, ze 'naszych' jest mniej w mojej okolicy. Kiedys w
weekend nie mozna bylo pojsc na spacer, zeby nie uslyszec polskiego
(choc niestety czesciej w wersji nie dla dzieciecych uszu). Teraz
polski slychac rzadziej i mniej paskudny, w pubach czy restauracjach
z powrotem pojawili sie 'lokalni' w obsludze, polskie sklepy
zamykaja sie jeden po drugim, a panstwo irlandzkie zmienia metody
dzialania zwiazane z zasilkami dla bezrobotnych i innych... pisze o
tym, bo wiele slyszalam o metodach 'wykorzystywania' systemu - typu:
wracam do Polski, a zasilek na dziecko przelewaja mi na konto brata,
ktory w Irlandii jeszcze zostaje... albo wroce do Polski, gdy tylko
przestana mi wyplacac 'bezrobotne', a poki co musze poudawac, ze
szukam pracy. Alb:o wynajmujemy mieszkanie w duzej grupie, ale ja
nie mam dochodow, to zalatwilem sobie doplate do mieszkania. Albo:
wracam do kraju, to wezme parental leave, to jeszcze przez
parenascie tygodni zaplaca mi zasilek na dziecko i PRSI, a potem sie
zwolnie.

No wlasnie, co robic w takich sytuacjach? Zawsze wyrazam swoja
dezaprobate, ale do zgloszenia takich przypadkow odpowiednim sluzbom
jeszcze sie nie posunelam, choc to w koncu z moich podatkow idzie...
zreszta zawsze cenilam ten ogromny irlandzki kredyt zaufania i
chcialabym, by to sie nie zmienilo... Co Wy byscie zrobili? Jest to
gdybanie, bo i tak nie znam 'nazwisk i adresow', wiec i tak nic nie
zrobie, ale zastanawiam sie czasem nad tym...
Child Benefit - czy dawniej było tak samo?
Nie mieszkamy w Irlandii długo, bo dopiero 1,5 roku. Rok temu złożyłam wniosek o przyznanie ww. zasiłku. Tydzień temu przyszedł list z Welfare, że mają zamiar zabrać się za rozpatrywanie mojego wniosku, ale żeby to zrobić muszę im dostarczyć dokumenty poświadczające stały pobyt dziecka w Irlandii. Poprosili o:
- pismo ze szkoly
- pismo z przedszkola
- list z przychodni, w której dziecko jest zarejestrowane wraz z datami wizyt, kontakt do GP
- bilet lotniczy z dnia przylotu dziecka do Irlandii
Jeszcze była uwaga, że przyda się wszystko, co może potwierdzić ciągły pobyt dziecka w Irlandii.
Cóż, nalatałam się trochę za papierami i nie mogę się pozbyć wrażenia, że z góry założono, że mogę kombinować lub oszukiwać. Nie wiem, czy zawsze były takie wymagania?
I nie wiem jak to wszystko ma się do zasady mówiącej o tym, że obywatel EU może pobierać zasiłek nawet na dziecko mieszkające w kraju urodzenia - taka uwaga jest zamieszczona na stronie Social Welfare.
> I nie wiem jak to wszystko ma się do zasady mówiącej o tym, że
obywatel EU może
> pobierać zasiłek nawet na dziecko mieszkające w kraju urodzenia -
taka uwaga j
> est zamieszczona na stronie Social Welfare.

...ale nie moze pobierać zasiłku równocześnie w Irlandii i kraju
urodzenia.
Wlasnie googolujac na temat child benefit znalazlam tez pare artykulow
dotyczacych tego sprawdzania, czy sie tu dalej mieszka, czy dziecko chodzi do
szkoly itp. Pamietam, ze nam przyslano taki list tylko raz, po czym za pozno na
niego odpowiedzialam, bo zapomnialam poprostu, choc mimo tego spoznienia nie
wstrzymano nam wyplat na szczescie.
A swoja droga okazuje sie, ze faktycznie wielu emigrantom, ktorzy wyjechali a
mimo to nadal pobierali CB, po stwierdzeniu, ze juz tu nie mieszkaja, wstrzymano
wyplaty (na czym panstwo irlandzkie duzo zaoszczedzilo rzecz jasna). A sporo
bylo takich osob, sporo. Ciekawa jestem, czy groza im dalsze konsekwencje za to
ze niezgodnie z prawem nadal pobieraly ten zasilek... czy tez znane z tolerancji
urzedy irlandzkie machna na to reka?
o co tu chodzi bo zgłupiałam! ja nie pracuję od ponad 5-ciu lat i nigdy nikt z
tego problemu nie robił, zasiłek cały czas dostaję na dzieci, dzisiaj też
dostałam list ale taki jak zwykle, dotyczący potwierdzenia zamieszkania w Irlandii

dzisiaj bratowa pytała mnie co się dzieje, bo jej koleżance (samotnej matce, bez
pracy) właśnie odebrali child benefit?!?!
No właśnie, z tego co wyczytałam na citizeninformation.ie, osoby spoza Irlandii
muszą poświadczać raz na kwartał to, że pracują tutaj, aby móc dostawać niektóre
zasiłki, m.in. Child Benefit
Pomimo, że rozumiem, iż Irlandczykom nie chce się utrzymywać na zasiłkach
bezrobotnych emigrantów, to w takiej sytuacji jak ww. samotna matka, tracąca
pracę i zasiłek na dzieci - odbieram to jak wbicie noża w plecy.
> bezrobotnych emigrantów, to w takiej sytuacji jak ww. samotna
matka, tracąca
> pracę i zasiłek na dzieci - odbieram to jak wbicie noża w plecy.

mnie się wydaje, że chodzi tylko o przymusowy wyjazd z Irlandii bo
skoro nie masz pracy i pensji, do tego zabiora CH i inne benefity to
nie pozostaje ci nic innego jak wrócić tam skąd przyjechałeś i niech
oni się już martwią.
Tylko wkurzające jest to że:
Non-EU/EEA citizens are currently required to certify twice a
year that they and their children continue to live in this State
.
Trochę nie fair.
ania.b5 napisała:

> A skad ta zlosc w poprzednich postach?? Oczywiscie ze nalezy Ci sie
> becikowe, ale rzeczywiscie do 3 miesiecy po urodzeniu dziecka. Nie
> macie sie o co oburzac drogie mamy. Becikowe nalezy sie kazdej
> obywatelce Polski, ktora urodzila dziecko, bez wzgledu na to czy
> pracuje i gdzie je urodzila. Ja dostalam i nie czuje sie absolutnie
> z tego powodu winna, wzielam malenstwo na wakacje za te pieniadze
> termin skadania wniosku mija Ci 28 sierpnia..i nie musisz miec
> peselu, jedynie polski akt ur dziecka.Pozdrawiam!

ale mówimy/piszemy o becikowym pobranym w IE i w Polsce? czy tylko w Polsce? Bo
jeżeli autorka wątku ,urodziła dziecko w Irlandii to dostała zasiłek jednorazowy
w wysokości 1000euro do tego zasiłek macierzyński i benefit child.I nie bardzo
rozumiem dlaczego miała by jeszcze dostać "becikowe" z Polski
Czyli jeśli ja pracowałam 10 miesięcy w IE ,mąż cztery lata...to po urodzeniu
dziecka w Polsce/otrzymania "becikowego" mogłam się też starać o
zasiłek"poporodowy" w IE???? Kurcze! umkneło mi 1000euro! )))
Żartuję sobie trochę...bo już kompletnie zgłupiałam czy legalnym jest
pobieranie zasiłku poporodowego w dwóch krajach w których się mieszka.
Może bez sensu ale dodam,że jak starałam się o Benefit child dla
dziecka,musiałam zrezygnować z zasiłku rodzinnego w polsce i tutaj w IE
przedstawić zaświadczenie ,że nie pobieram na Małą żadnej kasy w PL.
Witam- mam pytanie jedna z dziewczyn napisala tu , ze po urodzeniu
dziecka w irlandii dostaje sie zasilek jednorazowy na dziecko w
wysokosci 1000 euro.Moze ktos mi podac jakies informacje na temat
tego zasilku jednorazowego.Ja urodzilam dziecko w Irlandii- tu
mieszkam i dostaje child benefit, early childcare supplement, ale o
zasilku jednorazowym nigdy nie slyszalam.Dzieki za
info.Pozdrawiam ))
m99995 napisała:

> Witam- mam pytanie jedna z dziewczyn napisala tu , ze po urodzeniu
> dziecka w irlandii dostaje sie zasilek jednorazowy na dziecko w
> wysokosci 1000 euro.Moze ktos mi podac jakies informacje na temat
> tego zasilku jednorazowego.Ja urodzilam dziecko w Irlandii- tu
> mieszkam i dostaje child benefit, early childcare supplement, ale
o
> zasilku jednorazowym nigdy nie slyszalam.Dzieki za
> info.Pozdrawiam ))

*******************

Przypuszczam, ze ktos zastosowal skrot myslowy i chodzilo tej osobie
o early childcare suplement co jest €1000 na rok

A ja sie, kurcze pieczone w pysk , na nic nie zalapalam
Annie_pl - piszesz, ze: Gosia, z całą sympatią do Ciebie i do tego
co robisz dla społeczności polskiej
> w
> Irlandii, czasem mam wrażenie że uważasz swoje sądy i zdanie za
jedyne słuszne
> w
> każdej dziedzinie.

