Szukaj:Słowo(a): Zawarcie małżeństwa z cudzoziemcem
Poniewaz ty swiatowy to wiesz, ale nie powiesz. Wiec sam poszukalem . Co
znalazlem to przekazuje. Fragment ustawy polskiej o obywatelstwie polskim z
15.02.1962.:
Art. 3. 1. Zawarcie związku małżeńskiego przez obywatela polskiego z osobą,
nie będącą obywatelem polskim, nie powoduje zmian w obywatelstwie małżonków.

Art. 10. 1. Cudzoziemiec, któremu udzielono zezwolenia na osiedlenie się na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i który pozostaje co najmniej 3 lata w
związku małżeńskim z osobą posiadającą obywatelstwo polskie, nabywa
obywatelstwo polskie, jeżeli w terminie określonym w ust. 1a złoży odpowiednie
oświadczenie przed właściwym organem i organ ten wyda decyzję o przyjęciu
oświadczenia.

Bez komentarza.
Witam. W swietle przepisow slub miedzy obywatelem RP i Algierii mozna zawrzec
jedynie w Polsce lub w Algierii, wszelkich informacji na temat slubu z
cudzoziemcem udzieli Ci najblizszy Urzad Cywilny, natomiast w Ambasadzie
Algierii w Warszawie Twoj narzeczony bedzie musial uzyskac zaswiadczenie o
zdolnosci prawnej do zawarcia zwiazku malzenskiego (ale to dopiero po
przyjezdzie do Polski), informacji na temat slubu w Ambasadzie raczej Ci nie
udziela, A niestety watpie, aby Twoj narzeczony zostal wpuszczony do polskiej
ambasady w Algierze bez zaproszenia, dzieki ktoremu moze uzyskac wize
(wielokrotnie widzialam, jak z Algierczykami pracownicy rozmawiaja jedynie przez
domofon przy wejsciu), aby zasiegnac informacji powinien po prostu zadzwonic.
Jednak wiza i slub to dopiero poczatek calej przeprawy z biurokracja, na to
musisz sie przygotowac. Pozdr.
Hardcandi
W krajach skandynawskich zawarcie malzenstwa jest bardzo proste -
jesli dotyczy obywateli tych krajow.

To co piszesz, zupelnie nie zgadza sie z rzeczywistoscia,
jakies zaswiadczenie o tym, ze nie spodziewa sie dziecka z kims
innym???
Cos o rozwodzie w momencie zawierania slubu?
To calkowite bzdury ... w kazdym razie NIE dunskie wymagania.

Natomiast w jednym masz racje:
ja tez czytalam, ze jakis przedsiebiorczy burmistrz dunskiego
miasteczka na granicy z Niemcami, wpadl na pomysl
stworzenia "dunskiego Las Vegas", gdzie cudzoziemcy beda mogli wziac
slub, ktos zadba o urzadzenie przyjecia,
a na koniec spedza "tydzien miodowy" w miejscowym hotelu.

Czytalam o tym juz pare lat temu, ale nie wiem czy te plany zostaly
zrealizowane,
Wydaje mi sie, ze taki slub nie bylby zbyt atrakcyjny dla pary
mlodej... jakies nudne przygraniczne miasteczko ...

Alicjann napisala o przepisach dotyczacyh wieku,
i to jest jak najbardziej prawda,
tylko ze tu chodzi o osoby ktore po slubie mialyby sie OSIEDLIC w
Danii,
wiec stawia im sie specjalne warunki.
Mezczyzna ktory sprowadza sobie kobiete spoza EU musi miec na
koncie 50 000 dunskich koron,
aby mogl utrzymac zone!

Przed wejsciem Polski do Unii te same przepisy dotyczyly Polek,
znam malzenstwo ktore musialo z tego powodu osiedlic sie
w Szwecji.
Chwileczkę, proszę Państwa!
Zezwolenie na pracę to Państwo powinniście załatwiać, nie ma czegoś takiego jak
zezwolenie na pracę w jakiejkolwiek firmie - tylko w KONKRETNEJ. I
to "Katiusza" ma o to wystąpić do Urzędu Pracy, a nie osoba zatrudniana. Czy
Państwo tego nie wiecie, dając takie ogłoszenie??
Ew. możecie bez zezwolenia zatrudniać Rosjan, którzy zawarli związek małżeński
z obywatelem polskim.
W innym przypadku złamiecie prawo.
Jest pewien wyjątek:

Cudzoziemiec nie ma obowiązku posiadania zezwolenia na pracę w następujących
przypadkach:
m. in.:
„nauczycieli języków obcych lub prowadzących zajęcia w językach obcych
wykonujących pracę w ramach umów i porozumień międzynarodowych realizowanych
przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania”

Ale wtedy chyba „Katiusza” ma być wpisana przez Ministerstwo Edukacji do
rejestru jako placówka oświatowa. W każdym razie, trzeba to sprawdzić, nie
posiadam precyzyjnych informacji o tym.
do egzaminu przygotowują studia podyplomowe w Olsztynie lub Warszawie - egzamin
końcowy jest taki sam jak państwowy. Egzamin nie jest trudny, jeśli tłumacz jest
dobrze przygotowany. Przykładowe teksty można znaleźć w książkach:
- Dokumenty polskie. Wybór dla tłumaczy sądowych (TEPIS. J. Poznański)
- Образцы документов в предпринимательской деятельности и в судопроизводстве
(TEPIS. N. Vassilenko).
Takie teksty były na egzaminach państwowych:
- pozew o rozwód (ustny)
- dyplom wraz z załącznikiem (pisemny)
- pełnomocnictwo (pisemny)
- statut spółki (pisemny)
- umowa wydawnicza (ustny)
- umowa kupna-sprzedaży nieruchomości (ustny)
- postanowienia o zastosowaniu/uchyleniu tymczasowego aresztowania (ustny, pisemny)
- przesłuchanie świadka (ustny)
- pozew o alimenty pisemny)
- postanowienie w przedmiocie umieszcz. cudzoziemca w strzeż. ośrodku w celu
wydalenia (pisemny)
- akt urodzenia, zawarcia zw. małżenskiego (pisemny)
ślub
na jesieni planuje ślubi potrzbne nam będą te dwa dokumenty...mam
prośbe o tłumaczenie ich nazw na język turecki...mój partner
przebywa w Anglii...a więc mam zapytanie jak długo są one ważne po
otrzymaniu (bo rzadko podróżuje do Turcji) i czy jest możliwość
pozyskania ich w placówkach ambasady...słyszałam że można uzyskać je
w języku angielskim i wtedy nie trzeba ich tłumaczyć na język
polski..proszę o pomoc
Nazwy dokumentów:
-aktu urodzenia
-zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane
przez właściwy organ w kraju cudzoziemca
Po przystapieniu do UE wasza cena wzrosla 4*
Z pięciu do dwudziestu tysięcy złotych wzrosła wartość Polek i Polaków:
panien, kawalerów, rozwiedzionych. Wystarczyło przystąpienie naszego kraju do
Unii Europejskiej. Wzrost wartości Polek i Polaków to cena paszportu, który
cudzoziemcy spoza UE mogą uzyskać, zawierając związek małżeński z polskim
obywatelem. Urząd do spraw Repatriacji i Cudzoziemców oficjalnie podaje, że
co dziesiąte z 24 tys. małżeństw polskich obywateli z cudzoziemcami jest
fikcyjne

W rzeczywistości jest ich dwa razy więcej. Po 1 maja tysiące Polaków dostają
oferty matrymonialne - obecnie około 50 tys. cudzoziemców chce kupić w Polsce
żonę lub męża. Przy tym popyt na mężczyzn jest niemal pięciokrotnie wyższy
niż na kobiety.
Za małżeństwa z Polkami i Polakami dotychczas płacili przede wszystkim
obywatele Ukrainy, Białorusi, Gruzji, Wietnamu, Rosji, Armenii, Azerbejdżanu
czy Mołdowy. Obecnie za zawarcie fikcyjnego małżeństwa chcą też płacić
obywatele (głównie kobiety) Brazylii, Argentyny, Urugwaju, Wenezueli,
Albanii, Serbii i Czarnogóry oraz Republiki Południowej Afryki. Polska nie
jest wyjątkiem, jeśli chodzi o fikcyjne małżeństwa. Podobnie działo się we
wszystkich krajach bogatych, a także w państwach przystępujących do Unii
Europejskiej. Największym popytem na matrymonialnym rynku cieszyli się
obywatele Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii, Szwecji i Austrii.

www.wprost.pl/ar/?O=59959
Ustawa z 24 lipca 2006 r. wydłużyła z dwóch do czterech lat okres od zawarcia
małżeństwa, po jakim małżonek - cudzoziemiec może się starać o uzyskanie
obywatelstwa francuskiego pod warunkiem, że po upływie tego okresu małżonkowie
żyją razem i że współmałżonek zachował obywatelstwo francuskie.
Od obcokrajowca wymagane jest przedłożenie zaświadczenia od władz ojczystych w
swoim kraju lub placówce dyplomatycznej, z którego będzie wynikało, że
obcokrajowiec posiada zdolność prawną do zawarcia związku małżeńskiego zgodnie
z prawem ojczystym
- odpis aktu urodzenia wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza
przysięgłego, paszport oraz zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia
małżeństwa wydane przez właściwy organ w kraju cudzoziemca lub
przedstawicielstwo dyplomatyczne albo postanowienie sądu rejonowego zwalniające
od obowiązku przedłożenia zaświadczenia o zdolności prawnej
Witam:) Czytałam to co pisałyście i szczerze mówiąc z trudem moge
uwierzyc.
1.Małzonek Polskiego OBYWATELA automatycznie dostaje staly pobyt w
Polsce, obojętnie z jakiego kraju pochodzi (nie jestem jednak pewna,
czy najpeirw nie ma jakiegos okresu przejsciowego...). Nie
przysługuje jej obywatelstwo, ale przysługuje jej stały pobyt!!Mówię
to na przykładzie moich przyjaciół (z Rumunii, Białorusi), którzy
zawarli związek małzenski z obywatelami Polski i dostali
automatycznie staly pobyt.
2. Obywatele Rumunii (czyli UE) mają prawo pracować legalnie w
Polsce, gdyz Polska otworzyła granice dla obywateli Rumunii i
Bulgarii. Nie ma duzo wiecej formalnosci niz w przypadku
zatrudniania Polaka, wiec dowiedzcie sie dokladnie w Urzedach
Wojewodzkich, jak to wyglada.

Mysle, ze warto równiez sie zapoznac z ustawa o cudzoziemcach przed
wizyta w Urzedzie Woj.

Ja niestety tez przeszlam wieloktrotnie ten koszmar urzedowy
zwiazany z zalatwianiem pobytu, lecz mialam szczescie i ogromne
wsparcie. Zostawię mój nr gg: 7660326 w razie gdybym mogla jakos
pomoc.
> P.S przy okazji ile sie czeka na zalatwienie tych spraw w sadzie rodzinnym o
> to by uzyskac pozwolenie na slub bez amerykanskiego zaswiadczenia o zdolnosci
> do zawarcia zwiazko malzenskiego...

Po pierwsze: załatwiasz to w sądzie rejonowym właściwym ze względu na Twój
adres zamieszkania.
Rozmawiałam niedawno telefonicznie z bardzo miłą panią kierownik wydziału
rodzinnego w Warszawie (dz. Praga) i powiedziała, że na rozprawę czeka się
miesiąc. Aby założyć sprawę potrzebne są następujące dokumenty amerykańskiego
narzeczonego(w dwóch egzemplarzach):
1. Ksero paszportu
2. Odpis aktu urodzenia
3. Podanie (wniosek).
4. Odpis Twojego aktu urodzenia.
Jeśli dokumenty są po angielsku to muszą być przetłumaczone na polski przez
tłumacza przysięgłego.
Nr telefonu do tej pani to 022-620-60-05 (mam nadzieję, że dobrze sobie
zapisałam).
Dostałam też niedawno odowiedź z mojego rejonowego sądu (z woj. dolnośląskiego):
"Czas oczekiwania na rozprawę nie jest określony, w praktyce wynosi on od 14 do
30 dni od dnia wniesienia wniosku. Do wniosku winne być dołączone dokumenty
stwierdzające pełne dane osobowe stron, winne być przetłumaczone przez tłumacza
przysięgłego o ile są sporządzone w języku obcym. We wniosku należy wskazać czy
cudzoziemiec posługuje się językiem polskim."

Tylko zapomniałam zapytać, jak długo ważne jest takie postanowienie z sądu.
Może ktoś się orientuje?
Nie no to chyba że przez Wojewodę jest aktualne musisz przejść się do urzędu
wojewódzkiego do działu cudzoziemców i się spytać. z tego co mi kiedyś ta pani w
urzędzie mówiła że trzeba złożyć papiery na obywatelstwo do miesiąca od momentu
zawarcia związku małżeńskiego z polakiem. Nie wiem jak teraz jest. Mi się
wydawało że jeszcze niedawno to było możliwe. zadzwoń i się spytaj.
"Cudzoziemiec będący małżonkiem obywatela polskiego może nabyć
obywatelstwo polskie w trybie uproszczonym. Zgodnie z nim
cudzoziemiec, zarówno mężczyzna jak i kobieta, który pozostaje co
najmniej 3 lata w związku małżeńskim z osobą posiadającą
obywatelstwo polskie i uzyskał w Polsce zezwolenie na osiedlenie
się, może złożyć oświadczenie o woli nabycia obywatelstwa polskiego
przed właściwym miejscowo Wojewodą, lub przed Konsulem. Przyjęcie
złożonego przez cudzoziemca oświadczenia następuje w drodze decyzji
i skutkuje nabyciem przez wnioskodawcę obywatelstwa polskiego.

Konieczne jest spełnienie łącznie obydwu warunków, tj. cudzoziemiec
musi posiadać zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP i
pozostawać co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z obywatelem
polskim. Oświadczenie może być złożone przez cudzoziemca tylko w
ciągu 6 miesięcy od dnia uzyskania zezwolenia na osiedlenie się lub
co najwyżej 3 lata i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku
małżeńskiego z obywatelem polskim. Organem drugiej instancji w ww.
sprawach jest Prezes Urzędu do Spraw Cudzoziemców."
Poszperalam troche w internecie i oto co znalazlam. Ten urzednik nie mial racji
wymagac zrzeczenia sie obywatelstwa
Cytuje:
A. Nabycie obywatelstwa polskiego
Dziecko, którego przynajmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim, nabywa
przez urodzenie obywatelstwo polskie z mocy ustawy o obywatelstwie polskim.
Miejsce urodzenia dziecka nie odgrywa żadnej roli.
Dziecko rodziców, z których jedno jest obywatelem polskim, drugie zaś
obywatelem innego państwa, nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie.
Jednakże rodzice w oświadczeniu złożonym zgodnie przed konsulem w ciągu trzech
miesięcy od dnia urodzenia się dziecka mogą wybrać dla niego obywatelstwo
państwa obcego, którego obywatelem jest jedno z rodziców, jeżeli według prawa
tego państwa dziecko nabywa jego obywatelstwo.
Dziecko, które nabyło obywatelstwo obce zgodnie z powyższymi zasadami, nabywa
obywatelstwo polskie, jeżeli po ukończeniu 16 lat, a przed upływem sześciu
miesięcy od dnia osiągnięcia pełnoletności złoży odpowiednie oświadczenie przed
konsulem i konsul wyda decyzję o przyjęciu oświadczenia. Osoba, która utraciła
obywatelstwo polskie przez nabycie obywatelstwa obcego wskutek zawarcia
małżeństwa z cudzoziemcem lub w związku z zawarciem takiego małżeństwa,
odzyskuje obywatelstwo polskie, jeżeli po ustaniu tego małżeństwa lub jego
unieważnieniu złoży odpowiednie oświadczenie przed konsulem i konsul wyda
decyzję o przyjęciu oświadczenia.

