Szukaj:Słowo(a): Zastęp Zastępowych

| 10. Żeby dyskusja w naszym głównym wątku zbyt szybko nie wygasła,
| zaczynamy odpowiadać sami sobie. Poza tym generujemy nowe wątki
| mające dowieść słuszności wyznawanej przez nas teorii spiskowej i
| wysyłamy kolejne posty agitujące na wszystkie grupy pl.*.
| 11. Zwabieni świeżym mięskiem zbiegają się bluzgacze pospolici i inni
| karmiciele trolli.
| 12. Dyskusyja się rozwija...
| Ave Maryja!

Niestety... macie rację... :(((
Tak to wygląda... :<

Krystyna

P.S.

stanie go spokojnie przeczytać, nie mówiąc już o wnioskach...



Krystyno, nie dbasz o morale w swoich zastepach!!! Jednostki wojskowe
zostawiajace swoich zabitych i rannych na polu bitwy, a co gorsze dobijajace
ich na oczach wroga, tak jak ty to czynisz, maja bardzo niskie morale. ( i
nie mow mi ze to nie wojsko, bo ta zasada dotyczy wszystkich dziedzin zycia
spolecznego)
Sama swoim zachowaniem narobilas juz wiele antyreklamy diecie optymalnej, a
teraz potrafisz tylko rzucic na pozarcie czlonka swojego zastepu, zamiast
pomoc mu stworzyc jakies zgrabne RFD? Ty jako znawczyni DO pozwalasz sobie
na calkowicie niekonstruktywna krytyke?
*Krzyzujesz swojego w imie dobrego PR twojego sposobu zywienia?*
I jeszcze te przytyki do mozliwosci intelektualnych Alexa. - Baaaad Giiiiirl
;-)

Santi

Polana, Olszyna, Bukowina, Kosodrzewina, Zagajnik, Poręba

Eh stare dobre czasy Już od wieków nie miałam na sobie mundurka

Ja byłam w różnych drużynach różnych zastępach Moja pierwsza drużyna nazywała sie "Knieja" a ostatnia "Piorun" zastępy wymieniać by można też W pierwszej same drzewne w ostatniej zwierzęce nazwy

[ Dodano: 2007-01-01, 20:31 ]
Jeśli chodzi o harcerskie gry potterowskie - za starych dobrych czasów, kiedy byłam jeszcze piękną i młodą zastępową (teraz jestem już tylko piękna), wymyślałyśmy na jakiś wyjazd coś takiego:
- drużyna rozlosowana została do czterech "domów" - była to naprawdę kwestia przypadku, a nie widzimisię drużynowej, wiec nikt nie był poszkodowany. Oczywiście jak to na takich wyjazdach bywa, chodziło o zdrowe współzawodnictwo, a przy okazji integrację między zastępami. Powinno to wyjść też w przypadku gry terenowej - ale będzie zonk, jak nie wygra Gryffindor...
- na rzeczonym wyjeździe odbyła się również gra terenowa, taka standardowo harcerska, co to uczy przez zabawę i przy okazji sprawdza wiedzę. były punkty kontrolne z qiudditcha (trzeba było dojść na azymut - w nocy może być ciekawie, byle się nike nie zgubił), starożytne runy (zaszyfrowane listy), eliksiry (tzw "samarytanka", czyli punkt sprawdzający wiedzę medyczną), zielarstwo (zimą raczej nie wypali - wtedy trzeba było rozpoznawać roślinki), w charakterze OPCM-u były podchody... więcej grzechów nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę, napiszę.
- sam wyjazd odbywał się jeszcze przed premierą Czary Ognia, więc naprawdę dawno temu - wy będziecie mieli większe pole do popisu, bo będziecie znali wszystkie siedem tomów
- grę możecie zorganizować jako egzamin z SUMów albo OWUTEMów - w ramach rozrywki sprawdzić znajomość kanonu (może fandomu też?:))

Generalnie Harry Potter jako wątek przewodni może być świetną zabawą. Jak coś więcej wymyślę, dam znać - w razie czego zapraszam do kontaktu na gg (nie sugeruj się czerwonym słoneczkiem).
Juz raz zdobylem, i zostawilem swoj mundur w harcuwce przy parku Wolnosci w 1993 jak wyjezdzalem do Stanow. Gdybym mogl to bym zdobyl jeszcze raz, zaden problem zdobyc tylko troche za daleko.

Bylem w zastepie Czarnych Wilkow (napewno nie jeden z was slyszal historie on naszym zastepie) przez 6 lat zanim wyjechalem, zastepowym byl Jan Chwastowski, a ja bylem proporcowym, jak widac zreszta na moim zdjeciu.
http://www.youtube.com/watch?v=GhMFcwkrePY - film wykonany przez nasz zastęp, w ramach pracy domowej druha zastępowego i manewrów "Dzika Kobra 2009". Z góry proszę o wytykanie błędów, co pozwoli uniknąć tego w następnych produkcjach (jeśli takowe się pojawią). Poza tym film kręcony aparatem fotograficznym, więc nie ma co liczyć wysokiej rozdzielczości

Pozdrawiam w imieniu zastępu, a dokładniej trzech członków wykonujących film
dh Łukasz vel Kuszu
Za dużo osób w oddziale?
Odpowiedź daje Statut KSM:
§44
Wewnątrz oddziału (koła) winny być zorganizowane zastępy i sekcje.
1.    Zastępy jako środowiska życia wspólnotowego są powoływane celem prowadzenia pracy formacyjnej między innymi podczas cotygodniowych spotkań. Tworzy je zastępowy i najwyżej 3-9 członków. Zastępowy prowadzi formację zastępu.
2.    Sekcje są powoływane dla realizacji specjalnych celów w zależności od potrzeb środowiska (np. sekcja liturgiczna, kulturalna, kursów, sportowa, świetlicowa, turystyczna).

Tak, jako przyboczna w drużynie harcerskiej chciałabym Wam odrobinę przybliżyć co harcerze mają zamiar robić w czasie ferii zimowych.
Szczep w którym działam organizuje zimowisko w Gdansku (9-13 luty). Jedzie z nami praktycznie cały przedział wiekowy bo począwszy od zuchów (6-10 lat), przez harcerzy(10-13lat), harcerzy starszych (13-16 lat) do wędrowników (16-19 lat). Oczywistym jest iż program jest dostosowany do wieku. Ja osobiście zajmuję się harcerzami młodszymi czyli 10-13 lat. Co w ogóle oferujemy?
Aqwapark- w środku tygodnia wszystkie drużyny jadą do Sopotu by się pobawić ;)
Ścianki wspinaczkowe dla harcerzy starszych i wędrowników.
Manufaktura słodyczy dla najmłodszych.
Oceanarium i zoo dla harcerzy.
Zwiedzanie Gdanska dla wszystkich.
Oczywiście nie jest to "suchy" wyjazd, opierający się tylko na zwiedzaniu. Zajęcia dla każdej z grup są różnorakie. Jako przykład podam zajęcia mojej drużyny, które będą osadzone w fabule Harrego Pottera. Cztery zastępy uhonorowaliśmy nazwami poszczególnych domów, zastępowi perfektami. Poszczególne techniki harcerskie zaaranżowane tak pasowały do fabuły.

Całości nie zdradzę, bo wszakże chciałam wam tylko nakreślić iż harcerstwo nie musi być nudne. ;)
Szczecin, 5 stycznia 2009

Związek Harcerstwa Polskiego
Hufiec Szczecin Pogodno
81 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska ZODIAK

Rozkaz L.1/2009

1. Zwolnienia z funkcji.
1.1. Zwalniam z funkcji zastępowej zastępu żeńskiego pionierkę Kamilę Sołowczuk. Dziękuję za dotychczasowy wkład w pracę zastępu.

2. Mianowania na funkcje.
2.1. Mianuję na funkcje zastępowej zastępu żeńskiego „Mgławica” pionierkę Adę Rynkiewicz.
2.2. Mianuję na funkcję podzastępowej zastępu żeńskiego dh Paulinę Borkowską.

3. Powołania zastępów.
3.1. Powołuję zastęp młodszy w składzie:
- zastępowa: pionierka Kamila Sołowczuk,
- Lidia Jędrzejczak,
- Patrycja Koziorzemska,
- Grzegorz Koziorzemski,
- Olgierd Jędrzejczak,
- Michał …

4. Nadanie nazw.
4.1. Nadaję nazwę „Kometa” młodszemu zastępowi.

Czuwaj!
Pwd. Agnieszka Kołodziejczyk
Takoż owoż więc należę do ZHP ( juz niedługo zdaję na krzyż z czego jestem dumna^^ ). Mam świetnego drużynowego i świetną zastępową. Osobiście jestem zadowolona. Część drużyny (niektóre postaci z zastępu chłopaków) niestety jednak mi nie podpasowała, wkurzają mnie okrutnie. No cóż, juz kilka razy drużynowy groził im wywaleniem na kopach z drużyny xP
Hmm... U mnie przygoda z harcerstwem zaczęła się dość wcześnie... Cała moja rodzina należy do ZHP. Tata jest zastępcą komendanta hufca do spraw organizacyjnych, wujek drużynowym (w drużynie do której należę), mama przyboczną w gromadzie zuchowej, tego samego środowiska... siostra cioteczna przyboczną u nas w drużynie. Więc... trochę tego jest xD
W czwartej i piątej klasie nie miałam czasu na przychodzenie na zbiórki - miałam także inne zajęcia... Jednak w klasie szóstej zrezygnowałam z nich i regularnie, co piątek jeżdżę na Żoliborz na zbiórki drużyny:)
Przyrzeczenie harcerskie złożyłam na watrze (ostatnim ognisku na obozie w ostatnia noc) na moim pierwszym obozie, czyli jak zdawałam z klasy czwartej, do piątej Obecnie jestem w trakcie próby na drugi stopień harcerski (tropicielkę) i mam dwanaście sprawności (z czego siedem nie przyszytych xD).
Inna vel Zuza... zostałaś zastępową? Mówię, Ci to katorga, jak masz pod komendą kilka czwartoklasistek... a przez to, ze u nas w drużynie zrobiło sie bardzo tłoczno (ok. 50 osób) to mam w zastępie 10 dziewczynek z zuchów (czwarta klasa), ja i moja pod zastępowa (nie wiem, co bym bez niej zrobiła...) Więc... nie wiem, co będzie na obozie...
Ogólnie, to harcerstwo to bardzo fajna zabawa!
Elle - co do sprawności, to ja ich w ogóle nie przyszywm i nie mam kłopotu ;p
Jeśli chodzi o bycie zastępową:
1. Mieszkam w małym mieście i nasz drużyna nie jest liczna
2. Mam dość grzeczne (;p) i spokojne dziewczyny w zastępie, więc nie jestźle
3. W tym roku na obóz pojadę prawdopodobnie jeszcze w roli uczestniczki

A w ogóle u mnie 'przygoda z harcerstwem' rozpoczęła się w drugiej klasie podstawowki, jeszcze jako zuch ;)
Też moja rodzinka się trochę angażowała w życie ZHP (moja mama kiedyś - Przewodnik, dziś nie działa w ZHP, moja siostra - drużynowa, ale jej drużyna się rozwiązała, moja druga siostra - niegdyś zastępowa, dziś też nie działa) więc dla mnie to było niemalże oczywiste, ze też zostanę harcerką ;)
Do harcerstwa dołączyłam pod koniec 2004 roku. Prawie rok później zamknięto próbę na zastep i otworzyli na próbe na krzyż. W między czasie z 40 osobowej drużyny harcerskiej (mieszanej) zostały dwa zastępy żeńskie młodszoharcerskie. Utworzyły się też dwie inne druzyny. Teraz jest nas 15 dziewczyn, jeden chłopak i druzynowy. My jesteśmy mniej więcej w jednym wieku, Kaczor (druzynowy) lat 20. Nie ma z nami lekko, ale szczepowa mu pomaga, W szczepie jest dwóch przewodników.
Mam pchotniczkę (krzyż dostałam 25 miesięcy temu (równo). Aby dostać krzyż jest próba z 12 punktami plus próba końcowa. Ta ostatnia wygląda tak,że drużynowy, przyboczny lub zastępowy może cię o cos poprosić np. znaleźć suchą korę brzozową na ognisko , zajać sie proporcem - banalne ale jeżeli odmówisz zawaliłeś próbę.
Staram sie przeskoczyć tropicielkę i zrobić pionierkę.
Lubię harcerstwo i chcę tam wytrwać jak najdłużej.
A ja mam strasznie mały zastęp. -.- Większość ludzi poodchodziła, a na andrzejkach byłam ja, koleżanka i zastępowa... Tak poza tym to mieliśmy imprezę całonocną, dwie stacje kolejowe od Wrocławia. xD Oczywiście nasi drużynowi nie wiedzieli, na którym peronie mamy pociąg, więc biegaliśmy w tę i spowrotem. xD I oczywiście pociąg uciekł, a my musieliśmy czekać godzinę na następny. Z racji nudów, drużynowa zarządziła jakieś zabawy... To musiało fajnie wyglądać: grupa dziewczyn biegająca w kółko po peronie, krzycząc pik-pik! (genialny pingwinek xD)

Kiedy dojechaliśmy, każdy był głodny i kiedy podano jedzenie, wszyscy się rzucili. ^^ A potem, gdzieś po północy zrypała się wieża i trzeba było załatwić nową. xD xD xD Spać wszyscy poszliśmy za 15 trzecia, a podbudkę nam zrobili wpół do ósmej. -.-
I nic dziwnego że teraz siedzę w domu z anginą. xD Ale warto było. ^^

Ale żem się nagadała... ;]
no a co nie??? jak ktoś nie wieży może zobaczyć do zestawu sprawności a tam w dziale: Sprawności lotnicze znajdzie: Młody baloniarz *
1. Wyjaśniła/il zasady unoszenia się balonu w powietrzu oraz budowę balonu sportowego.
2. Rozpoznaje rodzaje balonów i zna ich zastosowanie.
3. Stosuje przepisy bezpiecznego wypuszczania balonów na ogrzane powietrze.
4. Zbudowała/ał razem z kolegami balon z bibułki na ogrzane powietrze.
5. Brała/ał udział w pokazie wypuszczania balonu na ogrzane powietrze lub w zawodach balonów.
więc co jak co mieliśmy zastęp o specjalności lotniczej

a co do tego tropienia to nie chodzi w nim czy się przydaje czy nie (w czasach Bi-Pi czy ktoś w to wieży czy nie, były sklepy tz.: mięsne i nie trzeba było polować na bizony... tropienie uczy innych spraw tj.: spostrzegawczości, opanowania, skupienia, dedukcyjnego i analitycznego myślenia, szacunku do przyrody, fascynacji światem a w końcu jest częścią tego co Bi-Pi nazywał "laboratorium wiary"...
może trudno zrobić zbióreke z tropienia dla całej drużyny ale w pojednawczych zastępach może wyjść...
no więc jeśli chodzi o piątek to tak:

1) spotykamy się o godz. 12.45 pod szkołą (gim.12) i jedziemy autobusem (czyli logicznym jest ze trzeba zabrać dwa bilety autobusowe) na Gnaszyn, gdzie będziemy pomagać przy organizacji "Pieczenia ziemniaka" w tamtejszym przedszkolu tak naprawdę chodzi o dobrą zabawę, żeby poprostu z tymi dziećmi pośpiewać, popląsać, pokazać im jak bawią się harcerze (moze wyrosną z nich potencjalne zuchy? ) itd, itp. naprawdę nie potrafię powiedzieć o której będzie koniec, ale myślę że ok. 16 powinniśmy wrócić.
bardzo proszę, aby w czwartek do godz. 17 dać mnie lub Kubie znać ile osób i kto z danego zastępu się wybiera. (tu szczególna prośba do zastępowych).

