Szukaj:Słowo(a): Zaświadczenie o wysokości zarobków
Widze Jolu, ze gdzie nie wejde, to Twoj watek.

Rozumiem, ze chlopak jest pracownikiem tego Banku? Nic prostszego, niz sie
spytac w banku. O ile wiem, w PeKaO limit pozyczki odnawialnej w koncie
osobistym jest ustalany mniej więcej na poziomie trzykrotnych miesiecznych
wplywow na konto z tyt. wynagrodzen. Czyli jesli np. zarabiasz 1500 netto, to
ustala ci limit 4500 PLN. Prosza o zaswiadczenie o zarobkach, wiec gdy zobacza
ze chlopak ma zajecie komornicze w wys. 450 pln to odpowiednio zmniejsza
wysokosc pozyczki.

Inna rada, mozecie zglosic sie do tzw. firm doradztwa finansowego (np.
Expander, innych nie pamietam) i poprosic o znalezienie kredytodawcy, ktory
udzieli kredytu na splate innego kredytu. Teraz duzo ludzi ma podobne problemy
(niekoniecznie w wyniku dzialania osob trzecich) i slyszalam o takich
kredytach. Wyglada to tak, ze jezeli bank sie zgodzi udzielic takiej pozyczki,
to pieniadze trafiaja bezposrednio na bank, w ktorym zalegasz - to oznacza, ze
wy tej gotowki nawet nie zobaczycie na oczy, a to po to, aby nie zrobic
jakiegos przekretu. Taki Expander wezmie jakas oplate, dodatkowo zajmie sie
wszyskim za Was na podstawie udzielonego pelnomocnictwa. Nie trzeba latac,
tylko dostarczyc odpowiednie dokumenty.

Pozdrawiam,

A.
zaswiadczenie o zarobkach
Czy ktos moze mi powiedziec w jaki sposob bank
sprawdza informacje zawarte w zaswiadczeniu o
zarobkach ktore skladam przy wniosku kredytowym na
mieszkanie.
Czy to jest potwierdzane w fimie, kiegowej. Interesuje
mnie sama procedura. Moze ktos wie?
Czy jest wymagane jakies zaswiadczenie z banku w
ktorym mam konto o wysokosci pensji przelewanej co
miesiac?
Nie zrozumielismy sie - nie ma problemu z wydaniem KK, ale tylko JEDNEGO
systemu - Visa lub MC, dwoch mi odmowiono. Nie chodzi mi o to, czy mam zdolnosc
kredytowa czy nie, ale o idiotyczna argumentacje ze strony banku - wystarczy
powiedziec "nie spelnia pan wymogow kredytowych na 2 karty" a nie kręcic.
Wracajac do sprawy - karta, ktora uzytkuje, to jeszcze "staruszka" z czasow 2
instytucji - Handlo (w ktorym mialem konto) i Citi (w ktorym dostalem karte),
zatem dostalem ja na zasadach ogolnych, jesli mozna tak powiedziec :-)) W
kazdym razie nie byla to zadna promocja ani nic takiego.
Pojecia nie mam, na jakich zasadach Citek oblicza zdolnosc kredytowa, ale jak
to zauwazylo juz wiele osob na tym forum, zwykle ich wyliczenia sa 2-3 razy
nizsze niz w innych bankach. :-)))
Mozliwe zatem, ze wg ich obecnej metodologii nie lapie sie na 2 karty. Z
drugiej strony w poprzedniej pracy zarabialem mniej i sami 2 razy zwracali sie
do mnie z taka propozycja!!! Cos tu chyba jednak nie gra! Dodam jeszcze, ze po
analizie tylko wyciagow z karty Citi (bez formalnego zaswiadczenia o
zarobkach), wspomniany przeze mnie poprzednio inny bank ustalil mi limit
kredytowy na niemal dwukrotnosc limitu z Citi...
Aha - co do tej promocji - dotyczy tylko PIERWSZEJ i w dodatku NOWEJ wydawanej
karty... No i te 30 PLN to tylko na rok, po uplywie ktorego trzeba z nimi
negocjowac dalsza wysokosc stawki.
Mały kredyt bez zaświadzczenia o dochodach ???
witam
czy jest jakis bank, ktory udziela kredytow np. w wysokosci 2000 zl bez
okazywania zaswiadczenia o dochodach. swoje comiesieczne zarobki moge tylko
udokumentowac w postaci wyciagu bankowego. pracuje legalnie. moje zarobki to
okolo 1000zl miesiecznie
dzieki za odpowiedz
pozdrawiam
a ja popieram procedury obowiązującew Eurobanku, każdy Polak chciałby wszystko
dostać od ręki i za darmo przy prawie żadnym wkładzie czasowym.. Proponuje udać
się do Banku Millenium( właśnie tam ostatnio byłem na zaświadczeniu o zarobkach
musza byc dane na temat czy byłem na zwolnieniach lekarskich, ile mam premii i
za co, wolę tutaj wiedzieć od razu na co mnie stać. W PKo podali mi wstępną
symulację a przy złożeniu wniosku o kredyt wysokość oprocentowania zmieniła sie
o ponad 1%, dlatego jestem za takim sposobem dowiadywania się o swojej
zdolności kredytowej, zresztą każdy kto sprawdza taką zdolność w Eurobanku
podpisuje zgodę na przetwarzanie danych do celów scoringowych, nikt go do tego
nie zmusza, a że ktoś w ocenie banku jest "słabym klientem" i potem rozpętuje
wielką burzę to niestety...
kredyt bez zaswiadczen
mam problem, potrzebuje zaciagnac kredyt na zakup domu o wartosci 420000 zl,
posiadam 100000 zl wplaty wlasnej tak wiec potrzebuje kredytu w wysokosci
320000 zl, dodatkowo posiadam mieszkanie hipoteczne o wartosci 180000 (moze
byc one zabezpieczeniem lecz nie chce go sprzedawac). moj problem to to ze
moje i meza zarobki sa nie do konca udokumentowane: ja jestem zatrudniona na
podstawie umowy o prace na czas okreslony do konca 2005 roku i zarabiam 3600
zl brutto (zatrudniona jestem od dwoch lat, jest to druga umowa i bedzie
przedluzona, chyba:) dodatkowo od stycznia rozpoczelam stala wspolprace na
umowe zlecenie i zarabiam 4500 zl brutto, moj maz prowadzi wlasna dzialalnosc
gospodarcza i na "papierze" nie wykazuje niestety zbyt wielkich dochodow,
mamy jedno dzicko, stac nas spokojnie na splate kredytu tylko kto nam go moze
dac? bardzo prosze o pomoc, czy w naszej sytuacji jakis bank przyzna nam
kredyt?
Jak zalatwic kredyt ? - prosze o pomoc
Chcialabym kupic dzialke i wybudowac maly dom.W tym celu chce wziac kredyt w
wysokosci 150.000 zl w CHF na 25 lat. Nie posiadam zadnej gotowki. Czy w tej
sytuacji bank udzieli mi kredytu? a jesli tak,to co jest dla banku
zabezpieczeniem poza zaswiadczeniem o zarobkach?

I dodatkowe pytanie:(nie dotyczy mnie)
czy biorac kredyt hipoteczny na remont mieszkania, musze co do grosza
rozliczyc sie na podstawie faktur?
> Niestety banki oszukują swoich klientów.

Dobre sobie.To ty próbowales oszukac, wpisujac dane wyssane z palca.
Trzeba nauczyc sie czytania ze zrozumieniem- kredyt na DO oznacza ni
mniej ni wiecej tylko kredyt, o który wnioskuje sie z jednym
DOKUMENTEM , czyli wlasnie dowodem osobistym.To pozwala na
unikniecie koniecznosci przynoszenia zaswiadczenia od pracodawcy, a
ponadto bank nie zada potwierdzenia wysokosci uzyskiwanych
zarobkow.W ten sposob tysiace ludzi otrzymalo kredyt, ktorego nie
uzyskaliby na dochod "na papierze".
szczerze mowiac nie wiem, ale wydaje mi sie ze tak. nie ma zanczenia czy bylas
na zwolnieniu czy nie. formalnie mialas umowe o prace i ze swiadectwem pracy
oraz zaswiadczeniem o wysokosci zarobkow rejestrujesz sie w urzedzie pracy.
najporsciej zadzwonic do pierwszego lepszego urzedu pracy - na pewno udziela
wyczerpujacej informacji.

forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
Czy to problem - to zależy od dyr. szkoły, jakie ma nastawienie do ciąży. Problem jest z chodzeniem do szkoły - zawsze jest ryzyko, że uczeń wpadnie na Ciebie, pchnie lub nawet solidnie szturchnie i może być problem zdrowotny, dlatego w mojej szkole dyrektor obowiązkowo każe iść na L-4 powyżej 6 m-ca, bo nie chce brać odpowiedzialności za zdrowie ciężarnej. Na zwolnieniu dostajesz 100% pensji, czyli tak jakbyś była w pracy. Z tym, że ostatnie dwa tygodnie przed rozwiązaniem są liczone na konto macierzyńskiego, czyli po porodzie o dwa tyg. będziesz krócej w domu z dzidzią. Masz prawo być zwolniona z dyżurów na przerwach, ale musisz dostarczyć do szkoły zaświadczenie o stanie błogosławionym. Co do pieniążków to zasady naliczania wysokości macierzyńskiego są dla wszystkich zawodów takie same - musisz minimum pół roku przed zajściem w ciążę pracować i mieć umowę o pracę do samego jej końca minimum. Wysokość zależy od wysokości Twego zarobku - zasadniczo dostaniesz trochę więcej niżbyś chodziła do pracy, bo jakiś składek ZUS nie pobiera, ale nie pamiętam dokładnie - moje dziecko ma już 4 lata i na pewno coś się zmieniło w międzyczasie.Powodzenia!
muszek0 napisał:

> dziwny ten twój mąż
> może jestem naiwny, ale wydaje mi się, że małżeństwo to coś więcej niż
> rozliczanie się z każdego grosza i kieszonkowe.

Owszem, opisałam tylko pewien drobny wycinek z naszego życia. Ale bardzo dla
mnie uciążliwy, odbierający poczucie bezpieczeństwa.

Kochani, przede wszystkim chciałabym Was zapytać o tę pensję. Zaświadczenie o
zarobkach kiedyś przypadkiem znalazłam - grudniowe. Nie chodzi mi o wysokość,
ale o to, by w ogóle coś przynosił. Gdzieś słyszałam, że komornik może
wyegzekwować, by pensja była przekazywana żonie. Bo boję się poważnie, że jeśli
znów nastaną te gorsze dni, będę pożyczać na chleb... Chociaż na koncie coś
siedzi.

Dziękuję i pozdrawiam
Kredyt dla pracujacych za granica
Chcialbym sie dowiedziec jakiego rodzaju dokumenty sa wymagane dla
pracujacych za granica (Niemcy). Jestem inzynierem z pensja okolo 3500 euro
netto z umaowa stala. Poki co planuje przygotowac nastepujace dokumenty:

- wyciagi bankowe z 3 miesiecy ostatnich
- wyciag z karty kredytowej (ze brak obciazen)
- zaswiadczenie od pracodawcy o okresie zatrudnienia (ponad 4 lata),
zarobkach netto.
- pay slipy firmowe z okresu 4 lat (zaswiadczenia o wyplacie i potraceniach
tytulem podatkow i ubezpieczenia zdrowotnego)
- zaswiadczenie z kancelarii podatkowej o wyslaniu PIT podatkowego za rok
2005 i 2004 oraz o wysokosci zwrotow podatkowych.

Czy to wystarczy czy powinienem sie przygotowac na inne dziwne zadania bankow
odnosnie dokumentow? Pytam dlatego ze kazdy glupkowaty kaprys naszych
bankowcow to jest dla mnie podroz 1000km i kilka dni urlopu, nie mowiac o
kosztach. Chce byc po prostu gotowy na wszelakie ich zachcianki.

Sebar

P.S.: Dodam tylko ze zaswiadczenie z pracy i kancelarii podatkowej zamierzam
przetlumaczyc u tlumacza przysieglego
Zdolność kredytowa - do Pana Pawła
Witam
Chciałbym zapytać na kredyt hipoteczny w jakiej wysokości mogłbym liczyć?

Pierwsza opcja: biorę kredyt sam. Zarobki 4000 zł brutto

Druga opcja: Kredyt wziąłbym wspólnie z narzeczoną nasze łączne zarobki
5100zł brutto.

Oboje mamy umowy o pracę na czas nieokreślony. Chciałbym również się
dowiedzieć z jakiego okresu potrzebne będzie zaświadczenie o zarobkach, i czy
uwzględniają Państwo premię (cykliczna półroczna)
Dziękuję uprzejmie
Marcin
Hipoteczny nietypowo.
Wiem, że najlepiej do banku, ale zanim pójdę, chcę być nieco przygotowana,
więc pytam Was.
Chcę wziąć kredyt hipoteczny w wysokości 50 tysięcy pln, co stanowi w
przybliżeniu 30-40% wartości mieszkania.
Okres spłaty chcę rozłożyć na 15 lat, żeby nie odczuwać kredytu na codzień,
czyli wyjdzie ok 300 pln.
Jestem zatrudniona na umowę na czas nieokreślony od 4 lat, w dużej korporacji.
Obecnie jestem w ciąży, w dodatku na zwolnieniu lekarskim, więc w świetle
prawa nie mam dochodów, tylko żyję z zasiłku chorobowego. Do pracy nie wrócę
(firmy jeszcze nie informowałam, bo i po co), planuję natomiast rozpocząć
własną działalność - zarejestrować w styczniu, ruszyć w lipcu. Szacowane
dochody z działalności to 5000-8000 miesięcznie. Przypominam, że rata kredytu
300 pln. Czy mam szansę dostać taki, obiektywnie patrząc, nieduży kredyt,
skoro firma nie wystawi mi teraz zaświadczenia o zarobkach? Podkreślam, że
pieniądze są mi potrzebne na już, nie za pół roku i na warunkach kredytu
hipotecznego.