Wiec masz racje Aitee
prosze o pomoc
odpis aktu urodzenia wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza
przysięgłego

zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane przez
właściwy organ w kraju cudzoziemca lub przedstawicielstwo dyplomatyczne albo
postanowienie sądu rejonowego zwalniające od obowiązku przedłożenia
zaświadczenia o zdolności prawnej.

postanowienie sądu rodzinnego zezwalające na zawarcie mialzenstwa.

prosze o pomoc w przetlumaczeniu.
Slub we Wloszech: wez zaswiadczenie o zdolnosci prawnej do zawarcia malzenstwa
za granica w Twoim USC oraz odpis (wystarcza skrocony, ale mozesz na wszelki
wypadek wziac zupelny) aktu urodzenia; zaswiadczenia nie tlumacz, odpis aktu
urodzenia - przetlumacz. Zanies oba dok. do konsulatu polskiego w Rzymie lub
Mediolanie; w miejsce zaswiadczenia o zdolnosci prawnej wydadza ci "nulla
osta", akt urodzenia wraz z tlumaczeniem zalegalizuja. (Uwaga: wloskie USC
teoretycznie nie uznaja zaswiadczenia o zdolnosci prawnej przetlumaczonego na
wloski i np. zalegalizowanego przez wloski konsulat w Warszawie... )
Dokladniejsze info: dzwon do jednego z dwoch polskich konsulatow: 06-36204300
(Rzym) lub 02-48018978 (Mediolan)
Obywatelstwo: po slubie i po uplynieciu 6 miesiecy od rozpoczecia "residenzy"
(meldunek) we Wloszech skladasz podanie w Prefekturze. Wejdz na strony ktorejs
z Prefektur (Prefettura) albo szukaj na stronach wloskiego ministerstwa spraw
wewentrznych (www.mininterno.it) linku nt. cudzoziemcow - tam sa wykazy
dokumentow. Z PL potrzebujesz odpisu zupelnego aktu urodzenia i swiadectwa
niekaralnosci (tzw. Zapytanie o karalnosc - mozesz pobrac w sadzie, lub w W-wie
w Min. Sprawiedliwosci - Centralny Rejestr Skazanych, ale nie teraz, bo tu
wiele dok. ma 6-miesieczna "waznosc", wiec moglby sie "zestarzec" zanim zlozysz
podanie). W ciagu ostatnich 2 lat zmieniala sie praktyka - raz trzeba bylo je
tlumaczyc i legalizowac, raz nie - wiec reszty sama sie dowiedz w Prefekturze
Twojego przyszlego miejsca zamieszkania.
pozdr
To wszystko jest troche sensowne, a troche bezsensowne.
Bo:
jesli jest slub, mowiac grubo, mieszany, to generalnie KK oczekuje od
niekatolika zobowiazania, ze wyraza zgode na wychowanie dzieci w duchu
katolickim. No, a skad protestant z urodzenia i z przyzwyczajenia mialby
wiedziec, co to faktycznie oznacza? Wiec z tymi naukami, na ktorych by sie co
nieco na ten temat dowiedzial, to to nie jest takie calkiem bez sensu, jesli ma
sie do tego zamiar podejsc powaznie. Oczywista, jesli pan mlody nie rozumie po
polsku, to pomysl robi sie jak z Mrozka ;-)))

Co do tego, ze nie wystarczy cywilny papier stwierdzajacy stan wolny, to to tez
ma uzasadnienie, bo, o ile sie nie myle, KK uznaje za wazne rowniez sluby
zawarte w innych denominacjach, scisle chyba w tych, ktore uznaja
nierozerwalnosc malzenstwa. bezsens oczywiscie polega an tym,z emalo gdzie
wystepuja wylacznie sluby wyznaniowe, raczej to jest usluga wiazana, no, ale
strzezonego Pan Bog strzeze...

A gwoli uciechy powiem, ze mysmy mieli problem odwrotny: moj maz jest
cudzoziemcem, ale jest stuprocentowym katolikiem. A ze ma ukrainski paszport,
wiec to jego wyznanie wydawalo sie podejrzane. ile razy ans pytano, czy nie
jest prawoslawny, to nie zlicze. Niektorzy bieglejsi ekumenicznie ksieza
podejrzewali go z kolei o korzenie unickie, czyli grekokatolickie. Metryke
chrztu mial z katedry w swoim miescie, gdzie zreszta jest jedna siedzib
mertopolity kijowskiego. Po lacinie. Oj, byly hece...

A odezwij sie, jak Ci poszlo.

Ps. Mysmy dla pewnosci jednak wzieli slub cywilny tez ;-)))
PILNE TŁUMACZENIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
moglby mi to ktos przetlumaczyc na albanski,bardzo tego potrzebuje!

1. Dokument urodzenia /oryginał wraz z tłumaczeniem/.

2. Dokument stwierdzający, że zgodnie z prawem ojczystym może zawrzeć małżeństwo
za granicą. Dokument taki oprócz danych osobowych cudzoziemca oraz stanu
cywilnego winien zawierać wyraźne stwierdzenie, że zgodnie z prawem kraju,
którego jest obywatelem ma możność zawarcia związku małżeńskiego w Polsce z Polką.
Witam.Aby wystawić zaproszenie musisz się udać do Urzędu Wojewódzkiego do
wydział ds. cudzoziemców.W Warszawie to będzie przy ulicy Długiej 5
Link do strony:
www.mazowieckie.pl/wydzialy/wydzial_spraw_cudzoziemcow.html
Swoją drogą prośba do Nertili może na górze forum tam gdzie są tłumaczenia i
linki dodać jeszcze prawo a w nim informacje dotyczące właśnie zaproszeń,
zawarcia małżeństwa w Polsce i Albanii,karty pobytu w Polsce itp.
Ksiądz aranżował fałszywe śluby
Ciekawostki
PAP, mat /2004-09-08 06:25:00

Ksiądz aranżował fałszywe śluby

Policja południowoafrykańska aresztowała 39-letniego księdza, który ułatwiał
cudzoziemcom zdobycie dokumentów pozwalających na pobyt i pracę w tym kraju
przez aranżowanie ich rzekomych małżeństw z obywatelkami RPA.

Władze podejrzewają, że w ciągu minionych dwóch lat duchowny zaaranżował co
najmniej 600 takich małżeństw. "Mamy podstawy przypuszczać, że należy on do
siatki działającej w całym kraju" - ogłosiła policja w komunikacie
opublikowanym we wtorek.

Wcześniej policja zatrzymała kilkunastu skorumpowanych urzędników,
którzy "wydali za mąż" za cudzoziemców tysiące kobiet z RPA, przy czym
zainteresowane nic o tym nie wiedziały i żyły w przekonaniu, że ciągle są
pannami. Ich "mężowie" dzięki fałszywym aktom zawarcia małżeństwa zdobywali w
ten sposób dokumenty umożliwiające uzyskanie zgody na pobyt i pracę w RPA.

REKLAMA

wyślij link
strona do druku

Skomentuj ten artykuł »
373 komentarze
Moje żródełko wiedzy, w postaci ukochanej Ciociuni, bije po drugiej stronie
biurka, więc już Ci mówie Kochana :)
Po zawarciu związku małżeńskiego i udowodnieniu, że ma gdzie mieszkać i z czego
żyć ;) cudzoziemiec uzyskuje kartę tymczasowego pobytu.
Z tytułu tego małżeństwa właśnie, kartę stałego pobytu uzyskuje się po trzech
latach od zawarcia związku i stałego zamieszkania na terenie RP.
W przypadku wizy pracowniczej, stały pobyt dostaje dopiero po pięciu latach.
Mam plik pdfa z ustawą o cudzoziemcach, jeśli jesteś zainteresowana :)
Ta ustawa będzie jeszcze chwilę aktualna, bo "idzie nowe", co nie zmienia
faktu, że zapraszam :) Nową też dostaniesz, jeśli będziesz chciała :)
musi wystąpic do Wojewody Mazowieckiego o przedłuzenie wizy (podanie
składa się do Urzędu ds Cudzoziemców)i uzasadnić (najlepij gdybyscie
mieli potwierdzenie z USC daty ślubu). Wniosek o przedłuzenie wizy
powinien być złożóny najpóźniej 7 dni przed upływem okresu
oznaczonego w wizie. Na wszelki wypadek złóżcie wniosek jak
najszybciej po przyjeździe jego do Polski. Jeśli wniosek bedzie
zlozony w terminie tj 7 dni przed końcem wizy twój narzeczony bedzie
mial prawo do uzyskania wizy proceduralnej 90 dni zgodnie z art43
ust 1 ustawy o cudzoziemcach. Jest to wiza pozwalajaca na
wielokrotne przekraczanie granicy przez 90 dni. Wojewoda ma 90 dni
na odpowiedż na wasz wniosek i nawet jesli odpowiedź bedzie
negatywna to wiza nie jest anulowana i napewno w tym czasie macie
mozliwosc zawarcia związku małżeńskiego. Po slubie małzonek
obywatela polskiego nie moze byc deportowany z Polski nawet jesli
wiza wygasnie. Potem należało by złożyć kolejny wniosek do Urzędu ds
Cudzoziemców o pobyt tymczasowy ze względu na zawarcie małżeństwa.

pozdrawiam
trochę biurokracji ;-)
Zgłaszając się do USC narzeczeni (pełnoletnie osoby stanu wolnego)
zobowiązani są:
1. okazać dowody osobiste
2. złożyć zaświadczenie braku przeszkód do zawarcia małżeństwa
3. wypełnić druki, określające jakie nazwiska będą nosić oni sami i ich dzieci
4. załączyć odpisy skróconych aktów urodzenia (uzyskuje się je w odpowiednim do
miejsca urodzenia USC, a ich okres ważności to trzy miesiące)
5. uiścić opłatę skarbową w wysokości ok. 80 zł
ponadto obcokrajowiec musi przedstawić:
- odpis aktu urodzenia wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza przysięgłego
- zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane przez
właściwy organ w kraju cudzoziemca lub przedstawicielstwo dyplomatyczne albo
postanowienie sądu rejonowego zwalniające od obowiązku przedłożenia
zaświadczenia o zdolności prawnej