Owszem, wierze w to, co mowie i bronie tego, ale zauwaz, ze nikogo,
kto pyta o informacje, nie wysmiewam, ani nie podejrzewam o niecne
zamiary.
A moje zaangazowanie dla spolecznosci polskiej (jak piszesz),
mozliwe jest wlasnie m.in. dlatego, ze uwazam, ze powinnismy przede
wszystkim sobie pomagac i robic cos dla nas i innych pozytecznego,
zamiast skupiac sie na ciemnych stronach tejze spolecznosci.
Dlatego nie interpretuje czyichs pytan o zasilek, tabletki
wczesnoporonne czy ewentualne konswekwencje instytucjonalne nie
szczepienia dzieci w Irlandii jako okazje do krytykowani innych czy
chocby wyarazania moich opinii, ale jako okazje do udzielenia
odpowiedniej informacji czy pomocy.
I pragnelabym, aby inne osoby rowniez mialy podobna postawe, bo
wszystkim byloby nam z tym lepiej.
> Dlatego nie interpretuje czyichs pytan o zasilek, tabletki
> wczesnoporonne czy ewentualne konswekwencje instytucjonalne nie
> szczepienia dzieci w Irlandii jako okazje do krytykowani innych czy
> chocby wyarazania moich opinii, ale jako okazje do udzielenia
> odpowiedniej informacji czy pomocy.
> I pragnelabym, aby inne osoby rowniez mialy podobna postawe, bo
> wszystkim byloby nam z tym lepiej.

Ok, może nie interpretujesz, czy też nie komentujesz czyichś pytań, ale niestety
nie pozwalasz na to nikomu innemu, każdą próbę dyskusji starasz się zdusić w
zarodku, a niestety z mojego punktu widzenia jest gorsze niż samo komentowanie.
Szczerze mówiąc, to że mam inne zdanie w sprawie becikowego niż np Ania.b5 nie
znaczy, że stajemy się automatycznie wrogami, wręcz przeciwnie, jeśli tylko
zdarzy się okazja chętnie spotkam się z nią na kawie i porozmawiam, pewnie nie
tylko o becikowym.
A z dyskusji na temat szczepień, pomimo że jak na razie nie dotyczy mnie
osobiście, wyniosłam wiele cennych informacji.
Jeśli ktoś zadaje pytanie na forum, musi liczyć się z reakcją innych
użytkowników, i jeśli się nie mylę to temu forumowanie właśnie służy.
Nie zauważyłam, żeby prośba o pomoc została na tym forum zignorowana, ale pomoc
innym nie musi iść w parze z brakiem własnego zdania, tudzież z niewyrażaniem
go. ot co.
Tak ten wywod obrazuje sytuacje nasza tutaj, jednak mozna go równiez
dwojako zinterpretowac:
"PANSTWEM WLASCIWYM DO
> WYPLATY SWIADCZEN I ZASILKóW RODZINNYCH JEST PANSTWO W KTóRYM
> MIESZKA DZIECKO <<, a zatem w tym przypadku są to Niemcy. Polska
> powinna wypłacić jedynie nadwyżkę (różnicę) pomiędzy wysokością
> niemieckich świadczeń rodzinnych a wysokością świadczeń rodzinnych
> należnych w Polsce, np. "becikowego"."

Poniewaz w Irlandii becikowego nie ma, roznica w wysokosci tych
swiadczen wynosi 1000 zl w stos do 0 zl wyplacanego w Irlandii,
zatem powinna sie nam nalezec ECS jest swiadczeniem innego rodzaju
podobnie jak CB.

Ale wywod jest ciekawy i pokazuje, jak biurokracja moze skomplikowac
czlowiekowi zycie- moim zdaniem- bo zaloze sie, ze tlumaczenie i
dostarczanie potrzebnych dokumentow pochloneloby polowe becikowego

P.S. Ciesze sie ze sie nie harujesz po 15 godzin dziennie Ja tez
sie nie przepracowuje, tylko 7.5 godziny, punkt 16 wybiegam z
biura
O wszelkich dostepnych zasilkach dla rodzicow i dzieci dowiecie sie
tutaj:
www.citizensinformation.ie/categories/social-welfare/social-welfare-payments/social-welfare-payments-to-families-and-children

i tu:
www.welfare.ie/schemes/families/index.html
Niestety nie wynika z tego, ze istnieje w Irlandii jakis jednorazowy
zasilek zwiazany z urodzeniem dziecka.
child benefit
Witam wszystkie forumowiczki.Nigdy tu nie pisałam ale czytam Was
regularnie.Teraz mam jednak pytanie.W niedługim czasie zamieżam
wrócić z dziećmi na stałe do Polski.Mój mąż zostanie tutaj jeszcze
przez dłuższy czas.Pobieramy zasiłki na dzieci i moje pytanie brzmi
czy musimy powiadamiać tutejsze urzędy że zasiłki będą wypłacane na
dzieci będące w Polsce?Jeśli tak to czy te wypłacane teraz będą
wstrzymane i będziemy musieli czekać kolejne miesiące na
rozpatrzenie wniosku?Czy ten zasiłek wypłacany kwartalnie(nie
pamiętam nazwy)należy się tylko dzieciom na terenie Irlandii?Czy w
Polsce również będziemy go otrzymywac?Z góry dziękuję za wszystkie
odpowiedzi.
na pewno musicie powiadomic urzad socjalny o zmianie miejsca
zamieszkania dzieci, przede wszystkim nowy adres i to przyjmuja
tylko na pismie (jakis czas temu dzwonilam zmienic adres i nie
przyjeli przez telefon, kazali wyslac pismo z podpisem).
CB bedziecie dostawac (tak jak napisala Iwona) jesli w PL nie
bedziecie pobierac zasilków, natomiast nie jestem pewna co do Early
Childcare Supplement, wydaje mi sie, ze to tylko dla dzieci w
Irlandii ale glowy nie dam sobie uciac
należy się na pewno zasiłek czyli ChB jeśli nie jest pobierany w
kraju w którym mieszkają dzieci. Zakładam, że rodzice/rodzic pracuje
nadal na terenie Irlandii.
Wg mnie dzieci z paszportem Irl obowiązują wszystkie te przepisy,
które uznała UE czyli np ChB.
Natomiast Early Childcare Supplement jest dodatkowym zasiłkiem dla
rodziców na terenie Irlandii ale nie jest on odgórnie uznany przez
UE tylko jest 'dobrą wolą' państwa/polityków irlandzkich, więc jak
dla mnie nie powinien być wypłacany na dzieci poza granicami Irl.
Tak ja to rozumiem. Ale może lepiej skonsultować to z SW.
Aniu ja dostaje po 150 e miesięcznie, chyba, że coś się ostatnio zmieniło???