2) oprócz tego normalnie zostanie przeprowadzona zbiórka. będzie to zbiórka Drużyny, bo możliwym jest, ze Kubuś będzie miał aparat i będzie robił zdjęcia na stronę.

to na tyle.
pozdrawiam :*

[ Dodano: 2005-10-12, 17:14 ]
a i oczywiscie na "Pieczenie ziemniaka" również wybieramy się w mundurach
ok wiec tak: wszystkie propozycje odnoszące się Zastępu Zastępowych, i jego planu pracy, badz prosciej mowiac tematów zbiórek czy innych pomysłów prosze we wszelaki sposób jakos mi przekazywac moje kontakty macie, jak nie to na stronie wiec mysle ze nie bedzie problemu
mysle, ze druhu jutro bedzie duzo czasu, wiec nie bedzie problemu... choc nie powiem, kto jest zwolennikiem rozmow elektronicznych i kto wiecznie nie ma czasu
ja mam popozycje co do zbiórek zastępu zastepowych, dobrym pomyslem który mi sie podobal sa zbiórki w sobote gdyż wtedy raczej wszyscy moga na nia przyjśc. ale jakbysmy wybrali jakis termin w tygodniu bylo by to o tyle lepsze gdyż nie przekladalibys zbiórek których termin pokrywalby sie z terminem biwaków. Porponuje zrobić pierwsza zbiórke w następną sobote (29.10) bo w ta mamy nie lada uroczystość- ślub naszego ukochanego byłego drużynowego, i niektórzy (dziewczęta) beda sie pewnie chialy odpowiednio do tego umalowac i ubrać (a wlaśnie czy na ślub idziemy w mundurach??) Pozdrawiam Kubuś
Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w konkursie "Zwierzątko Mojego Zastępu w Szopce Bożonarodzeniowej". Prace wykonane z tektury (figurki mogą być płaskie i powinny mieć ok15cm wysokości nie większe) lub innego materiału należy zabrać ze sobą na wigilię harcerską. Najlepsze prace zostaną nagrodzone :)Zastępowych prosimy o poinformowanie zastępów o konkursie i zachęcenie ich do wzięcia udziału. Ewentualne pytania można zgłaszać do Zuzi i Edzi.
wystarczy tylko powiedziec o takims czyms na zbiorce, i tedy mozna by sie spokojnie umowic na jeden termin z osobami z ktorymi masz pewne niewyjasnione sprawy... U nas w zastepie powiem wam ze pamuje dosyc dziwna sprawa, na zbiorkach zwykle trzymacie sie razem, czasami tylko ujawniaja sie jakies starcia ale zadko. Kuznie sa dosyc czesto, i powiem wam ze za czasow kiedy straszna byla druzynowa i nasz stary zastep "kangorki" kuznie mial raz na rok albo zadziej, na serio u nas wtedy wszyscy sie doskonale znali, wszyscy bylismy z jednej szkoly wiekszosc z jednej klasy.

maslanka trzeba bylo mowic, wiem ze ostatnio bylo duzo dosyc imprez powyzej 16 lat ale to jest koniecznosc, bo zwykle do tych imprez potrzebne sa osoby z pewnym doswiadczeniem i w sumie po prostu starsze... i pozatym pamietaj o tematach bo ten twoj ostatni post w temacie owieczek powinien znajdowac sie w tym dziale hmmm mysle ze jak bedzie jakis wolny termin to zorganizuje cos specjalnie dla wilków ale jezeli chcecie cos naprawde fajnego to mi to troche zajmie i mysle ze to bedzie po weekendzie 2-4 bo 4 jak dobrze niektorzy wiecie wasz zastepowy konczy 18 lat wiec bedzie mozna organizowac imprezy bo bedziemy miec pelnoletniego opiekuna
no dobra ale np:jak bys nie chciał zeby sie wydało:)no a ja nie chce zeby znow na mnie było cos z wziazku z plotami to wole tak po cichu

[ Dodano: 2006-11-13, 16:50 ]
ooo aaa alee mam faze a mowiłam ze tak bedzie znaczy sprawdziło sie moje hasło"od Kuby do Kuby" ale nie wiem czy wy na to wpadliscie ale ja wam powiem tak dzieki pomocy naszego druha druzynowo-zastepowego wpadałm na to ze 6(cyfra ktora oznacza nasz zastep gdyz w histori Zwiad wilki sa własnie 6)i 7(Kuba w histori Zwiadu jest 7 druzynowym)to bardzo interesujace połaczenie obie te liczby w Bibli ktora dla chrzescjian jest wazna ksiega maja swoje znaczenie 6-cyfra szatana a 7-cyfra doskonała prawda ze połaczenie bardzo ciekawe??
Poza tym, jakby to brzmiało w zastępie? "Bee"
no wiesz... albo jest się wiernym czemuś(...) a czy Owce nie sa wierne 'temu czemus'? w roznych zastepach, poza druzyna, a one nadal sa wierne zwyczajowi mowienia 'mee'... czy jest wiele takich zastepow, ktore mimo formalnego rozwiazania w wiekszosci nadal ze soba sie identyfikuja? ja chyba nie znam zadnego takiego innego...
Zerg Evoluer

Jest to największy stwór jaki mogą wychować Zergowie, osiąga on niemal 200 metrów długości. W przeciwieństwie do innych jednostek tej rasy nie mutuje się z larwy lecz powstaje w podobny sposób jak budynki. Mutowanie tego stworzenia trwa niezmiernie długo i jest kosztowne ale niemal każdy zergowski posterunek ma w swoich zastępach przynajmniej jedną ta istotę.
Sam Evoluer jest bezbronny jego jedyną osłoną są grube kostne płytki porastające niemal całe ciało. Jego broń stanowią zastępy kamikadze – Scourge
Scougre jest hodowany wewnątrz Evoluera, są oni specjalnie zmutowani by móc atakować także jednostki naziemne. Wokół matki którą jest Evoluer zawsze krąży ich niemal 20 w jej wnętrzu przebywa się jeszcze 15. Dodatkowo Evoluer przetrzymuje kilkadziesiąt tych nietoperzopodobnych istot w różnym stadium rozwojowym by móc w szybki sposób uzupełniać straty wśród swoich obrońców.
W czasie gdy kamikadze sieją spustoszenie w oddziałach przeciwnika matka wraz z kilkoma obrońcami zostaje z tyłu.
Kochani!!
Niestety teraz zbiórki nie beda sie odbywac:(
Szkoła, podupadek mój na zdrowiu i rezygnacja z prowadzenia druzyny... Ale ja nie zrezygnuje! Teraz niestety zbióka najbliższa odbedzie się 27 kwietnia, chyba ze uda mi sie wczesniej, ale to dam Wam znac...
Liczę na to że zmobilizujecie sie i swoich zastepowych i beda odbywaly sie zbiorki zastepow!
Mozecie pomyslec nad zbiorka dwóch zastepow:)
Buziaki!:* Kocham Was ogromnie i strasznie przepraszam, że nie bede mogla Wam teraz poświecac tyle czasu:(
Kocham!:*:* Jestescie cudowni!:*
Ładny cytat:) A tak teraz kilka nowości:
Rada naszej drużyny składa się z:
* drużynowej(mnie:))
*zastępowych(Damian, Klaudia:))
* podzastępowej(Martusia:))
Jest ona duża jak na naszą malutką drużynę, ale liczę że niedługo rozrośnie się ona:)

A dla niewtajemniczonych zostały dwie osoby nowe funkcje: Klaudynka została zastępową zastępu Soviet, a Martusia jego podzastępową oraz obie zostały włączone w skład Rady Drużyny.:) Serdecznie gratuluję!:*

...Jedni odchodza, inni przychodza...
"Nie możesz biec za słońcem, ale możesz ciągle je nosić w sercu" Serdecznie dziękuję za współpracę druhnie Ali i Sandrze. Życzę powodzenia na nowej ścieżce harcerskiej.

Pamiętajcie żeby umieć odpowiadać i znać konsekwencje swoich słów! To taka rada na życie:)
"Bądź gotów ciałem i duchem na spotkanie z każdą możliwościa."
Andrzej Małkowski- twórca harcerstwa w Polsce
no własnie mnie to szokuje ze ludzie dawali pieniądze do rak człowieka złodziejsko-pedofilskiej czapce... dobrz przynajmniej ze Artur nie miał czesci corocznego stroju programowego - kapelusza...

A tak pozatym mam komunikat:
Sprzedam mundur harcerski (tylko bluze i rogatywke ) za bezcen, bez naszywek i guzików, rozmiar w sam raz, stan taki jak po 5 latach uzytkowania ale bez zadnych dzior, przetarc, naprawde niezle jak na swoj długi staż jedyne co, to wyblakłosci od słonca... dozucam do tego szary sznór jako że niewiel osob tu zaglada prosze zastepowych o przkazanie tej radosnej informacji na zbiorkach zastepu, mozecie podac moj nomer domowy, tylko dzwonic po 20. Do tego mam do sprzedania rogatywkę, tez bardzo tanio!! Zachęcajcie swoich podopiecznych do kupowania i przekazania jak najwiekszej sumy pienieznej, możecie też wzniesc okrzyk na moj czesc, albo zrobic zbiorke o czołowej, niezwykle barwnej i ciekawej postaci polskiego harcerstwa, czyli o mnie Pamietajcie ze kazda złotowka przekazana za mondor to az 10 p. harcerskieg lansu i skilla wagabundy.
Dodam jeszcze że miec taki mundur to naprawde zaszczyt, miałem go na sobie gdy dostałem hustę, gdy zdobylem 3 miejce w biegu na mł a potem 1 miejsce w biegu na wywa, mundur pamieta jeszcze dh. Macieja Pietruszkę, niezwykłe obozy, wyjazdy (zackimbaniec). Byłęm w nim gdy czytano rozkazy z mianowaniami mnie na rożne funkcje, zamykano proby na stopnie, przyznawano sprawnosci, skłądano podziekowania. Długo by jeszce tak wymieniac... w sumie jak to sobie taraz przypominam to chyba go nie sprzedam tylko walne w antrame i powiesze nad łozkiem.
heheh z chęcią pamiętam że to była wycieczka Jastrzębi, w czasach kiedy stan ogólny tego zastępu wynosił 12 osób, czyli Radek był wtedy zastępowym. Pojechaliśmy do zoo w lasku wolskim, pamiętam, że jak przyszliśmy do miejsca gdzie znajdowały się słonie morskie czy cos takiego, zwierzaki na widok Kuby G. przyciskającego twarz do szyby, zaczęły wydawać dziwne odgłosy i pełznąc w jego kierunku, jak Kuba odszedł, to zaraz się uspokoiły. Zwiedziliśmy całe zoo i poszliśmy ta taką duża polanę nieopodal. Radek powiedział, że z Zoo uciekły dwa lwy i musimy je złapać. Nagle zza drzew usłyszeliśmy dwa dziwne głosy coś w stylu grrrr, jako że połowa jastrzębi maiła wtedy adhd, to pobiegliśmy w tamta stronę, krzycząc jak najgłośniej i rzucając śnieżnymi kulkami we wszystko, co się ruszało. Okazało się ze stał tam Maciek Pietruszka ze swoją kobitą i udawał lwa. Obrzucaliśmy go śniegiem, a co za tym idzie wygraliśmy, potem ulepiliśmy gigantycznego bałwana i przez długi czas graliśmy w systemie "wykradnij flagę". No nie można tez zapomnieć o przerwach w trakcie, których Kuba konsumował zupę grzybowa z termosu, a reszta jadła bułki. To chyb tyle, wróciliśmy jak zwykle cali mokrzy i szczęśliwi.
Effa była? Oooo ;> A miała nie iść xD A to bardzo się cieszę, że godnie reprezentowała nasz ... dwuosobowy zastęp ;P !
Mhm. To musiało być fajnie, nooo ! Zazdroszczę ;>>>>>>>> Ja wtedy siedziałam w samochodzie i zdychałam =/ Da się zorganizować jeszcze jakąś akcję podobną do tej? <lol2>

Drugi zastępowy? A nie czasami Bartek ? ;d
W harcerstwie najniższą jednostką organizacyjną są zastępy (4-8 osób) które tworzą drużynę (min. 12 osób;choć jak pokazuje życie czasem mniej...). Pracę w ciągu roku prowadzi się w zastępach i drużynach w trakcie zbiórek - regularnych "spotkaniach" drużyny/zastępu na których funkcyjni drużyny (drużynowy, przyboczny, zastępowy) uczą "swoich ludzi" m.in: podstawowego zakresu*I-szej pomocy, terenoznawstwa, historii harcerstwa i historii RP, piosenek, regulaminów, musztry i struktry organizacyjnej Związku. Zależnie od tego co przewiduje program drużyny (istnieją różne specjalności np. drużyny wodne, jeździeckie, proobronne, spachronowe, turystyczne, artystyczne itp.) oraz czy zajęcia odbywają się w terenie czy w budynku zbiórki wyglądają inaczej. W terenie uczy się też "survivalingu" (np. budowy szałasów) w harcówce nie za bardzo się da Poza tym są oczywiście imprezy harcerskie: rajdy, obozy, biwaki, marsze na azymut, ogniska...
W skrócie: wszechstronne wychowanie dzieci i młodzieży. Zapraszam na stronę mojej drużyny [link i na moim avatarku i w moim podpisie ] gdzie można zobaczyć jak to "w praniu" w 7.SDH im. 2. PSP wychodzi
do Ani13

Co masz na myśli pisząc że raz w tygodniu mogłabyś jeździć? Czy pojedynczą, godzinną jazdę zastępową czy całodzienny pobyt w stajni z dwoma bądź trzema godzinami jazdy indywidualnej? Jeśli to pierwsze, to potrzeba Ci będzie dużo cierpliwości i wytrwałości (no chyba że jesteś samorodnym talentem).
W każdym jednak wypadku szukaj raczej nie miejsca ale instruktora u którego można się czegoś nauczyć. Przy odrobinie szczęścia i przy dobrych układach z instruktorem można nawet na jazdach w zastępie, gdy wszyscy inni tylko się wożą, się czegoś nauczyć.
Konkretnych nazwisk ani adresów nie będę tu podawał bo to sprawy indywidualne i wcale nie jest powiedziane że to co u mnie przyniosło dobre efekty Tobie będzie odpowiadać. Jest zresztą na forum wątek poświęcony stajniom w Krakowie - poczytaj sobie a potem pojedź w kilka miejsc, popróbuj, porozmawiaj z instruktorami, powiedz im o swoich możliwościach i oczekiwaniach a potem wybierz to co Ci będzie najbardziej odpowiadało.