Liczę na fachową pomoc. Z góry dziękuję.
Czy mozna dostac kredyt...
Witam,

W najblizszym czasie planuję budowę domu i chciałabym sie dowiedziec jakie mam możliwości zaciągnięcia kredytu. Na początek może
przedstawię w skrócie moją sytuację:
Mam umowę o pracę na czas nieokreślony- dostaję nieco ponad 1500zł na rękę. Dodatkowo zarabiam drugie tyle robiąc projekty dla
innej firmy (niestety nie jest to stały etat a raczej umowa kontraktowa, "o dzieło")Pracuję tam już od około roku. Drugi
pracodawca oczywiście ma możliwośc wystawienia mi zaświadczenia o średnich zarobkach np z ostatnich 3 miesięcy i o zatrudnieniu.
Razem -od około roku-dostaję na rękę około 3000-3500zł miesięcznie. Dodatkowo odziedziczyłam sporą działkę w bardzo ekskluzywnej
dzielnicy-powiedzmy że jej wartosc na dzień dzisiejszy to 200-300tys. Tutaj dla potrzeb sprecyzowania danych powiedzmy, że to
równe 200tys zł.Jestem sama (bez współmałżonka, dzieci), nie mam zaciągniętych kredytów.Wiek: 26 lat.
I teraz pytania:
- jakie mam szanse na otrzymanie kredytu? i w jakiej wysokości? (dom byłby budowany na wyżej wspomnianej działce)
-czy będzie jakimś problemem moje drugie źródło dochodów? (chodzi mi o to, że nie mam tzw. stałej ciepłej posadki w drugim miejscu
pracy, czyli zwykłęgo etatu).Wiadomo, że moje "stałe" 1500zł na wiele nie wystarczy. Jak wygląda sprawa wyliczania zdolności
kredytowej w takiej sytuacji? Jak w ogóle ma się sprawa z dodatkowymi dochodami? Czy muszę miec dwie stałe umowy o pracę na czas
nieokreślony, by bank uwzględnił wysokośc moich zarobków (czyli te 3000zł)?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
PIT11 a faktyczne dochody- do p. Pawła
Panie Pawle mam ważne i pilne pytanie. Otóż mamy zamiar starać się u Państwa o
kredyt na budowę domu. Obecny stan budowli wykonanej to ok. 30% plus działka
wartości ok. 150 000. Zdolnośc mamy i wszelkie warunki spełniamy. Mąż
miesięcznie netto zarabia ok. 3400 netto- tyle ma w umowie ale w
rzeczywistości meisiecznie dostaje ok. 3600-3800 netto. Ale ponoć wymagacie
PIT-u a tam pensja niestety nie odpowiada kwotom fizycznie otrzymywanym. Wg
PITu 11 mąz zarabia miesięcznie ok. 1800 netto wiec sporo MNIEJ niż wykazane
jest na zaświadczeniu o zarobkach. Czy to będzie miało wpływ na Państwa
decyzje?? Czy moge wiedzieć dla jakich celów chcecie PIT 11 ? Do tego u meża
wypłata dawana jest "do ręki" plus dowód wpłaty z pieczątką firmy. Mąz idzie
do banku, wpłaca w kasie ale w opisie jest jako WYNAGRODZENIE (nie widać że
to jest wpłata w kasie). Pomimo tego, że nie boimy się kredytu w wysokości 230
000- 250 000 bo wiemy że go spłacimy to boimy się czy Państwo nie podważycie
naszej wiarygodności. Prosze o kontakt czy wogóle warto fatygować się do
Państwa i "zawracać Wam głowę". Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
No własnie Panie Pawle a więc jakio może byc efekt tego wszystkiego w naszej
sytuacji??
- Zaświadczenie o zarobkach oparte na podstawie umowy wynosi 3400 netto
- na konto wpłacane jest co miesiąc od 3600 do nawet 4000 netto - wszystko z
tytułem "wynagordzenie za pracę za miesiąc..." Choć wpłacane w kasie NIE MA
ŚLADU NA WYCIĄGU ŻE TO PRZEZ KASĘ.
- PIT 11 - wg niego zarobki są w wysokości ok. 1800 netto.

Mąz oczywiście będzie wyjaśniał sprawę w pracy co to za dziwne podatki niemniej
zależy nam na czasie a nawet gdyby szefowa męża zamierzała to jakoś wyprostować
to nie jest to na sprawa na miesiąc czy dwa.

Panie Pawle.... czy z tego powodu że ten PIT 11 ma tak zaniżone dochody od
faktycznych może być przyczyną odmowy udzielenia nam kredytu??
Ocena zdolnosci kredytowej
Dzień dobry Panu!
Chciałabym wziąć kredyt mieszkaniowy w wysokości ok 180 000 zł. Obecnie
jestem zatrudniona na umowe na czas próbny, od sierpnia bede miala umowe na
rok, po roku na czas nieokreslony. Taka jest polityka firmy, majac umowe na
rok, bede mogla wziac zaswiadczenie z ksiegowosci o zagwarantowaniu
zatrudnienia na czas nieokreslony. Jest to moja pierwsza stała praca.
Wczesniej pracowalam w sumie rok z przerwami na umowe zlecenie. Poza tym
jestem syudentka 5 roku i obrone dyplomu planuje we wrzesniu. Kredyt planuje
wziac samodzielnie, majac ok 30 000 wkladu wlasnego. Moje zarobki to 3600 zł
brutto. Po 3 miesiacach troche wzrosna.Mam 24 lata.
Bardzo prosze o cene mojej zdolnosci kredytowej, jak wygladaja moje szanse, a
jesli ich brak to kiedy bede je miala. Jakie warunki musze spelnic.
Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz!
kredyt hipoteczny a umowa na czas określony
Witam. Chcemy wziąć z mężem kredyt w wysokości 200 tys. Zabezpieczeniem ma
być mieszkanie w bardzo dobrej dzielnicy Warszawy, 47 m2, o wartości rynkowej
mniej więcej 360-400 tys. Mieszkanie jest obciążone poprzednim kredytem, ale
tylko w niedużej części (około 85 tys.). Problemem jest umowa męża o pracę -
na czas określony, od 1 lutego 2007 do końca stycznia 2008 (a nie wiemy, czy
pracodawca zgodzi się na zaświadczenie o planowanym przedłużeniu umowy). Ja
mam umowę na czas nieokreślony, ale moje zarobki to 5160 brutto, podczas gdy
męża 14500 brutto. Czy mamy szansę na kredyt, mimo tej kłopotliwej umowy? W
jednym z biur znanego doradcy dowiedzieliśmy się, że nie. Proszę o poradę.
niestety nie macie Państwo możliwości zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego z
uwagi na wysokość zarobków. W Państwa przypadku dochód netto, który będzi
wpisany na zaświadczeniu o zatrudnieniu wynosi około 1312 PLN, a przy 3
osobowej rodzinie koszty tzw. minimum socjalnego wynoszą 1750 PLN.
Rozwiązaniem może być współkredytobiorca z wysokimi dochodami
potwierdzenie zaświadczenia o dochodach
Witam.

Staram się o kredyt w Banku Millenium (o zgrozo...). Wczoraj Pani zadzwoniła,
że zakład nie chce potwierdzić moich dochodów (telefoniecznie). Zapytałam
dzisiaj w firmie i powiedzieli, że w związku z ochroną danych osobowych nie
mogą przez telefon byle komu (bo niby skąd mają mieć pewność, że to dzwoni
pracownik banku) podawać informacji o wysokości moich zarobków itd.

Jak to jest regulowane w innych bankach??

Pozdrawiam.
> witam,
> chciałabym kredyt mieszkaniowy na ok. 180 tys. zł.
> chciałabym się dowiedzieć jakie byłyby raty kredytu, przy niewielkiej wpłacie
> własnej i czy jest możliwość wzięcia kredytu na zaświadczenie o zatrudnieniu
> i zarobkach w USA

Zapraszam do naszych oddziałów po wybór najlepszej oferty. Wysokość raty w CHF
przy niskim wkładzie własnym to będzie ok. 1000 zł mies. (w USD na 30 lat).
Jeśli zarabiasz w USD ważne będzie by bank akceptował wpłaty bezpośrednio w
walucie i żeby nie wymagał wysokiego wkłądu własnego. Niestety standardem w
Polsce jest wymaganie 40-50 proc. wkładu od klientów takich jak Ty. Są
oczywiście wyjątki (np. Fortis Bank daje kredyt na 100 proc. ale bierze pod
uwagę tylko połowę dochodów do liczenia zdolności). Zapraszam (0801 670 000)
Kredyt na tak
Potrzebujesz gotówki w wysokości od 300 zł do 2500 tysiąca. Ta
oferta jest dla ciebie. Finansowanie bieżących potrzeb, spłata
kredytów, spłata karty debetowej, kredytowej,na dowolny cel !!!
Pożyczka dla osób pracujących oraz dla emerytów i rencistów.
Bez zaświadczenia o zarobkach,bez poręczycieli,okres kredytowania -
do roku, decyzja w 1 godzinę,możliwość wcześniejszej spłaty pożyczki
bez dodatkowych kosztów, wiek od 22 do 75 lat, akceptujemy różne
formy dochodu.

Więcej informacji 721-049-378 lub gg:10254510 .
"Art. 9. 1. Zasłużonemu honorowemu dawcy krwi i honorowemu dawcy krwi przysługuje:

* 1) zwolnienie od pracy w dniu, w którym oddaje krew, i na czas okresowego
badania lekarskiego dawców krwi na zasadach określonych w odrębnych przepisach,
* 2) zwrot utraconego zarobku na zasadach wynikających z przepisów prawa
pracy (...)

Z tego przepisu wynika jasno, że dzień, w którym oddajesz krew, jest dniem
wolnym od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w pełnej wysokości.
Dokumentem poświadczającym fakt oddania krwi jest zaświadczenie wystawione przez
placówkę publicznej służby krwi.

Uwaga! Pracodawcę należy uprzedzić o planowanej nieobecności - mówi o tym
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15.05.1996 r. w
sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania
pracownikom zwolnień od pracy (rozdz. 1. par.2.1). W myśl tego przepisu
pracownik ma obowiązek uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym czasie
nieobecności, jeśli jej przyczyna jest z góry wiadoma lub możliwa do
przewidzenia. Rozporządzenie nie precyzuje sposobu uprzedzenia pracodawcy, można
to zatem zrobić w dowolnej formie (osobiście, telefonicznie, mailem itd.).
Obowiązek zwolnienia pracownika, będącego krwiodawcą, ujęto w rozdz. 2. par. 12.
cytowanego rozporządzenia.
Zasiłki rodzinne od 1 września 2006 r.
Dziewczyny, postanowiłam to napisać, bo jednak ważne, może się komuś przyda
Od 1 września 2006 r. są pewne zmiany w zasiłkach rodzinnych.
Od tej daty wypłatę świadczeń rodzinnych przejmują gminy poprzez ośrodki pomocy
społecznej. Jeżeli pracodawca wypłacał pracownikom dotychczas, jest zobowiązany
poinformować załogę, gdzie mają się udać z wnioskiem, a także przesłać
oryginały wcześniej złożonych u niego dokumentów w tej sprawie do właściwego
organu gminy zostawiając u siebie kopie poświadczone za zgodność.
Dochód do rodzinnego ustala się na podstawie zarobków z roku 2005 r., tak więc
warto wcześniej postarać się o stosowne zaświadczenie z Urzędu Skarbowego.
Zmienia się także wysokość zasiłku rodzinnego i będzie zależna od wieku
dziecka.
44,00 zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia;
56,00 zł na dziecko w wieku od 5 do 18 lat;
65,00 zł na dziecko w wieku od 18 do 24 lat.
Agnieszka
Jak wynająć mieszkanie?
Bzdury, bzdury, bzdury.Wg dzisiejszej listy wakantow,w jednej z agencji
wynajmujacej mieszkania, wynajecie kawalerki niedaleko Leeds-450
funtow.Potrzebne dokumenty:zaswiadczenie o stalym zatrudnieniu(wymagane
minimalne zarobki 12,000 rocznie),gwarantor(obywatel brytyjski posiadajacy
stala prace),bond(oplata w wysokosci podwojnego czynszu),referencje z
poprzedniego miejsca zamieszkania w Anglii,oplaty
administracyjne.Wynajmowanie od osob prywatnych grozi utrata pieniedzy i
zostaniem na bruku.Kawalerka w Londynie za 500 funtow??? Chyba u Araba w
piwnicy. Nie robcie z ludzi idiotow.
ja mam akurat 17 lat i tez juz jestem mama.wiec udziele pare porad pani:
wiec tak-jesli wasz dochód rodzinny nie przekracza 461 zł na osobę to w takim
wypadku niech pani córka złoży podanie do opieki społecznej jakis miesiąc przed
urodzniem,osobiście lub pocztą i niech napisze w tym podaniu swoją
sytuacje.pani z opieki przyjdzie do was na wywiad zobaczy warunki mieszka;lne i
bedzie chciala zaświadczenie o zarobkach calej rodziny, jesli ten dochód nie
bedzie przekraczal tych 461 zł na osobę to napewno dostanie:
-zasiłek okresowy macierzyński przez 4 miesiące(wysokość zależy od waszego
dochodu)
-zasiłek jednorazowy za urodzenie dziecka-201zł
- zasiłki celowe ale pod warunkiem że sytuacja się wasza nie zmieni pod
wzgl.finansowym,ale dopiero po skończeniu się zasiłku okresowego
no i alimenty od ojca dziecka
dopiero teraz dotarlo do mnie.
>jestem obecnie na wychowawczym (dopiero od grudnia
>dostanę zasiłek, bo musiałam czekać na utratę dochodów)

na nic nie musialas czekac. Korzystajac z wychowawczego, dochod Twoj jest od
pierwszego dnia , dochodem utraconym, i zadne zaswiadczenia o zarobkach
zerowych z poprzedniego miesiaca nie sa potrzebne!!
Widac, ze w Twojej gminie, nawet jesli maz umrze, to zona bedzie musiala czekac
miesiac, zeby przedstawic jego zerowe zarobki.
Co innego, gdybys przeszla z pelnego etatu na pol, wtedy potrzebne sa Twoje
zarobki z miesiaca poprzedniego, z pol etatu, ale nie udowadnianie, ze
wychowawczy jest urlopem bezplatnym. BIUROKRACI !!
Jezeli nie przyznaja Ci zasilku rodzinnego od pierwszego dnia wychowawczego,
odwolaj sie do SKO !!!

Rozpatrujemy sytuację, gdy dodatek, wypłacany w niepełnej wysokości za niepełne
miesiące kalendarzowe (art.10, art. 11 lub art. 12), powinien być należny np.
od 12-ego dnia miesiąca (wówczas rozpoczął się urlop wychowawczy, nastąpiła
utrata prawa do zasiłku dla bezrobotnych z tytułu wyczerpania okresu jego
pobierania, nastąpił zgon jednego z rodziców i drugi z nich stał się osobą
samotnie wychowującą dziecko, itp.), a wniosek został złożony 20-ego dnia tego
miesiąca. Czy zatem należny dodatek przysługuje od:

1-ego dnia tego miesiąca,
12-ego dnia tego miesiąca,
20-ego dnia tego miesiąca ?

Odp:Właściwy jest wariant b.

Departament Informatyki po konsultacji z Departamentem Świadczeń Rodzinnych.

Pzdr
1977tommy napisał:

> a ile czasu uplywa od zlozenia pozwu w sadzie a ostateczna decyzja sadu w
> przypadku bezkonfliktowego porozumienia stron?