Przyznanie zasiłku jest niezależne od dochodów, zatrudnienia/bądź nie i każdy
kto przebywa na terenie Eire dostje pienądze na dziecko, zasiłek jest wypłacany
miesięcznie. Jeśli chodzi o składanie podania o CB przez męża to odradzam, bo w
Irlandii to matka ma 100% praw rodzicielskich i my musieliśmy drugi raz składać
wniosek na mnie nie na ojca dziecka. Akt urodzenia na 100% nie musi być
tłumaczony, trzeba wysłac oryginał z adnotacją, że prosisz o zwrot, ja dostała
zwrot po niecałym tygodniu. Dziecko musi mieć swój PPS wyrobiony, bo jest
potrzebny do wypełnienia dokumentów. My czekaliśmy 12 miesięcy na pierwszą
wypłate, ale dostaliśmy pieniądze za cały okres oczekiwania
Pozdrawiam
-
Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it
to them?...
gdzie nasze dzieci będą sa szczęśliwsze?
Witam wszystkich rodziców w Irlandii. Mój mąż pracuje już jakiś czas w
Limerick, chce abyśmy do niego dołączyli, ale ja mam wątpliwości, mam dzieci
w wieku 2 i 3,5 lat. Tam nie znają jężyka, nie mamy żadnej rodziny, będziemy
obcy, opieka lekarska jest płatna, nie ma zasiłku opiekuńczego, jak ma iśc do
pracy??? Jak poradzą sobie w przedszkolu nie znając języka, co zrobię z nimi
jak zachorują?
Napiszcie mi proszę o Waszych dzieciach, jak odbierają całą sytuację, czy są
szczęsliwe na obczyźnie, czy ciężko byc pracującym rodzicem gdy się ma 2
małych chorujących dzieci?
wyjazd w ciąży do Irlandii
dziewczyny mam do was pytanie. Czy któraś z was wyjechała do Irlandii na
urlopie bezpłatnym i tam urodziła dziecko??. Czy jeśli wyjadę w ciąży do męża
na urlopie bezpłatnym i tam urodzę czy będzie mi przysługiwał zasiłek
macierzyński w Polsce? Nie wiem jak to rozwiązać. Bo może lepiej wyjechać na
L4, ale czy mogę wysyłać zaświadczenia od "tamtego" lekarza? I czy będę
płaciła za poród jak wyjadę, a nie mam tam żadnego dnia przepracowanego? czy
będę objęta ubezpieczeniem męża? Jeśli ktoś może mi pomóc to proszę. Iwona
To chcialabys pobierac zasilek w Polsce i miec bezplatne swiadczenia w
Irlandii? Tutaj lekarz nie wypisze Ci zwolnienia tylko dlatego, ze jestes w
ciazy, chyba ze masz ku temu wyrazny powod, ale w takim wypadku zastanow sie
nad wyjazdem..Najlepiej dowiedz sie w stosownych urzedach w Polsce jak to
wyglada..byc moze byloby mozliwe urodzenie tu dziecka i bezplatna opieka w
szpitalu ale nie wiem czy w polsce chetnie wyplaca ci macierzynskie wiedzac, ze
jestes za granica...Bo L4 tutaj to chyba marne szanse..
Wiem o naduzyciach i co z tego?
Niedawno znajomy opowiadal, ze jego kolegi brat jakis czas temu
przebywal w Irlandii. Legalnie pracowal, placil podatki i postaral
sie o zasilek na dziecko. W chwili obecnej przebywa w Polsce gdzie
wyjechal na stale. Nr konta na jakie powinny wplywac pieniadze podal
swojego brata, ktory tu w dalszym ciagu przebywa. Brat wybiera
pieniadze i wysyla do Polski. Sa osoby ktore tu pracuja i dlugo sie
staraja o zasilek ktory im sie nalezy jak rowniez sa tacy, ktorym
sie on nie nalezy a pobieraja go nadal.
Inny przyklad. Tydzien temu dowiedzialam sie ze pewna pani wraz ze
wspolniczka zalozyly polskie przedszkole. Nie ma w tym nic nagannego
bo panie sa bardzo przedsiebiorcze. Tylko ze te panie kupily w
Polsce tytuly magistra pedagogiki i na tej podstawie zarejestrowaly
dzialalnosc. Tutaj nikomu do glowy nie przyszlo potwierdzac takich
waznych dokumentow. Dodam tylko ze panie te do tej pory sprzataly
pokoje hotelowe. Wyszly chyba z zalozenia ze na wychowywaniu dzieci
kazdy sie zna...
A moze my mowimy o czyms innym? Bo ja nic nie widze zdroznego na tej stronie, o
ktorej zreszta dowiedzialam sie od Posku.
Zadnych niewlasciwych elementow tam nie widzialam, wiec nie wiem, o czym tu mowa?
Co do niezbednika, to jak juz mowilam, jest to zbior linkow do dokumentow
waznych dla emigrantow typu jak przygotowac dziecko do pojscia do szkoly czy
kodeks ruchu drogowego. Zreszta same spojrzcie na liste owych informacji:

Dla pracownikow agencyjnych
Dziecko w irlandzkiej szkole
Emerytura dla budowlancow
Formularz 12 A
Kodeks Ruchu Drogowego w Irlandii
Mieszkam u Siebie
Prawa Pracownika
SIPTU - zwiazki zawodowe
Wniosek o Child Benefit
Wniosek o Medical Card
Wynajem
Zasilek dla samotnych rodziców
Zasilek na starsze dziecko
Zycie i Praca w Irlandii

Nie wiem, co tu jest do smiechu...?
Jak to jest?
Kolezanka pracowała w Irlandii ostatnie 3lata. W listopadzie dostała
wypowiedzenie z pracy( redukcja zatrudnienia w zakladzie pracy)
Dostała zasiłek dla bezrobotnych i wróciła do polski. Dowiedziała
sie ze jest w ciazy. Zasiłek konczy sie pod koniec marca. Czy
kolezanka moze wystapic o zasiłek macierzyński z tytułu tych
przepracowanych trzech lat powiedzmy w maju, np 25 tyg przed
urodzeniem dziecka? Poleci do Irlandii jako osoba bezrobotna. Czy
zasiłek macierzynski nalezy sie tylko osobom ciągle pracującym? Czy
ktoś cos wie na ten temat?
przede wszystkim to zasilku nie daja pozniej niz do 6 miesiecy od momentu kiedy
taki przywilej powstal.krotko mowiac jesli maz pracuje od roku i do 6 miesiecy
nie zlozyl wniosku to sorki ale jest za pozno....Mam znajomych ktorzy tak
przegapili.Co do tego ze zasilek jest tylko dla matki to n ic bardziej
mylnego...zasilek jest dla dziecka i moze pobierac ktorekolwiek z rodzicow pod
warunkiem ze placi podatki w Irlandii i jest rezydentem tego kraju.Dziecko moze
byc gdziekolwiek, nie koniecznie w Iralndii.
podziekowania oraz 100 pytan do
Dziekuje za pomoc przeczytalam wszystkie posty jakie na tym forum znalazlam.
%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
Wiele piszecie i z tego co sie zorientowalam to sluzba zdrowia kiepsko stoi a
nie ukrywam ze na tym mi zalezy najbardziej.Mam rozumiec ze nie ma czegos
takiego jak przychodnie panstwowe tylko prywatni platni lekarze?A co z
ubezpieczeniem nie obejmuje tego?Po jakim czasie je sie nabywa.
*jak jest z przedszkolami ceny to juz widzialam kolosalne(pensja miesieczna
naszych irlandczykow)godziny takze ale w jakim wieku mozna dziecko poslac?No i
czy sa te polsko-irlandzkie?
troche mnie to pesymistycznie nastawia do wyjazdu te ceny!!!
Pomozcie mi to zweryfikowac i poukladac jakos logicznie.Mozemy mieszkac z
rodzina w domu za 650euro ale w Kinnegadzie.To podobno "wioska"wiec zycie moze
tansze moze i przedszkole ale i z praca pewnie trudniej.Maz moglby liczyc tam
na prace z bratem za ok 1200euro miesiecznie.Ale czy to wystarczy na
utrzymanie naszej malej rodzinki??? ((
*co to jest to child benefit- jakis zasilek dla rodzin z dziecmi?
*co to za katra MedicalCard dla kogo i co z nia sie robi?
Wiecej na razie pytan nie mam ale jeszce tu bede wracac jesli pozwolicie.

Z gory dziekuje Aga z 3 letnia Asia

pozdrowienia dla wszystkich z zielonej wyspy a w szczegolnosci dla Maji oraz
Dzoaan skarbnic wiedzy )
Pytanie o świadczenia rodzinne
Witam Rodziców na Zielonej Wyspie
Jestem Samodzielną Mamą z Polski, mój eks natomiast mieszka w Irlandii i w
związku z tym zwracam się do Was z ważnym pytaniem. Według słów ojca mojego
dziecka, złożył on w styczniu tego roku wniosek o zasiłek rodzinny. Niestety,
do tej pory nie uzyskał żadnej odpowiedzi, twierdzi, że na przyznanie zasiłku
czeka się rok a w dodatku nie jest pewne czy zostanie on mu przyznany. Swoje
wypowiedzi opiera na informacjach uzyskanych na forach dyskusyjnych. Za 2
tygodnie mamy rozprawę rozwodową...nie wiem czy mu uwierzyć. Mam nadzieję, że
uzyskam u Was pomoc w tej kwestii Pozdrawiam serdecznie!
Hejo, jeśli w wypełnionym przez Was wniosku o CHB jest numer podany nr konta, to..
tylko cierpliwości Wam trzeba... Jeśli coś by potrzebowali dodatkowo do
dokumentów, już dawno dostałabyś informację pod adres zamieszkania męża (w
Irlandii).. A teraz podobno własnie tak długo się czeka..

Swoją droga nie znam drogi CHB jesli mama z dziećmi jest w PL, a tata tutaj
pracuje. Wniosek wypełnia sie zawsze na MAME dzieci, przynajmniej jak TU
jesteście, co do Twojej sytuacji, niewiele wiem.

Moze przeszukaj też www.gazeta.ie - tamtejsze forum to też kopalnia wiedzy.
no:
www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=27927&hl=benefit
www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=8144&hl=benefit
Wpisz tylko CHB w wyszukiwarkę.

Z tego co widze/słysze/doświadczam czeka sie na ten zasiłek b.długo. No, ale są
to "jakieś-niemałe" skumulowane pieniądze od momentu wpłynięcia wniosku -
oczywiście.

Nie wiem, tylko co w momencie gdy Twój mąz wróci do PL... ale to wszscy w
Urzędach tu "zobaczą" na podglądzie komputera, ze nie dostaje już peyslipów, nie
płaci ubezpieczenia.. Wiec chyba jakoś specjalnie nie powinno się składać jakiś
pism.