do Ikusii

Tak, zdarzenie miało miejsce w PonySport w Sierczy. Zastanawiam się jak odgadłaś, czyżbym nieświadomie Twoje wyczyny opisał? Dziewczę, które wyczyniało te cuda przed jazdą chwaliło się że jeździło trzy lata w Swoszowicach.
Wakacje (18 dni) spedzilam nad polskim morzem w towarzystwie szesciu koni z ich mlodymi wlascicielkami .... az w koncu, po tygodniu treningow i obserwacji towarzycha, nastal dzien PRAWDY, w ktorym zabralam ferajne w "powazniejszy" teren.
Zastep zamykala moja serdeczna psiapsiola - trenujaca zreszta u Pani Wandy, wiec bez komentarza prosze - ma sie rozumiec - !
Zaczynamy wycieczke, a ze mam (jak zwykle) fantazje - "proponuje" zastepowi pokonywanie dosyc stromych wzniesien: i co slyszy moja znajoma, zamykajaca zastep ?
"Juz nigdy nie piojade w teren !!!!! (lat 11) ... to straszne !!!!! mam dosyc !!!! juz nigdy !!!! " to pomnozcie x 100 !!!
Ja prowadzilam tenze zastep ... znajac mankamenty amazonek -
starajac sie rozwaznie dawkowac arenalinke ..... w koncu po lesnych galopach (a jakze ! ) dotalysmy do bazy i ... podziekowawszy za bohaterska postawe zastepu, odjechalam na Carlosie do stajni .. minelo kilka minut, a tu slysze: aaaale byl fantastyczny, hardkorowy teren - z ust wspomnianej !!!
To moze nie bylo takie dowcipne, ale obrazujace, jak niektorzy pierwotnie obieraja stres, a jak po fakcie go oceniaja
[Na czerwono osoba przygotowująca konspekt-------------aktualnie obsadzone zajęcia
na zielono wolne zajęcia

PIĄTEK
18:30 – 19:30
Musztra- po co? Jak? Teoria plus praktyka- pokazanie kilku sposobów na musztrę w zastępie------------ANITA (h)...... BISZKOPT (hs) ......KAT (w)
20:30 -21:30 –
kominek Małkowscy i spółka - KLUSKA

SOBOTA

9:00 – 10:20 –
konspekt zbiórki, prowadzenie zbiórki, zasady dobrej zbiórki------------------------KAT(H)------SIEPER (hs).......MŁODA KLUSKA (w)

10:40 – 12:00
– obrzędowość i wspólnota w zastępie----------------SIEPER (h) KAROLINA C.(hs).... IKA(w)

12:20 – 13:40 – prawa i obowiązki zastępowego, rada drużyny-------------------------BISZKOPT (h)....OLA BIAŁEK(hs) .......MŁODA KLUSKA(w)

15:30 - 17:00 - formy pracy --------------------------------ILONA (h)....MŁODA KLUSKA(hs) ..CEBUL (w)

17:20- 18:20-
M jak motywacja ---------------------------------------ANITA (h)......BISZKOPT (hs)......KAT (w)

18:40 – 19:30 – ABC gawędy----------------------ALA NIE ALICJA (h) ...SIEPER (hs)......IKA(W)

20:45 – 21:45 – kominek – Prawo Harcerskie we mnie (połączyć z Małkowskim) BARBASIA
Sesja forumowa gracze spotykają drużynę z która mają współpracować w przeszukiwaniu kopalni wita ich elf dowódca tamtej drużyny:
- Część jestem Elril dowódca tego zastępu, który z was jest zastępowym bo jak rozumiem z wami mamy odbyć "zaszczytny" obowiązek przeszukania tego korytarza.

Rozmowa na GG MG ja i gracz (krasnolud dowódca drużyny graczy) :
Gracz :: 22:01:55
jak tylko machnę kartę to rzucę wiązankę elfowi
MG :: 22:05:55
za co on tylko powiedział cześć
Gracz :: 22:07:20
to elf
Dotarlismy już do muminków a mi sie przypominają Yatta-Man i trójka Drombo!!! Gigi, Tsubasa i Tygrysia Maska. Pamietam, że szalałem za tymi bajeczkami. Potem pojawił się Dragon Ball i polożył wszystkich


Oglądałem wszystkie poza Dragon Ballem Były debeściackie; przez jakiś czas byłem w trzyosobowym zastępie harcerskim, bez zastępowego (co zbiórkę kto inny pełnił jego funkcję) - byliśmy najlepiej zgranym i ogólnie najlepszym zastępem w mieście - nazywali nas Trójka Drombo

Kiedyś namiętnie oglądałem Tigermana - pamieam jak sie anjbardziej wkręciłem, to na Polonii 1 zaczeli w kółko puszczać 4 odcinki i nie było żadnych kontynuacji... po dwóch miesiacach sie zniechęciłem i własciwie to był mój oststni kontakt z kreskówkami tego typu...

Do tego spisuy mógłbym dodać jeszcze wiele, ale dodam tylko pominiętego Generała Dajmosa - kapitalna bajka, pamietam na lekscjach z kumplem bawiliśmy sie w rysowanie wojen: Z jednej strony Dajmos, a z drugiej wymyślony przeciwnik - potem wymienialiśmy się kartkami i kązdy rozgrywał walkę narysowaną przez kumpla... ech, to byly czasy...

A z bajek wszech czasów? Chyba mimo wszystko Krecik i Przygód Kilka Wróbla Ćwirka (fiu-fiu)...
Marcin - owszem, z funkcji powinna oficjalnie zwolnić mnie drużynowa i z pewnością zrobi to na biwaku, ale w naszej drużynie panuje zwyczaj, by przekazanie sznura miało charakter symboliczny i odbywało się w gronie zastępu. I mogę pisać rozkazy w swoim zastępie, np. mianować podzastępową, proporcową, zaliczyć sprawność swojej druhence (o ile mam takową).

Nie trzeba być instruktorem, żeby pisać rozkazy, wystarczy być zastępowym, drużynowym, komendantem... I nie, drużynowy nie musi być instruktorem, choć powinien, ale z przyczyn technicznych jest to oczywiście niemożliwe

Darku - to, że jestem niegrzeczna, to inna kwestia. Idę do klasy maturalnej, a pragnęłabym, żeby mój ukochany zastęp miał taką zastępową, która będzie dla niego miała czas zawsze, a ja tego zagwarantować nie mogę, niestety A śpieszę się z tą decyzją, bo jedna z druhenek wyjeżdża niedługo do Szwecji, a chciałabym, by była obecna w takiej chwili.
Pokomplikowane? Toż to jest proste jak budowa cepa!

Kwatera główna (naczelnik i przewodniczący)

Chorągiew (komendant chorągwi)

Hufiec (komendant hufca)

może być szczep lub związek drużyn (komendant szczepu)

drużyna (drużynowy)

zastęp (zastępowy)

I w statucie ZHP nic nie jest napisane na ten temat, by drużynowym musiał być instruktor, musi to być tylko osoba pełnoletnia lub ma mieć pełnoletniego opiekuna drużyny.

Jakież to proste, prawda?
Prawa zastępowej:

1. Prawo do decydowania o podziale funkcji w zastępie
2. Prawo do wybrania następczyni
3. Prawo do planowania pracy na obozach i w czasie roku harcerskiego
4. Prawo do korzystania raz w semestrze z pomocy innej osoby do przeprowadzenia zbiórki
5. Prawo do podejmowania najważniejszych decyzji w zastępie
6. Prawo do bycia reprezentantem, przywódcą
7. Prawo do pomocy ze strony kadry
8. Prawo do korzystania z dóbr materialnych, pomieszczeń
9. Prawo do kształcenia się
10. Prawo do decydowania o przyjęciach do zastępu
11. Prawo do uczestniczenia w radzie drużyny

Obowiązki zastępowej:

1. Dbanie o obrzędowość
2. Dbanie o dziewczyny w zastępie
3. Organizacja zbiórek
4. Rozwiązywanie problemów zastępu
5. Uczestniczenie w życiu drużyny
6. Obecność na zbiórkach, biwakach, obozach (50%)
7. Bycie wzorem dla członkiń zastępu
8. Informowanie zastępu o zbiórkach, imprezach
9. Przygotowanie zastępcy
10. Posiadanie patentu zastępowego
Rada drużyny, 7.09.2008 roku, dom Oliwki

Obecne:
- Szyszka Natalia
- Gust Oliwia
- Chrobak Julita
- Janssen Jacqueline
- Jabłuszewska Ania
- Gust Wiktoria

1. Piosenka na kasjopeję: "Ach jak przyjemnie", Szyszka spradzi "Parostatek".

2. Realizacja projektów, każdy realizuje w tym semestrze jeden projekt. (Koszulki i znaczki zastępów)
3. Remont harcówki.

4. Kurs Zastępowych, jedzie Jacqui.

5. Wnioski do Regulaminu

ad pkt. 2 "Bez podania powodu nie przychodzisz na zbiórkę, przynosisz na nastepną zbiórkę coś dobrego do jedzenia."
ad pkt. 6 "spóźnienie wcześniej nie zapowiedziane karamy taką ilością przysiadów co minut."
ad pkt. 5 "Wykluczamy krótkie spodenki z pełnego umundurowania do czasu ich wprowadzenia."
ad pkt. 8 "Za brak przestrzegania grozi zabranie pasa do następnej okazji mundurowej"
ad pkt. 6 "Za brak przestrzegania grozi Czochraniec"
ad pkt. 16 "Rada odbywa się w okolicy zimowiska / obozu, w Radzie uczestniczą wszystkie osoby przyjęte do drużyny."

6. Tworzymy linie alarmowe, do łowczego - zastępowe.

7. Co chcemy robić: więcej kalamburów!, zbiórka na pływalni.

8. Julita do Łowczego musi mieć sznur.
To już ostateczna wersja i taka jakiej należy się trzymać i zgodnie z którą pewne rzeczy będą egzekwowane Radzę by zastępowe dopilnowały aby ich zastępy się z tym zapoznały, proszę nie traktować tego jako groźby
Kochane Granatki!!

Bardzo cieszę się, że zgłosiłyście się na jakże ciekawą i fajną grę dla harcerskich i starszoharcerskich zastępów żeńskich naszego hufca.

Przypominam, że do 7 kwietnia trzeba podac pełną listę uczestników (imię nazwisko, zastęp, adres z kodem, pesel, imiona rodziców) ....

więc deklarujcie się i zgłaszajcie zastępowym...

Więcej informacji pod adresem :

http://republika.pl/blog_oa_3651746/4474950/tr/zastep-informacje_-wersja_beta.jpg

Liczę na was!!!!

Pozdrawiam i cąłuję Wasza Buza.
Ok co do spraw organizacyjnych to to chyba koniec oprócz tego, że nie trza w takim razie robić proporca bo kronike trza uzupełnic a co do jutra to słuchac ci co nie wiedzą :!!!!!UWAGA zbiórka która odbędzie sie jutro w godzinach 18.00 mysle że do 19.30 bedzie to zbiórka wigilijna niech każdy przyniesie świeczke więc i zapałki jakiś opłatek albo chleb sie jeszcze zobaczy na zbiórce i co macie jaki pomysł to możecie przynieść mile widziane jutro bede dobry więc musztra bedzie tylko 20 minutowa a co do wcześniejszego tematu to ciesze sie podwójnie i smuce tzn głopio wyszło ale prawie każdy myslał tak jak ja ale dobra niech pójdzie na mnie w koncu jestem zastępowym ciesze sie że sie to w koncu odnalazło i że nie trza tego robić od nowa że carlo zamknął ten temat ciesze sie również z postawy olki która jak by sie wydawało nie chce sie zemscić za wywalenie z zastepu koniec tematu do jutra cały zastęp ma być kogo nie bedzie to bedzie nie dość że z nim kiepsko to głupio bo mniej osób i no wiadome jeżeli jakaś taka uroczystośc to lepieuj być w pełnym stanie w końcu raz na rok
No więc harcerze 59WDH została mi przydzielona funkcja zwołania ludzi chcących pojechac na wyjazd w okresie ferii no wiec tak jest pare wersji jedziemy albo w bieszczady albo w beskid sądecki. w bieszczady to w rejon ustrzyk górnych czyli tak gdzie największe górki połoniny tarnica halicz itp bedzie co chodzić ładne widoczki i co ważne tanio bo skzoła-kwatera tanio i może autobus też takze dochodzi tylko żarełko i jedna wersja druga jest to beskid sądecki w rejonie piwnicznej do szczawnicy możliwe ze bylibyśmy zakwaterowani w niemcowej jednej nocy przeszli do szczawnicy prze inne schroniska super widoczki an tatry <marzyciel> tylkoze drożej bo jeszcze kwaterki dochodzą chociaż nie beda to duże koszty:P kto chętny zgłaszać sie jak najszybciej bo ferie idą i podawać tydzien który byłby lepszy pierwszy cyz drugi mi pasuje pierwszy bo wdrugi jade z rodzinką na narty no zgłaszac sie do śrosy a zastępowi poinformowac zastępy ta informacja ma dotrzec do wszystkich jak najszybciej
to czekaj CoCo dalej az Ci ktos przyjdzie i pokaze jak co robic!!! chcecie cos zrobic to przychodzicie do mnie pytacie jak, ja wam mowie i robicie, nauczcie sie ze jestescie funkcyjnymi i to wy macie organizowac pewne rzeczy, ja wam bardzo chetnie pomoge, poprowadze zajecia na sciance, ale nie liczcie juz na to ze ja wszystko bede za was robil. Piszesz mi ze jak znajdziesz czas, widzisz na tym polega roznica, ze ja mam troszeczke wiecej zajec, a czas jakos zawsze znajduje! Ostatnio cały czas pisales o wyjezdzie na ferie, mieliscie z Wojtkiem przygotowac plan wyjazdu przyjsc do mnie dowiedziec sie co i jak, a skonczylo sie na pisaniu na forum - jasne druzynowy zrobi, wkoncu frajer od tego jest!! troszeczke bledne myslenie prezentujesz i nie podoba mi sie ten roszczeniowy ton!! to Ty jako zastepowy masz wiedziec jakie sa potrzeby w zastepie i przychodzic mi o nich mowic, ze pasowaloby zrobic to czy tamto, to naprawde nie jest ponad twoje mozliwosci!!!
skonczlyo sie ze druzynowy robi wszystko, od tego sa funkcyjni ze robic i teraz bedzie tak ze to funkcyjni beda organizowac biwaki, zajecia itd. a druzynowy bedzie doradzal, pomagal jak bedzie potrzeba i kontrolowal!!! zobaczycie ze to sie samo nie zrobi i ile trzeba poswiecic czasu i zaangazowania do pewnych rzeczy, to moze i roszczeniowy ton troszeczke opadnie!!!!!
Regulamin nie jest wyjątkowo nie do przyjęcia, kilka podstawowych zasad obowiązujących, mam nadzieje, w życiu codziennym:
1. Nie używamy wulgaryzmów.
2. Nie wyzywamy sie nawzajem, czy obrazamy.
3. Moderatorami forów zastępów są zastępowi.
4. Nie umieszczamy treści reklamowych.
5. Wypowiadanie sie na forach zastępów nie jest zarezerwowane tylko dla osób do niego należących.