Po złożeniu pozwu, wraz z wymaganymi dokumentami (akt zawarcia związku
małżeńskiego, akt urodzenia dziecka)oraz opłaceniu wstępnej opłaty (zależna od
wysokości zarobków, zwykle 300-500 zł), Sąd wyznacza datę posiedzenia
pojednawczego. Zwykle czeka sie na nie ok. 3-4 m-cy. Na tym posiedzeniu pada
podstawowe pytanie, czy strony chcą rozwodu i czy nie widzą możliwości
porozumienia się. Potem znowu trzeba odczekać ze 3-4 m-ce na termin rozprawy.
Jeżeli strony przedstawią wszystkie wymagane dokumenty (np. zaświadczenia
strony powodowej i pozwanej o dochodach - b. istotne, gdy konieczne jest
ustalenie wysokości alimentów na współmałżonka lub/i małoletnie dziecko)i
sprawa nie jest sporna, rozwód można otrzymać już po pierwszej rozprawie.
Jednak brak jednego "papierka" może spowodować, że zaistnieje konieczność
wwyznaczenia drugiego terminu i czekanie kolejne 3 m-ce. W przypadku, gdy
potrzebny jest świadek, dobrze, by nie była to osoba z bliskiej rodziny, bo np.
matka ma prawo odmowy zeznań. Jednakże świadek powinien dobrze znać sytuację
rodziny, w szcególności dziecka, umieć dzielić się z Sadem zarówno wiedzą, jak
i obserwacjami. Nie jest istotna liczba świadków lecz ich kompetencja.
Po otrzymaniu wyroku strony mają czas na odwołanie się od decyzji Sądu, a po 21
dniach wyrok się uprawomocnia i można zamówić telefonicznie lub osobiście odpis
wyroku w sekretariacie właściwego wydziału Sądu. Trzeba też uiścić opłatę
końcową.
dowod osobisty lub inny dokument tozsamosci (sad nie zawsze ale czasami sprawdza
z kim aby napewno ma do czynienia).
Z pewnoscia trzeba wziac ze soba na wszelki wypadek odpisy wszystkich pism jakie
sie skladalo badz dostalo od sadu bowiem czasami zdarza sie ze ludzie nie
pamietaja co wczesniej napisali albo o co wnosili. Te pisma warto miec ze soba
by w razie czego szybko odswiezyc sobie pamiec.
Co do zaswiadczenia o zarobkach. Jesli sad cie nie wzywal do jego zlozenia tzn.
ze potrzebne byc nie powinno... ale jak wezmiesz je ze soba to nic sie zlego nie
stanie. Kiedys zaswiadczenia byly potrzebne bowiem od wysokosci dochodow zalezal
wpis od sprawy. Teraz kiedy jest to oplata stala i niezalezna od wysokosci
dochodow wiec ustalanie wysokosci dochodow nie jest konieczne. W dodatku jesli
nie macie maloletnich dzieci to rowniez nie trzeba ustalac wysokosci alimentow
wiec tym bardziej poswiadczenie wysokosci dochodow potrzebne nie bedzie. Wiec
wydaje sie ze potrzebne nie bedzie bo i do czego zreszta. Sad w razie czego
poprzestac moze na zeznaniach bo to tez jest dowod w sprawie.
NIc wiecej nie przychodzi mi na mysl.
Czyli "standard" dla adwokata. U mnie tak samo, a więc: pyta się czy mieszkacie
razem, kiedy wszystko się zaczęło, jak to wyglądało, jaki to miało wpływ na
twoje uczucia i wreszcie na dziecko. No i oczywiście ulubione pytanie: kiedy
ustało pożycie fizyczne (podobno ważne?!) Przygotowuje pozew i spotykacie się
następnym razem. Aha ważne: musisz znać adres zamieszkania męża (ten za kilka
miesięcy), bo przyjdzie do niego polecony z sądu i żeby nie tracić terminu musi
go odebrać. Ja tak się umówiłam z moją mecenas, że na 2 wizytę przyniosłam 600
zł na znaczki sądowe (jest szybciej z terminem rozprawy i przede wszystkim nie
trzeba samemu się włóczyć po sądach). Jeżeli to ty składasz wniosek, to musisz
przynieść również odpis aktu urodzenia dziecka i swoje zaświadczenie o
zarobkach. I jeszcze pytanie o wysokość alimentów. Podobno warto w pozwie podać
wyższą sumę i z niej zejść na rozprawie. (ja podałam 1000 zł, a narazie mąż
płaci mi 600 zł, bo się tak umówiliśmy. Podejźewam, że zejdę do 800 zł, co i
tak jest kroplą w morzu tego, co On zarabia, ale niestety niejawnie :( więc nic
z tego, żeby były wyższe. I tak sądzę, że sobie poradzę. To chyba tyle. Jak mi
się jeszcze coś przypomni to napiszę.

P.S. Porządny adwokat bierze kasę tylko za napisanie wniosku, a nie za wizytę.
no ale zaświadczenie o zarobkach jest potrzebne nie tylko z powodu ewentualnego
ustalania wysokości alimentów przez sąd. Może być także potrzebne by sąd
wyznaczył koszty sądowe postępowania rozwodowego (chyba, że się przepisy
zmieniły co do tego).
Sąd powinien powiadomić listownie przed rozprawą.
Chalsia
NIGDY, ALE TO NIGDY nie wypełniałam rubryki pt "zarobki" i żadna siła mnie do
tego nie zmusi, oddawałam forularz wypełniony jedynie częściowo. Żłobki i
przesdszkola posługują się formularzami chyba jeszcze z lat 60-tych, teraz tego
typu informacje są absolutnie zbędne - i nie wiem czy ich wymaganie nie jest
sprzeczne z ustawą o ochronie danych osobowych...

Co kierowniczce przedszkola/żłobka czy np. firmy organizującej kolonie do tego
ile zarabiam??? zarobki nie mają przecież żadnego wpływu na wysokość opłat (no
chyba że się chce być zwolnionym z jakichś opłat, wtedy trzeba przedstawić
zaświadczenia)...
Witajcie ze Stobna, w sobotę koniec i wreszcie odezwę się z domku :)
Turnus teraz kosztował ok. 2800 zł ze wszystkim, raz w roku można dostać
dofinansowanie z PCPR-u w wysokości ok. 1000 zł, podobno przysługuje każdemu
dziecku z zaświadczeniem o niepełnosprawności niezależnie od wysokości
zarobków. Turnus trzeba po prostu zarezerwować, teraz chyba dopiero na
październik są miejsca, ale pewnie można spróbować wcześniej tylko trzeba się
wpisać na listę rezerwową. Ja tak przyjechałam teraz, w maju. Byliśmy na liście
rezerwowej, ale dzieci chorują, rodzice rezygnują, przesuwają, wiadomo jak to
jest i te listy są dość ruchome :)
Stronę Stobna chyba już podawałam gdzieś po drodze, jeśli nie to wystarczy
wpisać w wyszukiwarkę: stobno ośrodek rehabilitacji i hipoterapii, i wyskoczy :)
Mój Maciek jest padnięty, dla niego to dużo ćwiczeń, ale chociaż liczę na
jakieś efekty po powrocie jak przetworzy te wszystkie dane, a jest tego multum.
Po lekach strasznie dużo śpi, rekord padł ostatnio - 5 drzemek w ciągu dnia (i
to nie byle jakich bo tak ok. po godzinie), poza tym w nocy normalnie, no i
jeszcze jedno - kompletnie stracił apetyt. Czy u was po sabrilu też tak było ?
Maciek nie chce jeść nic, nawet tego co kiedyś lubił, nawet deserków, owoców,
słodkiego serka, kompletnie nic. Nic nie połyka i mam problem nawet z dawaniem
mu leków. Z dnia na dzień jest coraz gorzej i nie wiem szczerze mówiąc co robić
bo nic nie pomaga :(((
Aha, i ja też poproszę o namiary na tego lekarza neurologa, może się przydać :)
My się leczymy na Kopernika.
Pozdrawiamy,
Iza i Maciuś - niejadek :/
W moim przypadku było tak, że sąd nie zażądał zaświadczenia o zarobkach, a
jedynie na rozprawie spytał mojego męża o ich wysokosć.Ponieważ nie wydaje nam
się,że paskudzenie się świata usprawiedliwia paskudnienie ludzi(Panie
Sapkowski, przepraszam za plagiat)-maż podał swoje prawdziwe dochody, moje
prawdziwe dochody, nasze wspólne wydatki( z kopią kazdego jednego
rachunku).Eksia złożyła PIT za rok ubiegły z info, że zarobiła 900 zł i na tej
podstawie sad orzekł alimenty , jakie orzekł.Konsultowliśmy orzeczenie z
prawnikiem, który wykazał nam luki postępowania i błędy formalne sądu ( np.brak
jakichkolwiek dowodów na wydatki eksi) i zwrócił uwagę na bardzo istotny fakt,
że sąd rodzinny zawsze stara się zabezpieczyć dziecko. I jedynie jego interesem
kieruje się. NAtowmiast na moją propozycje dot. intercyzy(moje zarobki były
wtedy wyzsze niż męża ) zacytował paragraf ( niestety nie spisałam ), który
mówi o tym ,ze intercyza chroni własnosć odrebną w przypadku egzekucji
komorniczej. Natomiast dzieci mają prawo żyć w takim standardzie, jak rodzice,
a ponieważ moje dochody podnoszą automatycznie standard życia mojego męża, jego
dziecko ma prawo do lepszego standardu.
domali napisała:

> Ja to tak na 'zdrowy rozum'.
> Myślę, ze jeśli facet zarabia tyle, że spokojnie zapłaci nawet niemałe
alimenty
> (oczywiście bez skrajności) i jeszcze mu zostanie, to nikt nie bierze
zarobkich
> next (ewentualnei tylko o nie pyta).
No wlasnie nie bardzo, przynajmniej w moim wypadku. Exia zlozyla pozew, mimo,
ze moje zarobki sa wielokrotnie nizsze niz zarobki M. i nie podnosza w istotny
sposob naszej stopy zyciowej. Sad musial to rozpatrzyc, chociaz nie zazadal
zaswiadczenia o dochodach ode mnie uznajac za nieuzasadnione samo branie pod
uwage moich zarobkow przy wyznaczaniu wysokosci alimentow. Dodam jeszcze, ze sa
one na dzien dzisiejszy bardzo wysokie. Wniosek o podwyzszenie zlozony przez
Exie (rowniez pracujaca z niezla na polskie warunki pensja) wynikal z czystej
zlosliwosci.
Witaj!
Żeby otrzymać dodatek z tyt. opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z
urlopu wychowawczego musisz nabyć prawo do zasiłku rodzinnego.Prawo do zasiłku
rodzinnego przysługuje, jeśli przeciętny miesięczny dochód na osobę w rodzinie
nie przekracza kwoty 504zł netto. Dochód ten ustala się z roku 2002 w obecnym
okresie zasiłkowym, który trwa do 31.08.2005 r. Tak więc musielibyście uzyskać
z urzędu skarbowego (ty i mąż) zaświadczenia o uzyskanych dochodach za 2002
rok. Jak będziesz już na macierzyńskim to Twój dochód będzie uznany za utracony
i będzie brany pod uwagę tylko dochód Twojego męża. Jeśli uważasz, że dochód
męża w 2002 roku był większy niż jest obecnie możesz przedstawić zaświadczenie
o zarobkach męża z ostatniego miesiąca i na tej podstawie zostanie wyliczony
dochód utracony Twojego męża. Jeśli wg tak przeliczonego dochodu średnia
wyniesie mniej niż 504zł otrzymasz zasiłek rodzinny w wysokości 43zł
miesięcznie + dodatki do tego zasiłku tj: dodatek z tyt. urodzenia dziecka
500zł jednorazowo i dodatek z tyt. opieki nad dzieckiem na urlopie wychowawczym
400zł miesięcznie.
Stawki na pewno się zmienią jeśli urodzisz po 31.08.2005 lub jeśli po tej dacie
będziesz się starać o zasiłek rodzinny.
Pozdrawiam
Ewelina
Najlepiej przejsc sie do doradcy hipotecznego (w biurach nieruchomosci) ktory
na podstawie wszystkich danych, oszacuje czy i ile kredytu mozna dostac. Albo
sprawdzic na stronach w internecie, wiekszosc bankow ma kalkulatory. Liczy sie
wysokosc zarobkow, rodzaj umowy o prace, (albo stala albo zaswiadczenie od
pracodowacy ze bedzie stala w okreslonym czasie) wiek, stan cywilny, ilosc
dzieci, posiadane dobra majatkowe, inne kredyty. Kredyty hipoteczne tez sa
rozne, z gwarancja panstwowa lub bez, korzystniejsze bardziej lub mniej.
Oczywiście, że szczegółowych danych nie ma. Wyjeżdżająca pielęgniarka nie musi
meldować swojemu dotychczasowemu pracodawcy ani w urzędzie o tym, że zamierza
wyjechać. Natomiast dane są dostępne w następujących tematach:
1 ilość pobranych zaświadczeń w Izbach Pielęgniarskich
2 ilość obywateli polskich wyjeżdżających do pracy za granicę
3 ilość corocznie kończących studia pielęgniarskie
4 ilość zatrudnianych przez szpitale
5 ilość zwalniających się z pracy w szpitalach
6 ilość brakujących pielęgniarek w szpitalach
7 wysokość zarobków pielęgniarki w Polosce
8 wysokość zarobków pielęgniarek w pozostałych krajach UE
9 przyczyny zapotrzebowania na pielęgniarki polskie z "starych" krajach UE
(dyrektywy UE dotyczące czasu pracy w sektorze ochrony zdrowia).
10 i jeszcze wiele innych
zaświadczenie o zarobkach
Czy podając wysokość zarobków w pozwie rozwodowym, należy podać wszystkie
dochody (umowa o pracę i umowy zlecenia), czy wystarczy tylko wynagrodzenie
podstawowe. Dodam, że na zaświadczeniu o zarobkach, osobno wyszczególniono
przychody z tyt. umowy o pracę i umowy zlecenia.
Gdzie wyczytałeś że to ZOMOwiec?
Artykuł jest nierzetelny, a komentarze bezmyślne i złośliwe.
Co to znaczy wyłudził? Co to znaczy "poszedł sprawdzoną drogą poprzedników".

Żeby "wyłudzić", to trzeba mieć intencję nieoddania i pomysł na schowanie się!
A tu nie mówi się ani o jednym, ani o drugim.
Nie pisze się nawet na co miały byc te pieniądze. Rozumiałbym, że to było
wyłudzenie, gdyby już wykupili bilety za granicę i zamierzali zmykać. Ale
zostając w kraju i nie chowając sie na co liczyli?