wszystkiego dobrego na nowej drodze :-)
Czesc dziewczyny,
z informacji, które zebrałam do ślubu w Turcji potrzebne są:
1. akt urodzenia - pełen odpis (w jeden dzień wyda go nasz USC; koszt
niewielki);
2. dokument uprawniający w świetle prawa polskiego do zawarcia związku
małżeńskiego z cudzoziemcem (pamiętajcie by USC umieścił imię i nazwisko
przyszłego męża; też w jeden dzień można go uzyskać w USC; koszt również
niewielki);
3. w/w dokumenty przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego jęz. tureckiego (też
zajmuje to jeden dzień - dokumenty wysyła się faxem lub mailem; koszt pomiędzy
50-100 PLN za stronę)
4. z przetłumaczonymi dokumentami trzeba się udać do Ambasady Tureckiej w
Polsce aby ta zatwierdziła pieczęć tłumacza (czyli tak jakby stwierdziła że
tłumacz jest rzeczywiści tłumaczem przysięgłym; koszt ok. 50 PLN pierwsza
strona, pozostałe strony po ok. 15 PLN).
5. dodajemy: xero paszportu i 4 szt. zdjęć
Resztę dokumentów załatwiamy w Turcji, tj. badanie krwi (na obecność virusa
HIV, hepatit B-C oraz talasemi). Z tego co się orientuje to badanie musi byc
wykonane w Turcji i na drugi dzień po badaniu wyniki są do odebrania.
Podobno od 3 godz. od złożenia kompletu dokumentów można zawrzeć związek
małżeński.
Dziewczyny, mam nadzieję że niczego nie pominęłam... Sama mam ślub w
listopadzie i jestem w trakcie kompletowania tych wszystkich informacji. Jeśli
któraś z Was ma coś jeszcze do podpowiedzenia - byłabym wdzięczna...
I głowa do góry - wszystko jest do przejścia
Pozdrawiam,
Ola
zezwolenie na zamieszkanie w Polsce
Witajcie,
czy mieliście jakies większe problemy z uzyskaniem pozwolenia na zamieszkanie
w Polsce dla swoich tureckich partnerów? Czy praktycznie wystarcza fakt
zawarcia zwiazku malzenskiego i posiadania srodkow finansowych na utrzymanie
siebie i partnera w Polsce? (Jasna sprawa jest ze do momentu uzyskania
pozwolenia na pobyt cudzoziemiec nie ma prawa do pracy, wiec tylko jedna ze
stron moze wykazac dochody...)
Podpowiedzcie proszę jak to wyglądało w Waszych przypadkach...
Serdecznie pozdrawiam,
Ola
chodzi o cypr turecki
prom z alanii,bilet zakupuje sie w niektorych agencjach ulicznych kt sprzedaja
rowniez wycieczki turystom.calosc czyli prom tranafer do holtelu nocleg i
spowrotem kosztowala o ile pamiietam ok 100 dolarow i po powrocie wykupuje sie
wize za 15 dolarow na miesiac.
ale slyszalam ze jest cos jak wiza narzeczenska w ambasadzie danego kraju
skladasz promese ze na miejscu zawrzesz zwiazek malzenski potem przysluguje ci
pobyt czasowy, ale czy to amb turecka to respektuje nie wiem.
ale w polsce wcale nie latwiej przechodzi sie te wszystkie procedury wrecz
powiedzialabym ze znacznie trudniej.kolega okreslil to ze latwiej zostac
obywatelem usa niz polskim i cos w tym jest.
w lublinie w biurze do spraw cudzoziemcow nikt ale o naprawde nikt nie mowi po
angielsu lub niemiecku. to fakt ze wiekszosc interesantow jest pochodzenia
rosjaninami ukraincami czy bialorusinami.porozumiewam sie z moim askim po
angielsku i bedac tam brakowalo mi niektorych fachowych okreslen i chcielismy
aby te zawilosci wyjasnil mu ktos po ang lub niemiecku ale nie bylo naprawde
nikogo,potem taka sama sytuacje miala moja znajoma z partnerem holendrem.
sytuacja godna pozalowania.
Własność nieruchomości w Turcji
Witam wszystkich znów z pytaniem
Czy może wiecie jak to jest z nabyciem domu albo mieszkania w Turcji - będąc
oczywiście w związku małżeńskim. Wiem, że jest TAPU i OK, ale co ze
wspólnością majątkową małżeńską. Z tego co wiem to można będąc mężatką kupić
na siebie i tylko na siebie np dom, a co będzie w przypadku jego sprzedaży
lub rozwodu idzie na podział czy nie?
Czytałam ostatnio jakiś artykuł, że w 2002 zmieniło się prawo cywilne i, że
jak ktoś zawarł związek małżeński po 2002 to wszystko jest wspólne a jak
przed to obowiązują stare przepisy czyli, że na kogo jest Tapu to jego.
Dziwny trochę podział, ale to była polska interpretacja w gazecie wyborczej
więc już nie wiem. Mój mąż się kompletnie na tym nie zna a ja przecież nie
znajdę tego w przepisach tureckich. Pytałam o to też kiedyś Ambasadę w
Ankarze (mailem) podkreślając, że jestem obywatelem Turcji, ale oni mi o
jakiś pozwoleniach dla cudzoziemców wyskoczyli i właściwie na tym koniec tak
są kurczę zorientowani.
Acha i jeszcze jakby ktoś był zorientowany jak to jest z dziedziczeniem tak
jak w Polsce, że po małżonkach bezdzietnych dziedziczy małżonek + rodzina
najbliższa (rodzice, rodzeństwo)? A jak są dzieci to dziedziczą dzieci i
współmałżonek czy jeszcze rodzina najbliższa?
Wiem, że to może trudny temat, ale naprawdę nie mogę znaleźć nigdzie
odpowiedzi na moje wątpliwości.
Pozdrowienia
Jesli obzwatel turecki zawarl malzenstwo poza granicami kraju nie moze zawrzec
ponownie zwiazku cywilnego w Turcji, przeciez logicznie mogloby to prowadzic do
wielozenstwa. te sprawy reguluje prawo miedzynarodowe. powiadomienie o zawarciu
zwiazku malzenskiego jest wysylane przez ambasade w danym kraju od usc w turcji.
I z tego co pamietam urzedniczka w krakowie mowilam nam, ze urzad tez wysyla
automatycznie powiadomienie i potwierdzenie zawarcia malzenstwa do usc w kraju
cudzoziemca.
znajomość j. polskiego a wiza pobytowa
Witajcie, mam pytanie do tych z Was, które mieszkają w Polsce i
starały się o wizę pobytową dla swojego Turka. Ostatnio składając
dokumenty o wizę dowiedziałam się od urzędnika w Mazowieckim
Urzędzie Wojewódzkim , Wydziale Cudzoziemców, ze zostanę poproszona
razem z narzeczonym ( niebawem mężem ) na rozmowę i odbywać się
ona będzie w języku polskim, bo skoro Turek ma mieszkać w Polsce to
musi znać język. Od tej rozmowy zależeć ma decyzja co do jego
dalszego pobytu. Przyznam, ze rozmowa ta mnie przeraża, gdyż
narzeczony dopiero zaczyna naukę polskiego i może mieć problemy ze
zrozumieniem. Czy któraś z Was to przechodziła? Jakich pytań możemy
się spodziewać? Czy mogą nie dać zgody na pobyt w Polsce, już po
zawarciu związku małżeńskiego z powodu braku znajomości języka? To
jakiś absurd dla mnie...
Poradźcie
Pozdrawiam
link do strony internetowej
Hejka,
proszę o linka do strony tureckiej, na której znaleźć można wszelkie
niezbędne informacje na temat wymaganych dokumentów do zawarcia
zwiazku małżeńskiego z cudzoziemcem. Chodzi mi o informacje po
turecku. I jak się nazywa w Turcji odpowiednik naszego Urzędu Stanu
Cywilnego?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Rozwód z cudzoziemcem
Zawarłem związek małżeński z cudzoziemka, do dzisiaj nie
zarejstrowałem tego w naszych urzędach. Dzisiaj chce się rozwieść,
czy ktoś wie jaka jest procedura, czy można uzyskać rozwód w Polsce,
ona dalej mieszka za granicą. Czy potrzebna jest obecnośc obydwu
stron?
1) Zawarcie związku małżeńskiego przez obywatela polskiego z osobą, nie będącą
obywatelem polskim, nie powoduje zmian w obywatelstwie małżonków.
2) Cudzoziemcowi można na jego wniosek nadać obywatelstwo polskie, jeżeli
zamieszkuje w Polsce na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, co najmniej
pięć lat.
3) Cudzoziemiec, któremu udzielono zezwolenia na osiedlenie się na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej i który pozostaje co najmniej 3 lata w związku
małżeńskim z osobą posiadającą obywatelstwo polskie, nabywa obywatelstwo
polskie, jeżeli w terminie 6 miesięcy od dnia uzyskania przez cudzoziemca
zezwolenia na osiedlenie się albo 3 lata i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku
małżeńskiego z osobą posiadającą obywatelstwo polskie złoży odpowiednie
oświadczenie przed właściwym organem i organ ten wyda decyzję o przyjęciu
oświadczenia.
4) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadaje obywatelstwo polskie i wyraża
zgodę na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego.
maz cudzoziemiec
Mam pytanie do dziewczym zameznych z cudzoziemcem.Jakaich dokumentow
potrzebujemy, by zawrzec zwiazek malzenski w UK?Gdzie sie z tym zglosic i jak
dlugo trzeba czekac?Czy po slubie obejmuja go takie same prawa jak mnie w UE,
bo on jest z RPA?
Nie za duzo tych pytan:)pozdrawiam
monia_w27 napisała:

> Spodziewam się dziewczynki i bardzo podoba mi sie imię Iwetta (zdrobniale
> Iwetka) ale chyba mozna tez nadać Ivetta. To jak z Wiktorii robi się np.
> Victorię, ale czy to nie przesada? Mieszkam w Angli ale w Polskim kalendarzu
> imieniny Iwetty wypadają 29 VI. Co o tym myslicie?

Ivetta to chyba jakieś połączenie Yvetty z Iwettą. Nie wiem, czy jest taka
wersja w jakimkolwiek języku. W Polsce Yvetta będzie brzmieć jak Victoria, masz
rację; jako zamieszkałą w Anglii będzie cię obowiązywać wprawdzie taryfa
ulgowa, ale w zależności od tego, czy Twoim mężem jest cudzoziemiec, czy Polak,
odbiór zagranicznego imienia mógłby sie różnić (ja np. dosyć negatywnie
odbieram imiona typu Matthew nadane przez polskie małżeństwa mieszkajace za
granicą; jeśli są to małżeństwa mieszana, zakładam, że musiały one zawrzeć
jakiś kompromis).
Może jeszcze poszukasz innego imienia, zaraz Ci odświeżę wątek, który może Cie
zainspiruje.
Zawsze mnie intrygowalo dlaczego kobiety dobrowolnie pakuja sie w kanal. Czy to
polskie poslannictwo dziejowe, matka-polka? Dramat. Jak sie ktos decyduje na
zwiazek z cudzoziemcem to musi sie liczyc z niektorymi problemami. dlaczego
tego typu kwestie nie sa uzgadniane przed zawarciem malzenstwa ?
Dlaczego niektore panie siedza na obczyznie i cierpia zamiast wrocic do Polski.
Na tym watku widac ze niektore z Was sa stworzzone do zycia w stadzie w Polsce.
Po co sie umartwiac ? Nielegalnie 8 lat w stanach ? a po jasna cholere ? dla
kasy ? a na cholere ci tyle tej kasy ?
sam siedze na emigracji bo moge tu normalnie pracowac za normalne pieniadze.
czy tesknie ? jasne ze tak, ale nikt na emigracje nie bierze z lapanki.
kumpli mam na gg i skype, videokonferencja jak chce, listy telefon, tanie linie
lotnicze. slub sie bierze z zona/mezem a nie z rodzina czy znajomymi.
trzeba ruszac mozgiem przed slubem.
Fragment ze strony wrocławskiego USc (ale na kazdej tego typu witrynie
powtarzają to samo) :
cudzoziemiec zamierzający zawrzeć małżeństwo obowiązany jest złożyć dokument
stwierdzający możność zawarcia małżeństwa według prawa ojczystego oraz odpis
aktu urodzenia. Od złożenia takiego dokumentu zwolnić może tylko sąd.
a co obywatelstwo dzieci ma wspolnego z obywatelstwem przez malzenstwo????

Ustawodawstwo wiekszosci panstw przewiduje nadawanie obywatelstwa dzieciom urodzonoym za granica, jesli jedno z rodzicow ma obywatelstwo danego kraju (tzw. ius sanguinis = prawo krwi, czyli obywatelstwo przez pochodzenie).
to nie jest rozwiazanie dla malzonka, ktory sie moze tylko naturalizowac

"Cudzoziemiec będący małżonkiem obywatela polskiego może nabyć obywatelstwo polskie w trybie uproszczonym. Zgodnie z nim cudzoziemiec, zarówno mężczyzna jak i kobieta, który pozostaje co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z osoba posiadająca obywatelstwo polskie i uzyskał w Polsce zezwolenie na osiedlenie się, może złożyć oświadczenie o woli nabycia obywatelstwa polskiego przed właściwym miejscowo Wojewoda, lub przed Konsulem. Przyjęcie złożonego przez cudzoziemca oświadczenia następuje w drodze decyzji i skutkuje nabyciem przez wnioskodawcę obywatelstwa polskiego.

Konieczne jest spełnienie łącznie obydwu warunków, tj. cudzoziemiec musi posiadać zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP i pozostawać co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z obywatelem polskim. Oświadczenie może być złożone przez cudzoziemca tylko w ciągu 6 miesięcy od dnia uzyskania zezwolenia na osiedlenie się lub co najwyżej 3 lata i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem polskim. Organem drugiej instancji w ww. sprawach jest Prezes Urzędu do Spraw Cudzoziemców."

BTW: po co obywatelowi np. amerykanskiemu obywatelstwo polskie? Karta stalego pobytu daje przeciez takie same prawa jak Polakowi, za wyjatkiem prawa wyborczego.
ślub z rosjaninem
Dziewczyny czy wyszłyście za mąż rosjanina? Czy było łatwo? Jak długo
cudzoziemiec dostanie obywatelstwo polskie? Boję się, że konsul odmawia nam
zawarcia małżeństwa... jestem w 6 miesiącu ciąży i chcę pobrać ślub z moim
chłopakiem wiosną. Mój chłopak przebywa tu w Polsce nielegalnie już 5 lat. Co
mam zrobić? Codziennie o tym myślę i boję się jechać do konsulata Rosji.
Mam koleżankę Ukrainkę, udało się jej mieć obywatelstwo polskie ale nie
przebywała w Polsce nielegalnie. Przychodzi mi straszna myśl, że za karę
nielegalności w Polsce mój chłopak nie dostanie obywatelstwa polskiego
Emamy może wiecie cos na temat?
pozdrówka
Witam serdecznie. Jest sporo biur podróży, które młode pary honoruja w
szczególny sposób. Z regułu jest to kosz łakoci,szampan "do łózka" lub inne
podobne atrakcje. Trzeba tylko przy rezerwacji wycieczki zaznaczyć, że jest to w
właśnie ta jedyna podróż w życiu. Są miejsca szczególnie oddające klimat miłości
i nawet (juz po 3 spędzonych nocach) mozna w ekspresowym tempie zawrzeć związek
małżeński. Takim miejscem jest np. Mauritius. Szczególnie upodobali sobie wyspę
Europejczycy, przyjeżdżający tu by spędzić miodowy miesiąc, uczcić rocznicę
ślubu lub po prostu wstąpić w związek małżeński. Prawo republiki przewiduje
możliwość udzielenia ślubu cudzoziemcom, pod warunkiem, że spędzą na wyspie co
najmniej 3 dni. Ta wspaniała uroczystość odbywa się najczęściej o zmierzchu, na
plaży, pod palmami, przy dźwiękach Segi, narodowego tańca przypominającego
lambadę, gdy korzenny rum leje się strumieniami. To właśnie dla nowożeńców
hotele przeznaczyły specjalnie przygotowane apartamenty, tonące w kwiatach, z
zimnym szampanem i owocami, z promocyjną (sporo tańszą) ofertą cenową.Zapraszam
po więcej informacji; biuro@euroholidayplus.eu
Pozdrawiam Ula
Moim skromnym zdaniem, masz rację, że to jest generalizowanie. Prawdopodobnie ilość małżeństw pomiędzy Polkami a cudzoziemcami z Zachodu zawartych z miłości odpowiada mniej więcej ilości małzeństw między Polkami a obywatelami biednych krajów. Nadwyżkę należy zaliczyć do kategorii sprzedajpupek :)
Cytuje ze strony Konsulatu Polskiego w Londynie:

"Cudzoziemcy, którzy zamierzają zawrzeć związek małżeński w Polsce składają w
polskim urzędzie stanu cywilnego następujące dokumenty:
1. paszport,
2. pełny odpis aktu urodzenia oraz jego tłumaczenie dokonane przez tłumacza
przysięgłego w Polsce bądź poświadczone przez konsula,
3. zaświadczenie o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa tzw. Certificate of No
Impediment to Marriage oraz jego tłumaczenie dokonane przez tłumacza
przysięgłego w Polsce bądź poświadczone za zgodność przez konsula.
[Zaświadczenie Certificate of No Impediment to Marriage musi być poświadczone
przez Foreign and Commonwealth Office, adres: The Legalisation Office, Foreign
and Commonwealth Office, Old Admiralty Building, Whitehall, London SW1A 2LG,
tel. 020 7008 1111, fax: 020 7008 1010 (poswiadczenie ma formę APOSTILLE)" -
apostille jest wymagana jezeli tlumaczy sie przysiegle w UK a dokumenty te beda
wykorzystane w Polsce. Nie wiem jak to jest natomiast w innych krajach].

Na przynajmniej miesiąc przed planowaną datą zawarcia związku małżeńskiego
należy złożyć zapewnienie małżeńskie. Zapewnienie może być złożone przed
kierownikiem urzędu stanu cywilnego w Polsce bądź przed konsulem.
Uwaga: Certificate of No Impediment to Marriage oraz zapewnienie małżeńskie są
ważne 3 miesiące od daty ich wystawienia/złożenia. Data zawarcia związku
małżeńskiego może być ustalona nie wcześniej niż 30 dni od złożenia dokumentów w
polskim USC."
"W przypadku gdy jedna ze stron jest cudzoziemcem:

odpis aktu urodzenia wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza przysięgłego,
zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane przez właściwy
organ w kraju cudzoziemca lub przedstawicielstwo dyplomatyczne albo
postanowienie sądu rejonowego zwalniające od obowiązku przedłożenia
zaświadczenia o zdolności prawnej,
oraz do wglądu dowody tożsamości (paszport; w przypadku zamieszkania w Polsce
na stałe karta stałego pobytu; w przypadku pobytu czasowego,
ważna wiza lub inny dokument uprawniający do pobytu w Polsce w przypadku
możliwości wjazdu na zasadach bezwizowych)."