na razie to będzie na tyle, ew. zmiany sie dopracuje
Trochę to może głupio wyglądać, ale udzielę odpowiedzi sam sobie (nie żeby jakieś rozdwojenie jaźni ). Otóż w zastępie są następujące osoby:
-druh zastępowy Kali
-druh podzastępowy uday
-druhny: Karolina, Szynka, Kinga Domoń oraz Katarzyna Czech
-druhowie: Adaś i nowo przybyły Pudzian, ktrego serdecznie witamy z otwartymi ramionami

Mam nadzieję, że nikogo niepominąłem
wszyscy przyboczni, zastepowi, podzastepowi moga sie do mnie zglaszac, jezeli maja jakies pytania, czy problemy z prowadzeniem zastepow (przygotowania zbiorek, itp.). Zapraszem do mnie, pomoge wam jak macie jakies problemy, podpowiem jak macie jakies watpliwosci itd. tylko dajcie znac wczesniej na gg zebym byl w domu!!! jezeli nie bedzie zadnych zainteresowanych to uznam, ze wszystko Wam super idzie, a po nowym roku nie omieszkam to zweryfikowac!!!
Jestem Przemek, jestem w zastępie "Fala". Chodzę do I LO do klasy If na bio-chema. po więcej informacji zgłaszać się na gg Tak BTW to zbiórka była fajna, gratulacje zastępowi Wojtka
Zgadzam się z przedmówcą.
Przydało by się wyrazić nasze opinie dotyczące obozu. Miło by było usłyszeć też jakieś słowa krytyki - ale opinie bardzo krytyczne, to lepiej piszcie na PW
Zapewne wkrótce pojawi się tutaj trochę zdjęć z obozu, na naszej klasie zapewne też.

Jak zbuduję galerię, to może też coś u mnie na stronie się ruszy.
Mało mam teraz czasu, ale uważam obóz za udany. Podobało mi się że było tyle drużyn i były oddzielone podobozy. Szkoda, że większej konkurencji nie było między zastępami i drużynami, ale poziom jeszcze nie równy, więc nie ma co konkurować (jeszcze nie). Stanica wymaga paru drobnych usprawnień, ale i tak było wporządeczku - może troche Łojtasek za dużo musiał biegać włączać bezpieczniki i kucharki stękały na dostawy prądu, ale myślę, że uczestnikom się podobało.
Obóz był trochę rozległy, a warty niezbyt zorganizowane - wręcz powiem, że w niektórych przypadkach żenada (żeby wartownicy spali pod masztem- ale spali tak, że można by im grób wykopać obok i by się kapnęli, nie mówiąc nawet o zwinięciu flagi z całym masztem;) ) Plan obozu też był pewnie w porządku - a to zasługa kadry programowej za co im wielkie dzięki.
Myślę, że sporą bolączką był czas dla drużyn, bo drużynowi dawali wtedy czas wolny harcerzom a powinni ten czas dobrze zagospodarować, ale to wymaga dobrych i zorganizowanych zastępowych, a nie takich z łapanki tylko na obóz. No i kółeczko się zamyka. To tyle na teraz, ale myślę, że jeszcze zabiorę głos w tym wątku.

Zapraszamy do pisania
A jak tak sobie pomyślałam że to może tak że ja dh. ela pisałaa że gra terenowa i w takich zastępach w jakich byliśmy na kursie i takie własnie pytania czy zagadki żeby np.
zaspiewać piosenke ze słowem "..."
albo
rozszyfrować jakiś tekst który jest fragmentem piosenki i zaśpiewać tą piosenkę
i takie tam
a za punkty skoro to śpiewanki to jakieś nutki
I który zastęp ma najwięccej nutek dostaje coś tam coś tam ... albo inne zastępy my myją menażki po kolacji

Coś takiego np.

Pozdrawiam ;***
Padła propozycja przeniesienia forum na nowy serwer, gdzie nie będzie kompletnie reklam i możliwość edycji forum będzie nieograniczona ze względu na PHPBB3.
Każda drużyna będzie miała swoje podforum, gdzie zastępy będą miały swoje podfora. Np. Dostęp do podforum zastępu będzie miał tylko ten zastęp włącznie z drużynowym i przybocznym.

Będzie to dobre do tego, aby zastępy mogły się kontaktować między sobą oraz aby członkowie zastępów mogli sobie wymieniać informacje bezpiecznie, a nikt z zewnątrz bez pozwolenia zastępowego nie będzie miał tam dostępu.

Tak zrozumiałem z tego co się dowiedziałem jeśli chodzi o pomysł, bo możliwości są, a zastępom ułatwi to prace.
Poza tym trzeba iść z duchem czasu.

Proszę o komentarze.
Jak wiadomo nasz Mielecki Zwiazek Druzyn ma wlasnie biwak:)Wczorajsza noc byla bardzo obfita w rozne uroczystosci, od nadania chust, przyrzeczenia , czy tez nadanie funkcji:)
I tak nowa zastępową zastepu Kasjopeja jest Ola Sikora, zas przyboczną -Asia Cisinska:))!!! Garatuluje dziewczyny nowej funkcji:))
Troszkę świeższe nowości

Mamy 2 nowe podzastępowe.

Sytuacja teraz wygląda tak

Zastęp Andromeda zastępowa ochot. Joanna Cisińska (PRZYBOCZNA)
podzastępowa Angelika Fila
i druhny

Zastęp Kasjopeja zastępowa druhna Ola Sikora
podzastępowa Paulina Fietko
i druhny

Zastęp Aquarius zastępowa Magdalena Turczyna (PRZYBOCZNA)

i nasza Wspaniała drużynowa sam. Natalia Krępa
nom miło
a ja teraz z innej paki
a wiec ogłoszenia parafialne
w skarbcu drużyny w dniu 22 lutego zostaną złożone ulotki każda zastępowa ma je rozdać na zbiórce zastępu w tempie natychmiastowym
Do soboty chcę dostać na maila informację osobową od każdej zastępowej dotycząca tego do kiedy i ile zł ma zapłacona każda harcerka SKŁADEK. Jeżeli informacja nie dojdzie - narzuce finansowe kary na zastępy, gdyż nie jest to pierwsza pośba tego typu.
Dokładna lista osób w Drużynie została wysłana na wasze maile i zgodnie z nią podajcie mi informacje (nawet jeśli jakaś harcerka zozstała zwolniona w ostatnim kwartale - chce wiedzieć jak stała ze składkami! ).
Mozesz je oddac na zbiorce zastepu zastepowych (rada druzyny to nie do konca to samo, ale moze to tez przy okazji zalatwimy)

Ps. Bylabym wdzieczna, gdyby osoby ktore zlozyly juz Przyrzeczenie przyniosly dwa zdjecia przy okazji (to drugie do ksiazeczki harcerskiej)... Bez niej naprawde potem na niektore wyjazdy nie bedziecie mogli pojechac
Shefo. Też się cieszę z tego spotkania. Co do terminu Rady, jest już ustalony od jakiegoś tam czasu, prawie tygodnia. Trzeba się wziąc za ten obóz, aby był świetny i aby na niego pojechała cała drużyna, całe zastępy. To ostatnie już bardziej zależy od pracy samych zastępów, zastępowych. Jeżeli zastępy działały tak super, iż chłopcy nie chcą żyć bez nich, bez kumpli z zastępu, jak i dziewczyny, to będziemy mieli mnóstwo wiary i będzie fajnie. To tez taka weryfikacja pracy zastępowych. Konkretna, aż do bólu .
Zbiórka ostatecznie przeniesiona na przyszłą sobotę 25 kwietnia 2009
spotykamy się 10 45 przed bramą skansenu. Zbiórka potrwa do około godziny 13.
Na zbiórce będą obecni goście: dh. Anna Petkowicz oraz pan Jan Magierski - syn druhny Danusi.
Proszę ostatecznie do jutra wysłać mi relację z waszych zwiadów (max. strona a5 czyli połowa a4 ). będą one zawarte w gazetce drużyny.
Poza tym każdy zastęp ma przygotować przedstawienie informacji zdobytych na zwiadzie( dokumenty, zdjęcia, wspomnienia itd. ) w ciekawy sposób (chodzi o formę ):-). będą one przedstawiane w czasie ogniska, które się obędzie w czasie zbiórki. Pamiętajcie, nie może być klapy przed gośćmi :D!!!
Proszę zastępowe o przekazanie zastępom!
Zabieramy 4 zł. na wejście
Koszt ogniska będzie pokryty z pieniędzy drużyny :-).
Pełne umundurowanie oraz proporce !!!
Pamiętajcie koniecznie kartach sprawności na sprawność druzyny, tak jak pisałam w poprzednich postach.
Obecność obowiązkowa!!!
z nieobecności będą wyciągane konsekwencje ;-)
Czuwaj !!!
Informacja o zbiórce, poszła już do zastępowych wcześniej, mam nadzieje ze do wszytkich dotarła, na wszelki wypadek powtarzam!

16 Lutego 2008
spotykamy sie w mundurach z ciepłymi rajstopkami!
o godzinie 10.30 pod kościołem w Wólce Lubelskiej. Zbiórka potrwa do godziny 13.00.

Połączona będzie w 2 Urodzinami Zastępu Bryza:-) /2 rocznica powstania, która mineła 31 stycznia/

Przypominam o propozycjach piosenki na Festiwal, doszły mnie słuchy o:
1. Źródło Kaczmarskiego
2.Wspomnienie Bumeranga

Czekam też na deklaracje instrumentalne!

Pozdrawiam i do zobaczenia w sobote !

Wasza drużynowa,
A
Termin: 15 marca 2008 roku,
Czas: 11:45- 14
Miejsce: al. Warszawska 96
Dojazd: autobusy: 5, 18, 20, 37
Potrzebne: 4zł, ugotowane na twardo jajko
Umundurowanie: pełne
Obecność: obowiązkowa
Zastępowe odpowiadają za punktualne przybycie zastępów w pełnym składzie.
PROSZE O DOSTARCZENIE WSZYTKICH KART SPRAWNOŚCI NA ŁĄCZNICZKE DO ZASTEPOWYCH NA NAJBLIZSZA ZBIORKE ZASTEPOW!!!!!!!!!!!!

ALE PRZYGÓD NA TEJ ZBIÓRCE;-)
OJ DZIEWUCHY, NA OBOZIE KAZDA CHYBA DOSTANIE WŁĄSNĄ MAPE;-)
MUSISMY POĆWICZYC, OJ OJ MOJE ŁĄCZNICZKI!:*:*:*:*:*:*

ZDECYDOWANIE, MUSIMY POPRZEBYWAC WIECEJ ZE SOBĄ NA ŚWIEZYM POWIETRZU, TYLKO JESLI DALEJ BEDZIE NAS PRZYCHODZIC TAK MALO TO NIE WROZE ŚWIETLANEJ PRZYSZLOSCI NASZEJ ZŁOTEJ KONICZYNCE!

pOZDRAWIAM,
WASZA TWARDA
A;-)
Podaje linka do Książeczki sprawności i zachęcam do liczniejszego zdobywania sprwności, pamiętajcie,że zdobywając nową przydatną umiejętność zdobywacie również punkty dla Waszego zastępu w rywalizacji.

Zachęcam Was wiec i pamietajcie o wyborze sprawnosci do stopni! Prosze o oddawanie kart sprawnosci do swoich zastepowych najpozniej do czwartku 8 listopada, najblizszy rozkaz bedzie odczytany 11 listopada

http://www.harcerki.zhr.pl/doc/sprawnosci.pdf
UWAGA, WSPÓLNIE UZUPEŁNIAMY KRONIKE, KRONIKARKA AGNIESZKA KASPRZAK WYZNACZA NASTĘPUJĄCE ZASTEPY DO OPISANIA KOLEJNYCH WYDARZEŃ!

1 dzień ZZK(pt) Bryza
2 dzień ZZK(sob) Potok
3 dzień ZZK(niedz) Bukowina
4.ostatnią zbiórkę drużyny Wodopój i Kaskada

PROSZĘ ZASTĘPOWE O DOPILNOWANIE TEJ SPRAWY, MAKSYMALNIE DO 11 LISTOPADA NALEŻY DONIEŚĆ KARTY!!!!

o wszelkie informacje i szczegoly proszę pytać dh Agnieszke Kasprzak!
Zgadzam sie z opinią druha na temat zastępów, ale żeby stworzyć wspaniały zastęp potrzeba dużo wytrwałości i zaangażowania jego członków w to co robią.

A z tego co się orientuję zastępowym brakuje motywacji. Mimo, że mają możliwości nie wykorzystują ich.

Dlaczego ?

Moim zdanie po prostu nie widzą takiego zastępu który mógłby być wzorem do naśladowania.
A ja widzę, ze kilka osób które skończyło kurs zastępowych - prowadzi zastępy :] i to mnie cieszy, bo po to ten kurs był.

Z zastępami jest jak z drużynami... swoją drogą pamiętam, jak 12WDH* była chyba najliczniejsza i najlepiej umundurowana w hufcu - wszyscy o tym mówili :
No to jesteś najwłaściwszą osobą do pisania w tym dziale. Na pewno masz wiele ciekawych uwag na temat zastępu i roli w nim zastępowego.

Będę Ci wdzięczny jeśli podzielisz się z nami Twoimi doświadczeniami
Moim zdaniem nasi drodzy zastępowi potrzebują:

1) Dobrego przykładu - jak prowadzić zbiórki

2) Trochę więcej autonomii - wydaje mi się że jak zaufamy zastępowemu i powierzymy mu poprowadzenie zbiórki samemu dla swojego zastępu to wzrośnie jego motywacja i chęć do pracy, ale jest jeden warunek zastępowy musi być dobrze do tego przygotowany.