Samo sfałszowanie zaświadczeń o wysokości zarobków, świadczy tylko o tym, że
chcieli wyższą pożyczkę niż przepisy bankowe by im pozwaliły. Ale granice
zarobków sa dość arbitralnie ustalone i przecież nie wykluczaja regularnego
spłacania, gdyby pożyczka była trochę wyższa niż limit. Mogli mieć dochody z
szarej strefy i bez kłopotu by spłacali, na przykład.
Krótko mówiąc. W świetle podanych informacji sprawa ta może mieć ogromnie różne
konteksty. Jest nieciekawa, bo naprawde nic nie mówi. Nie wynika z niej żaden
szczególny wniosek.
Hej czytam tu i na samodzielnych ciagle o tym ze dochody zony/konkubiny moga
byc brane ( a nawet powinny wedlug niektorych) pod uwage przy ustalaniu
wysokosci alimentow, ale czy to nie jest troche tak ze "ktos cos powiedzial,
ktos cos uslyszal". Znacie takie przypadki z praktycznego zycia? Jakies
konkretne przepisy to reguluja? Przeciez do sadu w takim przypadku trzeba
dostarczyc zaswiadczenie o zarobkach kobiety a sad zadajac takiego
zaswiadczenia musi podac konkretny przepis z konkretnego kodeksu. Przeciez to
paranoja, zalozmy ze facet wynajmuje mieszkanie razem z kolegami (ze studiow,
czy tez z pracy) i razem sobie gotuja itd (jednym slowem prowadza wspolene
gospodarstow) i co wtedy? Tych kolegow dochody tez beda traktowane jako
podstawa do wyliczania wielkosci alimentow? Wydaje mi sie to troche nierealne i
przesadzone. A moze jednak gdzies taki przepis jest? Bede wdzieczna za
odpowiedz.
Ja mam kredyt w santanderze i odpukac wszystko jest ok! Tylko nie zapomnij
niezwłocznie po otrzymaniu stałego dowodu rejestracyjnego oddac do banku karty
pojazdu - koleżanka zapomniała i naliczyli jej karę ok 500 zł - 25 zł za
tydzień zwłoki.
Można wcześniej spłacać kredyt, oprocentowania równiez dość korzystne.
Dobre jest to ze przy wpłacie większej niz 10% wartosci nie potrzebujesz
zaświadczeń z pracy - piszesz jedynie oświadczenie o zarobkach.
Dealer Satntandera mówił nam ze spłata większej kwoty niz okreslona rata moze
nastapic wowczas gdy jest to co najmniej trzykrotnosc raty - bujda na resorach!
Nie ma nic takiego w umowie a nawet w prawie bankowym. Ja sobie spłacam tyle
wiecej ile chce tyle ze na kilka dni wczesniej faksuje do banku info ile chce
wpałacic - kalkulują wysokosc pozostałych rat.
smiechu warte w banku millenium
jestem klientka banku millenium juz ponad 10lat i nigdy nie dostalam
zadnej oferty pozyczkowej.co miesiac razem z mezem mamy wplywy
4,5tys.bylismy sie spytac o tzw,szybka pozyczke to pani powiedziala
ze na razie nic nie moze nam zaoferowac.natomiast mojej siostrze
ktora dostaje zasilek w wysokosci 450zl zaproponowali 6,5tys na
5lat!!!!to jest po prostu smieszne!!pani w millenium kazala nam
przyniesc zaswiadczenia o zarobkach,przeciez bank posiada
comiesieczne wydruki naszych wplywow.nie rozumiem procedur tego
banku i niestety poszukam innego banku.uwazam ze jako
stary,wiarygodny klient powinnam byc lepiej potraktowana.
Mam znajomego ktury wyłudził kredyt na fałszywe zaświadczenie o zarobkach ile za
to mu moze grozić jeśli bank się kapnie dodam że do tej pory nie był karany jest
to jego pierwszy wybryk czy moze liczyć na karę w zawieszeniu czy raczej nie z
góry dziekuje za odpowiedz dodam kredyt był w wysokości 7tyś zł
Jakies fatum?
Nie mialem zadnych problemow i przy wyrabianiu KK bez zaswiadczenia, i przy wnioskowaniu pozniej o podniesienie limitu (razem z wnioskiem zostawilem zaswiadczenie o zarobkach i wpadlem po kilku dniach podpisac aneks)
Teraz w dodatku przesladuja mnie propozycjami limitu debetowego bez zaswiadczen, w wysokosci polowy limitu karty - jako dodatkowy produkt nmaturalnie a nie "zamiast". Korzystam u nich jedynie z KK i bezplatnego konta wraz ze sporadycznie wykorzystywanymi kontami oszczednosciowymi.

Moje kadry rowniez nie udzielaja zadnych informacji telefonicznych.
widzialas to zaswiadczenie o zarobkach? zazwyczaj zadaja z ostanich 3 mcy lub
pol roku ew pit-ow. wcale nie jest powiedziane ze ex oszukal sad. no moze nie
powiedzial calej prawdy, ale o to byc moze nie pytali.
z doswiadczenia wiem ze bezrobocie nigdy dla sedziny nie mialo znaczenia. nie
pracuje juz kilka lat i nie wplynelo to drastycznie na wysokosc alimentow.
w twojej okolicy nie ma darmowych porad prawnych? poszukaj jakis fundacji czy
stowazyszen. ja na poczatku z nich korzystalam i okazalo sie to bardzo pomocne.

o zasilek rodzinny juz sie postaralas? niewiele ale zawsze do przodu
ana-d napisała:

> Witam.Czy banki weryfikują dane o wysokości zarobków wpisywane przez
pracodawce
> w zaświadczeniu o zatrudnieniu czy domagają się umowy o prace lub jej
ksero.Pr
> acodawca chce wpisać mi w zaświadczeniu o dochodach kwote dochodów wyższą
niż
> w umowie o pracę.

Zawsze mogą sprawdzić. Zażadają wyciagów z konta, zaświadczenia z ZUSu o
podstawie do naliczania składek, RMUA, umowy o pracę itp. A mogą nie zażądać.
Na pewno jednak potwierdzają zatrudnienie.
Bez większych problemów możecie uzyskać kredyt w Santander Consumer Bank. Przy
takim wkładzie bank może zastosować tzw. procedurę uproszczoną co sprowadza się
do tego że oświadczycie jedynie wysokość dochodów i nie będziecie biegać po
zaświadczenia o zarobkach. Przy oświadczeniu bank sprawdza jedynie fakt
zatrudnienia.
nowa praca a zaświadczenie o wysokości dochodów...
Witam,
Sprawa wyglada następująco:
chcemy z mężem wziąśc kredyt hipoteczny na budowę domu...

Usłyszałam wczoraj plotkę od Doradcy kredytowego /jednak w każdej plotce jest
częśc prawdy/, że podobno od stycznia przyszłego roku wymagany będzie w
każdym banku 20% wkład własny....
Nie ukrywam, że bardzo nam to komplikuje sytuację... :-(

Moglibyśmy wniosek o kredyt złożyć w tym roku, jednak mąż w tym miesiącu
zmienił pracę i siłą rzeczy nie będzie w stanie przedstawić zaświadczenia o
zarobkach z poprzednich 3 czy też 6 miesięcy. Nowa umowa jest umową na czas
nieokreślony. Jest możliwość, że nowy Pracodawca męża wystawi Mu np.
zaświadczenie o dochodach z poprzednich 2 misięcy /w miesiącu grudniu/ i
dodatkowe zaświadczenie, że zarobki te nie ulegną zmniejszeniu....
Nie wiem tylko jak banki reagują na takie coś :-(

Nie wiem czy to istotne, ale ja mam umowę na czas nieokreślony, natomiast mąż
dodatkowo prowadzi działalność godpodarczą...

Może ktoś z Was miał takie doświadczenia? Będę wdzięczna za pomoc...
Co do moich doświadczeń z bankiem Fortis - prawie dwa miesiące zajęło im
rozpatrzenie mojego wniosku (sytuacja trochę niestandardowa dla banku, ale nie
ze względu na mój sposób zarobkowania).
Wrażenia:
- żenujący poziom obsługi klienta (konsultant zdecydowanie nie wie gdzie
pracuje, nie zna procedur -ja czyli klient orientuję się lepiej w ich
regulaminie, nie wie, jak jest z kontami do kont, jak rozliczny jest remont itp.
Żenada na maxa - wmówiono mi, że kredyt jest denominowany i kurs franka nie ma
wpływu na jego wysokość! Plus kilka innych ciekawostek, o których nie warto
wspominać.
- papierologia w ilościach niemal nieograniczonych - w żadnym innym banku czegoś
takiego nie widziałem: wszystko na papierze banku (i nie piszę tu o
zaświadczeniu o zarobkach)
- szybkość działania - na samo sporządzenie umowy trzeba było czekać tydzień!
- inna sprawa: nie można wybrać dnia spłaty kredytu: musi być piąty każdego
miesiąca i tyle! Nie obchodzi ich, że wypłata przychodzi później.I jest to też
oczywiście możliwość "małej" manipulacji kursu franka przez bank (nie
sprawdzałem, ale brzmi podejrzanie)
- spread: jakiś czas temu jeden z niższych na rynku, teraz na poziomie 11gr!

MOJE ocena: bank mało profesjonalny! Dość rygorystycznie ocenia zdolność
kredytową (tylko tam miałem brak zdolności na raty malejące). To również jakiś
sposób na wyciągnięcie większej ilości odsetek od Klienta - no chyba,że chodzi o
dobro klienta...(hehe) Zdecydowałem się tylko dlatego, że ofertę mają nie
najgorszą i znam ludzi zadowolonych z ich usług.
U nas nie biorą pod uwagę faktury za światło, ale za to biorą pod uwagę fakturę
za wodę która musi być opłacona za i w miesiącu składania wniosku o
dofinansowanie. Ja osobiście kożystam z dofinansowania na podstawie umowy
użyczenia i z tym problemów żadnych nie mam do tego dołaczam takie
potwierdzenie(druczek dają u nas w OPS, tam jest punkt od tego) ze spóldzielni
mieszkaniowej o ilości metrów kwadratowych i wysokości opłat pomniejszone o
opłate za energie elektryczną( w budynku jest centralne ogrzewanie) w najmowanym
od spółdzielni lokalu urzytkowym, opłatę za telewizję kablową.Zaświadczenie o
zarobkach męża, decyzję o przyznaniu rodzinnego, decyzję o wyskości stypendjum
socjalnego i muszę pisać oświdczenie że nie pracuję, nie mam dochodów pozostaje
na utrzymaniu męża. Dla ułatwienia mieszkam w Legionowie a to nie daleko od
warszawy
Santander daje kredyty hipoteczne na tak zwaną procedurą uproszczoną - nie
musicie przedstawiać zaświadczeń o zarobkach tylko wystarczy Wasze z mężem
oświadczenie, że tyle zarabiacie (nie żądają zaświadczeń z zakłądu pracy o
wysokości zarobków ani żadnych PITów).Ty musisz przedstawić tylko dokument z
pracy, ze jestes zatrudniona, a mąż dokumenty rejestrowe firmy i z ZUSu i U
skarbowego o niezaleganiu z podatkami i składkami. Bank sam wyliczy Wam zdolność
kredytową. Jeżeli skłamiecie w oświadczeniach o zarobkach i to wyjdzie na jaw
to bank moze podać Was do sądu za poświadczenie nieprawdy.
alimenty na matkę
Proszę o pomoc w imieniu mojej mamy, sytuacja wygląda następująco:

z racji wieku oraz problemów zdrowotnych mama mojej mamy została
skierowana prze MOP's do domu opieki,który zabiera jej emeryturę w
wysokości 1000 zł na poczet jej wyżywienia, leków. rzeczony MOP's
napisał pismo do mojej mamy aby płaciła na rzecz swojej matki
alimenty ( mama ma jeszcze 4 rodzeństwa, z którego zarabia tylko
wujek , reszta jest na emeryturze bądź na rencie)moja mama natomiast
straciła pracę i jest na zasiłku. Opiekować się matka nie chce bo
ona oddała ja jak miała 1,5 roczku oraz jej siostrę do domu dziecka(
wujkowie poszli do ojca) i sobie poszła " w tango",w związku z tym
nie czuje emocjonalnej , jakiejkolwiek z nią więzi.
Problem jest taki,że MOP's starszy moja mamę,że jak ona nie ma
dochodów to : prosi o zaświadczenie o zarobkach jej męża ( mojego
ojczyma)- prowadzi on firmę agencję ubezpieczeniową, żądają PIT'u
ojczyma, przychody firmy z lutego 2009 oraz zaświadczenie o
wysokości emerytury ojczyma ojca , ojczym wraz z mamą opiekują się i
mieszkają z ojcem ojczyma ( ma 90 lat). MOP's twiedzi ,że ma prawo
oceniając zarobki z całego gospodarstwa domowego zażądać alimentów
pomimo,że moja mama nie ma dochodów.
W KPC znalazłam,że dochód męża córki zobowiązanej do alimentacji
rodziców nie będzie podlegał egzekucji. Dlaczego więc MOP's nalega
na te wszystkie zaświadczenia nawet te nie związanie z moją mamą jak
emeerytura jej teścia ? bardzo prosze o pomoc.
> Znana mi osoba, pracująca wyłącznie za etatowe 1000 USD brutto (!)
> co chwila otrzymuje propozycje z banku kredytu na USD 100 tys,
> bez żadnych zaświadczeń. Wystarczy być (i mieć TEN dyplom).

I Cię to dziwi? Ciebie, Casio, wyjadacza biznesowego.
Toż to jest elementarz szacunku ryzyka.
Pierwsze, lekarze jako kredytobiorcy cechują się rekordową
spłacalnością.
Drugie, mają praktyczną pewność zatrudnienia (co w dobie kryzysu
jest walorem nie do przeszacowania).
Po trzecie, mają możliwość samodzielnego kształtowania wysokości
zarobków w pewnym przedziale: co prawda kosztem większej ilości
pracy, ale jest taka możliwość. Jeżeli klientowi nie starczy pensji
na spłatę, pójdzie dorabiać. Właśnie to daje bankowi dyplom
lekarski: bank wie że 99% lekarzy przy problemie ze spłatą kredytu
nie pójdzie skomleć do banku, tylko pójdzie dorabiać. A rynek daje
możliwości.
Więc co w tym dziwnego? To są po prostu jedne z najbezpieczniejszych
dla banku kredytów i stąd tą zdolność kredytową banki liczą dla nas
trochę inaczej.
Bosz... Znów przyszło mi robić za dziewczynę!