Powodzenia
Iwka
antygen napisała:

> room.zeiss napisał:
> Będę miał dziką satysfakcję jak pójdzie za zasiłek
>
> I jeszcze chwasta będziemy musieli z naszych podatków utrzymywać, zgroza...
> Co by tu....
>
>

Niech spieprza na zmywak do Irlandii.
Żona sie z nim rozwiedzie, zabierze dzieci, on się rozpije i będzie miał nauczkę.
Drodzy koledzy i kolezanki,chodzilo mi tylko o zasilek ktory nalezy sie na dzieci. Tu gzie jestem to znaczy Northen Irland tz.POŁNOCNA IRLANDIA ktora nalezy pod korone brytyjska,dostaje socjal na dzieci. Mianowicie(zrozumcie)nie chce z deszczu pod rynne. PS. a pracy sie nie boje,pracuje od 15 roku zycia do tej pory,ale nikomu nie musze sie tlumaczyc
My pracujemy cały czas. To zwolennicy PIS mają postawę roszczeniową i oczekują, że państwo im da. Ja tu haruję po 12 godzin zamiast sobie pójść na zasiłek albo wyjechać do irlandii gdzie bym dostał 4 razy tyle (ściśle mówiąc akurat mam urlop).

Buta i słoma z butów wychodzi raczej komu innemu. No ale cóż, pocieszam się, że przynajmniej ci, którzy głosowali na PIS dostaną to, na co zasłużyli - mniej pracy, mniej kasy i gorszą przyszłość dla dzieci.

Ja sobie poradzę nawet wbrew Kaczkom.
DLA SAMOTNEJ MAMY:)
witam, mieszkam w uk a konkretnie w Irlandii pln od prawie 5 lat.
Obecnie mieszkam sam i chcialbym pomoc samotnej matce w wieku do 28
lat ktora chcialaby wyjechac za granice. Wiem jak trodno jest
walczyc o kazdy dzien przetrwania w naszym "kochanym kraju" a
szczegolnie komos kto ma dziecko mosi byc ciezko. W moim domu sa 3
sypialnie salon i duza kuchnia a ja zajmuje tylko salon i 1
pokuj.Wiekszosc czasu nie ma mnie w domu a jak wracam to jest pusto
i cicho...Fajnie by bylo komus pomoc a jednoczesnie nie ukrywam ze i
sobie:))Jezeli jestes zainteresowana daj znac.Tu nie ma podtextow
sexualnych tylko czysto partnerskie jesli ktos w nie jeszcze
wierzy.Tu mozna dostac zasilki na dziecko itp. Wystarczy na
utrzymanie, a jak bedziesz chciala to i praca sie znajdzie.Nie
bedzie lekko ale jak dla mnie 1000 razy l;epiej niz wPL!!!!
Wiec jesli nie masz wiele do stracenia i chcialabys sie wyrwac z
PL i zaznac spokoju ktorego jest tu pod dostatkiem i poukladac sobie
wszystko odnowa to pisz moj tel to +447515674061 lub mail
bmw5201@wp.pl NIE PALE I TEGO OCZEKUJE. Usmiechnij sie
POZDRAWIAM:))))
Gdzie to załatwić?????
Czesc dziewczyny,mam problem. mój mąż wyjeżdża za granicę (do Irlandii) i
potrzebuje zaswiadczenia ze jego żona jest w Polsce i opiekuje sie dzieckiem-
wtedy dostaje więcej pieniędzy, potrącają z pensji mniejszy podatek.Mam
zaświadczenie z Urzędu Miejskiego o przyznaniu na dziecko zasiłku rodzinnego
i wychowawczego,ale nie wiem czy to może być. I co dalej-zanieść to do
tłumacza przysięgłego???Sprawa dosyć pilna.Jeśli któraś z was się
orientuje,proszę o odpowiedź.Z góry dziękuję.Pozdrawiam
Matki spieszcie sie - jest kasa !
"Jak daja to bierz...."

"W Unii dostaniesz ponad 600 zł na dziecko!

Nie ma co się zastanawiać. Jeśli pracujesz w unijnym kraju przez co najmniej
pół roku, możesz brać tamtejszy zasiłek na dzieci. Ile? W krajach, gdzie
pracujemy najczęściej: Norwegii, Niemczech, Irlandii, to 400-600 zł na każdego
malucha!

Nie trzeba spełniać żadnych specjalnych warunków, by dostać zasiłek na dziecko
w innym kraju Unii. Wystarczy, że pracujesz w nim od kilku miesięcy (średni
wymagany staż to pół roku) i jesteś legalnie zatrudniony na umowę o pracę.
Twoja rodzina nie musi być razem z Tobą. Pieniądze z innego państwa
przysługują Twym bliskim nawet wtedy, kiedy zostali oni w Polsce."
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=27455
Wichlyrze?
"Polacy rzucili się na europejskie zasiłki

- Niech pan sobie wyobrazi... Ktoś ma trójkę dzieci, mąż legalnie pracuje w
Irlandii, żona siedzi w Polsce. I Irlandia tej kobiecie przelewa co miesiąc
ponad 1600 zł. Wielu chciałoby mieć w kraju taką pensję"

www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3768194.html
ballest napisał:

> "Polacy rzucili się na europejskie zasiłki
>
> - Niech pan sobie wyobrazi... Ktoś ma trójkę dzieci, mąż legalnie pracuje w
> Irlandii, żona siedzi w Polsce. I Irlandia tej kobiecie przelewa co miesiąc
> ponad 1600 zł. Wielu chciałoby mieć w kraju taką pensję"
>
> www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3768194.html

Powinni te Euo wymiyniac´ tak jak po wojnie za koomuny po kursie panstwowym

Moja Oma dostowaua rynta z Niymiec to jak to pszeliczyli na polske zlotki to
byuo tego tela co kot napłakoł! Na czornym rynku byuo wtedy okouo 50Zl za 1DM a
po kursie panstwowym 10 razy mniyj.
Z Niemiec wiyncy dostowajom
" danych brytyjskiego ministerstwa finansów przekazanych Izbie Gmin
wynika, że Polacy są zdecydowanie najliczniejszą grupą korzystającą
z tego prawa. Choć z powodu kryzysu polska imigracja zarobkowa na
Wyspy kurczy się, to naszych dzieci wspieranych przez brytyjski rząd
przybywa. O ile w marcu 2008 r. było ich 31,4 tys., to w
październiku 2009 r. - już 37,9 tys.

W rywalizacji o brytyjski socjał rodacy są bezkonkurencyjni. Dla
porównania - o brytyjskie zasiłki wystarali się w tym samym okresie
rodzice zaledwie 2,5 tys. dzieci ze Słowacji, 2,3 tys. z Francji i
1,8 tys. z Irlandii. "

Z Niemiec tysz bardzo duzo dzieci z Polski zasilek dostowou!
> Jesli mieszkania w Polsce sa drogie,a jeszcze maja podrozec,to tylko klasa
> ludzi bogatych bedzie mogla je nabywac.
> A co z ludzmi przecietnie zarabiajacymi i biedota?

BREDNIE !
A co ? Dobro tak unikalne i luksusowe jak mieszkanie chcialbys dostac za darmo ?
A jak cie nie stac to mieszkanie mozna wynajac. Jak cie nie stac na cale mieszkanie to wynajmij pokoj. Jak cie nie stac na pokoj to magazyn. etc. etc.

Tak to jest jak sie najpierw mysli rozporkiem, a potem o swym (i dzieci) bycie.
Smutna prawda, ktora jeszcze do Polakow nie dotarla - LICZ TYLKO NA SIEBIE, Panstwo ci nie pomoze, czasy komuny sie skonczyly.

Uzbieraj przez 40 lat pieniadze na duzy dom - pozbedziesz "problemu" mieszkaniowego siebie, dzieci, oraz wnukow.
Ten system sprawdzal sie przez dziesiatki wiekow - 3 pietrowy dom: starzy na dole, dzieci na pierwszym, zas wnukowie na trzecim pietrze.
Gdy ktorej pokolenie wymrze, wtedy rodzina z pietra wyzej, schodzi w dol.

Kiedys jakos ludzie zyli bez rent, zasilkow i emerytur - wszystko dzieki RODZINIE i wspolnym DOMU.

Dlatego nie bredz, nie oczekuj, tylko wez sie w garsc. Irlandia i UK czekaja jesli nie masz kapitalu.
Brednie !
mamila29 napisała:

> Jesli mieszkania w Polsce sa drogie,a jeszcze maja podrozec,to tylko klasa
> ludzi bogatych bedzie mogla je nabywac.
> A co z ludzmi przecietnie zarabiajacymi i biedota?
> Czy nie maja prawa ,by godnie w swej ojczyznie zyc?
> Jedni maja za duzo piebiedzy,drudzy tak malo,ze nie wiedza, na co w pierwszej
> kolejnosci je wydac- czy na przezycie,czy na odziez.

BREDNIE !
A co ? Dobro tak unikalne i luksusowe jak mieszkanie chcialbys dostac za darmo ?
A jak cie nie stac to mieszkanie mozna wynajac. Jak cie nie stac na cale mieszkanie to wynajmij pokoj. Jak cie nie stac na pokoj to magazyn. etc. etc.