Takie jest moje zdanie na ten temat, ale niestety nie jestem zastępowym wiec to są tylko propozycje.
rozstanie ma do dawania szansy innym to, że: np. Osoba, która oddaje zastęp, bądź drużynę (w wypadku Tyśki- zastęp) rozstaje się z nim. Nie dosłownie, bo nadal będzie w tej samej drużynie, ale już nie będzie tak blisko nich. I w tym momencie były zastęp Tysi obejmuje nowa zastępowa, która ma od tego momentu szanse rozwijania się na funkcji zastępowej.
Dziekuje zastepowi Kiulaea za obecnosc na swiecie zastepow "ORLICZ" i "AMAZONKI" ciesze sie ze przybyli mimo trudnosci !! jeszcze raz Wam dziekuje i serdecznie pozdrawiam caly "Wulkan"
Hehe... zaczęło się od samodzielnego zastępu. Potem ludzi się namnożyło, ale tylko do jednego zastępu był potencjalny zastępowy Drugi napatoczył się z innej drużyny (która go olała). Po roku ten zastęp który miał "naszego" zastępowego zaczął sie starzeć - zresztą większośąć była starsza od zastępowego. I złożyło się tak, że dwóch tylko chciało zostać w tym zastępie, dwóch chciało założyć nowy, a dwóch jeszcze jeden. Proste.
Najwazniejsze są dobre zbiórki i dobrzy zastępowi
Uwaga, uwaga. W tym roku, przez brak chwilowy zastępowej kierowałam pionierką mojego(dwuosobowego ze mną włącznie) zastępu.

Prycze na trzy osoby miały w sumie OSIEM nóg. Po dwie na każdą

(pomijam już,że miałyśmy na nich swobodnie siedzieć, a trzeba było sie nie nie wdrapywać, i w wersji początowej zapewniały nam mniej więcej 150 długości. Problem ten zlikwidowałam robiąc je krzywo)

uciekajce przed moim geniuszem
więc nazywam się Marcin Mrozik jestem zastępowym zastępu ORLICZ w
7 LDH Grot.
Znalazlem sie tutaj poniewaz Michał wrzucil linka na inne forum (nie bede reklamowal jakie) noa ktorym userami sa Michał i Kaśka a modami () ja i Marta (ale się chwale )
Może zrobimy coś z tym skarbczykiem? Nie wiem czy ten temat zalatwiamy tu na forum czy jakos na bzióce drużyny czy chociażby zastępów podamy jakies propozycje czy zostajemy przy tym wypaleniu. No ale takto zostaje jeszcze kilka ścian skarbczyka, wieć coś znimi trezba zrobić, tak wiec prosze zastepowych o to aby na zbiórkach swoich zastepów przedyskutowali temat skarbczyka, bo on narazie stoi a w środku jest..... UWAGA.... znak drogowy* No i w sumie jest taki pusty również na zewnątrz. a Ostatnie jego zadanie to było "stoil" na kórym Kalafior mógł spełnić sowje dziecięce marzenie w postaci wydrążenia dyni....

*Znak drogowy (Zakaz wyprzedzania), wymiary r=40 cm,
W kiepskim stanie (dół został powyginany), kolory: czarny, biały, czerwony. Kalafior zabrał go z miejsca (wypadku?) podczas śpiewanek gdy wyszedł do sklepu.
Ja uważam że to genialny pomysł ale w tym roku z jednym ale mamy zastępy i Tresia wysyła wiadomość do zastępowego i każdy zastęp robvi swoją "małą sieć alarmową" np.
TRESIA-MAJA-SYLWIA-WIOLA-ANIA-OLA.T-OLA.CH-PIRAT-MAJA-TRESIA
Widzę że nie kwapicie się do ustalenia zastępów. W takim wypadku podaję propozycję zastępów, proszę o potwierdzenie listy. Oto zastępy:

-dziewczyny:
-Ola T
-Ola Ch
-Maja G
-Sylwia K
-Wiola P
-Kamila Z

-chłopcy1:
-Kacper O
-Filip S
-Michał J
-Szymon C
-Michał M

-chłopcy2:
-Tomasz K
-Adam K
-Mariusz K
-Piotrek M
-Bartek W

-wędrownicy:
-Natalia K
-Agnieszka M
-Krzysztof C
-Przemysław M
-Mateusz D
-Michał O

Chłopcy jeśli chcą mogą się wymieszać w zastępach.
mi odpowiadają zastępy tylko mamy problem bo nikt nie chce i nie może być zastępową, bo:
*wiola i sylwia są za młode(zresztą nie chcą)
*ja i pirat też nie podchodzimy do tego z entuzjazmem
*Ola ch. jest za mało w harcerstwie
*ola t. nie che a ona by się do tego najbardziej nadawała...

Żeby nie było że kogoś tu obraziłam to z góry sorki...

Maja
Jak wiecie, fajnie by było, gdybyśmy zmieniły nazwę zastępu na taką bardziej związaną z cichociemnymi... Więc czekam na wasze propozycje...

KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!KONKURS!!!

na autorkę najlepszego pomysłu czeka nagroda!!!

na pomysly czekam do zimowiska

zastępowa
Osobiście nie wiem jak się nazywamy kto jest zastępowym a kto podzastępowym nie wiem nic i myśle że po zbiórce siądziemy sobie chwile i całą grupą powiemy sobie cele naszego zastępu osobiście chciałbym aby znalazł się tam także Tresia bo mam ważne pytania w sprawie naszegoi zastępu i drużyny
A jką pełnisz funkcję w drużynie?


Właśno właśno? >D
Zastępowa. Jeszcze jestem, powiedzieli, żebym sie z tym wstrzymała xD'
Łoł fajno ^_^ Ja tam większej funkcji niż kronikarki zastępu nie pełnie.
No... mnie akurat zaszczyt kopnął xD
Coraz więcej koleżanek, a nawet siostra cioteczna widząc moje poczynania w harcerstwie chce wstąpić, tylko nie bardzo wiem, na czym polegałoby ich 'bycie'. Bo są za stare, żeby być w naszych zastepach no i właśnie. Czy w ogóle jest dla takich osób miejsce? A jeśli nie, to czy dało by się zrobić coś takiego, gdzie mogłyby działać takie osoby? Jakieś pomysły?
Ja myślę, że po prostu można by utworzyć taki zastep dla takich 15-16-latek, w którym w ekspresowym czasie nauczyłyby się podstawowych umiejętności harcerskich, a potem zakładały własne zastępy. Co wy na to?
10 Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki w Sanoku. Funkcjonuje zastęp "WEWIÓRY". Zbiórki regularnie co tydzien o 17 w SP3. Przed zbiorką drużyny Tak pasowalo xD Na zbiórke przychodzi 4-7 os + zastępowy nie było w ostatnich 3 miesiacach mniej niz 4 osoby na jakiej kolwiek zbiorce "Wewiórów" Pozdrowa ^^
^^ ale nie bylo mowy o wędrownictwie zastęp to zastęp xD a tak poboczem to jest w nim 5 osob starszych okolo 16-19 lat props ^^ prawda nie ma ich zawsze ale czasami są ^^ taki mały props a zastepowego wliczylem w te 5 osob xD ale zastepowy przewazne jest ^^
Pytanie, czy zawsze będzie odpowiednia ilość osób do obsadzenia funkcji - bo to nie tylko drużynowy, przyboczni i zastępowi, ale mogą być też inne osoby: kronikarz, funkcyjny zastępu (tzn. podzastępowy), właściwie patrolowy też chyba może być uznany za osobę funkcyjną... czy jest sens? Jak dla mnie narazie nie ma sensu tego ograniczać, jak to dokładnie wyjdzie w praniu zobaczymy. Konstytucję w końcu też można zmienić.
Ja jestem Marta podobnie jak Kasia chodze go PG II w Oleśnie i jestem związana z harcerstwem od jakiś 7 lat. Jestem zastępową (jescze nie oficjalnie). Narazie nasz zastęp nie ma nazwy ale niedługo się to zmieni Uwielbiam harcerstwo i nie mam nic do pomidorów.

PS. Kasia jesteś ze mnie dumna że napisalam ?
taaaak.... a wiec jestem sobie KASIA Do tej niezwykle wspaniałej sopłeczności harcerskiej należę jakieś 5 lat... trzyma mnie tutaj "ten klimat ten luz, ci wspaniali ludzie..."(ale bez reszty utworu:P) i to że lubie nie mieć nigdy czasu... a więc wcześniej byłam w Rudych Wiewiórach i Nietyklnych... a moją drużynową była Beza... Obecnie w Ignis jestem w zastępie NIECHtoszlak bo... bardzo badzo lubie terenoznastwo i rajdy z tym związane... co oczywiśnie nie znaczy że nie lubię pomagać bo to także należy do kręgu moich... no tych:P... a moją zastępową jak WSZYSCY i tak wiecie:D nie jest Łysa... znaczy Złota tylko Edyta... Kocham was:*:*:*:*:*:*
WYDRA NAPISAłA:

jestem w zastępie turystycznym "NIECHtoszlak"(akcent xD)

nie wiedziałam ,że nas zastęp jest turystyczny..;P myślałam ,że prowadzę TERENOZNAWCZY.. .heh ;P no tak oto ja kr`edka .. zastepowa terenoznawczego niechtoszlak.. jestem harcerka od 2004roku.. kocham biologie i duzo gadac - muzyka to przedewszystkim rock ipoezja spiewana lubie tez reggae i angielski pop.. moje zycie to wieczna wedrowka - przyjazdy i odjazdy .. . wiecej przy blizszym poznaniu
no wiec ja złota jako zastepowa mojego wspaniałego zastepu formalni(nienormalni) chciałam powiedziec iz strasznie sie ciesze ze tyle osób nam przybywa
mam małą cicha nadzieje ze nie wszyscy pojda do niechtoszlak i postaram sie zachecic nowych do mojego juz jak wspomniałam wspaniałego zastepu gdzie wszyscy sa słodziasni (i gadatliwi )
"juz teraz wiem ze dni sa tylko po to by do ciebie wracac kazda nica ZŁOTĄ"
(pozdrowienia od alicji )
Czy potrzebne Wam takie szkolenie w tym roku?? Jeśli tak to kiedy i w jakiej formie. Moim skromnym zdaniem kurs zastepowych powinien odbywać się 3-4 dni w terenie, aby można było uczyć się praktycznie- co i jak robić z zastępem. Sugeruje to cieplejsze dni czyli okolice czerwca lub września. Co o tym sądzicie? A może wolicie teraz lub wrzesień, październik bo wtedy mniej się dzieje?[/img]
Z przyjemnością mgę oznajmić, że w naszej kochanej drużynce powstał nowy zastęp "Obłoki" W skład niego wchodzą:
Małgorzata Schmidt-zastępowa
Edyta Kanafa-podzastępowa
Karolina Miszkurka
Ola Gil
Paulina Janiszewska
Bardzo się cieszę i mam nadzieję że będzie nas więcej
oj.szkoda bardzo!

wigilia jednak nie w szkole ale w ROTUNDZIE!!!! oczywiście na 17.14. zanim wszystko przygotujemy to myślę że tak o 18.00. rozpoczniemy no i pewnie dłużej będziemy niż zwykle. bo jeszcze sprzątanie:)
przekażcie wszystkim!!!zastępowe sprawdzić czy każdy w zastępie już o tym wie i czy kazdy już podał do Asi info co przynosi!
każdy:
talerz głęboki i płaski,kubek, sztućce,
a zastęp ::
biały obrus odpowiednio duży
No to wreszcie oznajmiamy światu nasz wspaniały skład:
Marysia Bednarczyk-zastępowa
Ania Teodorczyk-podzastępowa
Gosia Woźniak
Asia Małek
Martyna Gottschling

Na razie jest nas tylko tyle, ale nasz zastęp ciągle się powiększa.
Od września, po naborze w naszym zastępie pojawiło się kilka nowych osób. Pożegnałyśmy, naszą kochaną podzastępową Edytkę Kanafę ;(
Nasz skład :
zastępowa - Agnieszka GRACZYK
Kasia Bębenek
Marta Hellebrant
Ola Kapałczyńska
Kasia Kupczak
Kasia Waścińska dnia Sob 14:56, 10 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
a co to za użalanie sie nad sobą!
rozejrzeć się wokoło "by nikt nie czekał daremnie.."(z jakiej to piosenki???)
są tabuny dziewczyn które chcą przygód, radości, samodzielności, harców, czyjejś wyciągniętej dłoni z pomocą, przyjaźnią ... tylko nie wiedzą że ich szuka (a nie tylko czeka) ich zastępowa:)
zadanie: idź, daj im znać że ich szukasz, znajdź je pierwsza!!!!

przy 4 osobach w zastępie mocniej odczuwa się brak choćby jednej osoby, gdy np.zachoruje ,dlatego trzeba aby zastępy miały te 6-8osób takich faktycznych a nie wirtualnych osób
A ja mam pytanie: na stronie jest coś takiego jak "o zastępach". Jeśli nasz zastęp by chciał, żeby o nas tez tam się coś znalazło, to mamy ci dać (Aga)
na kartce czy na płycie (czy jeszcze na czymś innym)??
Ja chciałam już tez zapytać się Ani, czy "będziemy" na stronie wśród tych zastępów, bo widziałam, że promienie i płomienie coś niecoś tam mają...
Kurde, dziewczyny, co z Wami?!! Nie możecie sobie przechodzić z zastępu do zastępu! Bez przesady nie możecie sobie robić co chcecie w drużynie. Jak już o tym myślicie to po 1. nalpierw musicie uzasadnić swój wybór, ale nia na zasadzie "ja ide do innego zastępu, bo ruda też idzie", pogadać z Heleną i swoją zastępową.
Litości. ;//
no właśnie!
nie ma łażenia turystycznego po zastępach!
a zastęp Zielone Mgły na dzień dzisiejszy to składa się z Kasi Kon. i Edyty.
każda z nich ma czas na stworzenie swojego zastępu do końca września br.-i nie na zasadzie podbierania dziewczyn z innych zastępów!
zastęp czyli minimum 6 osób!!!!!
tej której to się uda zastęp ten będzie prowadzić a której się to nie uda -zgodnie z umową -przejdzie do drużyny wędrowniczej, aby tam się móc nadal rozwijać!!!!!!
po prostu:wóz albo przewóz
Czyli kogo wogóle mamy w naszym zastępie ;)

Zastępowa - ANIA PASZKIEWICZ (ja, hoho)
KASIA KONIECZNA
SONIA ZWOLIŃSKA
POLA CEJKO
PAULINA JANKOWSKA
OLA ŻUBER
ANIA SZCZEPAŃSKA
NATALIA ADAMKIEWICZ : )

UWAGA!
Druhny, które zostały przeniesione do nowego zastępu Ali:
MAGDA TARCZYŃSKA
WERONIKA ZAKRZEWSKA

jeśli kogoś źle zapisałam, to proszę zgłosić :)

edit 6.11.2006
Niestety nasz skład pomniejszył się o dwie osoby :(
Iza odeszła, Natalia może będzie chodzić, ale na wiosnę.
Właśnie powstaje czwarty zastęp w naszej drużynie, który będzie prowadziła Alina Przychodzą nowe dziewczyny i już nie ma miejsca w innych zastępach. Rośniemy jak na drożdżach Super, co nie?
imię i nazwisko - Ania Paszkiewicz
pseudonim - AnnaTulipanna (tylko w internecie)
funkcja - zastępowa
stopień - tropicielka
nr gg - 1018412
e-mail - annatulipanna@vp.pl
strony - lexxus.fbl.pl, annatulipanna.deviantart.com
interesuję się - harcerstwem, muzyką, grą na gitarze, rysowaniem, malowaniem, bazgraniem, tańcem, internetem i komputerem, HTML-em, hippiką, kolorem zielonym, fotografią
lubię - tańczyć, buszować w necie, tworzyć strony w HTML-u, konie
kocham - harcerstwo, stary Matecznik, nową Tęczę, mój zastęp, moich przyjaciół, moją gitarę, System Of A Down, jeździć konno, robić zdjęcia, chmury, kolor zielony, śpiewać, bazgrać
kolor oczu - nieokreślony (szaro-niebiesko-zielono-jakiśtam)
ściany w pokoju - niedługo zielone, obecnie trzy żółte, jedna biała
szkoła, klasa - LO VII, 1G (szkolne zuo)
ZIELONO MI.
Tak więc. Jak Helenka chciała tak i ma. Nasz zastęp został niestety podzielony. Asia, nasza była zastępowa, została przyboczną. Gosia Schmidt jest zastępową Obłoków. Marysia i Ania prowadzą Fioletowy Świt, natomiast ja (Karolina Ma.) z Gorzatą prowadzimy ten właśnie zastęp Płomienie. W nowym składzie zastępu są:
-Karolina Mazurkiewicz
- Gosia Garbaciak
- Beata Kiedik
- Agnieszka Żuchowicz
- Marysia Chorowska
- i bodajże Sylwia Musiał.