Do pozwu (bo to pozew, a nie wniosek) trzeba dołączyć zaświadczenie o zarobkach
(np. za ostatni miesiąc, to wystarczy). Na tej podstawie sąd określa wysokość
tzw. wpisu tymczasowego (max 600 zł) i wzywa do opłacenia pozwu pod rygorem
pozostawienia go bez rozpoznania.
Nie ma takiej możliwości, że nie dostaniesz alimentów (rozumiem, że facet uznał
dziecko?). Pytanie tylko - w jakiej wysokości. Nie ma określonej kwoty ani
procentu, alimenty zależą od potrzeb dziecka i MOŻLIWOŚCI zarobkowych ojca. Na
dziecko w tym samym wieku aliemnty mogą być w wysokości zarówno 150 zł jak i 2
tysięcy, zależy.

Sąd każe dostarczyć akt urodzenia dziecka (ale to chyba z pozwem składałaś),
ewentualnie zaświadczenie o zarobkach (ale ciebie to pewnie nie dotyczy),
będzie pytać o to ile wydajesz na dziecko, czy dziecko jest zdrowe, czy nie ma
np. specjalnej diety itd. Zbieraj rachunki (albo zapisuj wydatki), żeby mieć
lepszą orientację.

poszukaj na forum wątków o alimentach, dziewczyny dawały linki do sposobu
wyliczeń kosztów utrzymania dziecka.
Do sprawy musisz się przygotować. Zakładam że już we wniosku alimentacyjnym
opisałaś swoją sytację, załączyłaś zaświadczenie o zarobkach, wyszczególniłaś
gdzie z dzieckiem mieszkasz, jakie są koszty utrzymania domu (mieszkania), kto
je ponosi (byw że rodzice - gdy mieszka się z rodzicami), jakie są koszty
utrzymania dziecka (opiekunka, przedszkole, babcia), w jakiej wysokości do tej
pory mąż łożył na utrzymanie rodziny i tak dalej. Gdzie pracuje pozwany, jakie
ma zarobki (możesz ale nie musisz tego wiedzieć). Im więcej informaji zbierzesz
tym lepiej.
Aha, wszystkie kwitki jakimi się podpierasz (zaświadczenia itp.) musisz mieć
skserowane i wręczać kopię sądowi i kopię pozwanemu (oryginał trzymasz ty i nie
oddawaj - tylko do wglądu).
Staraj się wszystkie swoje słową dokumentować kwitkami i wręczać sądowi który
dołączy je do akt.
Potem już tylko pozostaje przesłuchanie stron. Słuchaj dokładnie co sąd
nakazuje zapisać protokolantce, jeśli masz jakieś wątpliwości że czegoś nie
zaprotokułowano - nalegaj aby to zrobiono.
W trakcie roprawy notuj co mówi mąż i do czego chcesz się potem ustosunkować,
bo w ferworze emocji możesz zapomnieć.
Zalezy w jakiej firmie pracuje Twój mąż. Jeżeli to duża firma, nie będzie
ryzykowac wystawiania lewego zaświadczenia. Zależy też w jakiej formie bierze
te premię, może to być umowa zlecenie,lub inna forma omijająca wysoki ZUS.
Jeżeli masz jego PIT-y za poprzednie lata możesz ich kopie przedstawic w
sądzie. Jeżeli nie masz, a zarobki przedstawi zaniżone, możesz wnioskować o
ustalenie jego dochodu na podstawie PIT-a. Sąd zwraca się w takim wypadku do
US. Jezeli masz dostęp do wydruków z konta to możesz je przedstawić w sądzie.
Jeżeli chodzi o wysokość alimentów, to nawet przy zarobkach na poziomie
średniej krajowej 300 zł jest sumą śmieszną. Takie alimenty sądy zasądzają od
tzw. bezrobotnych. Przygotuj koszty utrzymania dziecka wg wzoru krążącego po
forum i wnioskuj o co najmniej 70 procent tych kosztów. Twój wkład, to także
osobista opieka nad dzieckiem, nie musisz pokrywać kosztów w 50%.
Niebo gwiaździste nade mną....
kwestia kredytów po raz kolejny
Witam wszystkich serdecznie
Mam kilka pytań, a mianowicie:
Czy można oszukać bank, oczywiście wyłącznie w kwestii formalnej (umowa o
pracę-zarabiam więcej niż przedstawia umowa), wiem, że niektóre banki
wymagają PIT-ów z poprzedniego roku, jeśli wszystkie banki tego wymagają, to
już sobie odpowiedziałam na to pytanie ;) [Niektórym bankom wystarcza
zaświadczenie o „godziwych” zarobkach?]

By otrzymać kredyt 200.000 jaka musiałaby być wysokość wynagrodzenia? I czy
banki biorą pod uwagę inne-przyszłe dochody z najmu tego domu?
Czy jest możliwość, by wziąć kredyt łącznie z matką (u niej jest wszystko
klarowne, ale emerytura za pasem)

I ostatnie… gdzie wy wszyscy forumowicze pracujecie, że zarabiacie po 3000-
4000 netto, powiedzcie, może się przebranżowię :)
Pozdrawiam
Mniej wiecej od polowy listopada w grupie zawodowej z pewnymi,
stalymi dochodami (niekoniecznie z wyzszego pulapu, a przynajmniej
nie wszyscy) jestesmy natretnie zasypywani mailami i korespondencja
z natretnymi propozycjami kredytow. Chcesz 1.000 zl? 5.000 zl?
20.000? A moze wolisz 120.000 zl? Jesli tylko to n-krotnosc twoich
poborow nie ma problemu - damy ci kredyt bez zyrantow, bez podpisu
wspolmalzonka, bez zaswiadczenia o wysokosci zarobkow. Tylko sie
zgodz, a dostaniesz na dowod, jeszcze tego samego dnia!!!

Czy mozna sie dziwic ludziom, ze bombardowani takimi propozycjami
nie do odrzucenia daja sie w koncu w jakims momencie oglupic i
skusza sie na latwe pieniadze?

Nie usprawiedliwiam lekkomyslnosci, ale banki nie sa w porzadku. Ba,
dla nich taki 'zlapany w pulapke' klient to prawdziwie zlota zyla -
prowizje dostaje przedstawiciel banku, ktory byl lowca, prowizje
biora szefowie i bank jako instytucja ma ruch w interesie. Ze
interes na krotka mete? Kto by sie tym przejmowal, na razie jest
koncowka roku i bank musi sie wykazac odpowiednim poziomem
udzielonych kredytow. Trudnymi kredytami stana sie one dopiero w
przyszlym roku, ale to juz bedzie zmartwienie przyszlego roku...
Kredyt hipoteczny w walucie od 2001 r., z bandycką prowizją banku,
nienagannie spłacany (jeszcze 13 lat), cała gama zabezpieczeń od
weksli po ubezpieczenia na zycie i nieruchomości obecnie stanowi juz
tylko 1/3 wartości nieruchomości sprzed 7 lat, 8% obecnej wartości
nieruchomości, raty niziutkie, jak na obecne warunki - razem z
ubezpieczeniami - niespełna 600 zł.
Aby przewalutować kredyt na PLN, bank żąda zaświadczeń o zarobkach
oraz z innych banków o prawadzeniu rachunku w celu przeprowadzenia
badania zdolności kredytowej!!!
Przy czym, oczywiście, nie obowiązuje aktualne oprocentowanie banku
(jakie dostępne jest na wydrukach przy stanowiskach, tylko wyższe, w
oparciu, oczywiście, o bandycka prowizję!

Aby wziąc kredyt w prowadzonym rachunku ROR(linia kredytowa), bo
potrzebujesz pilnie np. 1500 zł na opłaty lub nowe buty, bez względu
na wysokośc wnoszonych comiesięcznie wpłat trzeba... przedstawić
zaświadczenia o zarobkach i inne dokumenty!!! Co PKO BP i PEKAO SA
bez problemu czyni, po roku prowadzenia ROR, przy odekwatnych
wpływach pierwszy oferuje 35 000 zł, drugi 50 000 zł!!!
Amelko99 starałam się o taki dodatek i nikt nie dawał mi do podpisu żadnego
oświadczenia o stanie majątkowym. Nikt nawet nie pytał jakie posiadam
ruchomości i nieruchomości. Z Administracji wyciągnęłam zaświadczenie o
niezaleganiu z czynszem i jego wysokość. Dostarczałam również rozliczenie
zużycia wody i c.o. z ostatniego półrocza i oczywiście zaświadczenia o
zarobkach z ostatnich 3 m-cy. I nic więcej. Żadnego wywiadu środowiskowego.
Gdzie Wy mieszkacie, że takie rzeczy są wymagane?

Aga
Bez przesady z tymi obawami
Ja wynająłem mieszkanie w parę dni po przyjeździe, mając w łapie kontrakt od
pracodawcy, jakieś zaświadczenie od niego o zarobkach. Musiałem jeszcze potem
podesłać firmie rachunek telefoniczny z Polski jako potwierdzenie mojego adresu.
Mieszkanie jest nowe prawie w centrum Londynu (2 strefa), więc właściciel miał
się o co bać - a się udało. A też przedtem miałem dużo obaw.

Matka z dzieckiem może być dla agencji wiarygodniejsza, bo odpowiedzialna.
Myślenie że będą się bali "ale jak my ją wyeksmitujemy w razie czego" jest
przedwczesne - agencja chce wynająć szybko mieszkanie i kasować czynsz, a nie
bawić się w eksmisje, szybkie czy nie.

IMHO wszystko zależy od:
1. stosunku czynszu do pensji najemcy/guarantora - zarabiając 1500 funtów na
miesiąc nie próbujmy wynajmować mieszkania za 1000
2. czy papiery są OK (kontrakt, pracodawca odpowie na telefon/faks z agencji i
potwierdzi fakt zatrudnienia i wysokość zarobków)
3. czy ma się czym potwierdzić poprzedni polski adres (wziąć jakieś rachunki za
prąd, telefon czy gaz)

Przede wszystkim, pamiętaj że to Ty masz pieniądze, a oni puste mieszkanie które
generuje koszty.
Do Pupu musisz mieć wszystkie świadectwa pracy, wszystkie dyplomy ukończenia
szkół (oczywiście tych ponadpodstawowych lub ostatniej klasy podstawówki jak
innych już nie ma), zaświadczenia o ukończeniu ewentualnych kursów. Wszystko w
oryginale plus ksero, poza tym oczywiście dowód osobisty, i dwa papierki które u
nich dostajesz i wypełniasz. Jeżeli nie pracowałaś/eś na cały etat zaświadczenie
z pracy o zarobkach.

Do tego jakiej wysokości będzie zasiłek liczy się lata pracy nie szkoły.
dodatek z tytułu urodzenia dziecka
dziewczyny! bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu tego przepisu. Oboje z mężem
pracujemy za najniższą krajową, w lutym urodzi nam się córka. Zgodnie z
wymogami, jeśli dochód netto na osobę nie przekracza 504zł to możemy starać
się o dodatek z tytułu urodzenia dziecka w wysokości 1000zł. Moje pytanie
brzmi czy jest to dochód już z uwzględnieniem dziecka i za jaki okres mamy dać
zaświadczenie o zarobkach. Czy jeśli po urodzeniu dziecka damy zaświadczenie
ze skarbówki za ostatni rok to wtedy dostaniemy ten dodatek? proszę o pomoc i
wyjaśnienia bo dopiero za kilka dni będę w urzędzie a chciałabym już wiedzieć
czy mamy szanse na te dodatkowe pieniążki! z góry dziękuję za odpowiedzi!
Świadkowi za stawiennictwo w sądzie należy się zwrot kosztów podróży i
utraconego zarobku. Wniosek o zwrot kosztów należy złożyć na sali, w trakcie
rozprawy, tuż po złożeniu zeznań. Sąd zwraca koszty podróży wg stawki dla
transportu publicznego (pociąg, autobus, PKS), nawet jeżeli świadek przyjedzie
własnym autem. W naszym sądzie nie wymagają biletu, wystarczy sam wniosek o
zwrot kosztów. Pieniądze są wypłacane od razu w kasie sądu, ale można też
przygotować sobie wniosek o zwrot kosztów przelewem na konto i złożyć go
bezpośrednio na sali, u sędziego. Przelew będzie w ciągu kilku dni.

Co do utraconego zarobku to należy złożyć zaświadczenie z pracy, że za ten dzień
pracownik nie otrzyma wynagrodzenia. Należy wskazać, jaka to jest kwota. Sąd i
tak to zweryfikuje, bo wysokość utraconego zarobku nie może przekroczyć
wysokości określonej rozporządzeniem. Niestety, nie pamiętam, jaka to jest kwota
(kilka lat temu było to ok. 70 zł, teraz nie wiem).
Ja miałam sprawe alimentacyjną(300złto i tak za dużo dla ojca) ,mój
eks sie bronił w ten sposób że oprócz alimentów kupuje synowi coś od
siebie ze daje jeszcze dodatkowe pieniadze.Sąd nie interesuje to
jest to dobra wola ojca.Interesuje jednak ile zarabia faktycznie
(zaswiadczenie z pracy) na podstawie tego rozpatruje wysokość
alimentów.Ogólnie 800 zł na dziecko to duża kwota moim zdaniem
powinno wystarczyc.Jezeli ona dobrze udokumentuje ze potrzeby dzieci
sie zwiekszyly to sędzina może podniesc alimenty.Jezeli zarobki
twojego partnera nie zwiekszyły sie to być moze ze nic ona nie
wskóra.
Zaświadczenia o zarobkach niektórzy sędziowie chcą z automatu do każdej sprawy o
rozwód, bez względu na to czy jest potrzebne czy nie. To troche pozostałość
przepisów zmienionych stosunkowo niedawno, dot sposobu ustalania wpisu
ostatecznego (teraz jest to opłata stała).
Zasadniczo zaświadczenie o dochodach potrzebne jest tylko w przypadku kiedy
zachodzi potrzeba ustalania wysokości alimentów. W pozostałych wypadkach
zaświadczenie jest absolutnie niepotrzebne.
wysokośc alimentów zależy od 2 czynników:
- uzasadnionych potrzeb uprawnionego
- mozliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego

Dziecko rośnie więc samo przez się rozumie że ma większe potrzeby. Już samo to
mogłoby być podstawą do podwyższenia alimentów.
Oczywiście nie będac w kontakcie z drugą osoba trudno udowodnić ci jakie są
możliwości zobowiązanego. Ale tym powinien się już zająć sąd, zobowiązując
pozwanego do przedłożenia np. zaświadczenia o wysokości zarobków bądź PIT.
Pamiętaj że sprawa o alimenty nic cię nie kosztuje, więc możesz śmiało składać o
podwyższenie.
Wezwanie...
...dostałam do Sądu gdzie będę przesłuchiwana w charakterze strony z powództwa
mojego ex, o rozwód. Do tej pory prowadziłam korespondencję z sądem, nie
zgadzając się ani na rozwód bez orzekania o winie, ani z obopólnej winy. Mamy
już orzeczoną kilka lat temu separację bez orzekania o winie. Czy na to
przesłuchanie muszę już mieć dowody i ewentualnych świadków winy mojego byłego
(odszedł do innej kobiety)?
Mam się stawić z zaświadczeniem o zarobkach - czy mój były zostanie
poinformowany o ich wysokości, czy jest to tylko do wiadomości sądu?
Jeśli wezmę radcę (bo to ponad moje siły)to czy mam możliwość obciążenia tymi
kosztami mojego ex? Dzięki za odpowiedzi.
Konkurs na największą urzędniczą szuję
Wszyscy jesteśmy częścią jakiejś społeczności. W tej społeczności przychylne
oko szefa często ma wartość przekładającą się na wysokość zarobków i stanowi
element hierarchiczny. Niestety niektórzy z nas swoją pozycję w tej hierarchii
budują donosząc na kolegów. Od tak zwanego systematycznego wchodzenia szefowi
do tyłka i systematycznemu lizaniu mu tyłka słusznie są nazywani brązowonosymi.