Tak to jest jak sie najpierw mysli rozporkiem, a potem o swym (i dzieci) bycie.
Smutna prawda, ktora jeszcze do Polakow nie dotarla - LICZ TYLKO NA SIEBIE, Panstwo ci nie pomoze, czasy komuny sie skonczyly.

Uzbieraj przez 40 lat pieniadze na duzy dom - pozbedziesz "problemu" mieszkaniowego siebie, dzieci, oraz wnukow.
Ten system sprawdzal sie przez dziesiatki wiekow - 3 pietrowy dom: starzy na dole, dzieci na pierwszym, zas wnukowie na trzecim pietrze.
Gdy ktorej pokolenie wymrze, wtedy rodzina z pietra wyzej, schodzi w dol.

Kiedys jakos ludzie zyli bez rent, zasilkow i emerytur - wszystko dzieki RODZINIE i wspolnym DOMU.

Dlatego nie bredz, nie oczekuj, tylko wez sie w garsc. Irlandia i UK czekaja jesli nie masz kapitalu.
Mama w Irlandii!
Kochane kobietki, mamusie mieszkajace w Irlandii!!!od miesiaca jest tam
moj "niemaz" w czerwcu zamierzam dolaczyc do niego i mam tysiace pytan,
prosze pomozcie mi, Wasze rady beda bardzo cenne!
Na poczatku jade bez synka(Kamilkek ma roczek)zostanie on z moja mama,
chociaz serce peka mi na mysl o rozstaniu na te kilka tygodni, mam nadzieje
ze w ciagu 2 miesiecy zalatwie troche spraw!chodzi mi mianowicie o to jak
jest ze zlobkami w mniejszych miastach my jedziemy do Galway!no i
najwazniejsze lekarz, maly a niedoczynnosc tarczycy i musi byc pod opieka
lekarza endokrynologa, jak to jest rozwiazane w tym kraju! chcialabym
pracowac, ale moze udaloby sie oddac malego do jakiegos domowego zlobka, min
3 dzieci, istnieje cos takiego? a moze ja moglabym opiekowac sie malym i
jakims szkrabem w jego wieku, jest to dopuszczalne i praktykowane?? a jak
jest z jakimis dodatkami na dziecko? typu nasz zasilek rodzinny, pielegnacyjny
(choroba synka w Polsce zaliczana jest do chorob niepelnosprawnych)moze placi
sie mniejszy podatek?? prosze bardzo o kazda podpowiedz,
nie mam w domu netu wiec zajrze za kilka dni, pozdrawiam Anka
Ja sie denerwuje, bo ambasada jest po to, by pomagac rodakom w klopocie, a nie
by za rzadowe pieniadze (pochodzace z podatkow calego narodu - takze tego
zagranica) robic gowniane wrazenie - pie*** pani rzecznik polskiej ambasady
nawet poprawnie po angielsku nie potrafi mowic!!! Niezla szkole jezyka
angielskiego jej, Sylwku, fundujesz!!
To nie byly wielkie pieniadze - ambasada mogla je chociaz pozyczyc a nie
kompletnie zamknac drzwi ludziom przed nosem... Powiec, po co w takim razie
polscy podatnicy sponsoruja polska ambasade w Dublinie?

Sylwek - otwieram kase za kazdym razem jak Irlandia czarteruje samolot lub
wysyla autobus z emigrantami spowrotem do ich kraju. To jest robione za moje
pieniadze z moich podatkow - nie, nie przeszkadza mi to!!!
Tak samo jak Polacy bedacy jeden dzien w Irlandii, pozostawiajacy cale rodziny
w Polsce, natychmiast wypelniaja formularze o zasilek na dzieci - to tez
funduje ja - podatnik irlandzki i wiesz co - jak ma im to pomoc kupic ciuchy i
zabawki dla dzieci pozostawione w Polsce - to nie przeszkadza mi to!!

A Tobie nie przeszkadza, ze kaczedoopy robia z siebie i narodu blaznow, za
Twoje pieniadze? Bo przeciez wycieczki do Anglii sam sobie nie oplacil....

Piszesz, ze ludzie powinni miec w glowie poukladane - to idealizm Sylwku, a
zycie idzie sobie swoim torem - nie sadze by przyjechali do Irlandii, gdyby
bylo ich stac na polski ZUS, ubezpieczenia i inne.... ile ludzi w Polsce nie ma
ZUSu - kto placi za ich pogrzeby?
taziuta napisał:

> Będą na nich głosowały inne capy... Myślisz, że mało ich jest, w Polsce?

Myslę, ze coraz mniej. Poza tym Samoobrona żerowała na biedzie. A bieda w
Polsce wymiera. Dzieci wyrobników z pegieerów wyjeżdżaja do Anglii i Irlandii -
na szczęście. I nie kisza się w oparach pichconych przez Samoobronę pomysłów
gospodarczych sprowadzających sie do rozdawania biedy i dziedziczenia biedy.
Tych róznych zasiłków i minimów socjalnych. Juz pokazali Lepperowi plecy.

> Różne kobiety różnie do tego podchodzą. Np. posłanka Beger mówi, że to niska
> cena za karierę...

Posłanka Beger? O tak. To pączek w żeńskiej części Samoobrony. Pączek
pączuszek, kwwiatek, kwiatuszek, ku..k, ku..szonek, ku..ątko... żeńskie
cielątko

> Barwy narodowe mają służyć narodowi, a nie odwrotnie.
Jasne, ze tak.

A SO to też naród :-)

No przesadzasz... Nie cały to naród. Cząstka tego narodu jest.
Dokładnie to samo widziałem w Sztokholmie i Oslo: W blokach na osiedlach
mieszkają całe grupy Polaków - po kilkanaście osób na 3 pokojowe mieszkanie.
Kiedyś w Sztokholmie zapytałem jednego takiego, skąd się tu wzięli Polacy: - To
jak szarańcza, stracili pracę w Anglii i Irlandii, wyczytali na onet.pl, że jest
robota w Szwecji i przylecieli Ryanairem. Nikt nie mówi po angielsku, o
szwedzkim to już zapomnieć można. Ta szarańcza to również młode rodziny z
dziećmi: Tatuś i mamusia po 22 latka i 2 dzieci - też ewakuowali się z Irlandii
i następnego dnia stanęli w kolejce po zasiłek...Ale i tak nie dostali nic,
Szwedzi kazali im wracac do Polski.
> zasilek = demoralizacja
> przyjazd z nastawieniem na branie... no coz socjalizm wiecznie zywy

Wiesz co, przesadzasz. Matka chce przeciez isc do pracy, nie jest tylko pewna,
czy bedzie ja stac na zlobek czy opiekunke do dziecka.
Niestety nie wiem nic o konkretnych rozwiazaniach, ale czego jestem pewna, to
tego, ze w Irlandii nie zostawia sie matek wychowujacych dzieci samym sobie.
Ulatwia im sie podjecie pracy przez doplaty do zlobkow. Wydaje mi sie tez, ze
doplaty przysluguja nawet wowczas, gdy dziecka do zlobka nie posylasz - latwiej
wtedy o nianie.
child benefit w irlandii na powaznie
czy ktos z was naparawde dostaje ten zasilek na dziecko
ja wyslalem aplikacje poczta okolo 4 miesiecy temu .dzwonilem tam pare razy
kazali czekac ,potem wyslalem online ,potem znowu dzwonilem i znowu kazali
czekac prosze tylko o norwmalne posty
Czy ktoś załatwiał zasiłki rodzinne w Irlandii?
Mam pytanie: czy ktoś wie lub załatwiał zasiłki rodzinne w Irlandii na dzieci
zamieszkałe w Polsce. Wiem że konieczny jest druk E 400 ale jaka jest kolej
załatwiania. W Polsce w ROPS -ach mówili, że trzeba druk załatwiać w
Irlandii, Tylko do tej pory jeszcze nie spotkałam się z nikim, kto tę sprawę
załatwiał. Jeżeli ktoś z forumowiczów wie proszę o info.
przyłączam sie do opinii poprzedników. Jeżeli znasz dobrze angielski masz jakis
konkretny zawód, sporo gotówki na początek to możecie spróbować. Praca jest ale
Polaków i innych narodowości jeszcze więcej. Ludz na ludziu. Jeszcze rok temu
mozna byo zaryzykować ale teraz bałabym się. Co do tych zasiłków na dzieci to
nie wiem kto ci bzdur naopowiadał. Sama mam dwójkę dzieci i niestety nic mi z
nieba nie leci. na każde dziecko nalezy się 150 euro miesięcznie na przyznanie
zasiłku możesz czekac nawet rok. I tyle. Oczywiscie w Polsce jest to kwota
spora, ale my mieszkamy i wydajemy pieniądze w Irlandii. Nam powiodło się ale
przyjechalismy tu zaraz po wejściu Polski do UE. Mąż pracuje w swoim zawodzie,
wynajmujemy dom, ja zajmuje się dziećmi i jest nam dobrze. Znam jednak ludzi
którzym jest ciężko. Podjęcie decyzji zależy od ciebie. Pozdrowienia
O zasilkach raz jeszcze
Ciekawa moim zdaniem audycja jaka odbyla sie 22/10 w Today FM w "The Last Word" prowadzonym przez Matta Coopera.
Tematem jest rzekome wyludzanie zasilkow np na dzieci jakich dokonuja cudzoziemcy (czyli wiadomo ze chodzi o Polakow i innych wschodnich europejczykow a nie o Brytyjczykow) a ktore to dzieci nie mieszkaja na terenie Irlandii.
Matt Cooper nie nalezy do osob pozytywnie nastawionych do imigracji ostatnich lat jaka miala miejsce w Irlandii. Nie ukrywa tego i wielokrotnie jego wypowiedzi ocieraja sie o ksenofobie, chociaz oczywiscie nigdy by sie do tego nie przyznal. Tutaj atakujac rozmowce natknal sie na ciekawa riposte po ktorej zamilkl.
www.zshare.net/download/67495196ef2cb8c0/
Przedszkola - lepiej w Irlandii niż na Tarchominie
Polacy pracujący w Irlandii będą mieli prawo do najnowszego zasiłku na dzieci
wprowadzonego przez rząd w Dublinie. Na każdą pociechę będzie przysługiwało
1000 euro rocznie.