Mam nadzieję, że skład się powiększy ;DD Dziękuję za uwagę.
info na www.jerzy2009.republika.pl
na turniej zostały zgłoszone wszystkie zastępy.
przesłałam zastępowym klucz do rozszyfrowania zadań!
zatem do dzieła!
od dnia dzisiejszego każdy zastęp ma obowiązek samodzielnego kontaktowania się ze sztabem Turnieju !
Jak wszystkim pewnie wiadomo zastęp PTAKI, to najpiekniejsza i najwspanialsza część naszej kochanej drużyny... Ale nie będę tu robić naszej autoreklamy, bo nie o to tu chodzi. To miało być tylko takie małe 'wprowadzenie do tematu'...

...teraz przejdźmy do rzeczy: po co ten temat?
Postanowiłam założyć nowy temat na tym forum z dwóch powodów. Pierwszym [najważniejszym] jest kwestia komunikacyjna i łącznościowa między mną [zastępową] a członkiniami naszego zastępu. Mam nadzieję, że umieszczając wszystkie ważniejsze informacje i komunikaty dotyczące pracy naszego zastępu unikniemy nieporozumień i zadawania zbędnych pytań, jeśli któraś z nas o czymś zapomni, itd. Oczywiście jeśli Wy macie jakieś 'sprawy' dotyczące naszego zastępu [pytania, uwagi, ogłoszenia, itp.to fajnie by było jakbyście je tu pisały. Niechciałabym, żeby sprawy dotyczące ściśle naszego zastępu były umieszczane na oficjalnej stronie naszej drużyny, więc postanowiłam pisać je tutaj. Tymsamym mam nadzieję, że uda mi sie w ten sposób nakłonić nasz zastęp do wypowiadania się na forum naszej drużyny.

Dziękuję! :)
No więc pierwsze moje informacje do Was:

- Na zbiórkę, która odbędzie się w piątek 28.03 prosimy przygotować się do zaprezentowania naszemu zastepowi swojego hobby.
Jeśli będzie to pokaz rzeczy materialnych, prosimy o przyniesienie ich na zbiórkę, jeśli jest to niemożliwe prosimy o przyniesienie np. ich zdjęć, żebysmy wszystkie mogły je zobaczyć...

- Zbliża się Rada Drużyny, więc proszę o zgłaszanie Waszych propozycji [tzn. piszcie jeśli macie jakies sprawy do omówienia przez radę drużyny, jakieś wnioski, itp.

- WAŻNE!
Proszę KAŻDĄ członkinię naszego zastępu o napisanie 'czegoś' [wystarczy kilka zdań na tamat 11 urodzin drużyny i dostarczenie mi tej wypowidzi na piątkową zbiórkę... Potrzebne nam jest to do kroniki drużyny!
Mamy powazna decyzje do podjecia.

Dostalismy propozycje od pewnego druha (kleryka) zeby jako druyna wziac udzial w imprezie wigililjnej w seminarium duchowym . Jest to bardzo szczegolna uroczystosc z udziłem duzej ilosci ksiezy, biskupa i tych wszysctkich co sie na ksiezy dopiero uczą. tylko to ma odbyc sie 20 grudnia czylii w dzien kiedy mielismy miec wigilie druzyny.

i jest pare mozliwosci :
1. odmawiamy ksiedzu i robimy tak jak bylo w planie (tylko ze tracimy mozliwosc zaprezentowania sie)
2. robimy wigilie w piatek (jest szansa ze p. Golikowie sie nie zgodza a poza tym macie 3 dni pod rzad zajete . wigila szczepu, wigilaw w semianrium , potem jeszczew szkole)
3. rezygnujemy z wigilii druzyny (rezygnujemy z tradycji , ale moze warto bo do seminarium chyba nie zapraszaja co roku...)
4. Wigilie druzyny robimy 13 grudnia. (rezygnujemy ze zbiorki zastepu... ale trudno.)

w zwiazku bardzo Was prosze zebyscie pogadali z zastepowymi i teraz w czwartek po zbiorce zrobimy ekspresowa rade druzyny i podejmiemy decyzje.

Tutaj tez sie wypowiadac.
Tak się składa, że byłem przypadkiem świadkiem rozmowy ww drużynowego z zastępową rzeczonego zastępu i on wyraźnie powiedział, że z racji tego, że jedzie autostopem (powodem są wysokie koszty transportu) nie może brać za nie odpowiedzialności, nie bedąc przy nich cały czas, nie wspominając o tym, ze nie jest pełnoletni.. Wyraźnie dał do zrozumienia, że w zaistniałej sytuacji - co tu dużo gadać - powinny dać sobie spokój ztym biwakiem>
Moim zdaniem jest to postawa odpowiedzialną. Nieodpowiedzialnością byłoby, gdyby te dziewczynki puścił do Warszawy na stopa, albo KAZAŁ im jechać pociągiem bez opieki. A nic takiego nie miało miejsca...

Tak łatwo jest zlinczować kogoś, na podstawie kilku słów, nie znając faktów, co?
Kazdy młody ma swoj autorytet w kimś starszym może dobrze by było gdyby podzielić takie osoby w grupy z tymi właśnie starszymi osobami w tedy młodzi słuchali by uważniej i węcej a także lepiej by sie bawili ważne by te osoby spędzały z młodymi jak najwięcej czasu.



Moment, a czy przypadkiem już tak nie jest? Zastępowy np nie jest autorytetem dla swojego zastępu?
Nie podoba mi się pomysł, że zajęcia nie byłyby obowiązkowe. Trochę głupio by było, zeby część ludzi poszła na grę a część nic nie robiła "bo im się nie chce". Bardziej moim zdaniem sensownym rozwiązaniem byłoby coś w stylu albo to, albo tamto... Ale czym byłoby to "tamto"? Na to juz pomysłu nie mam :D



Zajęcia mogą być nieobowiązkowe o ile jest tak miło i przyjemnie że są fajni zastępowi co motywują zastępy do uczestnictwa w tych wszystkich grach. A jak się trafi na takich co raczej wmawiają bezsens wszystkiego swoim ludziom to jest lipa i w takim wypadku lepiej IMO zrobić obowiązkowe.
Harce młodzieży polskiej - Eugeniusz Piasecki i Mieczysław Schreiber
Podręcznik, który ukazał się w 1912 r. zaproponowano w nim nazwy: harcerz, harcerka, zastęp, zastępowy, drużyna, drużynowy, hufiec, hufcowy, harcmistrz itp.

Próby wodzów - Leopolda Ungenhauera
Bardzo lubiany i nadal (pomimo wielu lat, które upłynęły od napisania) aktualny podręcznik. Przedstawia różnorodne ćwiczenia pomocne w hartowaniu charakteru i rozwoju osobowości młodego człowieka.

System Zastępowy - Roland E. Phillips
Jedną z podstawowych pozycji traktujących o systemie zastępowym napisał brytyjski skautmistrz Roland E. Philips.

Jeśli chcesz daj znać.
co do chamstwa, to fakt, ono jest wszechobecne i niestety, albo trzeba będzie je wyplenić, albo zaakceptować. u mnie są milutkie instruktorki, ale tylko przy ludziach. jak już siedzimy same w stajni to najgorszy "lump" przeraziłby się ich języka. a najgorsze jest nie to, jak traktują, np mnie. ale konie! gdy kopyciak jest niegrzeczny, zbiera kopniaka w brzuch . ja nie mogę nic zrobić, rozmawiałam z kilkoma osobami na ten temat. teraz długo nie jeździłam i nie wiem, czy sprawa trafiła do właściciela, ale mam nadzieję że tak.

teraz odpowiem na drugą część tego wątku, która nie ukrywam, ale BARDZO mnie zdenerwowała! ja mam 15 lat. jeszcze nigdy nie prowadziłąm takiej "normalnej" jazdy. jedynie spacerki, czy jazdy w stępie (różne wolty, półwolty, zatrzymania... ). pewnego razu dostałam na jazdę swojego ukochanego konika, na oklep i okazało się ,ze nie ma kto jazdy poprowadzić pięciokonnemu zastępowi. no i przypadło mi wziąć zastęp na łąkę na stępo-kłusa. w zastępie była córka właściciela, więc to chyba świadczy o tym, ze jestem osobą, której można zaufać. włąśnie! można zaufać! wiem, zę nie każda piętnastolatka ma po kolei w głowie, widzę, jakie są moje koleżanki. ale nie można bezmyślnie nas wszystkie zaszufladkować razem. co do tego, że "dziwnie wygląda, jak piętnastolatka tłumaczy coś czterdziestolatce...". u nas jestem "na Ty" z wieloma osobami po 30-tce. często z nimi przebywam, jestem raczej w powazaniu wśród nich. niektórzy dopiero się uczą. i tak np. jedna kobieta, ok 30 lat ma, bardzo często pyta mnie o różne kwestie związane z jeździectwem. kiedyś pytała o wzrok konia, a nasza instruktorka była akurat przy tym obecna. odpowiedziała na pytanie, a ja dodałam jeszcze dużo, dużo do jej odpowiedzi. no co ona odpowiedziała mi, że mam się nie wymądrzać i poszła zmyta . nie wiem, czy przekonałam Was, ale uważam, żę wiek nie gra roli, tylko to co się ma w głowie- wiedza+ doświadczenie+ zdrowy rozsądek.

[ Add: 22-01-2005, 16:12 ]
Z jednej strony... Ma 10 lat, więc na pewno lubi słuchać bajek, opowiadań,legend... spróbuj jej coś powiedzieć, ale nie wprost, bo nie dasz rady... Trzeba szukać, tak jak ksiądz Marek wspomniał, najlepiej przypatrzeć się otoczeniu, a dlaczego pokłóciła się z tamtą koleżanką? Nie chce o tym rozmawiać, bo po 1 wie, że będzie napiętnowana, po 2 myśli, że jej nie zrozumiecie, po 3 boi się, że wyda się to, co się kryje pod tymi kradzieżami.... Problem może być poważny.

Z drugiej strony może chce zwrócić na siebie uwagę, jest najmłodsza,może czuje się mniej ważna niż inni, może tata nie poświęca jej tyle uwagi,co innym, może chce żebyście się o nią martwili... może robi to specjalnie, ta pierwsza suma,no cóż na pewno wiedziała, że się wyda... A może tylko tak się jej wydaje. Tu trzeba by uważać, za kradzież karać, ale nie roztrząsać tego, niech zobaczy, że nie tędy droga...

Z trzeciej strony może to być po prostu chęć spróbowania czegoś zakazanego, albo wpływ jakiegoś filmu, bajki... kiedyś na obozie harcerskim pewna drużyna też miała taki problem,jedna harcerka, najmłodsza (10 lat) okradła wszystkie pozostałe harcerki, potem za te pieniądze kupiła kilkanaście różańców, od zakonnika,który zbierał pieniądze na budowę kościoła, a różańce chciała rozdać w drużynie... Także nie chciała się przyznać, przeszukiwano cały obóz, w końcu się przyznała, jej zastępowa nie chciała już jej mieć w zastępie, chciała, żeby odeszła z drużyny... dopiero to odrzucenie sprawiło, że zaczęła żałować i zrozumiała swój błąd, została w drużynie, ale już nigdy więcej nikogo nie okradła. Teoretycznie wiedziała, że to co robiła było złe, ale mimo to myślała, że robi dobrze.

Ciężko mi cokolwiek powiedzieć i doradzić, bo jej nie znam...
Ja odeszłem rok temu byłem zastępowym mieliśmy zstęp 7 osobowy w sumie fajnie było najlepsze co pamiętam to obozy w lubiatowie :0 tam to się działo... :D

@Edit
nie napisałem że odeszłem dlatego że zastęp się rozpadł (wszyscy odeszli w jedny czasie)
Opisy moich dziewczynek z zastępu..

"Ani pepsi, ani cola nie zastąpi mi jabola!"

"Nie pij wódki, nie pij wina, kup karabin zabij skina."