Niniejszym ogłaszam konkurs na urzędnicze szuje w następujących kategoriach:

1. Urząd Marszałkowski
2. Urząd Miasta Rzeszowa
3. Urząd Wojewódzki

Z radością poszerzymy nasz konkurs o nowe Urzędy.
Prosimy o zgłaszanie kandydatów z imienia i nazwiska wraz z krótką
charakterystyką "zasług" dla szefa (kosztem kolegów z pracy).

W naszej gazetce forumowej na bieżąco będziemy aktualizować naszych wybrańców.

Każdy z kandydatów wstępnie otrzymuję tytuł brązowonosego. Zaświadczenia
wyślemy bezpośrednio do przełożonego z zapytaniem czy jego odwłok jest
systematycznie wylizywany i czy posiada certyfikat unijny.
Witaj,
powinnaś wyliczyć koszty utrzymania dzieci i teoretycznie podzielić
je na połowę. Część pokrywa mama,drugą część tata. Tak przeważnie
jest rozumowanie sądu-wspólne dzieci to razem je utrzymujecie.
Mówi się także, że standard życia dzieci po rozstaniu rodziców nie
powinien się pogorszyć.
Nie znam Twojej sytuacji finansowej, potrzeb Twoich dzieci itd.
Nie do końca jestem przekonana jednak czy zarobki ojca powinny być
wyznacznikiem wysokości alimentów.
Pozew o alimenty składałam razem z rozwodowym, napisałam kwotę
550 zł gdyż koszty utrzymania mojej niespełna 3-letniej wówczas
córeczki wyliczyłam na ok.1100 zł
Eks mąż na pierwszą rozprawę przyniósł żenujące zaświadczenie o
zarobkach w kwocie 650 zł, ja wówczas zarabiałam ok.1350 zł.
Sedzia powiedziała,że kwotą którą może zasądzić jest 150 zł.
Zatem aby było sprawiedliwie to córeczkę powinnam utrzymać za kwotę
300 zł miesięcznie...za sam żłobek płaciłam wtedy ok 220 zł.

Było jeszcze kilka kolejnych rozpraw, na ostatniej,na wezwanie sądu,
przestawił kolejne zaświadczenie,naszczęscie bardziej prawdziwe i
alimenty ustalone są w kwocie 400 zł na 5,5 letnią dziewczynę.
Pokrywają one ok.35% potrzeb mojego dziecka...ale to nieważne.

Podrawiam

M. (rozżalona trochę niesprawiedliwością sądu)
> Poza tym jeszcze jedna sprawa - wiadomo, że do sądu trzeba
przynieść
> zaświadczenie o dochodach. On przyniesie papier, że ma jakieś
ponad
> trzy tysiące, a ja, że dużo więcej. I co wtedy? Będzie się
tłumaczył,
> że on ma chorych i ubogich rodziców, a ja mam bogatych, o
wysokich
> dochodach i zdrowych.

rzetelny sąd (są takie, tylko Madziulec ma wiecznego pecha w tej
kwestii) się tym nie przejmie ) Ja miałam spore zarobki, eks
twierdził, że jest niezarejstrowanym bezrobotnym. Sąd I instancji
owszem, obniżył mu alimenty, ale do 1000 zł.

> Boję się, że będzie używał paskudnych argumentów: np., że źle
> wychowuję dziecko bo np. pozwalam jeść słodycze, pić Kubusie,
> rozpieszczam, nie załatwiłam taniego przedszkola na czas. Że
dziecko
> się nudzi, kiedy ja pracuję, że przez to nie może rozwijać się
tak
> dobrze jak inne dzieci, że jest za mało na świeżym powietrzu bo
ja
> np.nie mam czasu. Oprócz pracy jestem tuż przed obroną pracy mgr
i
> naprawdę czasami już nie wyrabiam

powyższe argumenty nie dotyczą sprawy o alimenty i nie mają wpływu
na ustalenie ich wysokości. Jak się panu nie podoba Twoje
zajmowanie się dzieckiem, to niech składa o przejęcie opieki nad
dzieckiem.
Wyłuszczyć sprawę partnerowi nie zaszkodzi.A jesli będzie się
burzył, złożyć wniosek w sądzie. To sa pieniądze Twojego dziecka.
Wszystko zależy od sądu , jeśli chodzi o wysokość alimentów.
Biorą pod uwagę to , że partner pracuje i Ty także.
W moim przypadku eks ma swoją działalność i jest w stanie w krótkim
czasie naprawdę zarobić niezłe pieniądze...
Sędzina brała pod uwagę moje zarobki i eksa (bez żadnych zaświadczeń-
wystarczyła moja deklaracja i jego w trakcie rozprawy ).
Z racji tego , że utrzymuję dom i wszelkie płatności są na mojej
głowie , bo eks nie dokładał się do wydatków od ponad roku, zasądziła
na 2 dzieci alimenty 1450zł.
Inna sprawa , że nie zobaczyłam ich na oczy , bo "kochany" tatuś
wydaje pieniądze , które zarobi na własne przyjemności...

Pozdrawiam i powodzenia
Obawiams ie, ze opieka spoleczna nie j3est wystarczajacym ogniwem, by prosic o
PIT osoby, ktora o te pomoc nie prosi i sie nie zwraca. I mysle, ze nie ma
takiej mocy sprawczej.

W sadzie zas wnosi sie przy alimentach o dostarczenie pit-u czy zaswiadczenia o
wysokosci zarobku i jesli pozwany nie chce sie udupic musi, bo to jego obowiazek.

Aha.
Przyszlo mi do glowy: jesli ktos odchodzi to sie nie czeka na pomoc z opieki
spolecznej, osrodkow dla samotnej matki. Sklada sie NATYCHMIAST o alimenty. Po
pierwsze idzie to dosc szybko, po drugie jednak mozna napisac, by sprawa sie
szybko odbyla.

Ale jesli am sie postawe: e, i tak sie nei uda poza tym panstwo da no to trudno.
panstwo nie da.
Refinansowanie,dobranie, czy się da teraz?
Mąż jest wojskowym, umowa na stałe. Zarobki średnio 3 tys zł. Ja
właśnie kończę umowę o pracę, ale już odbyłam rozmowę z dyrektorką i
wiem, że od września mam zagwarantowaną pracę. Moje zarobki od
września to około 1900 zł. Jestem nauczycielką. Czy była by szansa
na kredyt w wysokości 220 tysięcy teraz, gdyby przedstawiła stosowne
zaświadczenie, że umowa zostanie przedłużona od września? Mamy
obecnie kredyt hipoteczny na dom, który chcemy refinansować i dobrać
pieniądze na remont. Zero kart kredytowych.
Czy jeśli się nie da, to jaki czas muszę przepracować, żeby wykazać
zdolność?
Dziękuję za poświęcony mi czas :)
Pozdrawiam!
Cześć, Dominiko. Sąd ma prawo i obowiązek brać pod uwagę zarobki nowej żony
przy zasądzaniu alimentów. Sąd nawt weźmie pod uwagę wiek, stan zdrowia, stan
majątkowy oraz wykształcenie nowej żony przy wyroku. Liczyć się tu będą także
ewentualne zarobki, które mogłaby osiągać nowa żona gdyby pracowała (jeśli nowa
nie pracuje, a na przykład żyje z najmu 3 mieszkań). Sąd weźmie pod uwagę
warunki, w jakich żyje ojciec. Zgodnie z polskimm prawem sąd ma obowiązek
zasądzić alimenty pozwalające żyć dzieciom z poprzednich związków na poziomie
zbliżonym do poziomu obecnego życia ojca 9to działa w obie strony).
I na przykład. Masz rozdzielność majątkową, Twój mąż nie posiada nic. Mieszka w
Twoim domu, jeździ Twoim autem. Kupujesz mu drogą garderobę itd. Oficjalnie
Twój mąż nie pracuje, albo ma kiepsko płatną pracę (to lepiej). Sąd weźmie
wówczas pod uwagę warunki w jakich żyje ojciec i zasądzi podwyższenie alimentów.
Lepiej zrobić intercyzę oraz rozdzielność majątkową.
Będziesz mogła wtedy powiedzieć w sądzie, że wystawisz mężowi w każdej chwili
walizki za drzwi, jak Ciebie czymś zdenerwuje (na przykład pasierbami). Jeśli
będziesz dość przekonywująca, sąd może potaktować Twojego męża dużo łagodniej
(tochę jak ofiarę losu). Także będziesz mogła odmówić podania do wiadomości
exsiary wysokości Twoich dochodów (sąd na pewno zażąda od Ciebie zaświadczeń,
pitów. Sądowi odmówić nie możesz, ale wówczas masz prawo zastrzec, że w żadnym
razie te wiadomości nie są dla exsiary).
Przykro mi, ale nie ma innego sposobu na pazerne exsiary.
Becikowe w wysokości 1000zł dostaje każdy, bez względu na zarobki itd, wypłaca MOPS.

Jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka nazywana "drugim becikowym" jest
dodatkiem do rodzinnego, czyli jest wypłacana rodzinie, która pobiera zasiłek
rodzinny na dziecko. Należy najpierw spełnić kryteria dochodowe aby otrzymać
rodzinne (nie przekraczać 504zł netto miesięcznie na osobę, trzeba mieć
zaświadczenie ze skarbówki o dochodach za rok poprzedni). Wniosek składa się w
MOPSie.

Tysiąc złotych wypłacany przez niektóre urzędy gminy zwane "trzecim becikowym"
to indywidualna sprawa każdego miasta, trzeba się dowiedzieć w urzędzie gminy
czy dane miasto wypłaca 1000zł z tytułu urodzenia dziecka. Kryteria nie są mi
znane, bo w moim mieście tego nie ma.
W MOPSie przedstawia się zaświadczenie ze skarbówki tylko wtedy, gdy składa się
wniosek o rodzinne na dziecko. Do wniosku złożonego do końca sierpnia 2007 roku
należy przedłożyć zaświadczenie o rocznych dochodach za rok 2005. Niestety
takie są przepisy. Dochody te podzielone przez osoby będące w gospodarstwie
domowym (i tu można się powołać na stan formalny a nie faktyczny) nie mogą
przekroczyć 504zł netto na osobę.
Aby starać się o jakikolwiek zasiłek docelowy lub stały z MOPSu należy za
poprzedni miesiąc przedstawić zarobki netto z zakładu pracy. U mnie potrzebne
było też oświadczenie mojego męża że płaci na dziecko. Pracownik socjalny
dostał od niego ręcznie napisane oświadczenie, że płaci na dziecko 400zł
miesięccznie i dzięki temu przekroczyłam 504zł na osobę (MOPS wziął pod uwagę
fakt, że nie mieszkam z mężem, oraz że został złożony pozew rozwodowy). I
dlatego, że przekroczyłam te 504zł nie dostałam żadnego zasiłku, mimo
udokumentowania wydatków na leki w wysokości ponad 2 tys zł za grudzień,
styczeń i luty, do tego wynajem mieszkania, opłaty, dojazd dziecka do szkoły.
Chyba muszę zacząć pić albo ćpać, żeby jakiś zasiłek mi przyznali.
Czy istnieje możliwosc zaciągnięcia kredytu....
Witam,

W najblizszym czasie planuję budowę domu i chciałabym sie dowiedziec jakie mam możliwości zaciągnięcia kredytu. Na początek może przedstawię w skrócie moją sytuację:
Mam umowę o pracę na czas nieokreślony- dostaję nieco ponad 1500zł na rękę. Dodatkowo zarabiam drugie tyle robiąc projekty dla innej firmy (niestety nie jest to stały etat a raczej umowa kontraktowa, "o dzieło")Pracuję tam już od około roku. Drugi pracodawca oczywiście ma możliwośc wystawienia mi zaświadczenia o średnich zarobkach np z ostatnich 3 miesięcy i o zatrudnieniu. Razem -od około roku-dostaję na rękę około 3000-3500zł miesięcznie. Dodatkowo odziedziczyłam sporą działkę w bardzo ekskluzywnej dzielnicy-powiedzmy że jej wartosc na dzień dzisiejszy to 200-300tys. Tutaj dla potrzeb sprecyzowania danych powiedzmy, że to równe 200tys zł.Jestem sama (bez współmałżonka, dzieci), nie mam zaciągniętych kredytów.Wiek: 26 lat.
I teraz pytania:
- jakie mam szanse na otrzymanie kredytu? i w jakiej wysokości? (dom byłby budowany na wyżej wspomnianej działce)
-czy będzie jakimś problemem moje drugie źródło dochodów? (chodzi mi o to, że nie mam tzw. stałej ciepłej posadki w drugim miejscu pracy, czyli zwykłęgo etatu).Wiadomo, że moje "stałe" 1500zł na wiele nie wystarczy. Jak wygląda sprawa wyliczania zdolności kredytowej w takiej sytuacji? Jak w ogóle ma się sprawa z dodatkowymi dochodami? Czy muszę miec dwie stałe umowy o pracę na czas nieokreślony, by bank uwzględnił wysokośc moich zarobków (czyli te 3000zł)?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
hmm.Wszyscy narzekacie na EUROBANK ja natomiast jak narazie jestem bardzo
zadowolony z niego. Ja w jednym z punktów w trójmieście od ręki na podstawie
dwóch dokumentów tożsamości, na słowo ustne bez dodatkowych zaświadczeń o
zarobkach z miejsca pracy na poczekaniu załatwiłem wszystkie formalności
otrzymałem kartę kredytową z dużym limitem i jedyną formą obciążenia jest co
miesięczna opłata za token w wysokości 2 zł. Do tej karty założyłem konto online
i mogę daną sumę przelewać z konta na konto za free opłat. A ponadto za środki
przelane z karty na konto dodatkowo bank mi płaci 6%w stosunku rocznym,z czym w
innym banku nigdy się nie spotkałem. Jedynym mankamentem przy podpisywaniu umowy
było zniecierpliwienie na twarzy pracowników gdy oświadczyłem że będę czytał i
analizował punkt po punkcie zapisy umowy.Z dużą cierpliwością wytłumaczyli mi
okresy rozliczeniowe i podstawy bankowości elektronicznej.
Kredyt bez zaświadczenia - Legnica
Witam.Prosze o poradę.Mój średni dochód miesięczny "legalny" wynosi 1350zł oprócz tego dorabiam na czarno ok.1000zł miesiecznie.Czy w takiej sytuacji dostanę kredyt w wysokości 2tys zł i to bez zaświadczenia o dochodach?Chodzi o to że utrzymuje sie na biało z zasiłków z Mops-u ale miesięcznie "wyciągam" nawet 2500-300tyś.Jakiś czas temu Provident (nigdy więcej!o zgrozo!) bez problemu pożyczył mi 1500zł które spłaciłam ale nie chce więcej do nich wracac wiadomo dlaczego.Czy mam szanse na kredyt bez zaświadczenia o zarobkach u innych firm??
na zaroszenie czeka się około miesiąca, do wniosku należy dołączyć opłatę w
wysokości 27,00 zł, zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach, akt własności
mieszkania/domu.
zarobki muszą być na tyle duże, by w razie czego wystarczyło na pokrycie opłat
związanych z pobytem, leczeniem i ewentualną deportacją cudzoziemca.
mieszkanie/dom musi być na tyle duże, żeby na każdą osobę w nim zameldowanej
przypadał jeden pokój.