Rząd w Dublinie wprowadził nowy zasiłek, by zrekompensować pracownikom
wysokie koszty przedszkoli i opiekunek do dzieci. Na każde dziecko co roku
będzie przysługiwało 1000 euro. Warunek? Musi mieć mniej niż sześć lat, bo
potem rozpoczyna się obowiązkowa nauka w szkole.

link do artykułu:
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=79935
Słuchaj, a dlaczego ten sasiad taki jest zestresowany??? No i bez przesady że z
tych zasiłków taki pozim życia wysoki. Zanałam babkę która zaszłą w 4 ciążę,mąż
ciężko pracował na budowie, a ona harowała do rozwiązania jako sprzataczka w
szkole, nawet jej pomagałam myć w tej szkole podłogi bo nie mogłam patrzeć jak
z brzuchem jak bania zasuwa fizyczne. Jakąs kasę dostawała od państwa, ale
nijak do wyżycia to było.Zadne z jej dzieci na patologię nie wyrosło, najstarsi
siedzą dziś w Irlandii, wybudowali dom i maja się dobrze.
A chyba każda z nas słyszała o kobietkach które zaszły sobie w ciażę z
jedynakiem i siedziały całą ciażę na zwolnieniu bez powodu a kaska
wpadała.Wkształconych kobietkach i sytuowanych nieźle. Też mozna artykulik o
tym trzasnąć. I nie mówcie mi, że nie. I szafa gra??? I to nie jest
patologia??? Innymi słowy wielodzietność oznacza złodziejstwa wobec państwa. I
odwrotnie.
W Irlandii Child benefit wynosi 150 euro miesiecznie, ale mozesz zlozyc dopiero
po tym jak dziecko mieszka tam 6 miesiecy, czekasz na to okolo pol roku ale
wtedy dostajesz od momentu zlozenia, zlobki sa drogie okolo 600-700e
miesiecznie, jezeli jestes panna albo rozwodka i nie jestes z innym mezczyzna
nawet w nieformalnym zwiazku(tzn nie mieszkacie razem) dostajesz tez jakis
zasilek, ale nie jest to duzo. Bylam w irlandii kilka miesiecy, jak nie masz
naprawde dobrej pracy to samej z dzieckiem jest ciezko.
Po 4 czerwca
Po 4 czerwca
Jednemu nie można zaprzeczyć. Te konkretne wybory miały ogromne
późniejsze konsekwencje. Wkrótce po nich rozpoczął się prawdziwy
demontaż instytucji socjalnych państwa i restauracji kapitalizmu w
jego najgorszej neoliberalnej formie. Dawni opozycjoniści zaczęli w
końcu „godnie” żyć, ale ogromna część społeczeństwa tę godność w
wolnej Polsce utraciła. W krótkim czasie nasz kraj wylądował na
szczycie statystyk. Tych niechlubnych, niestety. Zdobyliśmy
pierwsze miejsca w Europie w takich sprawach, jak:
– najwyższe – w tak długim okresie – bezrobocie,
– najniższą stopę zatrudnienia,
– najniższy procent bezrobotnych otrzymujących zasiłek z tego
tytułu,
– największe bezrobocie wśród młodzieży,
– największą w stosunku do ludności stopę ludzi emigrujących,
– najwyższy w UE procent dzieci niedożywionych lub nawet
głodujących,
– jeden z najwyższych poziomów społecznego rozwarstwienia i
wykluczenia.
Dla jednych jest to więc święto, dla innych dzień żałoby narodowej.
Z wolnej Polski, która ponoć narodziła się po 4 czerwca, uciekło
już kilka milionów ludzi. Drugiej Irlandii nie ma i nie będzie. A
obecna władza może się już tylko pocieszać, że przecież wszyscy
wyjechać nie mogą. Ktoś musi przecież zostać i porządkować grób
babci.
no jasne, w IV RP nie ma miejsca dla bogatych :PPP
W IV RP wszyscy musza byc ciemni, glupi, sluchac jedynego slusznego radio
maRYJA, ogladac tv trwam i walic poklony przed kartoflami (bron Boze zeby sobie
zazartowali!) :PPP Solizarna IV RP to idealne miejsce dla wszelkiej masci
nierobow, pasozytow, KRUS, ZUS, PKP, w IV RP promuje sie "nowoczesne galezie
gospodarki" jak rolnictwo i gornictwo, idealnymi obywatelami IV RP sa lewi
rencisci, biorcy zasilkow i menele robiacy kolejne dzieci dla butelkowego, no i
oczywiscie IV RP to raj dla najwiekszej mafii i darmozjadow czyli zwiazkowcow.
To sa prawdziwi obywatele IVRP. Niestety ci zaradni, pracowici, wyksztalceni
zaglosowali nogami na ten solizarny system i wyjechali do UK, USA, Irlandii, w
ktorych panuje ten przebrzydly LIBERALNY model gospodarczy.

HWDPIS! HWD pisdziochowemu socjalizmowi!
Wystarczy jak w UK przesunac swiadczenia z
emerytow na matki - srednia dzietnosci na Wyspach dawno przegonila Polske. I to
bynajmniej nie w rodzinach pakistanskich, ale wsrod angielskiej, szkockiej etc.
klasy robotniczej - przecietna to 3-4 dzieci, czasem i wiecej (bo mamusia nie
musi przy pobieranym zasilku pracowac, a tylko niewiele kobiet nie lubi dzieci,
gdy je na nie stac). Zobacz jak mlode polskie pary w UK i Irlandii szybko
zaczynaja sie rozmnazac.
ja też musialam potwierdzać ,że dzieci są w Irlandii.Kazali mi dostarczyć list
ze szkoły i od GP lub z Gardy.Ale wyrównali mi tylko do dnia złożenia
aplikacji,nie do dnia przyjazdu.Myślałam ,że tak jest zawsze.Ale z tego co
piszecie wynika co innego.
Czytałam ,że na dzieci przebywające z drugim rodzicem w Polsce też przysługuje
zasiłek,ale nic nie było napisane jakie formalności trzeba załatwic.
pzdr.
Kiedys mowili, ze wszystkie swiadczenia socjalne dla nowoprzybylych beda
wstrzymane, az przepracuja 2 lata w Irlandii. Jak to sie ma do rzeczywistosci -
nie wiem.
Doplat do szkol nie ma - jedynie osoby na minimum socjalnym moga wystapic o
pomoc w zakupie podrecznikow i mundurkow szkolnych. Przedszkola (creche) sa
prywatne - srednio kosztuje okolo €800 na miesiac, dla dzieci od 5 miesiecy do
4/5 lat. Zadnej ulgi podatkowej za placenie za creche nie ma.
W Eire jest obowiazek opieki nad dzieckiem do 12 lat. Opieka po szkole to
sirednio €300/400 na miesiac.
Na mieszkanie socjalne moze liczyc tylko osoba na minimum socjalnym lub matka
samotnie wychowujaca dziecko. Matki podobno nie czekaja as tak dlugo - moze 2
lata, ale rodzny to czekaja dluzej i trzeba spelnic calkiem rygorystyczny
warunek, gdyz w Irlandii jest wirtualne bezrobocie i rzad wychodzi z zalozenia,
ze kazdy jest w stanie sobie poradzic.
Zasilek "cild benefit" tradycyjnie przyznawany matce na dziecko to €141.50
miesiecznie na pierwsze i 2. Wiecej na 3 + . Od kwietnia 2006 stawka sie
zwiekszy na €150 miesiecznie. Popatrz tez na linki podane przez Monike. Oasis
jest bardzo przomocna strona.