Czyli ... oprocz podwyzszonej oplaty za slub z cudzoziemcem trzeba te dokumenty
jeszcze przetlumaczyc o tlumacza przysieglego, co pociaga za soba kolejne
koszta i czas ... no ale mozna to zrobic w miedzyczasie oczekiwania na termin
rozprawy sadowej lol!
E tam, magnes polski od 2004 roku jest sprawniejszy, nie musisz szukac, wyglad niewazny, sami cie znajda, a jak nie to po ryju hehehehehe

"W Chorzowie zatrzymano 36-letnią kobietę i 30-letniego mężczyznę. Para zajmowała się wyszukiwaniem kobiet w trudnej sytuacji finansowej, które w zamian za pieniądze godziły się na fikcyjne małżeństwa z cudzoziemcami.
Kiedy jedna z młodych kobiet chciała się wycofać z procederu, wielokrotnie jej grożono."
http://wirtualnezory.pl/?id=news_more&news=13020

"Dziennik "Polska" pisze o sfingowanych ślubach umożliwiających otrzymanie polskiego obywatelstwa. W polskim internecie bez trudu można znaleźć setki ofert zawarcia małżeństwa adresowanych do obcokrajowców. Koszt takiej usługi to 15-20 tysięcy złotych. Na Zachodzie płaci się tyle samo, tyle że w euro. Nic dziwnego, że chętnych nie brakuje, tym bardziej, że polski paszport jest dziś przepustką do większości krajów Europy - zauważa dziennik."
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Fikcyjne-malzenstwa-w-Polsce-1849576.html
Szybko na terapie rodzinna
onazagranica napisała:

> jestesmy malzenstwem od trzech miesiecy mamy dziecko,,,on jest
> cudzoziemcem ,od jakiegos czasu ciagle sie klucimy (najczesciej
> problem jego ciotki,nie lubie tam chodzic,prawie wszyscy tam pala
> papierosy ,a ja bardzo nie lubie tego nalogu,to jeden z
przykladow)
> jestem poza moim krajem i mam dosyc juz takiego zycia,.myslalam o
> rozwodzie ale co ja zrobie,niemam pracy,poza tym on mowi ze
dziecka
> mi nie da.jestesmy mlodzi moze w tym problem...on slowami umi
mnie
> zdolowac do tego stopnia ze mysle o samobjstwie,.niemam sie do
kogo
> zwrocic dlatego pisze na forum,prosze o jakas rade

Najkrotsza odpowiedz: jak najszybciej na terapie rodzinna.
Jesli masz mysli samobojcze to swiadczyc moze o rozwijajacej sie
depresji i wtedy potrzebny jest psychiatra.

Niestety twoja sytuacja jest bardzo nieciekawa bo jestes kompletnie
wyobcowana, niejako na "lasce" meza i do tego niemowle. Mozna by
sie zastanawiac jak do tego doszlo, czy jest to wynik stresu
zwiazanego z dzieckiem czy tez sa glebsze problemy (na przyklad
motywacje zwiazane z zawarciem malzenstwa). Ale to moze nic nie dac
a rokowania sa niepomyslne, w ten sposob wracamy do pierwszego
zdania.
Musisz wystosowac odpowiedni wniosek do odpowiedniego organu (zdaje sie,ze
prezydent,ale nie pamietam dokladnie, wiec radze znalezc ustawe o
obywatelstwie-tam jest wszystko). Na Twoim miejscu jednak poczekalabym-jaka masz
pewnośc,ze otrzymasz obywatelstwo angielskie? Jako tzw. bezpaństwowiec masz
mniejsze prawa niż jako cudzoziemiec. Poza tym zrzec sie obywatelstwa można sie
TYLKO I WYŁĄCZNIE za zgoda prezydenta, gdy masz wazne powody np. chcesz zawrzec
małzenstwo z cudzoziemką,a jej kraj nie dopuszcza posiadania dwóch obywatelstw
(co czyni juz większośc cywilizowanych państw). Nie chce wprowadzac w blad, wiec
tylko ponownie odesle do ustawy o obywatelstwie polskim :) znajdziesz na
www.sejm.gov.pl :) pozdrawiwam! :)
Owsiak do Rydzyka: Gratuluję wyrwania kasy
"Zycie" - 10.12.2001
Artykuł: Zawziety eurosceptyk, urodzony showman
"Narasta konflikt miedzy koscielnymi hierarchami a katolicka
rozglosnia ojca Tadeusza Rydzyka - Radiem Maryja. Problem jest
powazny - wejscie Polski do Unii Europejskiej. Koscielni dostojnicy
sa za. Tymczasem radio przekonuje, ze wejscie naszego kraju do UE
oznacza utrate tozsamosci narodowej, tradycyjnych katolickich
wartosci i masowy wykup ziemi przez cudzoziemcow. Nastapia kolejne
rozbiory Polski.
Jaka gre prowadzi torunski redemptorysta? Postep cywilizacyjny
stworzyl mozliwosc powstawania enklaw - w tym przypadku sporych -
temu postepowi przeciwnych. Ojciec Rydzyk nie pietnuje fabryk
produkujacych coraz nowsze typy mercedesow z klimatyzacja. Program
Radia Maryja nadawany jest przez najnowsze nadajniki, a studio
wyposazone w wysokiej klasy sprzet. Ojciec Rydzyk jako przywodca
korzysta z dorobku cywilizacyjnego.
Ale z anteny plyna gorzkie slowa o tym, ze w dzisiejszej dobie
katolicy powinni sie zjednoczyc w walce o polskosc. Bo co sie z nami
stanie, gdy wkroczymy do Unii z jej eutanazja czy prawem do
zawierania malzenstw przez homoseksualistow? Polski, rodzimy
przemysl padnie, a polska ziemia wykupiona zostanie przez
cudzoziemcow. Czy nie oznacza to utraty niepodleglosci?".

Była okazja i należało dowalić temu pasterzowi kochającemu mamonę
ponad wszystko.
Pozdrowienia dla Pana Jurka!
Juz dokladnie nie pamietam, ale czy to nie jest tak, ze Zaswiadczenie o
Zdolnosci Prawnej do Zawarcia Zwiazku Malzenskiego z Cudzoziemcem (tak to sie
pieknie krotko po polsku nazywa- po niemiecku Ehefähigkeitszeugniss) nie jest
wazne 6 miesiecy a odpis Aktu Urodzenia tylko 3? Na jedno w sumie wychodzi. Jak
zdobedziesz obydwa dokumenty w tym samym dniu, to i tak musisz sie zarejestrowac
do cywilniakawciagu 3 m-cy. Chyba, ze chcesz znow jechac do Polski (lub co
gorsza do konsulatu) i pisac "podanie o chlopa".
zalatwialismy podobnie takie sprawy przez konsulat, mój narzeczony jest
francuzem, mieszka ze mna obecnie w polsce.

Wydział konsularny/konsulat zajmuje sie sprawami własnych obywateli
znajdujacych sie na terenie kraju w którym jest ta placówka dyplomatyczna. Do
spraw konsularnych zaliczamy sprawy z zakresu stanu cywilnego (m.in.
małżenstwa, narodziny, zgony). na twoim miejscu udałabym sie na alzacką na
pradze (tylko zadzwon wcześniej i sie upewnij).

Prawo o aktach stanu cywilnego wymga od cudzoziemca zawiarajacego związek
małżeński w PL m.in. zaswiadczenia wydanego przez odowiednie władze jego kraju
o braku przeszkód do zawarcia zw. małzenskiego. Dokumenty takie mozna załatwic
za pośrednictwem konsulatu. Jesli nie jest mozliwe przedstawienie takich
dokumentów, wówczas pozostaje zlozyc wniosek do sądu o wydanie zgody na
zawarcie zwiazku małżenskiego z cudoziemcem.

Domyślam się, że chcesz by związek małżenski zawarty w PL był wpisany potem do
egipskich akt stanu cywilnego, dowiedz sie tym bardziej w konsulacie egiptu
jakie dokumenty musisz przedstawic ze swojej strony by mozna było bez problemu
dokonac transkrypcji aktu małżenstwa.

My przeszlismy podobna droge, sprawy załatwiamy dwutorowo, zgodnie z prawem
polskim i zgodnie z prawem francuskim. Tez dzwoniłam wczesniej do MSZ, ale oni
sie nie zxnaja na tym i odesłali mnie do konsulatu, a w USC znaja tylko
przepisy polskie.
Odpowiedź dla vazz: ... i na podstawie 20 osób oceniasz całą populację.
Gratuluję inteligencji i mam nadzieję, że cudzoziemcy na podstawie Twojej
inteligencji nie oceniają wszystkich Polaków.
Odpowiedź dla wielkiego_czarownika: To może lepiej się rozejrzyj. Pojawia się
też pytanie ilu w ogóle znasz cyganów. Co do darcia się to mogę tylko
powiedzieć, że Szwedzi i Finowie często mnie pytają dlaczego Polacy tak ciągle
do siebie krzyczą. A kwestią dochodów powinien zająć się urząd skarbowy. Inna
sprawa, że sama znam wielu polaków bezrobotnych od chwili poczęcia, a po
standardzie życia tego nie widać.
Odpowiedź dla Apasza: Moment rozpoczęcia współżycia płciowego przez obie płcie
zależy od regionu, szczepu i rodziny. Zdarzają się przypadki takich małżeństw
wśród cyganów pochodzących z południowo wschodniej Europy oraz z Afryki i Azji.
W Polsce są bardzo rzadkie. W środowisku w którym ja się wychowywałam za
odpowiedni wiek do małżeństwa uważa się wiek 18 -20 lat. Wśród cyganów z
zachodniej Europy ten wiek jest jeszcze wyższy. Więc różnie to bywa. Generalnie
wiek zawierania małżeństw stale się podnosi. Ale i tu moim zdaniem jest proste
rozwiązanie problemu: stosować prawo państwa, w którym cyganie przybywają.
hej
Witaj - co ja ci moge podpowiedziec.Mieszkalam 3 lata w eegipcie - od 2 lat mam
meza ARABA. Jakie my zalatwialismy formalnosci.Zaczynalismy od Egiptu -
musialam dostarczyc moje dokumenty - metryke chrztu, powierdzenie ze jestem
chrzescijanka z kosciola oraz z urzedu stanu cywilnego - zaswiadczenie ze
jestes stanu wolnego.Dokumenty te byly tłumaczone w Ambasadzie Polskiej w
Kairze i z tym papierkami udaliśmy sie do urzedu do spraw cudzoziemcow w
Kairze - tam został zawarty związek małzeński (tzw.slub cywilny)- dostałam
kontrak w jezyku arabskim, który przetłumaczyłam w Ambasadzie w Kairze na język
polski i z tym kontraktem przyleciałam do Polski - jest to dosyć ważne bo na
granicy często pytają służby graniczne w jakim celu przylaujtecie - dlatego
pokazuje im się ten papier. Z kontraktem udajesz się do Urzędu stanu cywilnego -
tu już tylko masz wpis i rejestrację do ksiąg.Jeśli chodzi o wize to od razu
niech wezmie ze swojego kraju wizę na trzy miesiące.I tu sie udajesz sie do
Urzędu do Spraw Cudzoziemcow i składasz podanie o kartę czasowego pobytu.To
tyle - jesli są jakies pytania - pisz - pozdrawiam
Motywy poślubiania cudzoziemców
Na forum nie brakuje kobiet, które mają narzeczonego/męża obcokrajowca, np.
Niemca. Ciekaw jestem, co was szczególnie motywuje do zawierania związku
małżeńskiego z mężczyzną innej narodowości. Perspektywa lepszego jutra? Chęć
wyrwania się z kraju, w którym, nie owijając w bawełnę, statystyczny obywatel
ma zarobki na granicy upokorzenia i nie może zbyt wiele zaoferować swojej
partnerce?
Zaraz posypią się głosy, że to "wielka miłość", ale nie ma się co oszukiwać,
zauroczenie prędzej czy później mija i potem nad wszystkim górę biorą motywy
zdroworozsądkowe.

Ciekawe, czy któraś z was będzie potrafiła zdobyć się na odrobinę szczerości.
Oto wycinek z gazety n/t zaświadczenia:

"Cudzoziemiec do Urzędu Stanu Cywilnego musi przynieść:
paszport
akt urodzenia (przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego)
zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego (dostanie je
w ambasadzie w swoim kraju, w odpowiedniku naszego USC).
Uwaga - niektóre kraje (np. USA) nie wydają takich zaświadczeń. Amerykanin musi
się zwrócić do polskiego sądu rodzinnego o zgodę na zawarcie małżeństwa bez
zaświadczenia (czeka się na nią dwa, trzy miesiące; musi ją przetłumaczyć
tłumacz przysięgły"
Mieszkam w miescie gdzie jest wielu cudzoziemcow i spotykam sie czesto z
kobietami ktore maja mezow Arabow.
To nie sa malzenstwa zawarte, teraz bo dzieci sa czesto nastolatkami.
Przypuszczam ze poznaly tych Arabow kiedy byli na studiach w Polsce i
emigrowaly z nimi do Szwecji.
Co mnie zadziwia, ze kobiety maja przewage w tych malzenstwach. Widac to
wyraznie kiedy ich spotykam w sklepach. Maz mowi po polsku, cala jego
konwersacja z zona i dziecmi jest w tym jezyku.
/To nie jest wcale normalnie spotykane zjawisko w innych malzenstwach
mieszanych/.
Arabowie musza swe zony kochac i szanowac, bo w Szwecji kobiecie jest latwo
sie rozejsc. Jesli ich nie chca stracic to musza byc tacy, jak sobie zony
zycza.
Faktycznie te malzenstwa sprawiaja wrazenie szczesliwych, a dzieci sa ladne i
zdolne.
a moze nie tak do konca?
Nie wiem jaki jest system weryfikacji ile kto przebywal w Polsce (tak jak maja
osoby z GC w Stanach, ze pozniej im naliczaja do obywatelstwa). Ale z tego jak
ja rozumiem, to jak dostaniecie zgode, zeby maz moglsie osiedlic w Polsce - to
wowczas melduje sie na stale gdzies u Twojej rodzinki i tak po kilku latach
dostaje obywatelstwo. Ja nigdzie nie znalazlam informacji na temat tego, ze musi
mieszkac w Polsce przez ten okres.

cyt." Uproszczony sposób nabycia obywatelstwa polskiego reguluje art.10 cyt.
ustawy. Zgodnie z nim cudzoziemiec, zarówno mężczyzna jak i kobieta, który
pozostaje co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z osobą posiadającą
obywatelstwo polskie i uzyskał w Polsce zezwolenie na osiedlenie się może złożyć
oświadczenie o woli nabycia obywatelstwa polskiego przed właściwym miejscowo
wojewodą. Przyjęcie złożonego przez cudzoziemca oświadczenia następuje w drodze
decyzji wojewody i powoduje nabycie obywatelstwa polskiego.

Obydwa te warunki muszą być spełnione łącznie, tzn. cudzoziemiec musi posiadać
zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP i pozostawać co najmniej 3 lata w
związku małżeńskim z obywatelem polskim. Oświadczenie może być złożone przez
uprawnionego cudzoziemca tylko w ciągu 6 miesięcy od dnia uzyskania zezwolenia
na osiedlenie się lub co najwyżej 3 lat i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku
małżeńskiego z obywatelem polskim. Organem właściwym w tych sprawach jest
wojewoda. Organem drugiej instancji w ww. sprawach jest Prezes Urzędu do Spraw
Repatriacji i Cudzoziemców."
A kij panu w oko, profesorze.
Prawa trzeba niestety przestrzegac. Krzywda sie panu wielka nie dzieje.