Widać czego zastępowa ich uczy
A ja byłam w 2 drużynkach, ale za to w 5 zastepach! ;-P Hyh no, ale nia ma to jak awanse


Co do zastępów to też byłam w 5. Teraz nigdzie nie jestem, bo zakładam swój zastęp. ;-P
mam pytanko...co bedzie z zastepem zastepowych??czy moglabym przeprowadzic 2 zbioreczki?? bo mam tematy:D
o, jeśli chodzi o zbiórkę zastępu zastępowych, to ja też mam mały romans, może znajdzie się dla mnie miejsce w planie pracy
hej, proszę o zbiórkę zastępu zastępowych, mogła by wreszcie zacząć pracę

[ Dodano: 2005-10-16, 22:11 ]
mam już przygotowaną ,,atrakcję"
wiec tak... co sie liczy w harcerstwie? wiele rzeczy.
wiek? moze. ale to dlatego ze zawsze sie mowi, ze jak ktos jest starszy to wiecej szacunku mu sie nalezy. ale czy to oznacza ze w ten sposob mozna innymi pomiatac? chyba nie bardzo... mysle ze wiek to ma znaczenie, kiedy staniemy sobie koło takiego druha, który juz troche przezył na tym swiecie i takiemu to rzeczywiscie szacunek sie nalezy...
stopien? stopien oddaje naszą wiedze harcerską i teoretycznie doswiadczenie, ale teraz jest to bardziej zamotana sprawa
funkcja? tak... i tu mozna by długo na ten temat rozmawiac. bo z jednej strony Lena napisałas ze wiek dla Ciebie bardziej sie liczy. ale to nie tak. są Drużyny gdzie Drużynowy jest jednym z młodszych człnków Drużyny (znam takową w naszym hufcu) więc powiesz mi w takim razie kto ma większą "władzę"? zreszta tu chciałabym zwrócic uwagę na bardzo wazna sprawe... a mianowicie taką, ze stopnie są po to, by oddac wiedze i doswiadczenie harcerskie, a funkcje są po to, by był jakis ład w tym Związku. powtórzę to, co mowiłam juz wiele razy mojemu zastępowi na zbiórkach i to co mnie wiele razy powtarzano: "Harcerstwo tworzą Ci najzwyklejsi członkowie". bo tak naprawdę kim byłby zastepowy bez zastepu? a Druzynowy bez Druzyny? poprostu nie byłby potrzebny. myślę jednek ze jesli wogole mozemy myslec nad szacunkiem w tych kategoriach to funkcja odgrywa tu dużą rolę.
a najwiekszą? myślę ze wiele tu nam może powiedzieć złota lilijka i podkładka pod krzyżem. bo moim zdaniem bardzo duzy szacunek nalezy sie instruktorom. ale tym instruktorom, którzy naprawdę nimi są, a nie tylko noszą symbole przynależnosci do kregu instruktorskiego...

poza tym. w harcerstwie kady powinien szanowac się nawzajem. nie wiem dlaczego zadajecie pytanie, komu bardziej sie on nalezy: starszemu czy młodszemu, z wyzsza funkcja czy stopniem? te rzeczy to są bardziej w stylu "kto sie ma kogo słuchac" choc tez nie do konca... szanowac powinien zarówno szarak zastepowego, zastepowy druzynowego, a druzynowy szaraka...

mam nadzieję, ze ta rozmowa (nie tylko moja wypowiedz, ale równiez reszta) da Wam do myslenia nad tym wszystkim, nad tym czym jest szacunek, i w czym powinien sie objawiac, a takze zwrócicie uwagę na to, ze niektórym w pewnych sytuacjach go brakuje... bo niestety udało mi się to zauwazyc w ostatnich czasach...

ps.przepraszam za jakiekolwiek bledy ortograficzne-w takich długich postach moze mi sie zdarzyc...
no bo taka jest prawda ja zapoczatkowalem nasz zastep niech ktos inny sie teraz wykarze. oczywiscie bede nadzorowal prace w waszym zastepie ale tyo sama zobaczysz jak to teraz z nowym zastepowym bedzie
hmmm dawno mnie tu nie bylo... ale juz mowie. powiem wam jak to wygladalo jakies 7-8 lat temu w naszej druzynie jak preznie dzialal jeden zastep "kangorki" sam nalezalem do tego zastepu wiec wam powiem jak tam bylo i wedlug mnie z tego zastepu mozna brac przyklad byl on ze tak powiem wzorem... a wiec w skladzie kangorkow byly: Nikus, polanski,kaszanka,ja,klema,pioterk smaga(jego nie pamietacie ale moze pamietacie jego brata byl w lwiatkach i potem jeszcze w wilkach) i macius(Maciej Kula tegoroczny zwyciezca olimpiady anglojezycznej, dostal sie na oxford na 1 miejscu , i pomyslec ze byl moim zastepowym i zostawil po sobie sformulowanie "mackowanie" ) wszyscy czlonkowie tego zastepu nalezeli do 41. po naborze przyszlo troche ludzi lecz na nastepnej zbiorce zostalo juz duzo mniej, ja przyszedlem na 4 zbiorke gdzie wlasnie zostaly wyzej wymienione osoby, nasza zastepowa byla straszna, nasz zastep istnial chyba 4-5 lat i przechodzil tylko drobne modyfikacje, osoby przewalaly sie przez zastep lecz "stary" sklad caly czas trzymal sie razem. mysle ze ludzie w zastepie powinni byc zgrani, pomagac sobie, brnac razem do przodu...
moim zdaniem nie musicie zamykac zastepu, zobaczycie jezeli sie zamkniecie i nie bedziecie nikogo przyjmowac to wedlug mnie duzo stracicie, wy jestecie w wieku buntowniczym, niedlugo pojdziecie do liceum, po drodze bedzie na was czekal egzamin gimnazjalny, nie oklamujmy sie dorastacie i mozecie miec takie chwile zwatpienia. ja mialem ich mase ale jakos jeszcze brne, nie wiem przez ile, ale ciagne. decyzja czy zamkniecie zastep nalezy tylko i wylacznie do was grzesiek wam tego nie narzuci. nie wiem czy pamietacie jak ja to robilem ze zwykle sugerowalem jakies decyzje lecz wtedy nastepowalo glosowanie i to wy decydowaliscie o tym czy to zatwierdzicie czy nie. fakt ze nie dokonca tak powinno byc ale tak robilem, bo mialem swoje powody poruszcie ten temat na jakiejsc zbiorce..
Zbiórka udała się, co prawda w malutkim gronie, jednak miłym:) Zastępowa i podzastępowa spisały sie!:* A etraz czas przygotowywać się na turniej zastępów!:) Pamiętajcie o prezentacji!:* Buziaki Pesnasfiaki:* Jesteście świetni!!:)
hej ja właśnie pisze ze szkoły z czytelni bo mamy zajęcia w czytelni zamiast wuefu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie mogę się doczekać zbióreczki jest w czwartek o 18,00!!!!!!!!!!!!!! A SIEKAWE KIEDY JEST ZBIÓRKA ZASTĘPU ZASTĘPOWYCH? NO NIE DRUHU PĘDRAKU???????????????PAPAPAPAPAPA
No wlasnie, niech zastepowi puszcza siec w zastepach obozowych z nowa data pokazu. Jest riddick w krakowie??? bo jego zastep tez trzeba poinformowac...
znam sie od technicznej strony, wiec kod moge napisac i ew. grafe zrobic. ale strona sama tekstem sie nie zapelni, a ja nie zamierzam tego robic. i to juz powinno byc przygotowane przez kadre. wybacz, wiem jaki poziom trzymacie, ale wole by cos o druzynie napisal Matys niz Riddick - mniejsze zlo... -.-
i to sprowadza sie do tego, ze wczesniej musze przynajmniej dostac info, jakie beda dzialy, uwagi itp., itd. wiem, ze wolicie mi dac wolna reke, bo wtedy nic byscie nie musieli robic.
Podkow mial mi dac materialy przed feriami zimowymi (albo nawet przed Bozym Narodzeniem...) i do dzisiaj ich nie dostalem. i co? mam biegac za kazdym z Was (czytaj za kadra) i "blagac" o potrzebe rzeczy? co jak co, ale bycie przybocznym lub druzynowym chyba zobowiazuje. i nie chrzancie mi, ze czasu nie macie, bo aktualnie nie macie nic do roboty.
a potem sie konczy tak jak ocena podobozu na obozie, ze to niby cala wina jest na zastepowych (co swoja droga bylo g. prawda...).
jesli dostane materialy, to moze sie za to wezme. teraz nic nie gwarantuje, bo zaczela sie szkola i nie bede mial pewnie czasu nawet na prowadzenie zastepu (o czym juz teraz, z duzym wyprzedzeniem informuje).
zreszta Podkow ma teraz jeszcze prawie miesiac wakacji, a jest na studiach informatycznych (jesli sie nie myle). html'a napewno przerabial, wiec nie widze problemu by On to zrobil. zreszta jakby ktokolwiek z druzyny mial checi i chcial poswiecic tydzien (a wlasciwie to 3 popoludnia) wakacji, to spokojnie bawiac sie kursami w necie, moglby taka strone Matecznika zrobic (kieruje to glownie do przybocznych i po czesci reszty zastepowych). a juz napewno kazdy glupi potrafi postawic gotowy skrypt i jedyne co trzeba byloby zrobic, to dodanie zawartosci metorycznej (co nie wymaga zadnej specjalnej zdolnosci, zw. umiejetnosci korzystania z klawiatury).
a co do:
a co przyboczni maja zrobic?? oplacic ci serwer?
to czemu nie? zreszta kadra moglaby zalatwic miejsce np. na serwerze zhr.pl, bo wlasnie tylko ktos z kadry moze sie o to postarac i "byle" zastepowy nie ma tam nic do gadania.
a jesli kadra sobie nie radzi, to moze trzeba cos z tym zrobic? np. cos z tym, ze osoby do ktorych jest to kierowane (czyli glownie kadra) nie przeczyta mojego postu i go z gory na dol oleja. tak jest juz od dawna, ze zaden glos krytyki kadry nie moze dotyczyc (co pokazuje sytuacja z ocena podobozu).
25 lat!!!
Tak, tak.. Brzmi znajomo:)

A pamiętam jak jeszcze niedawno zdmuchiwaliśmy świeczki na torcie, na którym wbite były cyferki 16, 17..

Życzę wam Druhowie, abyście pod czujnym okiem Radka umacniali coraz bardziej Matecznik!
Premiera strony już za Wami- tak więc czekam aż zacznie ona żyć wydarzeniami drużyny!

Druhu Drużynowy- wytrwałości i pomysłowości- tak aby i ci najmłodsi i ci starsi z zapałem i chęcią brali udział w każdej zbiórce. Uśmiechu na twarzy i nie znikającego optymizmu!

Przyboczni! Spoglądajcie często to w górę na drużynowego, to w dół na harcerzy i uczcie się jak budować braterską relację! W końcu za jakiś czas to na wasze barki spadnie ta odpowiedzialność! Pamiętajcie że każdy drużynowy lubi usłyszeć od czasu do czasu- Cześć Radek, słuchaj mam tyle wolnego czasu że nudzi mi sie okropnie, może trzeba ci pomóc w przygotowaniu zbiórki- jeżeli tak to dawaj śmiało! A zaraz potem dopowiedzenie - Tylko tyle?

Zastępowi! Prowadzenie zastępu to chyba najbardziej przyjemny okres jak i najbardziej wymagający- starszy brat- wódz - tak więc twórzcie zbiórki niezwykłe, tak aby zarazić wszystkich przygodą a jednocześnie dać przykład jak harcować i służyć!

Druhowie PodZastępowi, Chorąży, Kronikarze, Skarbnicy, Szeregowi- Tworzycie wspaniałą drużynę z 25 letnią już historią, wiem że spędzicie tu niezwykłe chwile i przeżyjecie wiele niezwykłych przygód. Bądźcie czujni i spoglądajcie często na waszego Drużynowego- wie gość co robi i jest w tym dobry, tak więc razem na pewno stworzycie silną drużynę!
Wielu biwaków, wyjazdów, harców!

Powodzenia i udanej zbiórki urodzionowej- mam nadzieję że nikogo z Was nie zabraknie!

Czuwaj!
ZBIÓRKA DRUŻYNY W CZWARTEK O 17 !!!!!!
POSTARAJCIE SIĘ, ŻEBY PRZYSZŁO JAK NAJWIĘCEJ DRUHEN Z WASZYCH ZASTĘPÓW
ZASTEPOWE ZAPRASZAM NA KRÓTKĄ RADĘ PO ZBIÓRCE
więc...
najlepsze w zastępie są podzastępowe ^^. oczywiście zastępowa również jest cudowna i w ogóle. no i oczywiscie reszta druhen, które też są super . podsumowując...
nasz zastęp jest the best, cool, super, truper i w ogóle git majonez ^^
jak, np taka biedna małą Anna S., która robi, co może, aby utrzymać i powiększać drużynę
albo zastępowe, które zwiększają liczebność zastępów. ;p
Ruszyliście wszyscy w stronę placu apelowego, był to wielki kawał ziemi wyłożony równo kamieniami najwyraźniej przywiezionymi z pobliskiej kopalni. Na środku stało zbudowane z granitu podwyższenie, przypominające nieco scenę teatralną. Na "scenie" znajdowało się 20 strażników wyposażonych w jakieś dziwne tuby przywodził im jeden mężczyzna odziany w kaptur.
-To naczelnik, nikt jeszcze nie widział jego twarzy. - Szepnął do was Ulf
Po chwili usłyszeliście zgrzyt otwierającej sie bramy wejściowej i do środka wtoczyła się karawana więźniów wyglądali znacznie gorzej niż rano, ciągnęli za sobą ciężkie wozy wypełnione różnego rodzaju kruszcem od złota poprzez platynę po adamyt. Na samym końcu karawany ciągnęła się równie liczna grupa rannych więźniów część szła sama cześć była ciągnięta na noszach.
Wszyscy w milczeniu ustawili się na swoich miejscach, z wyjątkiem ciężko rannych, którzy zostali przewiezieni do polowego szpitala, Brązowi zaś zajęli sie przywiezionymi wozami.
Czerwoni szybko krążyli miedzy zastępami spisując stan liczebny po chwili zdali raport strażnikom. Wtedy też do waszych uszu dobiegł głośny tubalny głos:

- Kolejny dzień pracy uważam za zakończony! Wasze poświecenie i ciężka praca przybliżają was do upragnionej i zasłużonej wolności! Wiele jeszcze potu przyjdzie wam wylać w kopalniach Azuron zanim dostąpicie tego zaszczytu lecz dzięki temu staniecie się lepszymi obywatelami! Dziś jednak stało sie coś, co może zagrozić waszej wolności i szansie na lepsze jutro. Nasz wróg połączył siły i przystąpił do ataku, raniąc i zabijając wielu z waszych towarzyszy! Odpowiedź może być tylko jedna ZETRZEMY ICH W PYł! Dziś wieczorem zastępowi otrzymają od swoich przełożonych wyraźne informacje na temat jutrzejszej ofensywy liczę, że włożycie w to całą swoją energie wasza przegrana będzie bowiem oznaczać obniżenie się racji żywnościowych o 50% i wydłużenie waszego wyroku o 3 lata

Więźniowie zaczęli wrzeszczeć i gwizdać gotowi rzucić się na strażników w tym samym momencie przez wasze ciała przeszył sie niewyobrażalny ból a wszyscy padli na ziemię wijąc sie w konwulsjach

-Jak już mówiłem życzę wam jutro powodzenia, a teraz możecie rozejść się na wasz zasłużony posiłek!

Ból ustał i wszyscy gniewnie mrucząc coś pod nosem ruszyli w stronę stołówki.
[center] [/center]
[center]Ulf[/center]

Widząc z oddali zastęp z którym będzie mu trzeba pracować, skrzywił się straszliwie. W zastępie ma dwa elfy!! W tym drugim są cztery!! To już coś więcej niż tłok szpiczastouchych. Strasznie go to deprymowało tym bardziej że z długouchymi pedałami z drugiego zastępu nie ma zamiaru sie dzielić, zatrzymał sie na moment i rzucił do swoich, nie spoglądając w ogóle na półwampirzycę:
-Czeka nas ciężki kawałek chleba, z wami już miałem pogadankę więc mam nadzieje że nie odwalicie jakiejś krzywej akcji i będziecie współdziałać. Dzielimy się z nimi w takim stosunku ilu ich zostanie, jeśli któryś z nich podpierdoli coś cichaczem macie moje błogosławieństwo w rozwaleniu mu szczęki- po tym jak nerwowym i szorstkim tonem mówił można się było spodziewać jak cenne są tutaj wszelakie dobra, w szczególności broń.