Prosze poczytaj tez posty na tym forum, bo bylo juz sporo napisane przez
ostatnie 2 lata jak nie i wiecej

Pozdrowienia,
Child Benefit w Irlandii
Witam wszystkich
W marcu 2009r.urodziłam w Irlandii córkę.Jestem samotną matką,ojciec dziecka
zostawił Mnie,nie dorósł do roli bycia ojcem.Miałam pracę,nadal mam ale
obecnie przebywam jeszcze na urlopie w Polsce.
Przyznali Mi Child Benefit na dziecko,lecz zorientowałam się niedawno,że nie
ma pieniędzy na moim koncie od pażdziernika.Ostatnia wpłata była we
wrzesniu.Jest Mi teraz trochę ciężko,póki co urlop bezplatny mam.Ale co z tym
zasiłkiem?
Te pieniążki trochę ratują sytuację,ale nie wiem juz co robić i co się
stało?Niemozliwe zeby wstrzymali to świadczenie.
Jest też Ktos w podobnej sytuacji albo orientuje się w Child Benefit?
Pozdrawiam.
your-beauty napisała:
> Czy dostanę zwrot od września jesli znowu zacznę procedurę o CB.?
Czy można
> wysłac Im to przez internet i ująć w tym formularzu,że na razie
przebywam w
> Polsce,dziecko urodziłam w Irlandii.Czy można dostawać CB będąc w
Polsce?

Urodzenie dziecka w Irlandii nie jest gwarantem placenia na to
dziecko przez irlandzkiego podatnika. Dziecko moze przebywac gdzie
chce na terenie UE natomiast ojciec lub matka powinni pracowac lub
oplacac skladki ubezpieczeniowe na terenie IRL by zasilek
przyslugiwal.
Pismo mozesz jakies napisac, nie wiem czy sa jakies formularze na
to, bo po to wlasnie przysylali te listy by odeslac je z powrotem i
by sprawdzic kto jest i pracuje nadal w IRL, by w ten sposob
wyeliminowac tych ktorzy na listy nie odpowiedzieli.
Powodzenia
mieszkam w irlandii z dziecmi i moge ci troche podpowiedziec jak to wszystko tutaj wyglada.przede wszystkim opieka nad ciezarna kobieta jest prawie zadna.przez cala ciaze mozesz nie byc przebadana ginekologicznie,robia tylko jedno usg przez 9 m-cy.po porodzie przysluguje ci zasilek rodzinny bez wzgledu na wysokosc zarobkow.poza tym opieka w zlobkach i przedszkolach jest bardzo droga.i najwazniejsze koszty wynajecia mieszkania sa bardzo wysoki ponadtto ciezko znalezc mieszkanie jezeli ma sie male dziecko.jezeli jestes zdecydowana na dziecko moze powinnas pojechac do meza juz teraz i znalezc prace.kiedy zajdziesz w ciaze i dziecko przyjdzie na swiat bedziesz mogla wykorzystac chociaz urlop macierzynski.to naprawde trudna decyzja zycze powodzenia
mlodzi w lodzi nie znoszą dziur w jezdni
w centrum miasta gdy jada swoimi kupionymi na kredyt autkami
chcieli by tez miec ladne mieszkanko i bezpieczne otoczenie dla swoich pociech
powinno ich byc stac na opiekunke dla dziecka, lub zasilek
wokol powinny rosnac kwiaty a nie secesja i hipermarkety
wtedy zostaliby
a tak zostaje im lublinek i ..Irlandia
Ciekawostka:

Irlandzkie metro wspomnialo ten artykul z drobnymi poprawkami -
przeliczyli funty na euro i napisali, ze to Polacy w Irlandii tacy
straszni.

To, jak na wyspach sie egzekwuje zasilki na dzieci i bezrobotnych
czesto jest zbyt milosierne ale prawda jest taka, ze jak ktos sie
daje doic, to zawsze chetny na mleko sie znajdzie. Prawo mowi, ze
pieniadze przysluguja, to o co cala awantura?
po 1) - nie jestem rasista i zadna z moich wypowiedzi tutaj nie daje podstaw
zeby w ten sposob mnie okreslac
po 2)nie stwierzdilem, ze "to juz koniec", lecz tylko przedstawilem kilka
faktow dot.tematu, pozostawiajac kazdemu prawo do wyciagania wlasnych wnioskow,
o ile zauwazylas(es).
po 3) pamietam doskonale gdzie jestem i skad jestem i zawsze staram sie
zachowywac w ten sposob zeby o tym nie zapomniec - w odroznieniu od przybyszow
z innych krajow - mimo ze jako nosiciel kultury europejskiej, sadze, ze mam o
wiele wiecej wspolnego z Irlandczykami niz przybysze z omawianego na tym forum
kregu kulturowego.
po 4) Irlamdczycy to naogol bardzo mili i serdeczni ludzie, ktorzy wciaz
jeszcze maja raczej przyjazny stosunek do obcokrajowcow i emigrantow, gdyz nie
zapomnieli jeszcze jak sami byli narodem emigrantow i nie wyrzekli sie biedy,
ktora byla plaga ich kraju przez wiele wiekow. Ale teraz wlasnie mozna
zaobserwowac pewne zmiany w tym punkcie widzenia spoleczenstwa irlandzkiego.
Wyrazem czego bylo chociazby wprowadzenie zmian do ustawy o obywatelstwie.
Wczesniej bylo ono przyznawane automatycznie kazdemu dziecku urodzonemu na
terenie wyspy Irlandia (co prawda, bylo to przemyslane nie z mysla o
emigrantach, lecz ze wzgledu przede wszystkim na zawile stosunki z Irlandia
Pln.), lecz w ciagu ostatnich kilku lat fala emigrantow "naduzywajacych nieco"
te luke w otrzymaniu obyw. EU na tyle sie nasilila, ze nawet wsrod przyjaznych
Irlandczykow zaczelo wywolywac oburzenie. Niektorzy emigranci, w tym arabscy
otwarcie sie przyznawali, ze nie zalezy im wcale na Irlandii, lecz jedynie
na "unijnym" paszporcie irlandzkim, po otrzymaniu ktorego niejeden
taki "obywatel Eire" natychmiast zaczynal rzadac zasilkow od panstwa IRL badz
wyjezdzal do swoich rodakow do Francji, Niemiec czy Szwecji - gdzie przed tym
mial problemy z uzyskaniem karty pobytu.
Chcialbym podkreslic, ze powyzej strescilem jedynie kilka faktow
przedstawiajacych ogolne tendencje w Irlandii, skoro juz jestesmy przy tym
temacie. Zauwaz takze, ze przed referendum w tej sprawie jego inicjatorow
rowniez wielu oskarzano o rasizm. Czy rowniez uwazasz ze podobne posuniecie
mialo charakter rasistowski?
W Szwecji, wprowadzony jest system zasiłków dla kobiet pozostających w domu.

Miedzy innymi "Child allowance", czyli zasiłek miesięczny na każde dziecko do
16 roku życia.

Istnieje również pomoc finansowa dla rodzin z dziećmi: "the housing
allowance".

Wysokość tego dodatku zależy od ilości dzieci i dochodów rodziny. Jest to od
600 koron miesięcznie dla rodziny z jednym dzieckiem do 900 koron z dwójką
dzieci i 1200 koron dla rodzin z trójką dzieci lub więcej.

2.3.2 Badania statystyczne.
Wyniki badań Eurostat (Badania n/t podziału obowiązków w rodzinach
europejskich).

Badania te wykazały pewne tendencje europejskie: w Unii Europejskiej 33%
kobiet w wieku 25-59 lat deklaruje się jako "kobiety pozostające w domu".

W Irlandii ich procent jest najwyższy (60%), wysoki jest również w Hiszpanii,
Grecji, Włoszech i Luksemburgu (40%). W Dani tylko 4% kobiet w wieku 25-59 lat
pozostaje w domu.

Decyzja pozostania w domu jest podyktowana motywacją socjalno-ekonomiczną jak
również kulturową.

W większości krajów ilość i wiek dzieci ma wpływ na przerwanie aktywności
zawodowej kobiet.

Procent kobiet pozostających w domu wzrasta wraz z liczbą dzieci.

6% kobiet (25-39 lat) bez dzieci pozostaje w domu
36% jedno dziecko do 5 lat
52% minimum 2 małych dzieci

Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia zmniejsza się ilość kobiet
pozostających w domu.

W niektórych krajach, procent kobiet niezadowolonych jest proporcjonalnie 2
razy wyższy wśród kobiet pozostających w domu od tych pracujących. We Włoszech
i w Grecji ponad 1/3 kobiet pozostających w domu jest niezadowolona ze swojej
sytuacji, 1 w Portugalii.
W Danii, Holandii, Luxemburgu ponad 60% bardzo zadowolonych.
W Niemczech, Francji, Irlandii ponad 50%.