Sam pan, i panska formacja wspoltworzyla to panstwo i nadala mu taki a nie inny
ksztalt. Tworzyliscie ustawy niezgodne z Konstytucja, obywatel za Waszych rzadow
byl traktowany jak smiec. Wielka sie panu niesprawiedliwosc dzieje bo pan musi
switek papieru ponownie wyslac? Szaty pan o to bedziesz darl? Przez 17 lat nie
potrafiliscie stworzyc panstwa przyjaznego obywatelowi, szanujacego prawo i
wolnosc czlowieka. Rozbudowywaliscie demokracje, tworzyli tysiace glupich
przepisow, tworzacych paradoksy biurokratyczne. Ile ja mialem przejsc z waszymi
urzedami nie tylko zwiazanych z moja dzialalnoscia czy remontem domu. Apogeum
nastapilo wrecz, kiedy potraktowano mnie jak wroga i zmuszono do lazenia na
kolanach przed urzednikami, kiedy chcialem zawrzec zwiazek malzenski z
obywatelka kraju spoza UE, ktory nie ogranicza wolnosci obywateli (w Polsce
wymagaja sadowej zgody kraju cudzoziemca do zawarcia zwiazku, a kraj mojej zony
wogole nie wcina sie kto sie z kim hajta).
Postepowanie pana, oraz srodowisk naukowych i dziennikarskich, ktorym nagle sie
dzieje wielki gwalto na godnosci, przyprawia mnie o ataki smiechu.
III RP a teraz IV RP ma w de obywatela i traktuje go jak smiecia, zejdzcie na
dol, zobaczcie jak Polacy sa traktowani w urzedach przez was potworzonych.
Dobrze wam tak. Dostaliscie wreszcie po zadku przez panstwo, i tak delikatnie.
Wiec nie placz pan profesorze, bo kto sieje wiatr ten zbiera burze.
To przestroga takze dla Kaczek. Odbieracie emerytury SB-kom, ktos kiedys moze
odebrac emerytury PiSowcom.
Witaj! Ja tez wychodze zamaz za Wlocha w Polsce i widze, ze strasznie
komplikujesz sobie zycie tymi poszukiwaniami informacji :).
Do USC w Polsce potrzebujesz: paszport (nie dowod!)odpis aktu urodzenia wraz z
tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza przysięgłego
zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane przez właściwy
organ w kraju cudzoziemca (musi te dokumenty wziasc z Comune gdzie mieszka).
Skladanie dokumentow w USC jesli Twoj wybranek nie zna polskiego, musi sie
odbyc w obecnosci tlumacza przysieglego.Ty potrzebujesz do USC tylko dowod
osobisty no i oczywiscie musi byc uiszczona oplata skarbowa 82 zlote :).
W kosciele:
Narzeczeni zgłaszają się do kancelarii parafialnej na trzy miesiące przed
zamierzonym terminem ślubu z następującymi dokumentami: aktualne (nie starsze
niż trzy miesiące) świadectwa chrztu (z parafii chrztu) z adnotacją o stanie
wolnym oraz o przyjęciu sakramentu bierzmowania (jeśli jej nie ma, trzeba takie
świadectwo uzyskać w parafii bierzmowania).
dokumenty poświadczające ukończenie lub uczestnictwo w kursie przedmałżeńskim
(KURS MOZECIE ODBYC WE wLOSZECH, MY TAK ZROBILISMY)dowody osobiste. Na
podstawie tych dokumentów spisuje się protokół przedślubny( protokol jest do
sciagniecia w internecie, jest tam bardzo duzo pytan, wiec warto juz
wczesniej "oswoic sie" z tymi pytaniami wczesniej na spokojnie w domu :) ) oraz
zapowiedzi.Do kosciola sa tez potrzebne zaswiadczenia z USC, ale w USC wiedza
co Wam potrzba do kosciola, wiec nie musicie sie martwic.
Tyle na razie. Jak chcesz wiecej to napisz bezposrednio na mojego maila :
uccello@poczta.fm powodzenia!
Po pierwsze: jestem zameldowana w W-wie (i tam zalatwialam papiery), ale slub
bralam w Katowicach (i stamtad byl ksiadz, znaleziony przez najomego
proboszcza). Z Warszawa wiec nic nie moge ci poradzic, poza tym, zebys
zadzwonila do kurii w Warszawie i zapytala sie o adresy ksiezy mowiacych po
wlosku (moja kolezanka tak zrobila w przypadku ksiedza mowiacego po niemiecku).
Poza tym mozesz poprosic o pomoc proboszcza z twojej parafii.

Co do dokumentow: slub konkordatowy to nic innego jak polaczenie slubu
cywilnego z koscielnym, wiec potrzebne sa takie same dokumenty jak do slubu
cywilnego z cudzoziemcem + dokumenty "koscielne" (zaswiadczenie z parafii
wloskiej podbite przez kurie biskupia we Wloszech o tym, ze narzeczony byl
chrzczony i bierzmowany; zaswiadczenie o odbyciu spowiedzi przedmalzenskiej we
Wloszech).

W USC: dokumenty narzeczonego: akt urodzenia, zaswiadczenie o braku przeszkod
do zawarcia zwiazku malzenskiego, wydane przez Ambasade IT w Warszawie, na
podstawie aktu urodzenia, zaswiadczenia o obywatelwie wloskim, zaswiadczenie o
odbytych "zapowiedziach"- pubblicazioni w gminie wloskie).
Pubblicazioni w gminie wloskiej odbywaja sie po przedstawieniu nulla osta z
ambasady polksiej we Wloszech (a do tego potzreba: twojego aktu urodzenia i
zaswiadczenia z USC o braku przeszkod do zawarcia zwiazku mazlenskiego).
Fajnie, nie?
Wyjazd do FRANCJI na stałe (PACS).
Czy ktoś starał się na podstawie PACS''u (Pacte Cyvil de Solidarite) zawartego z
obywatelem Francji o legalny wyjazd do tego kraju na stałe, bądź pobyt dłuższy
miż przepisowe 3 m-ce ?

Szczególnie interesują mnie informacje nt. stosunku władz administracji
francuskiej wobec takich osób, rodzaj przyznawanych przez nie kart pobytowych -
z prawem lub bez do podjęcia pracy.
Interesuje mnie jak ta sprawa wygląda w praktyce, ponieważ istnieje pewna
rozbieżność pomiędzy pojmowaniem istoty PACS''u (traktowanie go niemalże jak
małżeństwa), a brakiem gwarancji dla cudzoziemców do uzyskania legalnego pobytu
i prawa do pracy na terenie Francji po jego zawarciu. Wg. definicji zawarcie
PACS''u jest jedynie "istotnym elementem branym pod uwagę przy podejmowaniu
decyzji o przyznaniu prawa do stałego pobytu na terenie Francji".

Proszę o informacje osoby, które były w podobnej sytuacji i wszyskie inne,
które mają do dodania coś wartościowego nt. wyjazdu na stałe do Francji.
Info nt. ślubów w konsulatach i państwach trzecich
Polskie prawo. Związki z cudzoziemcami

źródło: gazeta.pl, Sylwia Śmigiel 29-05-2005

Chcesz stanąć na ślubnym kobiercu z cudzoziemcem? Nie bierz ślubu w obcym
konsulacie!

Mieszkanka Rzeszowa chciała wyjść za Algierczyka. Ślub zaplanowali w konsulacie
algierskim we Francji. Na szczęście, o swoich planach opowiedzieli w
rzeszowskim Urzędzie Stanu Cywilnego, dzięki czemu ustrzegli się poważnych
kłopotów.

Po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej coraz częściej Polacy wiążą się
małżeńskimi węzłami z obcokrajowcami. Niestety, wielu z nich w ostatnim czasie
dowiedziało się, że ślub zawarty za granicą jest nieważny w Polsce. -
Niedopuszczalne jest zawieranie małżeństwa między obywatelem polskim a
obcokrajowcem w obcej placówce dyplomatycznej, bo nie ma to żadnych skutków
prawnych. Mnóstwo ludzi nieświadomie decyduje się na takie małżeństwo -
ostrzega Jerzy Wiktor, zastępca kierownika USC w Rzeszowie.

Niektóre państwa uznają za ważne małżeństwa konsularne między obywatelem
swojego państwa a cudzoziemcem, ale nie Polska. - Potem się tego nie da tak
łatwo odkręcić. Nie można po prostu powiedzieć: "to teraz weźmiemy ślub także w
Polsce", bo państwo, które udzieliło ślubu swojemu obywatelowi, nie wyda mu
dokumentu, że jest stanu wolnego. I bez znaczenie jest to, że chce zawrzeć ślub
z tą samą osobą - wyjaśnia Wiktor.

Co więcej - nawet jeśli państwo młodzi mówią sobie "tak" w Polsce, lecz w obcym
konsulacie, takie małżeństwo też nie jest ważne. Dopiero sąd orzeka, czy można
uznać, że zostało zawarte. Bez tego mają problemy z wyrobieniem w Polsce
dokumentów, podpisywaniem aktów notarialnych, zakupem mieszkania, podatkami i
wieloma innymi sprawami.

Według polskiego prawa ślub za granicą jest ważny tylko wtedy, gdy obywatel
polski zawrze związek małżeński w zagranicznym urzędzie stanu cywilnego lub w
polskim konsulacie. Może to też uczynić w formie wyznaniowej lub konkordatowej,
jeśli taka forma jest uznana w danym państwie.
Ja w zeszłym roku wyszłam za obcokrajowca. Brałam tylko slub cywilny a i z nim
sporo było zachodu, niestety. Moja przyjacióka rok wcześniej wychodziła za mąż
za obcokrajowca i brała zarówno ślub cywilny jak i kościelny. Bazując na jej
doświadczeniach (szczególnie że obaj panowie są niewierzący) dałam sobie
spokój ze ślubem kościelnych. Np. ona sama bez narzeczonego chodziła na nauki
przedmałżeńskie.
Nie wiem czy we wszystkich przypadkach wygląda to tak samo ale mój narzeczony
musiał dostarczyc 1. świadectwo urodzenia oraz 2. dokument z jego urzędu stanu
cywilnego, że nie ma przeciwskazań aby zawarł związek małżeński ze mną poza
granicami swego kraju. Dokumenty te muszą być przetłumaczone przez tłumacza
przysięgłego w Polsce i tutaj haczyk nie każdy tłumacz przysięgły jest
akceptowany w USC (lepiej wcześniej zadzwonić i zapytać czy tego a tego
tłumacza uznają). Aby nie było za łatwo aby uzyskać ten drugi dokument mój
narzeczony musiał przedłożyć u siebie w USC moje świadecto urodzenia oraz
potwierdzenie z polskiego USC że mogę zawrzeć związek małżeński, oczywiście
wszystko z tłumaczeniami przysięgłymi tłumacza z uprawnieniami w kraju
narzeczonego. Uwaga kolejna: niektóre kraje wymagają aby polskie dokumenty
wyworzone za granice miały potwierdzenie polskiego MSZ oraz ambasady danego
kraju w Polsce.
Potem jak już się ma ten komplet dokumentów to bierze się narzeczonego za
fraki i idzie się do USC. Kolejny schodek zaczyna się jak narzeczonego nie ma
w Polsce w tym momencie. Musi on w związku z tym pójść do ambasady polskiej w
kraju, którym przebywa i uzyskać papierek że on chce poślubić tą a tą Polkę.
Papierek ten oni potwierdzają i narzeczony może go wysłac do Polski, wtedy nie
musi być osobiście w momencie składania dokumentów.
Tak mniej więcej wyglądało moje załatwianie papierków do ślubu z Holendrem.
Jak już pisałam generalnie w Polsce wymagają od wszystkich cudzoziemców tych
samych dokumentów. Są jednak kraje, które nie wystawiają dokumentu
potwierdzającego że delikwent może zawrzeć związek małżeński poza granicami
swego kraju a wtedy trzeba iść do sądu i prosić o zwolnienie z tego obowiązku
dostarczenia tego dokumentu.
Mam nadzieję, że Cię nie wystraszyłam. Załatwianie tego jest procesem żmudnym
ale da sie to zrobić nalezy mieć tylko trochę cierpliwości i trafić na
kompetentnych urzędników. Jakieś pytania? ))))
prosze o tłumaczenie na język turecki
"Nazwy dokumentów:
-aktu urodzenia
-zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa wydane
przez właściwy organ w kraju cudzoziemca"
dziękuje
niestety
hej,

Z ustawy o obywatelstwie Polskim:

Art. 8. 1. Cudzoziemcowi można na jego wniosek nadać obywatelstwo polskie,
jeżeli zamieszkuje w Polsce na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, co
najmniej pięć lat.
2. W przypadkach szczególnie uzasadnionych można cudzoziemcowi nadać na jego
wniosek obywatelstwo polskie, chociażby nie odpowiadał on warunkom określonym w
ust. 1.
3. Nadanie obywatelstwa polskiego może być uzależnione od złożenia dowodu
utraty lub zwolnienia z obywatelstwa obcego.
4. Nadanie obywatelstwa polskiego obojgu rodzicom rozciąga się na dzieci
pozostające pod ich władzą rodzicielską.
5. Nadanie obywatelstwa polskiego tylko jednemu z rodziców rozciąga się na
dzieci, jeżeli:
1) pozostają wyłącznie pod jego władzą rodzicielską albo
2) drugie z rodziców jest obywatelem polskim lub
3) drugie z rodziców wyraziło zgodę przed właściwym organem na
nabycie przez dziecko obywatelstwa polskiego.
6. Dzieciom pozostającym pod opieką obywatelstwo polskie może być nadane
jedynie za zgodą opiekuna wyrażoną w odpowiednim oświadczeniu złożonym przed
właściwym organem po uprzednim zadośćuczynieniu wymogom właściwego prawa obcego.
7. Nadanie lub rozciągnięcie nadania obywatelstwa polskiego na dzieci, które
ukończyły szesnaście lat, następuje jedynie za ich zgodą.

Art. 10. 1. Cudzoziemiec, któremu udzielono zezwolenia na osiedlenie się na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i który pozostaje co najmniej 3 lata w
związku małżeńskim z osobą posiadającą obywatelstwo polskie, nabywa
obywatelstwo polskie, jeżeli w terminie określonym w ust. 1a złoży odpowiednie
oświadczenie przed właściwym organem i organ ten wyda decyzję o przyjęciu
oświadczenia.
1a. Termin do złożenia oświadczenia woli, o którym mowa w ust. 1, wynosi 6
miesięcy od dnia uzyskania przez cudzoziemca zezwolenia na osiedlenie się albo
3 lata i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku małżeńskiego z osobą posiadającą
obywatelstwo polskie.
2. Przyjęcie oświadczenia może być uzależnione od złożenia dowodu utraty lub
zwolnienia z obywatelstwa obcego.

Tak wię ogólnie trzeba "trochę" pomieszkać w Polsce co uważam za jak
najbardziej słuszne rozwiązanie i czyni tak większość krajów (dla Twojej
znajomej - niestety).