Podszedł, wraz ze swoimi do elfów i wielkoluda, gdy usłyszał uwagę odnośnie tego kto jest zastępowym, jego brązowe oczy błysły się niebezpiecznie, ba gniew jaki błąkał się w jego oczach mógł wpędzić nawet giganta w mieszane uczucia, stanął vis a vis z elfem(zastępowym), mocniej zaciskając dłoń na lekkim toporze, po chwili otoczenie wokół przeszył jego chłodny basowy głos który doskonale uzupełniał zabijające wręcz spojrzenie:
-Witaj elfie, nie wiem jak długo tu jesteś i co ci padło na oczy, ale strasznie mnie tym zirytowałeś...-wskazał toporem na jego biała opaskę ze złotą wstawką- gdybyś nie zauważył, mam taką samą, jeśli to była jakaś forma pogardy wobec mojej rasy, szpiczastouchy imbecylu to wiedz że masz już jedną kreskę, dostaniesz drugą...nie lepiej żebyś nie dostał bo zostaniesz pierwszym elfem bez rąk w Azuron, chyba tego nie chcesz prawda?? - dopiero teraz mrugnął oczyma i wsparł toporzysko o ramię, uśmiechnął sie lekko i dodał:
-Rozumiem że dzielimy sie po równo i jeszcze jedno, tak na marginesie jestem Ulf Hammerfist....
Nowości o Platerkach!!
1. Przygotowania do zlotu:
Jak narazie na stronie zlotu umieściłyśmy 8 harców, a kolejne 8 juz się robi:)
jednak do wymyślenia pozostało nam jeszcze kilka i w ziwiązku z tym nasze platerkowe umysły pracują pełną parą

Natomias pozostało nam jeszcze zaprojekotwanie i wykonanie naszego proporca, ale na to mamy jeszcze dużo czasu.

2. Zastępy:
W związku z tym że zdobywamy nazwe drużyny "Gwiazdozbiór" to nazwy naszych zastępów pochodzą od nazw różnych gwiazdozbiorów i gwiazd.

Czynnie działają 4 zastępy:
-Andromeda - zastępowa ochot. Joanna Cisińska
-Aquarius - zastępowa trop. Magdalena Turczyn p.zastępowa. Basia Cisińska
-Kasjopeja - ochot. Daria Tabor (ale szykują się zmiany)
- i oczywiście ZZ Gwiazda Polarna

3. Zmiany:
Na ostatniej zbiórce drużyny dhna. Magda czyli ja XD ukończyła próbe na stopień tropicielki:) oraz jedna z druhen otrzymała białą chustę
Również w zastępie Kasjopeja szykuje sie zmiana zastępowej, proawdopodobnie nową zastępową będzie Ola Sikora, która w zeszłym roku ukończyła kurs zastępowych "Drogowskaz"

4.Nasza piękna harcóweczka:)
Niedawno wyremontowana harcówka jest teraz w kolorach żółto kremowych, a ze ścian patrzą na nas namalowane harcerka i zuchenka. Ostatnio nabyłyśmy nowy wieszak na nasze zimowe kurtki i parapety!! co jest bardzo istotne XD posiadamy naszą własną biblioteczke i tablice zastępów.

No więc to by było narazie na tyle więcej informacji w najbliższym czasie:)

Madzia Te i Asia Ce.
O nie... Jestem bezdomna. Nie napisałam skąd jestem;'( Ale pochodze z II SDH Drzewo im. Barbary Kasechube=] Zastęp Wiewiórki. Konkretnie zastępowa;P
Generalnie owszem, ludzie nie powinni wiedziec tylko w ten sposob o tym forum - zastepowi mieli o niej powiedziec swoim zastepom. Nawet mialy sie wczesniej (w zeszlym tygodniu) odbyc zbiorki zastepow, bo to co na nich mialo byc, bedzie wykorzystane na tej zbiorce druzyny
Oto krotka relacja ostatniej zbiorki pewnego zastepu z poznańskiej drużyny (sami zgadnijcie jakiego bo jak bym napisal to ktos moglby mnie zabic ;D...)
Zaczelo sie niewinnie o godzinie 15 na przystanku MPK. Spotkali sie o 15... wyjechali o 16. Podroz przebiegla spokojnie, nie liczac przycisniecia zastepowego przez drzwi, rozlania „Kubusia” na podloge(„owocowy” napoj sprzedawany w butelkach) potracenia starszego pana przy wysiadaniu (na szczescie rozmowy pod 999 sa bezplatne...). Gdy w koncu poszli w las ( ta ostatnia czynnosc byla tez posrednio spowodowana tym ze przyjechala policja, wezwana przez ludzi ktorzy nie mogli na nich patrzec) i rozpoczeli przygotowania do gry. Poszli w las:
-30 min od wyjscia: grupa ktora poszla bez zastepowego odkryla ze nie zna sie na mapie
-39 min od wyjscia (powoli robi sie ciemno): przegrupowanie (jedna grupa idzie z zastepowym a druga z czolowym)
-51 min od wyjscia (jest ciemno): grupa z zastepowym na czele spotkala „spiacego” pana
-52 min od wyjscia: przy probie stosowania I pomocy odkryto ze pan wcale nie spi tylko jak to ujal „szuka grzybow” (tak naprawde powiedzial „wynocha wredne bachory bo wam nogi z d*** powyrywam, prawdopodobnie znajdowal sie w stanie upojenia alkoholowego jednak njikt nie jets do konca pewien z racji tego, ze reakcja na harcerzy jest zazwyczaj taka sama)
-53 min od wyjscia: szalenczy bieg w kierunku cywilizacji (znalezli sie koledzy grzybiarza i potraktowali jego slowa zbyt dos?ownie)
-1 godz i 10 min od wyjscia (jest bardzo ciemno): grupa z czolowym na czele spotyka czlowieka ubranego w moro, z lornetka na szyi, strzelba na rekach i tel komorkowym w dloni. Poczatkowo uwazaja go za czlonka drugiej grupy, rzucaja sie na niego z krzykiem i wrzaskiem (jaki wydaja tylko zwierzeta w okresie godowym) i przewracajac go. Okazuje sie ze to lesniczy. „Zle mu z oczy patrzylo”-jak mowia uczestnik tamtych wydazen, zaraz po ogladnieciu sie za siebie i sprawdzeniu czy strzaly ucichly
-2 godz od wyjscia-po blakaniu sie po lesie i chodzeniu na podstawie „Juz tu bylem, to na pewno tedy, znam las” obydwie grupy spotykaja sie i przygladaja sie sobie z daleka( co na niewiele sie zdaje bo nie maja latarek), zastepowy i czolowy podchodza do siebie i z usmiechem na ustach wolaja reszte zastepu. Smiechom i okrzykom radosci nie ma konca, chociaz nie, koniec byl w momencie w ktorym rozlegly sie strzaly i spiew „Gorzka wodka, gorzka wodka...”
-3 godz od wyjscia- dotarcie na przystanek i wejscie do autobusu
-3 godz 1 min od wyjscia- wypedzenie z autobusu za wyglad ludzi buszu i smrod gorzalki
-3 godz 31 min od wyjscia – dojscie do Koszar i zakonczenie zbiorki

Podczas wydarzen nie ucierpialo zadne zwierze (poza zastepem...)
Bartas dobrze spuentował. : D
Ale ja muszę dodać również, że to również systematyczna robota zastępowych doprowadziłą do tego stanu. Są nowi harcerze, zastepowi, zastępy i...przyboczni... Pochwal się Maras!!! : )
No ja np z zastępem już 2 razy byliśmy na dworze i już nie zamierzamy z tego rezygnować. Ciśnijcie swoich zastępowych!
Łał...To już wiem dlaczego zastęp w którym byłam, nie wygrał...Poprostu dlatego,że nie byłam zastępową...
Ja jestem zastępowym, i mówie szczerze,że mi sie trudno prowadzi zastęp. A u nas w hufcu nie ma zastepu,który jest prowadzony tak jak powinnien być. Więc prosimy o pomoc. Mam nadzieje że pomysł dh Rodzyna będzie fajny i ciekawy...
a to nie widzialam to spoko a ktos jeszcze zmienil funkcje u was?? a kto jest jego zastepu zastepowym ??
Olu i Agatko ja juz nie jestem waszą zastępową chyba sie pomyliłyście pozdrawiam Moj ( raczej nie moj ) kochany zastep :*:*
Nazywam się Rafał Szewczyk.Jestem z 3LDH "Kalina".Jestem w harcerstwie od dwóch lat .Jestem z zastępu działającego w Turce.
Moim zastępowym jest Damian Kozieł.
Nazywam się Mateusz Samulnik .Jestem z 3LDH "Kalina".Jestem w harcerstwie od dwóch lat .Jestem z zastępu działającego w Turce.
Moim zastępowym jest Damian Kozieł.
JJ
nazywam się Jarek D. jestem przybocznym Wulkanu i zastępowym nalepsiejszego na świecie zastępu Kiluaea to chyba tyle
No więc się już przedstawie..a więc Jestem Damian Kzoieł zastępowy zastępu Jastrząb z 7 ldh "Grot" Michale ile dostałeś wiadomości ze hce przystąpic do jakiejs grupy??
O proszę oto JA
Katarzyna Joanna Biłgorajska
Lat 16
Uczennica Technikum Gastronomicznego
Zastępowa zastępu Havasupai w 10 LDH GROT
Podajcie tutaj wszystkie dane o waszym zastępie, tzn.:

- nazwa
- zastępowy
- podzastępowy
- skład
- i co tam chcecie
Pomyłka Antku. Zastępowym jest już Filip. Zastęp nie będzie działał. Jesteście wolnymi strzelcami. Dałem już z dużo czasu na zrobienie zastępów. Zobaczycie jak wiele na tym stracicie.
Zastępowy Piotrek Madetko było odpowiedzialny za to, żeby info o zastępie znalazło się na forum. I co?

No właśnie.
Jak tak chcecie to tak może być, tylko potrzebuje potwierdzenie od wszystkich zastępowych. Mara to ty podzłeś pomysł to pozbieraj ewentualne poparcie od zastępowych i mi to zgłoś. Ja jestem przychylny temu. I plany sieci mają być ogłoszone w tematach poszczególnych zastępów.
W piątek chcę widzieć wyznaczonych zastępowych, nazwy zastępów i narazie tyle.
A zastępowych proszę o założenie tematów swoich zastępów. tam ma być wszystko o zastępach. Skład zast za-zast i wszystko co chcecie.
no ja np założyłam jako zastępowa post na zastępie dziewczyn ale posłuchu nie ma... może im się nie chce pisać i już, bo mają forum szczepu???
Ksiądz Ludwik

pamiętam go w sile lat coraz spokojniejszej
i wytrwalszej gdy wrastał w lokalną legendę
Jego kazania nieposłuszne zegarom mocne
słowa i ciepło jakaś ludzka miara dobra
rozpisana na boskie prawdy wiary nauki
przetłumaczona na jeżowską gwarę

wciąż odchodził a był z nami coraz bardziej
jego ręka gładziła głowy jakby każdy
pozostał dzieckiem w kwiecie swoich lat
wciąż dla każdego trzymał swe cukierki dobra
tyle dobra pamiętał z latami zapominał co złe

widziałem jego linie kreślone drżącą ręką
zawsze prostowały się gdy nabierały kształtów
stając się człowiekiem zwierzęciem lub drzewem
całe zastępy świątków i skarbów Bożej sztuki stały
zasłuchane w opowieść o sobie którą tylko On
tak dokładnie ciepło i żywo mógł rozsnuć

bywało że Jego ręka i głos zatrzymały się dłużej
a któraś głowa syciła się dobrem i potężniała wiarą
pamiętał zawsze by ją podlewać w zastępach
braci i sióstr którzy lgnęli do Niego jak pszczoły
bo miodu miał zapas na długie sądzone mu lata

orzekli że Jego serce nie bije jak powinno
że technika i wiedza muszą wspomóc naturę
lecz czy mogło bić bardziej tak niezłomne w dobroci
może rozdał go więcej niźli było trzeba
bo nawet w testamencie resztki podarował aby
wieko trumny nie zamknęło tego co miał dla ludzi

kiedy odchodził zbyt skromne okazały się mury
Jego kościoła nazbyt obrodziła wdzięczność
by zapraszać kogoś było trzeba
a ksiądz Ludwik martwi się chyba jednym już tylko
że nigdy na nikogo z góry nie patrzył a teraz trzeba
A ja mam co do tej szkołki pytanie... Bo jazy odbywają sie w zastępach ile wtedy jest koni i osób w takim jednym zastepie? I jak wyglądają takie jazdy?
Jeżeli chodzi o pierwszą sprawę to nazwa zespołu była by pomocna przy identyfikacji naszych kursantów z naszym zespołem. Łatwiej zapamiętać dobrą nazwę niż enigmatyczny skrót. to po pierwsze.

Jeżeli chodzi o obrzędowość kursu. Myśle że trzeba tą kwestię jak było to na naszym drugim kursie na rozewiu pozostawić kursantom. Chyba że jednak się myle. Byłem na kursie z ustaloną obrzędowością (Wygańczyce) i z tego co wiem ludzie nie za bardzo byli temu przychylni (odstraszał ich stereotypowy motyw żywiołów) Gdy jednak zdecydujemy się na obrzędowość proponuje motyw słowiański Drużyna to plemię, wódz to drużynowy, szaman przyboczny, druid drugi przyboczny, Ojciowie rodów to zastępowi a zastępy kursowe to rody słowiańskie.

Każdy ród ma herb rodowy oraz genealogię ( podział zastępu) ma własne obrzędy okrzyki, przyśpiewki stroje itp.
Plemie jako całość ma swoją własną specyfikę. Jest ranne witanie dnia, wieczorne nawoływanie na krąg rady plemienia, jest również plemienny amulet nosi go osoba która staje się Instruktorem służbowym lub też ta która ma za zadanie opowiedzieć gawiędę.

Dobra wiem fantazja mnie ponosi ale mówie jak to widze

No i kurs przewodnikowski. Dla kogo tylko dla naszego hufca czy też dla całej chorągwii? bo wtedy już chyba trzeba miec pozwolenie. czy tam SOKK. Jak dla mnie trzeba powrócić do cyklicznych szkoleń funkcyjnych (wiem że to na dzień dzisiejszy abstrakcja ale taki cykl szkoleń mógłby się kończyć kursem przewodnikowskim i otrzymaniem papierka który niejako wpisuje się potem do zadania na pwd.

Moja sugestia jest taka uważam że powinniśmy robić szkolenia dla kadry spoza hufca licząc że nasi ludzie też się zgłoszą. Może wyjazd np: do Legnicy czy świdnicy będzie dla nich dodatkową motywacją.

Na koniec pragnę się pochwalić że zostałem poproszony o wparcie Kursu Przybocznych Hufca Legnica. Po powrocie opisze swoje wrażenia i sensowność organizacji takiej formy.

>