www.mazowieckie.pl/news.php?id=887
niech zgadnę - zakochał się w tobie miłością pierwszą, czystą i wód mineralnych,
przyjedzie do polski, weźmiecie ślub i będziecie żyć długo i szczęśliwie, tak??
Nigdy nie miałem żadnej karty kredytowej. Za obsługę konta nie płacę nic. Jeśli
zepsuje mi się komputer albo muszę wydać nagle na zdrowie 2 tys. zł, a nie mam
akurat wolnych środków, idę do banku i w 10 minut mam potrzebne pieniądze. Dla
mnie bardzo wygodne. Pomijając już fakt, że w mBanku rok temu dostałem bez
żadnych zaświadczeń z pracy pożyczkę w wysokości rocznych zarobków. Dzięki tym
pieniądzom mogłem w spokoju przygotować się do najważniejszego egzaminu w życiu,
nie martwiąc się o inne raty, czynsze itd. Jakoś nikt inny nie chciał mi
pożyczyć sporej kasy na 5 lat.

Dla myślących ludzi banki są przydatne.
Refinansować kredyt w innym banku!
Bez problemu, nawet w obecnej sutuacji kryzysu dotykającego również
polityke banków, można refinansować "stary"kredyt w innym banku,
zminiejszając oprocentowanie i wysokośc rat. Procedura jest
uproszczona, nie trzeba zbierać ponownie zaświadczeń o wysokości
zarobków czy PIT-ów, trzeba miec jedynie "czyste konto" jako
dotychczasowy kredytobiorca.
Tak uczyniłam pod koniec ub. roku przenosząc się z Millennium, gdzie
miałam zaciągnięty kredyt mieszkaniowy na paserskich warunkach
(oprocentowanie było 40% wyższe niż dla nowych klientów).
Przeniosłam się to mbanku (mam nadzieję, że nie zalicze wpadki),
gdzie podniosłam jego wysokość do poziomu pierwotnego (czyli
podwyższyłam o 60 tys. zł), a ratę, przy obecnie obsurdalnie wysokim
kursie franka o 20% niższą niż poprzednio. Nie będę sie wahać za 2
lata, jeśli okaże się, że inny bank oferuje lepsze warunki -
refinansuję bez emocji, mimo, iż jest troche latania do wydziału
ksiąg wieczystych. Cała proceduda od złożenia wniosku do przelania
pieniędzy trwała 1,5 miesiąca.
Jeśli masz 30 % środków własnych - Santander, procedura uproszczona - w CHF do
150 tys. kwoty kredytu, w PLN do 300 tys.. Oświadczasz, jakie masz dochody,
oświadczenie takie ma taką samą moc jak zaświadczenie o dochodach. Jest
weryfikowane co do niektórych składników - fakt zatrudnienia, charakter umowy
(czas nieokreślony, np.). Nie jest weryfikowana sama wysokość zarobków.

Jeśli umowa o zlecenie jest legalna, dochód jak najbardziej może być zaliczony
(pod warunkiem 6, a najlepiej 12-miesięcznego okresu zatrudnienia w tej formie).

Najprościej - oświadczenie, jak wspominałem na początku.
Bedzie ciezko. 90% bankow potrzebuje dwoch sposobow udokumentowania
zarobku: poza zaswiadczeniem cos jeszcze: historia rachunku,
potwierdzenie odbioru wyplaty w "okienku", RMUA, zaswiadczenie z ZUS
o wysokosci odprowadzanych skladek itd itp.
Widze szanse w tym, ze jesli kredyt obecny splacasz bez opoznien i
od pewnego juz czasu, to mozesz starac sie o refinansowanie na
procedurze uproszczonej. Wowczas to Ty sam oswiadczasz jakie sa
Twoje dochody lub jakie raty jestes w stanie splacac.
Witam. Mam pytanie w imieniu osoby będącej w trakcie zmiany pracy
(nie może wziąć zaświadczenia o wysokości zarobków). Czy może
otrzymać pożyczkę hipoteczną w wysokości 10 % wartości mieszkania na
zrobienie remontu. Co będzie potrzebne do uzyskania takiej pożyczki
(oprócz dokumentów potwierdzających prawa do lokalu?)
proszę doradców o pomoc
Moja sytuacja wygląda następująco : kobieta,32 lata, zatrudniona u
obecnego pracodawcy powyżej 2 lat, umowa na czas nieokreśl, ale
dopiero od tego miesiąca moje zarobki w wysokości 3500 netto
miesięcznie( wypłata zawsze na poczatku nastepnego miesiąca ) .
Zainteresowałam sie mieszkaniem na rynku pierwotnym w cenie 280 tys -
mieszkanie ostatnie w gotowym prawie bloku wiec musze podjąc szybko
decyzje i wpłacic zadatek. Czas na wpłate pozostałej częsci do końca
wrzesnia 2008 r. I tu moje pytanie: ponieważ dopiero na poczatku
wrzesnia otrzymam zaswiadczenie z zakł pracy o średnim
wynagrodzeniu z ost. trzech miesiecy na kw. 3500 czy zdarze wyrobic
sie z załatwieniem kredytu i wpłatą na konto dewewlopera przez
miesiąc ( powiedzmy, że wczesniej juz skomlpetuje wszystkie inne
dokumenty ) czy jest to raczej bardzo ryzykowne. Który bank wybrac
zeby zminimalizowac ryzyko przeciagania procedury analizy wniosku a
jednoczesnie nie wpakowac sie w wysokie raty. I co ważne : jak
wyglada sprawa dodatkowych zaswiadczen o dochodach wymaganych przez
banki : ZUS-u we wrzesniu da mi zaswiadczenie o wyplacie dokonanej
w lipcu i sierpiniu ale bez września )i PIT-ów za zeszłu rok (
dochody za 2007 nie dadzą mi zdolności kredytowej). Czy jest szansa
na kredyt i gdzie. Chetnie skorzystam z pomocy doradców kredytowych
z Warszawy.
dochody nieudokumentowane a kredyt hipoteczny
Chce zaciagnac kredyt hipoteczny 160 000 pln
jestem zatrudniony na czas nieokreslony i posiadam zdolnosc kredytowa, ale nie
jestem w stanie czesci swoich dochodow udokumentowac zaswiadczeniem o
zarobkach, jednak dowodem na ich istnienie sa regularne comiesieczne wplywy na
moj ROR. Wysokosc mojego wkladu jest ponizej 30%
ktory bank wezmie pod uwage wyciag z rachunku, na ktory otrzymuje od 2 lat
swoje udokuntowane i nieudokuentowane dochody?
wg zaswiadczenia o zarobkach moja zdolnosc kredytowa wynosi maksymalnie 95 000 pln
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem
i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta
czy nieruchomości już istniejących, których pożyczkobiorca jest
właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę
wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA,
czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania
z wszystkich produktów Flexi jak i też z nowo wprowadzanych do Polski np.
tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.
pfk24
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne
i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta czy nieruchomości już istniejących, których
pożyczkobiorca jest właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA, czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z
DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania z wszystkich produktów Flexi jak i też z
nowo wprowadzanych do Polski np. tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.
ZAPRASZAMY ns strone www.pfk24.com gdzie mozna dokonać rejestracji i uzyskac
wszystkie informacje.
www.pfk24.com
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne
i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta czy nieruchomości już istniejących, których
pożyczkobiorca jest właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA, czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z
DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania z wszystkich produktów Flexi jak i też z
nowo wprowadzanych do Polski np. tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.

ZAPRASZAMY ns strone www.pfk24.com gdzie mozna dokonać rejestracji jako klient
i współpracownik i uzyskac wszystkie informacje.

Skype: maf.pl
GG: 247049
e-mail: rrp.plocki@op.pl
www.pfk24.com

ZAPRASZAMY!!
Karta w Mbank to jedna wielka pomyłka.

Zaproponowali mi to ostatnio. Kazali dać zaświadczenie o zarobkach i
zaproponowali limit w wysokości 5000zł. Spotkałem się z panią z Mbanku,
przekazałem dokumenty itp. Za kilka dni Pani dzwoni i mówi, że jednak bank
zakwestionował wysokość kredytu i proponuje inną 4000zł. Mówie - ok, niech
będzie. Ale pani mówi - to musimy się znowu spotkać, żeby od nowa podpisać
umowę. Ja mówie NO WAY! Spadaj mam lepsze rzeczy do roboty.

Minął miesiąc. Proponują mi kartę już nie na podstawie zaświadczenia o
dochodach ale na podstawie hiostorii rachunku. Wyliczają limit na 5900 (!!!).
Mówie ok, dajcie 5000zł i bedzie dobrze. Spotykam się z Panią z Mbank (już
inną), podpisujemy wszystkie papiery. Za kilka dni dzwoni i mówi że Analityk
zakwestionował wnioskowaną przezemnie wysokość (sami ją wyliczyli) i proponują
mniej. Pytam się : czy mam się z wami znowu spotkać? Ona: Oczywiście.
Więc mówie lasce: Spadaj!
Nigdy więcej nie będę chciał od nich karty. Niby bank przyjazny w obsłudze a z
tymi kartami to się brandzlują, że się odechciewa.

Sytuacja z LukasBankiem. Jestem któregoś razu na onecie. Pojawił mi się banner:
LukasBank wypełnij wniosek o karte itp. No to wypełniłem. Za kilka dni dzwoni
laska z Lukasa i mówi: Pana karta kredytowa jes już gotowa, w którym oddziale
chce pan ją odebrać? Mi opadła kopara... Pojechałem do oddziału wypiłem kawe i
dostałem karte z limitem o jaki wnioskowałem (8000zł wpisałem z ciekawości).
Zero problemów (musiałem tylko zaświadczenie o zarobkach do banku przywieźć).

Ludzie ! O czym mowa? W dzisiejszych czasach karta kredytowa to nie żadna łaska
od banku. To ja robię łaskę że ją biorę! Jak tak dalej będzie w mbanku to nie
tylko nie skorzystam z ich żadnej karty ale i zamknę konto!
Kredyt Bank Jelenia Góra
KREDYT BANK
Oddział w Jeleniej Górze Filia nr 4 w Jeleniej Górze
58-500, Jelenia Góra, Solna 4
telefon: (0-75) 646 41 20
telefon: (0-75) 646 41 24

Poczuj Wiosnę!

Wiosną, jak przebiśniegi, budzą się do życia nowe potrzeby: świąteczne
prezenty dla najbliższych, Pierwsze Komunie, pikniki i majówki z
przyjaciółmi. Na wiosenne zakupowe szaleństwo z przyjemnością wydajemy
pieniądze. Ale co zrobić, żeby przypływowi sił witalnych towarzyszył
błyskawiczny przypływ gotówki? Mamy na to sposób - wyjątkowo korzystny,
wiosenny Kredyt Błyskawiczny!

Szczegóły
Nominalne roczne oprocentowanie kredytu wyniesie Cię tylko 9,5%. Jeśli
bierzesz kredyt w kwocie powyżej 3 500 zł i posiadasz Ekstrakonto w Kredyt
Banku , to znakomicie! Bank obniży swoją prowizję za udzielenie kredytu. A
jeśli jeszcze nie masz Ekstrakonta, teraz wiesz dlaczego warto je założyć.

Maksymalna kwota kredytu - 30 000 zł

Kredyt do 10 000 zł bez żadnych zabezpieczeń

Prowizja dla kredytów poniżej 3 500 zł - 5%

Prowizja dla kredytów powyżej 3 500 zł

dla posiadaczy Ekstrakonta - 125 zł

dla innych klientów - 175 zł

Maksymalny okres kredytowania - 24 miesiące

Oprocentowanie kredytu aktualne do 31 maja 2006 r.

Jak błyskawicznie dostać kredyt
Wystarczy, że wypełnisz zaświadczenie o zarobkach i złożysz wniosek o
przyznanie kredytu w oddziale Kredyt Banku. Do kwoty 10 000 zł nie wymagamy
żadnego zabezpieczenia. Jeśli będziesz potrzebował większej sumy, poprosimy
Cię o zabezpieczenie w formie poręczenia lub blokady środków na rachunku.

Poleć dalej
Kredyt Błyskawiczny z oprocentowaniem w wysokości 9,5% wygodny, szybki
i tani, jest znakomitą ofertą wśród kredytów konsumpcyjnych!