Chyba, że jest to "przypadek szczególnie uzasadniony" ale przypuszczam, że
interpretacja tego terminu nie rozcięga się na osoby po prostu zamieszkujące
stale w innym kraju a tym bardziej nie zamieżające mieszkać w Polsce tylko
przcować w UE - to nie jest moim zdaniem (mimo, że życzę jak najlepiej Twojej
znajomej) szczególny przypadek.

pozdr.
walterbertin napisał:

>
> Drobny przyklad z Polski - dziewczyna na tym formum pisze ze jest mile
> zaskoczona - 1 slownie jedna pania w polskim urzedzie, ktora ja potraktowala
> jak czlowieka - ja tu nie spotkalem zadnej innej pani i nie widze powodu by
> sie specjalnie na tym formum chwalic - pani w niemieckim urzedzie zalatwila
> mnie od reki i jeszcze poinformowala ze tak i tak bedzi dla mnie lepiej.
>
> Owszem widzialem tu ludzi potraktowanych - za drzwi - ale byly to takie
> nachalne typy ze ja bym im jeszcze dokopal.
>
> Walter
Przepraszam, ze troche nie na temat ale musze opowiedziec moj przyklad z
Niemieckiego Urzedu. Potraktowano mnie moze nazwe to dziwnie. Nie bylam
nachalna, ze trzeba by mi bylo dokopac. Po zapoznaniu sie z wiadomosciami na
temat: Jakie dokumenty potrzebne sa do zawarcia zwiazku malzenskiego w
Niemczech, pojechalam do Polski i je zdobylam (nawiasem mowiac udalo mi sie to
w 2 dni!!!lacznie z MSZ i Konsulatem Niemieckim). Przyjechalam do Niemiec,
razem z mezem zlozylismy stosowne dokumenty w tutejszym USC, po 2,5 miesiacu
dzwoni Pani z Urzedu i mowi, ze musze jeszcze raz dostarczyc zaswiadczenie o
mozliwosci zawarcia zwiazku malzenskiego, bo to juz
sie "przeterminowalo".Okazalo sie, ze Pani pozno wyslala do urzedu ds
cudzoziemcow.Zadnego przepraszam, nic, tylko krotka informacja.Zorganizowalam,
przy pomocy moich rodzicow i bardzo zyczliwych urzednikow w Polsce nastepny
dokument i szczesliwie wzielam slub.To niestety nie koniec moich zmagan z
urzedami w Niemczech. Kiedy poszlam do Urzedu po "podanie o pozwolenie na
pobyt" Pani powiedziala, ze wlasciwie to ja juz tu jestem nielegalnie, bo bez
wizy to ja moge przebywac tylko 3 miesiace. Zadzwonilam do urzedu ds
cudzoziemcow i Pani tam poinformowala mnie, ze po slubie dodatkowo moge byc w
Niemczech 3 miesiace dluzej i powiedziala mi co jest potrzebna do uzyskania
takiego pozwolenia na pobyt. Niestety nie o wszystkim sie od niej dowiedzialam,
akurat zblizaly sie swieta i pojechalismy z mezem do Polski. Przy okazji
wymienilam paszport na nowe nazwisko i wrocilam do Niemiec zlozyc papiery. Tam
okazalo sie, ze jeszcze musze miec wize, ktora musze zdobyc w Konsulacie w
Warszawie!!!!!!!Wczesniej nikt mi nie wspomnial o tym ani slowa.I oczywiscie
nie uslyszalam przepraszam tylko, ze przeciez wiza jest bezplatna.Tylko, ze
podroz kosztowala mnie ponad 100euro. Jeszcze taraz na slowa trzeba isc do
Urzedu po cos dostaje gesiej skorki.
Jeszcze raz przepraszam, ze przy nie tym temacie co trzeba opowiedzialam swoja
historie ale tak jakos przypomnialo mi sie gdy czytalam post Waltera.
Pozdrawiam wszystkich
Heru
w sprawie polskiego passu
Hmm, nie masz polskiego obywatelstwa? Jesli Twoja rodzina wyjechala z PRL, to
mozesz sie ubiegac o powierdzenie obywatelstwa polskiego, bo praktycznie nikt
z wyjezdzajacych go nie utracil. Sad Najwyzszy uznal dekret Rady Panstwa
pozbawiajacy Aussiedlerow i przesiedlencow do Izraela obywatelstwa polskiego
za niewywolujacy zadnych skutkow prawnych. Nie wazne jest wiec, ze
wyjezdzajacy dostawali dokument podrozy na ktorym pisalo, ze z momentem
przekroczenia granicy traca obywatelstwo polsk. Jesli tylko chca, moga
otrzymac polski pass. Czasami urzednicy w urzedach wojewodzkich probuja
podskakiwac i wydawac odmowne decyzje wbrew prawu a na zasadzie „racji stanu”
(zdarzalo się w Opolu, raczej nie w Katowicach), podobnie zreszta jak ich
niemieccy odpowiednicy, ale orzecznictwo jest tak jednoznaczne, ze mozna im
porzadnie przylozyc po glowie mlotkiem. Chetnie pomoglbym Ci to zrobic, gdybys
miala taki problem.

Jeśli zas jestes Reichsdeutsche to wchodzi jeszcze w rachube inna mozliwosc:
"Uproszczony sposób nabycia obywatelstwa polskiego reguluje art. 10 cyt.
ustawy. Zgodnie z nim cudzoziemiec, zarówno mężczyzna jak i kobieta, który
pozostaje co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z osobą posiadającą
obywatelstwo polskie i uzyskał w Polsce zezwolenie na osiedlenie się, może
złożyć oświadczenie o woli nabycia obywatelstwa polskiego przez właściwym
miejscowo wojewodą. Przyjęcie złożonego przez cudzoziemca oświadczenia
następuje w drodze decyzji wojewody (od 01.07.2001r. ) i powoduje nabycie
obywatelstwa polskiego.
Obydwa te warunki muszą być spełnione łącznie, tzn. cudzoziemiec musi posiadać
zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP i pozostawać co najmniej 3 lata
w związku małżeńskim z obywatelem polskim. Oświadczenie może być złożone przez
uprawnionego cudzoziemca tylko w ciągu 6 miesięcy od dnia uzyskania zezwolenia
na osiedlenie się lub co najwyżej 3 lat i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku
małżeńskiego z obywatelem polskim. Organem właściwym w tych sprawach jest
wojewoda."
www.mswia.gov.pl/cudzo_ob.html#6
ale w tym wypadku, w przeciwienstwie do polskiego Feststelungsverfahren, zeby
moc miec 2 paszporty musialabys otrzymac zgode Bundesverwaltungsamt (jesli nie
jestes zamieszkala w BRD) lub Staatsangehoerigkeitsbehoerde miejsca
zamieszkania w BRD na przyjecie polskiego obywatelstwa. Naturalizacja w Polsce
bez takiej zgody spowodowalaby utrate obywatelstwa niemieckiego.

Pomyslalem, ze moze sie przydac gdyzby Ci na tym polskim passie zalezalo.
Czuj sie wolna napisac, jak to sie pieknie mowi po polsku. Chetnie sluze rada
i pomoca.
Plesser
Rece opadaja faktycznie. Jakby nie dosc bylo problemow zwiazanych ze zmiana
stanu cywilnego, szczegolnie z rozwodem... Cokolwiek sie zrobi, biurokracja nas
dopadnie. Po pierwsze z powyzszych postow wynika, ze najlepiej nie zmieniac
nazwiska po slubie i pozostac przy panienskim. Jakis czas temu bylo to bardzo
krytykowane, szczegolnie przez meska czesc forum. Nic dziwnego, na ogol nie
zmieniaja nazwisk i nie wiedza z czym sie to moze wiazac w przyszlosci. Nie
jestem specjalistka od spraw spadkowych, ale wydaje mi sie, ze w przypadku
Klaryski powinien wystarczyc testament / zyczenia dlugiego zycia dla meza /.
Nie chce mi sie wierzyc, aby w Polsce mogli dziedziczyc tylko obywatele polscy.
Jestes pewna? Fakt wyrabiania paszportu byl zwiazany z koniecznoscia wyjazdu do
Polski w celu zalatwienia spraw spadkowych, czy samego prawa do dziedziczenia?
Jesli tego ostatniego, to znaczy, ze w Polsce duzo jeszcze nalezy zmienic.
Skoro cudzoziemiec moze kupic mieszkanie, dlaczego nie moglby go odziedziczyc?
Oczywiscie w przypadku ziemi moglby byc problem; cudzoziemiec na zakup musi
miec zgode. O roznicach w traktowaniu mezow Polek i zon Polakow czytalam i
doprawdy trudno mi to zrozumiec. Wlasciwie powinno sie to zaskarzyc, byc moze w
Trybunale w Strasburgu. Co to znaczy, ze maz-cudzoziemiec musi miec prace? Nie
wystarcza pieniadze z pracy zony i np. oszczednosci z zagranicy? Zona moze nie
pracowac, maz musi? A jak to sie ma do rownouprawnienia? Pozostalosci z
poprzedniego ustroju jest chyba jeszcze wiecej, niz to widac golym okiem.
Kolejno wybierani politycy za bardzo mysla o przeprowadzaniu reform pod katem
wlasnych potrzeb i korzysci, zbyt malo o sprawach dobra publicznego. Od kilku
lat rozwody w obrebie krajow UE sa uznawane z mocy prawa; wejscie Polski do UE
uporzadkowaloby wiec wiele spraw / cokolwiek o nim myslicie /. Przeprowadzanie
rozwodu w 2 krajach w ogole jest dla mnie niejasne / uproszczona procedura,
rozumiem / i nie do konca w to wierze. Znaczy to, ze sad w jednym kraju moze
orzec jedno, a w drugim cos dokladnie odwrotnego / przynajmniej teoretycznie /.
Co do rejestracji malzenstwa w Polsce, na pewno nie skladalam dokumentow
podatkowych, tym bardziej rodzicow meza. Nawiasem mowiac, po powrocie nalezy
zlozyc w urzedzie stanu cywilego kraju zawarcia malzenstwa polski oryginal
odpisu aktu skroconego zawarcia malzenstwa / poswiadczonego przez polski MSZ, z
tlumaczeniem /. Ja nie zlozylam, gdyz po roku inna urzedniczka nie wiedziala,
co z tym zrobic i wszystko mi zwrocila. Niestety, UE nie jest lekiem na cale
zlo i nalezy o tym pamietac.
"osoba, która UTRACIŁA obywatelstwo polskie przez NABYCIE OBYWATELSTWA OBCEGO
wskutek zawarcia małżeństwa z cudzoziemcem lub w związku z zawarciem takiego
małżeństwa"
WOLNY, gdzie obowiazuja takie przepisy? W jakim kraju automatycznie nabywa sie
obywatelstwo poprzez zawarcie zwiazku malzenskiego z cudzoziemcem?
Wyciąg z przepisów
Aby dokonać tej czynności rodzice dziecka winni osobiście zgłosić się
razem /stawiennictwo osobiste jest obowiązkowe, ale nie musi być równoczesne w
czasie/. Strony muszą posiadać dowody osobiste lub paszporty, matka dziecka
musi dodatkowo posiadać dokumenty, w zależności od stanu cywilnego:
mężatka – odpis skrócony aktu małżeństwa, jeżeli małżeństwo zawarto poza Gminą
panna - odpis skrócony aktu urodzenia, jeżeli urodziła się poza Gminą
wdowa - odpis skrócony aktu urodzenia, jeżeli urodziła się poza Gminą , oraz
skrócony odpis aktu zgonu współ – małżonka, jeżeli zmarł poza Gminą
rozwódka - odpis skrócony aktu małżeństwa z adnotacją o rozwodzie i ewentualnej
zmianie nazwiska po rozwodzie gdy małżeństwo zawarto poza Gminą lub skrócony
odpis aktu urodzenia jeżeli urodziła się poza Gminą oraz prawomocny wyrok
rozwodowy pod warunkiem, że po rozwodzie nie zmieniła nazwiska
matka pozostająca w separacji – prawomocne orzeczenie o separacji oraz swój akt
urodzenia.

W przypadku gdy rodzice są niepełnoletni po pełną informację należy zgłosić się
do siedziby USC
W przypadku gdy uznania dokonuje cudzoziemiec lub gdy matka dziecka jest
cudzoziemką i nie posługuje się biegle w piśmie i w mowie językiem polskim
winni zgłosić się w towarzystwie tłumacza przysięgłego języka jakim się
posługuje.

UZNANIE MOŻE NASTAPIĆ PRZED URODZENIEM DZIECKA /PO PRZEDŁOŻENIU KARTY CIĄŻY/ W
USC MIEJSCA ZAMIESZKANIA PRZYSZŁEJ MATKI, JAK I PO URODZENIU DZIECKA W MIEJSCU
URODZENIA DZIECKA, RÓWNOCZEŚNIE Z REJESTRACJĄ LUB PO ZAREJESTROWANIU PRZED
KAŻDYM KIEROWNIKIEM USC LECZ WTEDY NALEŻY PRZEDŁOŻYĆ AKTUALNY ODPIS ZUPEŁNY
AKTU URODZENIA DZIECKA.

Ania
Dla rownowagi... co moze sie podobac w.... Polsce
Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej, cena za małżeństwo z obywatelem Polski
wzrosła z 5 do 20 tys. zł. Interes na fikcyjnych ślubach zwietrzyły grupy
przestępcze, a nawet urzędnicy i lekarze - podaje "Metro".
Dla Wietnamczyka, Ormianina czy Białorusina Polska to prawdziwy raj. Zwłaszcza
od 1 maja 2004 roku, czyli od wejścia do UE. Wielu cudzoziemców zrobi wszystko,
by móc żyć i pracować w UE. Sposobem, by m.in. dostać pozwolenie na pobyt w
Polsce i legalne zatrudnienie jest małżeństwo z Polką lub Polakiem.
Na czarnym rynku pojawiły się już "swatki", czyli osoby, które zarabiają na
organizowaniu takich małżeństw. Biorą za to 1 tys. euro. Chodzą po bazarach,
szukają chętnych na internetowych czatach, namawiają do współpracy biura
matrymonialne.
W policyjnych statystykach z miesiąca na miesiąc przybywa dowodów na fikcyjne
śluby Polaków z cudzoziemcami. Niedawno w Rzeszowie wpadła kierowniczka urzędu
stanu cywilnego, która brała po 300 zł łapówki za udzielanie polsko-wietnamskich
małżeństw niezgodnie z przepisami, np. bez świadków.
- Fikcyjne śluby zawarło co najmniej 14 par: osiem Polek i sześciu Polaków.
Uroczystości odbywały się w samochodzie, tylko przy obecności jednego z
małżonków - opowiada mł. aspirant Sławomir Weremiuk z Komendy Głównej Policji.

Wpadli tez trzej ginekolodzy z północnej Polski. Wystawiali fałszywe
zaświadczenia o ciąży paniom, które miały poślubić Wietnamczyków. Cena
zaświadczenia to ok. 50 zł. - Ślubów zawarto ok. dwudziestu. W zeszłym roku
sprawa trafiła do sądu - dodaje Weremiuk. Lekarzom grozi do pięciu lat więzienia.

Niedawno policja ze środkowej Polski rozbiła też grupę, która zarabiała po kilka
tysięcy zł na ślubach polsko-wietnamskich. W parę miesięcy zawarto ich ok. 20.
Zaraz po usłyszeniu marszu Mendelssohna Wietnamczycy składali w urzędzie
wojewódzkim prośby o pozwolenie na pobyt. Tak bardzo się spieszyli, że dołączali
fałszywe zaświadczenia o zarobkach polskich małżonków, choć ci byli bezrobotni -
wylicza "Metro".
> i jak dlugo przed slubem trzeba zaczac przygotowania?
> pol roku wystarczy?

za wczesnie. Papierki tez maja swoja przydatnosc do uzycia
Miesiac + 1 dzien przed planowana data slubu.