3. Uznanie społeczno-ekonomiczne pracy domowej kobiet.
"Niewidoczna" praca domowa kobiet musi być przedmiotem realnego uznania jej na
płaszczyźnie prawnej, społecznej i ekonomicznej w trzech specyficznych
dziedzinach (aspektach?):

w dziedzinie ubezpieczeń społecznych,
w dziedzinie statusu zawodowego i dochodowego
w dziedzinie równości szans bez względu na płeć.
3.1 Znieść nierówność między współmałżonkami i między płciami w dziedzinie
osłon socjalnych.
Należy zbadać dwie dziedziny:

rozszerzenie dostępu do ubezpieczeń społecznych w Unii Europejskiej
kwestię indywidualizowania praw w dziedzinie osłon socjalnych.
fragment z artykułu z Polityki
Dlaczego więc w Skandynawii i Beneluksie udało się to, co reszcie Europy na
ogół wydaje się nierealne? Po pierwsze dlatego, że nie uwierzono tam w ponurą
nieuchronność społeczeństwa bez dzieci. Lata konsekwentnych działań przyniosły
efekty. Nigdzie nie osiągnięto jeszcze poziomu prostej zastępowalności pokoleń,
ale tendencja została wreszcie odwrócona.
Po drugie skoncentrowano się na udzielaniu wsparcia tym, którzy go potrzebują
(głównie starszym i rodzinom z dziećmi), a nie na promowaniu jakiegoś modelu
życia. W Skandynawii i krajach Beneluksu (inaczej niż w Niemczech, Włoszech czy
Irlandii) nie broniono tradycyjnego małżeństwa z jego specyficznym podziałem
ról. Promowano równouprawnienie płci (w domu i pracy), różnych modeli życia
(np. ułatwienia dla samotnych rodziców) i różnego rodzaju związków (uznanie
konkubinatów). Inaczej mówiąc – w modelu północnym państwo skoncentrowało się
nie tyle na zachęcaniu ludzi do konkretnych zachowań, co na akceptowaniu
indywidualnych wyborów, poprawie jakości życia i ogólnego poczucia
bezpieczeństwa, które sprzyja podejmowaniu trwałych zobowiązań.
Po trzecie – jak w sprawozdaniu z badania eksperckiego piszą Anna Matysiak i
Anna Domaradzka – „wydatki społeczne w Skandynawii w znacznie większym stopniu
ukierunkowane były na rozwój usług (głównie opiekuńczych), w nieco mniejszym
natomiast na transfery społeczne”. Inaczej mówiąc – zamiast wypłacać zasiłki,
Skandynawowie woleli oferować zorganizowaną pomoc – zwłaszcza ułatwiającą
rodzicom godzenie pracy z wychowaniem dzieci. W Danii – jedynym europejskim
kraju, któremu w latach 90. udało się osiągnąć wszystkie główne cele polityki
ludnościowej: zwiększyć dzietność kobiet i liczbę pierwszych małżeństw,
zmniejszyć liczbę rozwodów i powstrzymać wzrost liczby urodzeń pozamałżeńskich –
na usługi społeczne budżet wydaje niemal tyle co na emerytury (w Polsce
emerytury kosztują blisko 30 razy więcej niż usługi społeczne, a w Niemczech 6
razy więcej).

Radzę zwrócić uwagę na ostatnie zdanie: w Danii na usługi społeczne wydaje się
6 krotnie mniej niż w Niemczech i 30 krotnie mniej niż w POlsce (w proporcji do
wydatków na emerytury, upraszczam świadomie bo chodzi tylko o przedstawienie
skali tych różnic)
Mimo to Dania ma dobre i coraz lepsze wskaźniki dzietności natomiast NIemcy i
Polska złe, a ich tendencja jest w dodatku spadkowa.

Pozdr. B.
I że niby bezrobocie spadło..
Chciałabym zapytać, ile jest osób zadowolonych z pracy i życia w Radomiu? Mam
35 lat. Pracowałam ponad 10 lat w szpitalu. Chcąt troche zarobić, wyjechałam
do Irlandii na rok. Po powrocie okazało się, że na moje miejsce została
przyjęta już nowa osoba i nie mam pracy. W sumie ze szpitala już i tak
chciałam odejść. Chciałam znaleźć coś ambitniejszego, lepiej płatnego, po coś
się te studia skończyło. Jako że pracując za granicą byłam na urlpie
bezpłatnym, po powrocie i zarejestrowaniu się w radomskim Urzędzie Pracy nie
przysługiwał mi nawet zasiłek. Minął ponad rok od kiedy bezskutecznie szukam
pracy. Na szkolenie w Urędzie Pracy nie dostałam sie bo nie miałam
odpowiednich kwalifikacji, a na przygotowanie zawodowe(czyli coś na zasadzie
stażu) nie nadaję sie, bo mam studia, jakieś tam kwalifikacje i pracę mogę
znależć bez problemu. Zresztą zgłaszałam sie na rózne kursy do Urzędu Pracy i
innych instytucji, które pomagają bezrobotnym. Gdzieś tam nie kwalifikuję
się, bo jestem za krótko bezrobotna, gdzieś tam za długo.. Pieniążki się
skurczyły, dzieci do szkoły, coś trzeba jeść. A czy mnie ktoś zapytał, czy
mam na dentystę czy okuliste dla dzieci? Pani stomatolog objasnia, że owszem
może wstawic wypełnienie na fundusz, "ale wie pani, po jakimś czasie to może
ono pani ząb rozsadzić". A prywatnie sami wiecie ile ząbki kosztują. Ludzie
co robić, skoro nawet nie chcą mnie za 580zł na to przygotowanie zawodowe,
gdzie zasuwasz po 8 godzin dziennie? A rząd trąbi, ze bezrobocie się
zmniejsza. Czy jest w tym mieście ktoś zadowolony, kto ma fajną pracę za
przyzwoite pieniądze? Niech jakieś jednostki dodadzą trochę otuchy, że jednak
jest jakaś szansa na normalne zycie..
re:
> Wie to kazdy srednio rozgarniety Polak.

- Skad wie? A skad miki wie (jesli jest Polakiem, ale tez jesli nie jest)?

re:
>Polska rowniez przestala byc nedzazem [SIC],pora abys to zauwazyl.

- Zauwazam bezrobocie co najmniej 20%, mnostwo bezdomnych, mnostwo niemal
glodujacych, w tym dzieci, zasilek dla samotnych matek prawie ze zlikwidowany,
olbrzymia, upokarzajaca emigracja za chlebem np. ostatnio do Anglii i Irlandii.

re:
>Dzieki pracom przy budowie miejsca pamieci w Belzcu,mialo zatrudnienie wielu
>polskich robotnikow.Ich dzieci zas nie glodowaly.Rowniez po wybudowaniu
>pomnika wiele osob bedzie mialo przy nim zajecie,Chocby przy strzyzeniu
>trawy ...

- Czy sugeruje miki ze rozwiazanie problemu bezrobocia w Polsce to budowa i
utrzymywanie przez panstwo muzeow kazni, miejsc pamieci, etc.?

re:
>To sa dodatkowe mijsca pracy.Konkretne a nie numery na liscie odbiorcow
>zasilku w Opiece Spolecznej co tak namietnie propagujecie.

- Kim sa ci "wy"?

A kto i co propaguje kiedy wyciaga reke po panstwowa "kase" na te pomniki i
miejsca pamieci?...

re:
>Moze dlatego ze wzorujecie sie
> na dzialaniach waszych ojcow duchowych.Za prace "Bog zaplac",pieniadze na
zakup
>
> Mercedesa,to da pare miejsc w pracy ,w Niemczech.

- O kogo i o co (jakie fakty)tu mikiemu konkretnie chodzi?

re:
>Wreszcie dzieki takim
> pomnikom,obcokrajowcy zobacza ze Polska to nie tylko kraj belkoczacych bez
> skladu polglowkow w rodzaju Kagana,malujacych na murach szubienice z Gwiazda
> Dawidowa.To pozwoli zatkac geby tym ktorzy twierdza ze Schoach dokonal sie w
> Polsce,dzieki temu ze Polaca to antysemici.

- - Ech tam, prawdopodobnie nie pozwoli zatkac tej geby, tylko jeszcze mocniej
ja odetka - wzmocni image Polski jako miejsca kazni Zydow.

re:
>jako argument podaja " mysli i
> dziela"Twoje i Twoich duchowych braci w rodzaju Nowaka,
> Rycyka,Jankowskiego).

- Oj, jakie mialyby byc te moje mysli i jakie dziela (prosze wymienic tytuly
tych ostatnich)? - Nawet nie wiedzialem ze jestem autorem dziel - i to
jakich. :)

Dlaczego wymienione przez mikiego osoby mialyby byc moimi "duchowymi bracmi"?

re:
>Jankowski siedzac na tronie w kabaretowym mundurze udziela
>
> wywiadu I programowi telewizji Niemieckiej,w najlepszym czasie.(fakt)

- No dobrze, moze i udziela, ale co ma to wspolnego z tematem mego postingu:
KTO ZA TO ZAPLACI?

re:
>O to Wam
> chodzi?To gratuluje.

- Jakim "wy" i co o co tym wam chodzi ma miki na mysli, co (niem. was)?
:)

>