Dlatego poleć go znajomym!
Wszystko jest pięknie jak chcesz się zapisać. Uśmiech, telefony codziennnie,
miła atmosfera. Jednym słowem na pierwszy żyut oka wszystko OK. Ja się
zapisałem. Wpłaciłem zaliczkę w wysokości ponad 200 zł. Opłatas za kurs miała
być rozłożona na miesięczne raty. Po podpisaniu umowy poproszono mnie o
zaświadczenie o zarobkach (wcześniej ani słowa). Okazało się że za ich
pośrednictwem zaciągasz kredyt. W tytm momencie się wycofałem. Nie chciałem
płacić jeszcze odsetek. Poprosiłem o zwrotr zaliczki, ale mogłem odzyskać tylko
70 zł. O tym też mnie nie poinformowano. Czytając umowę nie ma o tym ani słowa
Przed podpisaniem czytałem ją bardzo dokładnmie. Postanowiłem skontaktowac się
z osoba odpowiedzialną za rozliczenia z kursantami, ale dodzwonić się do tej
Pani graniczyło z cudem. Wielokrotnioe zostawiałem do siebie nr. telefonu, ale
bezskutecznie. Postanowiłem wybrać się do siedziby szkoły. Odpowiedzialna osoba
akurat miała spotkanie i nie mogła się ze mną zobaczyć. Ponownie tym razem
osobiście zostawiłem nr telefonu - bezskutecznie. Próbowałem dodzwoanić się
jeszcze kilka razy ale to nie przyniosło wyniku. Jednym słowem mur nie do
przebicia. Wysłałem jedno pismo, brak odpowiedzi. Drugie po miesiącu też bez
echa. Podpisałem umowę w maju, a do połowy sierpnia zero odzewu. Jak chcesz się
zapisać to dzwonią i molestują pytaniami, a jek na to nie. Dopiero jak
postraszyłem sądem, odezwali się. Po trzech dniach otrzymałem odpowiedź
oczywiście negatywną, co do zwrotu ZALICZKI. Jednym słowem potrafią vczłowieka
okraśc w biały dzień. Po fakcie parę osób, które również chciały zapisać się do
tej szkoły twierdziło że miało podobny problem. Jednym słowem jak wpłacisz im
kasę to Cię ugotują. NIGDY NIKOMU NIE POLECĘ TEJ SZKOŁY, CHYBA TYLKO SWOJEMU
WROGOWI. KAŻDA INNA, BYLE NIE TA. MOŻNA BARDZO ŁATWO SIĘ SPARZYĆ. Radzę Ci
wybierz sobie inną szkołę, zaoszczędzisz sobie nerwów i kłopotów, a
przynajmniej spokojnie nauczysz się języka. Ja każdego ze znajomych, przed tym
bagnem ostrzegam!!!
Drugi raz po wize..
witam,
co sądzicie o mojej sytuacji?
W sierpniu tamtego roku staralam sie o wize do Kanady, był to moj pierwszy
raz, coprawda wize dostałam ale szczerze powiem ze bylo ciezko, konsul bardzo
przyczepił sie do tego ze mam meza a mimo to jade na wakacje bez niego (mialam
zaproszenie od przyjaciol).
Dostalam wize na pol roku, wyjechalam w polowie pazdziernika a wrocilam w
polowie listopada, dokladnie po miesiącu.
Wtedy chcielismy pojechac na Kube ale okazało sie że potrzebuje wize
wielokrotnego wjazdu i juz nie było czasu na załatwienia, korespondowalismy z
ambasadą w tej sprawie ale brakło nam czasu.
Teraz złożyłam papiery w Orbisie i czekam na odpowiedź.. i powiem szczerze ze
mam ogromne obawy..
złożyłam zaproszenie od przyjaciół, zaświadczenia z pracy o zatrudnieniu, o
dość wysokich zarobkach, o udzielonym urlopie, zaświadczenia z baknu o
wysokości stanu konta itp
na zaproszeniu przyjaciele napisali ze chcemy jechac na Kube na obóz jogi,
stad prośba o wize wielokrotnego wjazdu, zaznaczyli też ze chcieliśmy jechac
juz jak byłam u nich w październiku, ale zbyt późno dowiedzielismy się ze
musze mieć wize wielokrotkego wjazdu i juz nie udało nam sie tego załatwić,
ale dołączyłam tez korespodnencje mailową moich przyjacioł z ambasadą, wlasnie
apropo zmiany mojej wizy na wilokrotnego wjadu
dołączyłam też kilka stron internetowych z tym obozem jogi
nie tłumaczyłam nigdzie dlaczego moj mąż znowu nie jedzie, bo nie było gdzie
tego wytłumaczyć, ale w razie rozmowy sprawa jest prosta, on nie ćwiczy jogi
wiec szkoda wydawac tyle pieniedzy, gdyż on woli je sobie przeznaczyć na
wyjazd na snowboard poprostu..

no i jak myślicie? uda sie?

a mam jeszcze takie pytanie, czy jest tu może ktoś kto dostal wize za
pierwszym razem, wyjechal i wrocił w terminie i ogólnie wszystko w porzadku, a
za drugim razem dostał odmowe??
zdarza sie tak?

pozdrawiam serdecznie

monika
Czy na zaświadczeniu o zatrudnieniu i zarobkach pojawi się
informacja o nadzorze komorniczym, czy tylko wysokość spłacanych
alimentów? Same alimenty nie są przeszkodą w udzieleniu kredytu.
fan_gazety napisał:

> poprzez przytaczanie tu pojedynczych przypadków nie ma większego sensu.

Ależ to nie są pojedyncze przypadki. Jeśli ja mówię, ile zarabiam jako
nauczyciel mianowany to jest to reprezentatywne dla całego kraju, bo płace
reguluje ustawa, jedynie wysokość dodatków splywa nam od mniej lub bardziej
miłościwych "organów prowadzących". Ja i 30parę osób z mojego grona zarabia
niemal identycznie, czyli jakieś 1300 na rękę za etat mianowanego z dodatkami.
Jedynie około 10 osób w mojej szkole ma stopień nauczyciela dyplomowanego.
Reszta to kontraktowi i stażyści. I żadnych nadgodzin albo dosłownie pojedyncze!
Nie wiem więc, co myśleć o badaniach, które cytujesz, ale wydają mi się mocno
PODEJRZANE! :)) Pracuję w dość przeciętnej szkole.

> Znalazłem źródłowy artukuł:
> <a
href="www.egospodarka.pl/11503,Jaki-jest-polski-nauczyciel,1,39,1.html"
target="_blank">www.egospodarka.pl/11503,Jaki-jest-polski-nauczyciel,1,39,1.html</a>
> Analizę grupy nauczycieli pod różnym kątem - w tym zarobków - przeprowadzono na
> podstawie 90 tys. ankiet. To ogromna liczba i trudno przypuszczać, by ta próba
> nie była reprezentatywna - choć wykluczyć nie można :-). Trzeba by zajrzeć na
> stronę autora tego opracowania czyli Axciom Polska, ale do wersji płatnej, by
> dowiedzieć się czegoś o metodyce tego opracowania. Albo zapytać ich.
>
> I niczego tu nie zmieni czyjeś subiektywne poczucie, że zarabia za mało, albo z
> a
> dużo :-) w stosunku do tych danych. Dane to dane. Trudno z nimi dyskutować :-)

Ależ można dyskutować z danymi. Wszystko jest kwestią metodologii badań i
zadawanych pytań. Wystarczy, że kazali tam wpisać średnią za ostatnie trzy
miesięce na przykład i na te trzy miesiace "łapał" się październik, kiedy to są
przyznawane nagrody i miesięce letnie z "wczasami pod gruszą" - i już nam
wychodzi bardzo elegancka średnia :). Wiem coś o tym, bo zanosiłam ostatnio
zaświadczenie do banku i aż mnie zatkało, jak zobaczyłam ile to "średnio"
zarabiam :)))
Po pierwsze spokojnie, to na ojcu dziecka będzie leżało udowodnienie, że
alimenty są za wysokie. Powinno zajść coś takiego co uzasadniałoby ich
obniżenie. Zapewne ojciec będzie argumentował to swoją sytuacją finansową
(dobrze więc być jej świadomym, wiedzieć jaka jest sytuacja ojca, jakim
majątkiem dysponuje, itp), ale według mnie aby ten argument był skuteczny
sytuacja finansowa ojca musiałaby się nagle znacząco pogorszyć i musi to
udowodnić. Ojciec może też twierdzić że potrzeby dziecka zmalały, ale to
raczej niedorzeczne bo potrzeby dziecka wraz z wiekiem rosną, na tej podstawie
zreszta sądy zawsze podwyższają alimenty wraz z wiekiem dziecka.

300 PLN to nie są wysokie alimenty, więc szczerze niezbyt widzę podstawę do
ich obniżania.

Ogólnie wysokość alimentów zależy od:

1. kosztów jakie ponosi się na utrzymanie dziecka (absolutnie nie wlicza się w
to czynszu, energii itp, tylko sprawy bezpośrednio związane z dzieckiem).
Dobrze jeżeli masz je udokumentowane (np rachunki z ostatniegio miesiąca na
ubranka, pieluchy, lekarstwa, kosmetyki, wózek, itp). Powinnaś też wiedzieć
ile ty wydajesz na utrzymanie miesiecznie (dom, jedzenie, swoje ubrania,
kosmetyki, samochod itp), przygotuj sobie taką kalkulacje, bo jasne i
zdecydowane odpowiedzi robią dobre wrazenie. Ta kalkulacja musi się trzymać
kupy: nie możesz wydawać więcej niż zarabiasz no i nie możesz wydawać na
dziecko nieproporcjonalnie do innych wydatkow. Sąd pyta o twoje wydatki i o
wydatki ojca, bo dziecko ma prawo "zyć na takiej samej stopie życiowej jak
rodzice". Czyli jeżeli rodziców stać np na wakacje na Hawajach, to do takich
samych wakacji ma prawo i dziecko.

2. Od możliwości zarobkowych rodziców, sąd powinien poprosić oboje o
przedstawienie odpowiednich zaświadczeń o zarobkach. Ale sąd bierze pod uwagę
możliwości, czyli jeżeli osoba z odpowiednim wykształceniem itp, pokazuje że
zarabia 500 PLN miesięcznie, to Sąd uznaje że jej możliwości są większe tylko
ich nie wykorzystuje. I od takiej hipotetycznej kwoty zasądza alimenty.
Jeżeli zaświadczenie o zarobkach nie pokazuje całości dochodów, można
wnioskować o przedstawienie PIT-u, teraz często zarabia sie różnymi umowami
itp, i czasem zaświadczenie o zarobkach pokazuje tylko część dochodów.

Jeżeli rodzic nie sprawuje osobiście opieki (rozumiem ze tak jest w tym
przypadku), to powinien on ponosić większe wydatki na dziecko (czyli nie
obowiązuje zasada po połowie każdy z rodziców). Czyli jeżeli koszty
utrzymania dziecka wynoszą np 1000 PLN, to twoja część to np 300 PLN a ojca
700, bo ty sprawujesz bezpośrednio obowiązek alimentacyjny a ojciec nie.

Życzę powodzenia.
> -zaświadczenia z urzędu skarbowego o wysokości dochodów uzyskanych przez
> członków rodziny w roku
2002, a jezeli teraz dochody (zarobki) sa nizsze, to rowniez stosowne
zaswiadczenie
dr77 napisała:
>Czy z dniem
> 1.01.2005 mogę dostarczyć do pracy zwolnienie lekarskie na drugą ciążę wraz z
> zaświadczeniem o ciąży
Tak.

>czy zwolnienie będzie 100% płatne?
100% podstawy, a podstawa, to srednia pomiejszony o potracone przez pracodawce
skladki na ubezpieczenie zdrowotne i spoleczne.

> Czy jest jakiś przepis, że muszę wrócić do pracy choćby na jeden dzień?
Nie, ale jezeli ktos chce aby obliczyc mu podstawe na nowo z zarobku w tym
dniu, to moze, wowczas pomnozy sie go przez 30 i wyjdzie zarobek miesieczny.
Art. 36. 1. Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu
będącemu pracownikiem stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za
okres 6 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała
niezdolność do pracy.
Art. 37. 1. Jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem pełnego miesiąca
kalendarzowego ubezpieczenia chorobowego, podstawę wymiaru zasiłku chorobowego
stanowi wynagrodzenie, które ubezpieczony będący pracownikiem osiągnąłby, gdyby
pracował pełny miesiąc kalendarzowy.

2. W przypadku, o którym mowa w ust. 1, podstawę wymiaru zasiłku chorobowego
stanowi:

1) wynagrodzenie miesięczne określone w umowie o pracę lub w innym akcie, na
podstawie którego powstał stosunek pracy, jeżeli wynagrodzenie przysługuje w
stałej miesięcznej wysokości,

2) wynagrodzenie miesięczne obliczone przez podzielenie wynagrodzenia
osiągniętego za przepracowane dni robocze przez liczbę dni przepracowanych i
pomnożenie przez liczbę dni, które ubezpieczony będący pracownikiem był
obowiązany przepracować w tym miesiącu, jeżeli przepracował choćby 1 dzień,

3) kwota zmiennych składników wynagrodzenia w przeciętnej miesięcznej
wysokości, wypłacona za miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy,
pracownikom zatrudnionym na takim samym lub podobnym stanowisku pracy u
pracodawcy, u którego przysługuje zasiłek chorobowy, jeżeli ubezpieczony będący
pracownikiem nie osiągnął żadnego wynagrodzenia.
Wklejam przykladowy wniosek o zatrzymanie prawa jazdy, z niego wszystko wynika,
aczkolwiek jak pisze w watku, do ktorego link podala Nieide, ja przeszlam droga
przez komornika, ale Ustawa 732 mowi o obowiazku OPS w miejscu zamieszkania
dluznika i staroscie rowniez wlasciwym dluznikowi.

Starosta Krakowski
Starostwo Powiatowe w Krakowie
30-037 Kraków
Al. Słowackiego 20

WNIOSEK

O ZATRZYMANIE PRAWA JAZDY DŁUŻNIKA

Nasz znak: GOPS 524/101/06 Liszki, dnia 2006-05-02

Działając na podstawie przepisu art. 5 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o
postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz.
U. Nr 86, poz. 732).

Wójt Gminy XX wnosi o
Zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego Pana XXXXXXXXXXXXXXXXXX.
Dłużnik posiada uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi potwierdzone
prawem jazdy XXXXXXXXXXXXXXXXX
Uzasadnienie

Pan XXXXXXXXXX jest dłużnikiem alimentacyjnym zobowiązanym do świadczenia
alimentacyjnego na podstawie ugody sądowej zawartej przed Sądem Rejonowym dla
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Egzekucja prowadzona przez Komornika
Sądowego – Rewir dla XXXXX jest bezskuteczna.

Dłużnik alimentacyjny uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego.
Pomimo wezwania , które dłużnik odebrał osobiście 6 marca 2006 roku z
informacją o konieczności zgłoszenia się w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w
XXXXX i przedłożenia zaświadczenia o wysokości zarobków oraz ustalenia terminu
przeprowadzenia wywiadu środowiskowego Pan XXXXXXXXXXXXXXXX nie zgłosił się.

Stosownie do przepisów art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy złożono wniosek do
Prokuratury Rejonowej w Krakowie o ściganie Pana za przestępstwo określone w
art. 209 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. nr 88,
poz. 553, z późn. zm).

Wobec powyższego Wójt Gminy XXXXi jako organ właściwy dłużnika, działając na
podstawie przepisu art. 5 ust. 1 ustawy o postępowaniu wobec dłużników oraz
zaliczce alimentacyjnej wnosi o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika
alimentacyjnego Pana XXXXXXXXXXX.

Otrzymują:
1 x Adresat
1 x Komornik Sądowy
1 x a/a

>