> domyslam sie ze slub cywilny zawarty w polsce jest jak najbardziej
uznawany w grecji, kwestia tylko pprzetlumaczenia aktu slubu, tak?

Do niedawna bylo tak, ale zadzwon do swojego USC.....
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26121&w=46010341&a=46211382
************************************
Ślub według prawa (ze stron usc)

" Ślub cywilny
Ślub cywilny to formalno-prawne usankcjonowanie związku
małżeńskiego. Narzeczeni składają dokumenty w urzędzie stanu
cywilnego (USC). Zgłaszając się muszą:
- okazać dowody osobiste
- zadecydować jakie nazwiska będą nosić oni i ich dzieci
- wypełnić pisemne zapewnienie o braku przeszkód do zawarcia
małżeństwa
- uiścić opłatę skarbową w wysokości ok. 80 zł
Wymagane dokumenty:
- skrócony odpis aktu urodzenia (koszt 20 zł w przypadku innego
urzędu niż ten w którym będzie zawarty związek);
- dokument tożsamości;
osoba rozwiedziona dodatkowo
- wyrok rozwodowy lub adnotację o rozwodzie w akcie z poprzedniego
małżeństwa
wdowiec/wdowa dodatkowo
- odpis aktu zgonu małżonka

Jeżeli jedną z osób narzeczonych jest c u d z o z i e m i ec, musi
ona okazać paszport, akt urodzenia z tłumaczeniem na język polski,
zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego
wydane przez właściwy organ (odpowiednik naszego USC w kraju
cudzoziemca lub ambasada).

Termin:
Zawierający związek małżeński powinni zgłosić się w urzędzie
najpóźniej na jeden miesiąc i jeden dzień przed planowanym terminem
ślubu. Mogą wybrać dowolny USC.
Na świadków wybiera się osoby pełnoletnie. Wystarczy jeśli zgłoszą
się one dopiero w dniu ślubu na ok. 30 min. przed ceremonią.
Wymagane są dowody osobiste.
Akt małżeństwa zostaje sporządzony bezpośrednio po ceremonii ślubu
cywilnego a do dowodów osobistych wnosi się odpowiednie wpisy. W
przypadku zmiany nazwiska należy w podanym przez kierownika USC
terminie wymienić dowód osobisty.
Grazynko, ale moje pytanie bylo jasne - czy znasz taki przypadek
osobiscie? Owszem, zdarza sie SPORADYCZNİE i raz na pare lat mozna
o tym poczytac w prasie, ale idac tym tokiem myslenia nie powinnysmy
wsiadac do samolotu, bo od czasu do czasu spadaja, a do samochodu to
juz w ogole Trzeba byc czujnym na pewne fakty, ale tez nie dac
sie zwariowac i starac sie zyc normalnie, bez zakladania ze akurat
nam nam sie przytrafi najgorsze, bo mozna w ten sposob pieknie
zatruc zycie sobie i najblizszym.
Dziecko to ogromna odpowiedzialnosc na lata i studnia bez dna, jesli
chodzi o finanse Nie kazdy facet ma ochote brac to na siebie po
zakonczeniu zwiazku. Szczegolnie w Turcji oznacza to rowniez
klopoty z zawarciem nowego zwiazku, gdyz Turczynki nie sa tak skore
do wychowywania cudzych dzieci i smiem przypuszczac, ze czesciej
zdarzaja sie tutaj przypadki porzucenia dzieci, gdy malzenstwo sie
konczy niz walka o nie

Moim zdaniem, i nie musicie sie z tym zgadzac, rzecz jasna, wieksza
krzywde zwiazkowi i dziecku wyrzadza sie nie wpisujac imienia ojca
przy narodzinach, bo jedna pani z druga powiedziala..., a juz
pracownikowi Ambasady dziwie sie zupelnie za te slowa a wlasciwie
to nie powinnam, bo na przestrzeni lat nie raz przecieralam oczy ze
zdumienia kogo wysyla nasz MSZ, ale to nie temat na forum

Teraz dopiero Magsen ma rzeczywiscie problem, bo nie dziwie sie
facetowi, ze po takich przejsciach nie chce przyjechac do Polski i
probuje postawic na swoim. I tak dobrze, ze wciaz ma jeszcze ochote
na ten zwiazek. Postawcie sie na jego miejscu... Ale zaznaczam -
nie znam go i jesli rzeczywiscie jest to typ, ktorego mozna w
przyszlosci sie obawiac - nie ruszalabym sie z dzieckiem z Polski w
ogole i jak najszybciej zakonczylabym te znajomosc! bo wtedy jedna
pani z druga beda mialy racje...

A propos prawa, to zdaje sie, ze i nasze chroni glownie polskie
rodziny i swoich obywateli i w podobnym przypadku matce-cudzoziemce
rowniez byloby ciezko wywiezc polskie dziecko za granice, gdyby
ojciec Polak nie wyrazal na to zgody.
Novalee1,

Małżeństwo jest kompromisem. Małżeństwo mieszane jest wielkim kompromisem. Wiele
ludzi uświadamia sobie to jednak dopiero po zawarciu związku. Co innego jest
mieć chłopaka cudzoziemca a co innego wspólnie wychowywać dzieci.

To że mieszkasz w Anglii i masz męża Anglika nie znaczy, że za sprawą jakiejś
czarodziejskiej różdżki stałaś się nagle Angielką. Jesteś Polką i Twój mąż
powinien to zaakceptować tak samo jak tę odrobinę polskosci, którą chcesz wnieść
do waszego domu. On też nie stał się nagle Polakiem przez sam fakt ślubu z Tobą.
Nie mówi nawet Twoim językiem.

Twój mąż nie wyobraża sobie pewnie świąt bez "minced pies" i bez puddingu
świątecznego, tak jak dla Ciebie święta bez opłatka to nie są święta. Więc dla
czego nie można mieć i jednego i drugiego?
Dla Polaków wigilia jest najważniejsza wiec warto ją robić po polsku a resztę
można zorganizować w tradycji Twojego męża. On też jest pewnie bardzo
przywiązany do takich świąt jakie pamięta ze swego domu rodzinnego i należy to
uszanować.

Co do wspólnych świąt to my to robimy tak: jak zawsze urządzam wigilię po polsku
z opłatkiem, barszczem (lub grzybową) rybami, kapustą i.t.p. Moja teściowa
zawsze gotuje w pierwszy dzień świąt i ja jej wtedy nie wchodzę w drogę. Zresztą
teściowa świetnie gotuje i wszyscy bardzo lubimy jej świąteczną gęś. Robimy tak
zawsze niezależnie czy to oni przyjeżdżają do nas czy my do nich. W drugi dzień
świąt teściowie na ogół zapraszają nas do jakiejś dobrej restauracji. Tak wiec
każda z nas ma mniej do roboty i wszyscy są szczęśliwi. Ja oczywiście
najbardziej lubię święta w Polsce, ale mój mąż nie bardzo toleruje odwiedzania
całej bliższej i dalszej rodziny i związanego z tym obżarstwa, więc Boże
Narodzenie na ogół spędzamy w Szwajcarii albo Niemczech z teściami.

Wesołych świąt

k.bazylejska

Jaś 12.2002 Klara 02.2007 niemiecki, polski, angielski
kazde USC rzadzi sie swoimi prawami, i kazda kierwniczka/kierownik uwaza sie za
najwazniejsza osoba. to z moich doswiadczen w zwiazku z wychchdzeiniem za maz
za cudzoziemca. i moje dosiwadczenia sa takie, ze moj cudzoziemiec musial sie
meldowac czasowo za kazdym razem kiedy mnie odwiedzal, nie tylko podczas slubu.
No ale trzeba dodoac, ze on nie pochodzi z EU, do Polski wjezdzal na wizie. A
co do malzenstwa, to musial przedstwaic dokument, o czasowym zameldowaniu, jak
rowniez dokument z jego kraju ojczystego z stalym miejscu zamieszkania. A, ile
jeszzce innych problemow, nie warto wspominac....
Zycze pomyslnego zalatwienia sprawy

tu jeszzce wklejam ze strony jakie potrzebne sa dokumenty (takze jak sie
przyjrzycie to jest mowa tylko o STALYM miejscu zamieszkania - no ale tez
dokladnie wiem, ze tylko wasz Kierownik USC powie Wam jakich dokumentow sobie
zyczy

Miejsce załatwienia sprawy:
- ślub cywilny - dowolny Urząd Stanu Cywilnego na terenie Polski
- zaświadczenie do ślubu konkordatowego - Urząd Stanu Cywilnego właściwy ze
względu na miejsce zameldowania na pobyt stały

Wymagane dokumenty:
cudzoziemiec
- Odpis aktu urodzenia /oryginał wraz z tłumaczeniem/
- Dokument stwierdzający, że zgodnie z prawem ojczystym może zawrzeć małżeństwo
za granicą. Dokument taki oprócz danych osobowych cudzoziemca oraz stanu
cywilnego winien zawierać wyraźne stwierdzenie, że zgodnie z prawem kraju,
którego jest obywatelem ma możność zawarcia związku małżeńskiego w Polsce z
obywatelem polskim (imiennie).
Jeżeli cudzoziemiec nie może przedłożyć takiego dokumentu (np. jego kraj nie
wydaje takich dokumentów) winien przedłożyć zezwolenie z Sądu. Takie zezwolenie
wydają Sądy Rejonowe w drodze postępowania nieprocesowego na wniosek
cudzoziemca.
- Zaświadczenie o stałym zameldowaniu ze swojego miejsca zamieszkania
- Ważny paszport

strona będąca obywatelką/em polską
- panna/kawler - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia
- wdowa/wdowiec - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia, skrócony odpis
aktu zgonu współmałżonka
- rozwiedziona/rozwiedziony - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia,
skrócony odpis aktu małżeństwa z adnotacją o rozwodzie, bądź wyrok rozwodowy.
z netu, wystarczy wrzucic w google
Osoba pragnąca zawrzeć małżeństwo jest obowiązana:

przedstawić dowód osobisty jako dokument stwierdzający tożsamość.
złożyć skrócony odpis aktu urodzenia oraz:
jeśli osoba jest rozwiedziona - skrócony odpis aktu małżeństwa z adnotacją o
rozwodzie;
jeżeli jest to wdowa lub wdowiec wówczas należy przedłożyć akt zgonu
współmałżonka.
złożyć pisemne zapewnienie, że nie wie się o istnieniu okoliczności
wyłączających zawarcie małżeństwa.
złożyć prawomocne postanowienie sądu zezwalające na zawarcie małżeństwa jeśli
wymagają tego przepisy.
cudzoziemiec zamierzający zawrzeć małżeństwo obowiązany jest złożyć dokument
stwierdzający możność zawarcia małżeństwa według prawa ojczystego oraz odpis
aktu urodzenia. Od złożenia takiego dokumentu zwolnić może tylko sąd.
Opłata skarbowa za każdy przedstawiany odpis wynosi 15 zł (notatki z archiwum
są wolne od opłaty).

Ograniczenia wiekowe.

Małżeństwo mogą zawrzeć osoby, które ukończyły 18 lat
Sąd może warunkowo zezwolić na małżeństwo kobiecie która ukończyła 16 lat.
Opłata skarbowa:

za sporządzenie aktu małżeństwa - 75 zł
za podanie - 5 zł
Z ważnych przyczyn można skrócić miesięczny termin oczekiwania na zawarcie
małżeństwa.
Opłata skarbowa:

za podanie - 5 zł
za decyzję - 30 zł
każdy załącznik - 50 gr
Do zawarcie małżeństwa poza lokalem USC: w domu (inwalidzi), w szpitalu (ciężko
chorzy), w zakładzie karnym potrzebne są dokumenty talie jak przy każdym
zamiarze zawarcia małżeństwa oraz dodatkowo zaświadczenie lekarskie lub zgoda
naczelnika więzienia.

Zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa przez obywateli
polskich za granicą - dokumenty jak do zawarcia małżeństwa.

Opłata skarbowa:

za podanie - 5 zł
za zaświadczenie - 30 zł
szopiczek napisała:

> Moim zdaniem wszystko zależy od dobrej woli księdza. A gdy jej nie ma to
zaczyn a się wydziwianie. Dziwi mnie, że nie ma jednakowych wytycznych dla
wszystkich parafii, tylko każdy ksiądz interpretuje to na swój, tylko sobie
znany sposób.

Nie przeczę, że zdarzaja się księża o wyjątkowo złej woli, ale to, co nazywasz
wydziwianiem w przypadku chrztu dzieci par niesakramentalnych, nie koniecznie
jest przejawem złej woli.
Chrzest jest sakramentem, symbolicznym obmyciem z grzechu pierworodnego,
pierwszym egzorcyzmem oraz obrzędem włączenia do wspólnoty. Wspólnoty ludzi
wierzących w globalnym znaczeniu oraz w skali mikro - czyli jakiejś konkretnej
parafii. Proboszcz w każdym kontrowersyjnym przypadku musi ocenić, jak
wspólnota danej parafii przyjmie taką czy inną decycję w sparwie dziecka
konkretnej pary. Pewnie niektóre osoby się oburzą, że jak to, co innym do tego.
Myślę jednak, że należy spróbować spojrzeć na sprawę również z punktu widzenia
społeczności ludzi wierzących, praktykujących i traktujących serio swoją
przynależność do Kościoła. Skoro nawet w samej liturgii pada pytanie "O co
przyszliście prosić dla Waszego dziecka" a opdpowidź brzmi "O chrzest", to
znaczy, że nie jest to coś, co się każdemu NALEŻY, tylko coś, o co całym swoim
życiem człowiek powinien się POSTARAĆ. Nie wnikam w motywacje autorki wątku i
jej partera, powstrzymujące od zawarcia sakramentalnego małżeństwa, ale w wielu
przypadkach motywacje te jawnie kwestionują sposób życia wierzących oraz
sznowanie przez nich wartości (np. po co nam jakiś świtek?). Jeśłi tacy ludzie
przychodzą ochrzcić dziecko, to po pierwsze pojawia się pytanie, po co w ogóle
to czynią, po drugie, jak uwzględnić dobro dziecka i je ochrzcić, nie raniąc
uczuć pozostałych członków wspólnoty. Chrzest w sobotę to może trochę śmieszna
sankcja, czy raczej sposób rozróżnienia, ale tu chodzi raczej symbol.

Wzzburzenie autorki wątku, w mojej opinii, bierze się pewnego nieporozumienia.
Otóż przynależność do Kościoła nie jest ani obowiązkiem, ani czymś, co się
należy. Dla człowieka wierzącego to przywilej, łaska i dar. Do żadnej
społecznośći nie można wejść ot tak sobie. Gdy cudzoziemiec chce się osiedlić w
jakimś kraju, musi prosić o pozwolenie na pobyt, na pracę, na możliwość kupna
nieruchomości itp. To się wydaje oczywiste. Ale do Kościoła ludzie spoza
wspólnoty chcieliby wchodzić jak do siebie, bez pytania o odczucia wiernych,
bez szacunku dla ich zasad. Dlaczego?
drwallen napisał:

> Co myślicie na temat wprowadzenia podatku dla osób bezdzietnych z własnej
> woli, oraz starych kawalerów i starych panien?
> Założenia:
>
> Osoby objęte opodatkowaniem:
> - małżeństwa z minimum 5 letnim stażem nie posiadające dzieci z przyczyn
> innych niż bezpłodność (brak chęci posiadania)

A po co ten staż ? O dziecko można się jeszcze przed ślubem postarać. Zresztą
taki podatek płacony od dnia ślubu mobilizowałby do pospiesznej prokreacji.

> - kawalerowie i panny, które do 35 roku życia nie zawarły związku małżeńskiego
> lub nie posiadają dzieci (zwolnione osoby deklarujące się jako homoseksualne)

A dlaczego homosie mają być zwolnione ? Niech taki homoś zaciśnie zęby i się
rozmnoży ku chwale Ojczyzny.

> Osoby, które zwolnione są z opodatkowania:
> - upośledzone psychicznie
> - w korzystające z opieki społecznej lub których łączne dochody nie
> przekraczają 1500zł netto na osobę

A co ma wspólnego niski dochód z małżeństwem czy posiadaniem dzieci ? Toż
właśnie najbiedniejsze rodziny mnożą się jak króliki.

> - inwalidzi, niepełnosprawni, renciści, osoby cierpiące na przewlekłe lub
> nieuleczalne choroby, osoby które w wyniku wypadków zostały trwale oszpecone

No bez przesady. Jesteś zbyt liberalny. Wszystkie te osoby mogą się mnożyć.
Szczególnie emeryci i renciści, bo ci mają dużo czasu na igraszki. A oszpecone ?
W nocy wszystkie koty są czarne.

> - osoby karane, które odbywały karę pozbawienia wolności

To nie wiesz, że w więzieniach można wziąć ślub ? Są też wizyty intymne. Tak
więc więźniowie ogą się pobierać i rozmnażać.

> - obcokrajowcy

Dość uprzywilejowania cudzoziemców dewizowych. Jak wszyscy, to wszyscy, babcia też.

S.
Obawiam sie, Arthurze, ze nie. Chyba ze ja nie na biezaco jestem, bom sie tym
glebiej interesowala pare lat temu. Ale:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
z dnia 26 października 1998 r.

w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego, sposobu
prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli, przechowywania i zabezpieczenia
oraz wzorów aktów stanu cywilnego, ich odpisów, zaświadczeń i protokołów.

§ 4. 1. Nazwiska do aktu stanu cywilnego wpisuje się w pierwszym przypadku
liczby pojedynczej, bez zwyczajowo używanych nazwisk z przyrostkami w formie
żeńskiej: -owa, -ina, -ówna, -anka.
2. Nazwiska zakończone na: -ski, -cki, -dzki wpisuje się z zachowaniem rodzaju
żeńskiego lub męskiego w zależności od tego, czy nazwisko dotyczy kobiety, czy
mężczyzny.
3. Nazwisko w postaci przymiotnika wpisuje się do aktu stanu cywilnego z
zachowaniem rodzaju żeńskiego lub męskiego w zależności od tego, czy nazwisko
dotyczy kobiety, czy mężczyzny, z tym że osoby w oświadczeniu o nazwisku
(nazwiskach) składanym bezpośrednio po zawarciu małżeństwa albo przed
sporządzeniem przez kierownika urzędu stanu cywilnego zaświadczenia
stwierdzającego brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa mogą wskazać
pisownię nazwiska bez uwzględnienia formy właściwej dla rodzaju żeńskiego lub
męskiego.
4. Przepisy ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio przy wyborze nazwiska dla dzieci
oraz przy wpisywaniu zagranicznych aktów stanu cywilnego, dotyczących obywateli
polskich, do polskich ksiąg stanu cywilnego.

Ust. 3 rzeczywiscie dopuszcza wybor formy typu "Owsiany" dla kobiety (zony,
corki z zawieranego malzenstwa). Natomiast formalnie Puzyniną albo Stachówną
poszczegolna niewiasta może zostac wyłącznie w drodze urzedowej zmiany nazwiska
(odpowiednio taka prosbe motywujac - np. tym, ze w dzialanosci artystycznej czy
naukowej jest znana pod nazwiskiem w formie zwyczajowej).

Natomiast teraz weszly nowe przepisy, i sobie bedzie mozna zmienic - ale
zmienic, w drodze odrebnego postepowania administracyjnego - nazwisko na forme
uzywana w kraju, ktorego sie jest obywatelem. Czyli zona cudzoziemca, obywatelka
polska, nadal nie moze nosic nazwiska w formie znosnej dla mezowskiego ucha, ale
corka - po odbyciu dodatkowej urzedowej kalwarii - moglaby, o ile wybraloby sie
dla niej obywatelstwo obce.
1. tłumaczka przysięgła protugalskiego:
a. z gdyni:
tlumacze.ms.gov.pl/index.php
b. z gdańska:
tlumacze.ms.gov.pl/index.php
c. w sopocie nie znalazłam
Gdyby ci strony nie chciały wejść to wciśnij www.ms.gov.pl i wybierz
rejesrty i ewidencje, tam bedzie lista tłumaczy przysięgłych, to
sobie znajdziesz.

2. jeśli chcesz mieć slub konkordatowy to OCZYWIŚCIE, że MUSISZ
zjawic się w USC (bardzo cię przepraszam, ale pytanie było bardzo
głupie, chcesz mieć ważny slub i pytasz czy masz sie zjawić w
USC...).
Obywatelstwo pana młodego jest tutaj drugorzędne.

3. jeśli jeden z nupturientów lub świadków nie zna polskiego,
wówczas konieczny jest tłumacz przysięgły

4. dokumenty, tj. odpis aktu urodzenia i dokument stwierdzający, że
zgodnie z własnym prawem może zawrzec małżenstwo musicie mieć
przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego. Takie dokumenty ma
przedstawic cudzoziemiec oraz paszport lub dowód osobisty. Tłumacz
przysięgły jest potrzebny bteż przy takiej wizycie w USC, bo ma byc
sporządzane oświadczenie, że nie wie o istnieniu okoliczności
wyłączających zawarcie małżeństwa.
To tyle jeśli chodzi o prawo polskie, czyli o to, że wg. prawa
polskiego jesteście małżeństwem

5. równolegle powinniście załatwiac formalności przewidziane przez
prawo portugalskie do zawarcia związku małżeńskiego, tak, żeby odpis
aktu małżeństwa był po slubie poddany jedynie trakskrypcji. Jesli
nie załatwicie tych formalności, to może byc tak, że nie będą
chcieli wpisać tego slubu do akt stanu cywilnego w Portugalii. Jeśli
twój facet jest w PL, to załatwiacie to przez KONSULAT Portugalii w
PL, jesli jest w Portugalii, to przez właściwy wg. miejsca
zamieszkania tamtejszy urząd stanu cywilnego.

6. ślub w USC bez tłumacza przysięgłego sie nie odbędzie (bo pan
młody i świadek nie znaja polskiego), w trakcie slubu kościelnego ze
skutkami cywilnymi (tj. konkordatowego), to powiem ci szczerze, że
różne cuda się odbywają i część gości siedzi jak na tureckim kazaniu
i sie nudzi, bo nie ma tłumacza, bo państwo młodzi chca zaoszczędzić.
Zawarcie związku małżeńskiego przed konsulem

Związek małżeński przed konsulem mogą zawrzeć obywatele polscy
(mężczyzna i kobieta), którzy mają ukończone 18 lat i posiadają
pełną zdolność do czynności prawnych.

Osoby zamierzające zawrzeć związek małżeński obowiązane są zgłosić
się do konsulatu i przedłożyć:

1. dokument tożsamości,

2. odpis aktu urodzenia wydany przez polski Urząd Stanu Cywilnego,

3.dowód ustania, unieważnienia małżeństwa lub nieistnienia
małżeństwa (odpis aktu zawarcia związku małżeńskiego z adnotacją o
jego rozwiązaniu lub unieważnieniu, odpis prawomocnego orzeczenia
sądu o rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa, odpis prawomocnego
orzeczenia sądu ustalającego nieistnienie małżeństwa, odpis skrócony
aktu zgonu lub odpis prawomocnego orzeczenia sądu o uznaniu za
zmarłego lub stwierdzenia zgonu poprzedniego małżonka),

4. dokumenty tożsamości dwóch świadków (pełnoletnich)

W konsulacie przyszli małżonkowie składają przed konsulem
zapewnienie tj. oświadczenie o tym, że nie są im znane jakiekolwiek
przeszkody mogące wyłączyć zawarcie związku małżeńskiego.

Małżeństwo może być zawarte po upływie miesiąca od dnia złożenia
zapewnienia przed konsulem.

Zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego

Zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego
jest dokumentem wymaganym w przypadku zamiaru zawarcia związku
małżeńskiego w Grecji (kościelnego lub cywilnego).

Do uzyskania takiego zaświadczenia konieczne jest:

1. przedłożenie dokumentu tożsamości

2. przedłożenie odpisu aktu urodzenia
3. złożenie zapewnienia o braku okoliczności wyłączających zawarcie
związku małżeńskiego (stosowny druk jest dostępny w Konsulacie)

4. złożenie wniosku o wydanie zaświadczenia (stosowny druk jest
dostępny w Konsulacie).

Wskazane jest zgłoszenie się do Konsulatu wraz z przyszłym
małżonkiem. We wniosku o wydanie zaświadczenie wpisuje się dane
przyszłego małżonka ( imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia,
imiona rodziców, nazwisko panieńskie matki, zawód, miejsce pracy,
miejsce zamieszkania). W przypadku cudzoziemców ma to znaczenie,
głównie z uwagi na konieczność prawidłowej pisowni, która musi być
zgodna z brzmieniem danych osobowych w dokumentach cudzoziemca.

UWAGA: Zaświadczenie jest ważne przez okres trzech miesięcy, licząc
od daty jego wystawienia przez polski USC. W okresie ważności
zaświadczenia musi być zawarty związek małżeński.
Wszystko jest bardzo dziwne w tym artykule
Witam.

W artykule masę rzeczy się nie zgadza. Ktoś tu coś kręci lub ewentualnie
charakteryzuje się wybitną nieznajomością ustaw, które ją dotyczą.

Po pierwsze:
Cudzoziemiec, który zawarł związek małżeński z obywatelem polskim nie stara się
o pobyt tolerowany. Instytucja pobytu tolerowanego przewidziana jest w ustawie o
udzieleniu ochrony cudzoziemcom na terenie Rzeczpospolitej a jej przyznanie jest
w bardzo dużym (powtarzam bardzo dużym) uproszczeniu czymś na kształt statusu
uchodźcy (chociaż nim nie jest i różni się w wielu kwestiach). Uzyskuje się go
więc tylko w obawie przed prześladowaniem i nie wiem czemu rodzina majstruje
akurat przy tym nieszczęsnym pobycie!

Po drugie
Wniosek o otrzymanie obywatelstwa składa się do wojewody który przesyła
dokumenty do Kancelarii Prezydenta RP. Nie rozumiem co w tej sprawie robi Urząd
do Spraw Cudzoziemców.

Po trzecie
Pani Kostrzewska mogła starać się o uzyskanie zezwolenia na osiedlenie się na
podstawie art. 52 ust 5 Konstytucji RP (Osoba, której pochodzenie polskie
zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej na stałe.). Poza tym to i tak po kilku latach
małżeństwa z obywatelem RP mogłaby się ubiegać o zgodę na osiedlenie się.

Po czwarte
Zgodnie art. 53 ust 1 pkt 6 ustawą o cudzoziemcach Pani Kostrzewska uzyskuje
zezwolenie na pobyt czasowy (udzielany przez WOJEWODĘ - a nie urząd do spraw
uchodźców) na okres max 2 lat. Znowu nie wiem co tu robi Urząd do spraw
cudzoziemców (jest jedynie organem odwoławczym od decyzji wojewody)

Po piąte
Syn Pani Kostrzewskiej może ubiegać się o przyznanie pobytu czasowego na
podstawie art. 53A ust 1 lub 2 ustawy o cudzoziemcach.

Po szóste (tu już ręce opadają)
"Rodzina wniosła skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. 30 lipca
złożyli kolejny wniosek o wizę i kartę pobytu czasowego syna. Odmowa wizy,
datowana na 7 września, przyszła do nich dopiero 28 września. Znów na dwa dni
przed ostatecznym terminem odwołania."

Przecież termin do wniesienia odwołania liczy się od momentu otrzymania decyzji.
Jak oni wyliczyli te dwa dni?! O innym rozwiązaniu problemu napisałem wyżej

Podsumowując.
Można było na kilka sposobów rozwiązać tą sytuację. Czy przeczytanie jednej
ustawy to aż taki problem? Czemu Pan Kostrzewski nie przysposobił dzieci kiedy
był na to jeszcze czas?

Ogólnie Pan Kostrzewski grozi, że nie odpuści. Teraz? Po tylu latach?

pozdrawiam
Kmieciu

PS: Prawna krytyka mile widziana :-)
Właściwości organów
1/ Prezydent RP nadaje obywatelstwo polskie i wyraża zgodę na zrzeczenie się
obywatelstwa polskiego.
2/ Wnioski o nadanie obywatelstwa polskiego i wyrażenie zgody na zrzeczenie się
obywatelstwa polskiego osoby zamieszkałe na terytorium RP wnoszą za
pośrednictwem właściwego wojewody, a osoby zamieszkałe za granicą - za
pośrednictwem konsula.
Wnioski wraz z własnym stanowiskiem, wojewoda o konsul przekazują Prezesowi
Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców.
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców przekazuje wnioski wraz ze
swoim stanowiskiem do Kancelarii Prezydenta RP.
Wojewoda i Konsul przekazują wnioski bezpośrednio do Kancelarii Prezydenta RP,
w każdym przypadku, gdy Prezydent tak zdecyduje. O bezpośrednim przekazaniu
Prezydentowi RP wniosków wojewoda i konsul informują Prezesa Urzędu do Spraw
Repatriacji i Cudzoziemców.
3/ Decyzje w sprawie uznania za obywatela polskiego w przypadkach:
a/ gdy dziecko ma obywatelstwo obce( gdy stało się to w wyniku zgodnego
oświadczenia obojga rodziców, lub gdy w braku porozumienia miedzy rodzicami
zostało rozstrzygnięte przez sąd), a po ukończeniu 16 roku życia składa ono
oświadczenie - nabywa obywatelstwo polskie,
b/ cudzoziemiec- w wyniku oświadczenia woli , gdy pozostaje w związku
małżeńskim co najmniej 3 lata z osobą mająca obywatelstwo polskie nabywa
też obywatelstwo polskie,
c/ w sytuacji, gdy osoba, która utraciła obywatelstwo polskie na skutek nabycia
obywatelstwa obcego poprzez zawarcia związku małżeńskiego , odzyskuje
obywatelstwo polskie po ustaniu tego małżeństwa lub jego unieważnieniu, jeżeli
złoży odpowiednie oświadczenie przed właściwym organem i organ ten wyda
decyzję o przyjęciu tego oświadczenia,
wydaje w stosunku do osób zamieszkałych w Polsce ? właściwy miejscowo wojewoda, a w stosunku do
osób zamieszkałych za granicą ? konsul RP.

I tyle
Wszystko w rekach kaczki...

(a jak chcecie wiecej informacji na te temat to w Google wystukajcie "obywatelstwo polskie przyznanie
zrzeczenie" i cala strona odpowiednich linkow sie pokaze).

>